Boże Słowo jest ziarnem.

Young Steve

Mark 4:2-25 W przypowieści o siewcy, Jezus powiedział, że Słowo Boże jest ziarnem. Zwróć uwagę na to, że Jezus powiedział, że to ziarno, a nie ty, daje trzydziesto, sześćdziesięcio i stukrotny plon – lub nie daje żadnego jeśli jest zasiane w złej glebie. To Słowo Boże działając w tobie daje plon. Jeśli nie zasiejesz Słowa, to nie będziesz miał więcej plonu niż miałby farmer, który nic nie zasiał.

Bardzo pomoże ci uświadomienie sobie, że Słowo Boże, Biblia, nie jest zbiorem filozoficznych idei. Nie jest to żadna definicja systemu religijnego. Słowo Boże jest samo w sobie żywe. Jezus powiedział: „Słowa, które do was mówią, są duchem i żywotem” (J 6:63). W związku z tym, że Boże słowa nie są tylko słowami to zawierają wrodzone życie i duchową moc. W Liście do Hebrajczyków 4:12 czytamy: „Słowo Boże jest żywe i skuteczne….” Bóg mówił przez Izajasza: 55:10-11(BW) „Gdyż jak deszcz i śnieg spada z nieba i już tam nie wraca, a raczej zrasza ziemię i czyni ją urodzajną, tak iż porasta roślinnością i daje siewcy ziarno, a jedzącym chleb, Tak jest z moim słowem, które wychodzi z moich ust: Nie wraca do mnie puste, lecz wykonuje moją wolę i spełnia pomyślnie to, z czym je wysłałem”.

Podobnie jak ziarno zawiera w sobie zdolność do wzrastania i wydawania plonu, tak Słowo Boże zawiera w sobie samym zdolność do wydawania plonu: 1 Tes. 2:13 (BW) „A przeto i my dziękujemy Bogu nieustannie, że przyjęliście Słowo Boże, które od nas słyszeliście nie jako słowo ludzkie, ale, jak jest prawdziwie, jako Słowo Boże, które też w was wierzących skutecznie działa”.

Czy masz uszy do słuchania?

W przypowieści o siewcy to do ciebie należało, aby mieć uszy ku słuchaniu. Ziarno może wydawać w tobie zarówno stukrotny plon, być zaduszone i nie wydawać plonu wcale. Różna jest  tylko ziemia, ponieważ ziarno jest to samo. To jaką jesteś glebą zależy od tego, czy masz uszy do stałego słuchania ewangelii czy nie. Paweł powiedział, że wy jesteście rolą Bożą. Wy jesteście rolą, w której Boże drogocenne ziarno jest zasiewane. W jaki sposób troszczysz się o to ziarno decyduje o tym, jak ono wzrośnie w twoim życiu, o ile w ogóle wzrośnie.

Siej teraz na przyszłe plony!

Nie jest dobrze zacząć przyglądać się na wersety o uzdrowieniu wtedy, gdy lekarz mówi ci, że masz jeszcze trzy miesiące życia. To tak, jakby farmer powiedział do swojej żony: – Kochanie, mamy w domu jedzenia tylko na dwa dni. Szybko wyjdźmy na pola i zasiejmy dziś trochę ziarna! Ziarno wymaga czasu do wzrostu. Siejesz ziarno zanim będziesz potrzebował plonu, a nie wtedy, gdy go potrzebujesz!

Modlitwa nie jest ziarnem

Wielu ludzi trwa w złudzeniu, że modlitwa jest kluczem do uzdrowienia; im dłużej się modlą i im więcej ludzi zdobędzie się do modlitwy o nich, tym bardziej prawdopodobne jest to, że będą uzdrowieni. Tak nie jest. Odpowiedzią dla chorej osoby jest rozważanie wersetów o uzdrowieniu tak długo, dopóki nie zobaczy sama dla siebie, że jest zdecydowanie Bożą wolą, aby ją uzdrowić. Modlitwa nie jest substytutem wiary! Modlitwa wiary jest bardzo krótka i modli się nią tylko raz. Wierzysz, że otrzymałeś to, o co się modliłeś. Generalnie, długie modlitwy są złymi modlitwami. Wyobraź sobie, że ów farmer, ignorant, z powyższego przykładu, powiedział do swojej żony: – Kochanie, mam lepszy pomysł. Pomódlmy się dłużej i mocniej i niech więcej ludzi modli się w zgodzie z nami. Wtedy ziarna wyjdą z ziemi i będziemy mieli plony! Nie, głupie jest myślenie, że farmer osiągnie plony dzięki modlitwom ludzi, jeśli nie zasiał koniecznego ziarna, które daje plony. W końcu jedyna rzecz, która jest zdolna do wydawania plonów jest ziarno!

Sianie ziarna w życiu innych ludzi

Ważne jest to, aby zdać sobie sprawę z tego, że Słowo Boże jest ziarnem, gdy usługujesz częścią ewangelii dotyczącą uzdrowienia innym ludziom. Ludzie potrzebują słyszeć o tym, że uzdrowienie zostało zapewnione w zadośćuczynieniu Chrystusa. Dzielenie się tym z nimi zrobi nieskończenie więcej niż po prostu zaoferowanie modlitwy o ich stan zdrowotny. Modlitwa jest dobra, lecz aby zebrać plon uzdrowienia, oni potrzebują Słowa Bożego, skoro nic innego nie wytwarza wiary – nawet modlitwa. Modlitwa z nimi to jak dawanie im ryby, podczas gdy danie im Słowa Bożego na temat uzdrowienia jest jak uczenie ich łowienia ryb.

сайт

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.