Bóg: Umiłowałem was.

1.10.2017

Czytanie: Księga Malachiasza

Umiłowałem was – mówi Pan” – Mal 1:2.

Malachiasz” oznacza posłaniec lub anioł Pański. Podczas, gdy pierwsze słowa przemowy, czy przesłania, które Bóg wypowiada przez swego posłańca to: „Umiłowałem was”, pozostała cześć przesłania Malachiasza mówi o tym, że Izrael służył Panu na chłodno, bez życia, bez miłości.

Izrael pyta Boga: „W czym okazałeś nam miłość?” Jest to pytanie, które wielu nadal zadaje Bogu współcześnie. W odpowiedzi prorok usłyszał od Boga to pytanie: „Czy Ezaw nie jest bratem Jakuba? A Ja jednak umiłowałem Jakuba”. Wydaje mi się to raczej niedojrzałym zrozumieniem miłości. W zasadzie taka odpowiedź to informacja, że Bóg kocha mnie, ponieważ nienawidzi kogoś innego.

Lecz Jezus objawił nam, że całkowicie nie tak jest z Bogiem. On nie musi kogoś nienawidzić, aby kochać. Bóg mówi do wszystkich, bez wyjątku: „Umiłowałem cię”. Tak więc, Bóg oczekuje tego samego od nas. On oczekuje, że będziemy kochać wszystkich – przyjaciół czy wrogów.

W 1Liście Jana 4:7-21 czytamy:
Umiłowani, miłujmy się nawzajem, gdyż miłość jest z Boga, i każdy, kto miłuje, z Boga się narodził i zna Boga. Kto nie miłuje, nie zna Boga, gdyż Bóg jest miłością. W tym objawiła się miłość Boga do nas, iż Syna swego jednorodzonego posłał Bóg na świat, abyśmy przezeń żyli. Na tym polega miłość, że nie myśmy umiłowali Boga, lecz że On nas umiłował i posłał Syna swego jako ubłaganie za grzechy nasze. Umiłowani, jeżeli Bóg nas tak umiłował, i myśmy powinni nawzajem się miłować. Boga nikt nigdy nie widział; jeżeli nawzajem się miłujemy, Bóg mieszka w nas i miłość jego doszła w nas do doskonałości. Po tym poznajemy, że w nim mieszkamy, a On w nas, że z Ducha swojego nam udzielił. A my widzieliśmy i świadczymy, iż Ojciec posłał Syna jako Zbawiciela świata. Kto tedy wyzna, iż Jezus jest Synem Bożym, w tym mieszka Bóg, a on w Bogu. A myśmy poznali i uwierzyli w miłość, którą Bóg ma do nas. Bóg jest miłością, a kto mieszka w miłości, mieszka w Bogu, a Bóg w nim. W tym miłość do nas doszła do doskonałości, że możemy mieć niezachwianą ufność w dzień sądu, gdyż jaki On jest, tacy i my jesteśmy na tym świecie. W miłości nie ma bojaźni, wszak doskonała miłość usuwa bojaźń, gdyż bojaźń drży przed karą; kto się więc boi, nie jest doskonały w miłości. Miłujmy więc, gdyż On nas przedtem umiłował. Jeśli kto mówi: Miłuję Boga, a nienawidzi brata swego, kłamcą jest; albowiem kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi. A to przykazanie mamy od niego, aby ten, kto miłuje Boga, miłował i brata swego”.

Dwukrotnie w tym fragmencie Jan pisze, że „Bóg jest miłością”. Mówi nam również, że „Kochamy, ponieważ on pierwszy nas umiłował”. Jest to przesłanie Malachiasza przekazane w pierwszych słowach: „Umiłowałem was”. Wiemy, że jest to prawda, ponieważ Bóg posłał Swego Syna, Jezusa, aby umarł za nasz grzechy. Jak też czytamy w Liście do Rzymian 8:32: „On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale go za nas wszystkich wydał, jakżeby nie miał z nim darować nam wszystkiego?”

Ponieważ wiemy, że Bóg dał nam Swego Syna a zatem łaskawie daje nam wszystko inne, możemy iść dalej przez życie i kochać naszych braci i wrogów bez obaw. Czytaliśmy w 4 rozdziale 1 Listu Jana, że miłość do braci i do wrogów jest znakiem tego, że prawdziwie poznaliśmy miłości i przyjęliśmy ją. Gdy kochamy w taki sposób, w jaki Jezus umiłował nas, wiemy, że Bóg mieszka w nas.

Niemniej, jak widzimy w przypadku Izraela, gdy Boża miłość nie jest znana, religijne funkcjonowanie trwa bez życia, bez miłości – rytuał staje się rutyną.

Tak więc, Paweł pisze w 1Liście do Koryntian 13:1-8:
Choćbym mówił językami ludzkimi i anielskimi, a miłości bym nie miał, byłbym miedzią dźwięczącą lub cymbałem brzmiącym. I choćbym miał dar prorokowania, i znał wszystkie tajemnice, i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym. I choćbym rozdał całe mienie swoje, i choćbym ciało swoje wydał na spalenie, a miłości bym nie miał, nic mi to nie pomoże. Miłość jest cierpliwa, miłość jest dobrotliwa, nie zazdrości, miłość nie jest chełpliwa, nie nadyma się,  nie postępuje nieprzystojnie, nie szuka swego, nie unosi się, nie myśli nic złego, nie raduje się z niesprawiedliwości, ale się raduje z prawdy;  wszystko zakrywa, wszystkiemu wierzy, wszystkiego się spodziewa, wszystko znosi. Miłość nigdy nie ustaje,…

Jak czytamy u Malachiasza, wszystko, cokolwiek czynimy nie motywowani miłością Bożą jest bezwartościowe.

Oto, co uwielbiam w przesłaniu 4 rozdziału 1Listu Jana oraz 13 rozdziału 1Listu do Koryntian: Bóg umiłował nas najpierw. On pokochał nas. Od samego początku, Bóg kochał nas, a Boża miłość do nas nigdy nie ma końca. Boża miłość do nas nigdy nie ustaje.

Wiedzieć, że Bóg nas ukochał w przeszłości, kocha obecnie i będzie kochał na zawsze w przyszłości, jest niewątpliwie czymś najwspanialszym o czym można kiedykolwiek wiedzieć.

[Głosów:4    Średnia:4.5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.