Category Archives: Proroctwo

Prorokowanie sądu?

Al Mack

Słyszałem ostatnio mnóstwo proroczych słów, które niosły w sobie ton sądu. Martwi mnie to.

Czasami, bardzo rzadko, dzielę się takim słowem publicznie, lecz nie robię tego, dopóki nie pokażę tego kilku prorokom, z którymi mam relacje, dodając ich rozeznanie do swojego, upewniając się, że korzyści z tekstu przeważają część osądzającą.

Może dlatego zwracam na to uwagę, ponieważ zarządzam witryną z proroczym słowem odnoszącym się do mojego obszaru NorthWest. Niemniej, słowa osądu niepokoją mnie. Dyskutowałem ten fakt ostatnio z przyjacielem i musiałem przemyśleć to, dlaczego.

Gdybym miał siąść w sądzie z 1Kor 14:29 („…to niech mówią dwaj albo trzej, a inni niech osądzają), te słowa, to częstą czerwieniłbym się na to słowo, umywając uważnie ręce i idąc dalej. Mnóstwo z tych „proroczych słów” nie jest ani prorocze, ani trafne, mijając się z Bożym sercem i Bożym przesłaniem. Zarówno ty jak i ja jesteśmy zobowiązani do osądzania takiego słowa, a ja robię to regularnie.

Niemniej, czasami słyszę w nich Boży głos. Mogę powiedzieć, że to słowo zdecydowanie pochodzi od Boga, z serca Ojca, lecz sugerowałbym, że wiele z tych przesłań może być bardziej wezwaniem dla tego proroka do wstawiennictwa, niż deklaracją czy wywoływaniem sądu.

Jedną z zasad, które Bóg w obecnym czasie umacnia, jest moc proroczej deklaracji. Jest to środek, przez który Bóg wykonał dzieło stworzenia: „I rzekł Bóg…” W Księdze Joba 22:28 mamy to dobrze ujęte: „Cokolwiek ogłosisz, będzie dla ciebie ustanowione” (wg wersji ang.).

Znam proroka, (Kris Vallotton, Bethel Church, Redding CA, dzielił się tym publicznie), który pewnego razu spotkał się małżeństwem, które rozpaczliwie pragnęło dzieci, lecz z medycznego punktu widzenia było to niemożliwe; lekarze nie dawali żadnych szans. Był z nimi w restauracji, gdy Bóg wyszeptał co Krisa: „Powiedz im, że o tej porze następnego roku, będzie piastowała w ramiona swego syna”. Kris kłócił się z Bogiem:”Nie mogę tego powiedzieć!”, na co Bóg odpowiedział: „Jeśli tego nie powiesz, nie zrobię tego”.

Mogę wam również opowiedzieć o licznych moich deklaracjach, po których widziałem zmiany okoliczności, czasami dosłownie z dnia na dzień. Niestety nie zawsze byłem dobrze poinformowany, choć zawsze z dobrymi intencjami, tak więc nie zawsze cudowna moc uwalniana przez te deklaracje przynosiła Bogu chwałę. Były to bardzo trudne lekcje.

Nauczyłem się tego, że trafnie deklarowany grzeszny stan, który faktycznie istnieje, przeważnie uwalnia moc do wzmocnienia takiego stanu, dlatego tak bardzo opieram się proroczym deklaracjom osądu. Dałoby się pewnie znaleźć rozdział i wers na wsparcie tej koncepcji, lecz mam też wystarczająco dużo własnego doświadczenia, które mnie tego nauczyło.

Jednym z najwspanialszych elementów proroczego powołania jest powołanie do bycia z Bogiem; bez intymności, nie możemy wypowiadać intymnych słów. Pan wskazał mi na to, że moja żona mówi do mnie wiele rzeczy w naszym intymnym wspólnym czasie, takich, których nigdy nie przyszłoby mi do głowy opowiadać publicznie. Stanowi to nawet ogromną większość. Tak więc, gdy jestem z Panem osobiście, sporo z tego, a może nawet większość tego, co się między nami dzieje, nie jest przeznaczona do publicznej wieści. Nie wszystko, czym Bóg dzieli się ze mną prywatnie, ma być ogłaszana publicznie.

Czasami mówi mi o grzechu kogoś innego po to, abym modlił się o tych, którzy znajdują się w potrzasku grzechu. Bywa, że pokazuje mi mój upadek, abym nauczył się Jego dróg lepiej („To mnie zasmuca, Synu”.), a bywa, że pokazuje mi jakiś upadek, co ma być dla mnie osobiście ostrzeżeniem: jeśli nie chcę pójść drogą jakichś „potężnych” służb, o których się mówi, a którą pójdą, to muszę strzec się. Nigdy nie zdarzyło się, aby mi objawił czyjś grzech po to, abym powiedział o nim ludziom.

Jestem przekonany, że ogromna część czasu, w którym Bóg pokazuje nam coś z sądu, jakiś grzech, coś o problemach innych, robi to nie po to, abyśmy to ogłaszali, prorokowali czy mówili o tym. Mówi nam te rzeczy, które łamią Jego serca, aby złamać nasze serca, abyśmy się modlili.

Bóg pokazał Swoje serce Ezechielowi (Ez 22:30): „Szukałem wśród nich męża, który by potrafił wznieść mur i przed moim obliczem stanąć w wyłomie, wstawiając się za krajem, abym go nie zniszczył, lecz nie znalazłem”

Jego celem jest to, aby „go nie zniszczył”. Jego celem jest miłosierdzie, ponieważ miłosierdzie góruje nad sądem!

Tak więc, pozwólcie, że zachęcę tych spośród was, którzy są proroczo obdarowani: nie prorokujcie problemu. Módlcie się, aż do chwili, gdy będzie mogli prorokować rozwiązanie.

Balaam, a ruch proroczy


Terry Somerville

Umiłowani, nie każdemu duchowi wierzcie, lecz badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków wyszło na ten świat” (1J 4:1).

Przestałem czytać prorocze biuletyny i internetowe witryny kilka lat temu. Okazało się, że wiele z nich nie „smakuje dobrze” i nie wiedziałem czemu. Niemniej jednak, ciągle otrzymuję co tydzień jeden czy dwa na skrzynkę mailową, obserwuję jakieś aktualne trendy. Dwa z nich powinny nas niepokoić. Być może nie zwróciliśmy na nie uwagi, ponieważ, jak owa „żaba w kociołku”, przyzwyczailiśmy się do podnoszącej się temperatury i nie zdajemy sobie sprawy, że gotujemy się powoli na śmierć. Pismo ostrzega nas przed dwoma niebezpieczeństwami grożącymi prorokom. Jednym ostrzeżeniem jest „duch Antychrysta”, a drugim jest coś, co moglibyśmy nazwać „duchem Balaama”.

Nie twierdzę, że Bóg nie działa wspaniale w proroczym ruchu. Widzimy, jak koncentracja przenosi się z kościoła na Królestwo, a Pan używa wielu proroków, żeby nam w tym pomóc. Sam byłem tego częścią, lecz oznacza to również, że w miarę jak podążamy w nowe czasy i okresy, jesteśmy bardziej narażeni.

Wkrada się duch Antychrysta

„Wszelki zaś duch, który nie wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, nie jest z Boga. Jest to duch antychrysta, o którym słyszeliście, że ma przyjść, i teraz już jest na świecie” (1J 4:3).

Wyraz: „Anty-Chryst” nie oznacza „przeciwny” Chrystusowi. Ściśle rzecz biorąc grecki odpowiednik oznacza „zastąpienie”, bądź „zamiast” Chrystusa. „Chrystus” to „namaszczony”. Jan ostrzega kościół przed duchem Antychrysta NIE dlatego, że prorocy będą mówić przeciwko Jezusowi, lecz dlatego, że ich uwaga zostanie przeniesiona z Niego na coś innego czy to na człowieka, doktrynę, czy jeszcze coś, co jest namaszczone.

Continue reading

Duch proroctwa_2

Logo_FennC_2

John Fenn

Niedawno byłem z Chrisem w sklepie, gdzie rozmawialiśmy ze sprzedawczynią, która miała około 50tki. Kiedy odjeżdżał (na wózku inwalidzkim) powiedział do niej: „Okay, dziewczyno, musimy teraz iść, ale zobaczymy się później, dziewczyno”. Zachichotał, powiedział: „do widzenia” i ruszyliśmy z powrotem do samochodu. Tuż przed wjazdem do naszego domu jest pastwisko i gdy wyjechaliśmy zza rogu stało tam stado krów. Kiedy Chris je zobaczył powiedział: „Cześć, dziewczyny, co robicie? Jecie trawę? No”.

Użył tego samego słowa, „dziewczyna” zwracając się do 50 letniej kobiety w sklepie, jak i wobec stada krów, choć właściwie jest to wyraz (tu: „girl”) opisujący małą dziewczynkę.

Niemniej w jego myśleniu było to wystarczająco blisko, aby zastosować do sytuacji.

Podobnie jest z rozumieniem tego, co Pismo i proroctwo nazywa „prawo dwukrotnego odniesienia” Znaczy to, że proroctwo bądź jakiś wers miały jakieś znaczenie dla pierwszych słuchaczy czy czytelników i to samo słowo może być później wykorzystane przez Pana wobec kogoś innego w innym czasie w stosunku do czegoś zupełnie innego, jednak kiedy On mówi jakiś wers do nas nie neguje to jego pierwotnego znaczenia, lecz raczej zgadza się z nim i na nim buduje.

Paweł, Barnaba i Jezus

W Księdze Dziejów 13:44-48 czytamy o tym, że niemal cała Antiochia zebrała się, aby posłuchać, co Paweł ma do powiedzenia o zbawieniu przez Chrystusa; dowiadujemy się też i o tym, że Żydzi rozzłościli się. Gdy tłum został przez rozpalony przez Żydów, Paweł stwierdził, że skoro sami siebie uważają za niegodnych życia wiecznego, udadzą się teraz do pogan:

Tak bowiem nakazał nam Pan: Ustanowiłem cię światłością dla pogan, Abyś był zbawieniem aż po krańce ziemi. Poganie słysząc to, radowali się…
[ tu ang.: „you” znaczy również was – przyp. tłum.]

Słowo, które Pan skierował do Pawła było faktycznie bezpośrednim cytatem z Iz 49:6 i proroctwem dotyczącym Jezusa. Jest ono również wypowiadane nad małym Jezusem w Ewangelii Łukasza 2:32, w obu przypadkach odnosząc się do Pana, a nie do Pawła. jednak Pan bierze ten wers mówiący o Nim i wypowiada go do Pawła i Barnaby.

Zwróćmy uwagę na to, że Paweł i Barnaba nie wybrali tego wersu, aby go do siebie zastosować, lecz Pan.

Continue reading

Duch Proroctwa_01

Logo_FennC_2

John Fenn

Kiedyś, gdy nasi rodzice wyszli z domu, a nasza opiekunka odrabiała swoje domowe zadania, wraz z braćmi zdecydowaliśmy się zbudować w dużym pokoju ogromny zamek z prześcieradeł, koców i mebli. Jestem najstarszy z rodzeństwa, musiałem mieć wtedy około 8 lat, a następni 6, 4 oraz mała siostrzyczka – 2 lata.

Podekscytowani omówiliśmy podstawowy projekt naszego bajkowego zamku i każdy jakoś tam przyłożył się do tego, z czego możemy przy budowie skorzystać; sofa miała stanowić główną część, ponieważ z łatwością dało się wpychać prześcieradła między ścianę a oparcie sofy i rozciągać je między krzesłami. Szybko policzyliśmy dostępne krzesła i stoły, oraz prześcieradła i koce z naszych łóżek i ruszyliśmy do pracy.

Wyobrażaliśmy sobie, że nasz zamek pokryje cały pokój, sięgnie niemal do sufitu jeśli ustawimy krzesła do góry nogami, jedno na drugim po czym posadzimy na szczycie naszą siostrę, która będzie tą zrozpaczoną panną. Ponieważ miała tylko dwa lata uważaliśmy ją bardziej za domowego zwierzaczka, a że niepewnie chodziła i wydawało się, że jest z gumy, więc jej zupełnie nie powinno było przeszkadzać, że podniesiemy ją tak wysoko; byliśmy tego pewni.

Ostatecznie zamek nie okazał się być tak majestatyczny, jak sobie to wyobrażaliśmy. Ustawiliśmy wystarczająco dużo stołków na sobie, co miało być narożną wieżą, a siostra ufała nam na tyle, aby dać się posadzić na szczycie 4 krzeseł ustawionych niepewnie jedno na drugim, jednak w ostatniej sekundzie, pomyślałem, że możemy ją połamać, więc interweniowałem w jej sprawie.

Niemniej, wstawienie jej do „lochu” w odległym rogu pod rozciągniętym kocem i prześcieradłem nie dawało tej samej radości i zagrożenia. Jak tylko węzeł ześlizgnął się na prześcieradło, ktoś za szybko pchnął klapę, która była naszym mostem zwodzonym i całość zawaliła się tworząc stos koców, prześcieradeł i przewróconych krzeseł.

Niemniej, udało nam się zrobić zamek. Nie był taki, jak sobie planowaliśmy, lecz był w duchu tego, co chcieliśmy, w swej istocie przedstawiał coś znacznie większego, a my byliśmy zadowoleni z tej nocnej przygody.

Mojżesz i świątynia na pustyni

W Liście do Hebrajczyków czytamy (8:5), że gdy Mojżesz był na górze Synaj z Panem, zostały mu udzielone instrukcje dotyczące budowy świątyni – przenośnego namiotu, który miał obejmować Arkę Przymierza. Powiedziano mu: „Bacz, abyś wszystko wykonał zgodnie ze wzorem (z greki: wzór, kopia, przykład), jaki ukazano ci na tej Górze”.

Czy możesz sobie wyobrazić jakie zadanie miał Mojżesz przed sobą? Stał przed Ojcem w chwale widząc niebiańską doskonałość i miał teraz do wykonania nie do pozazdroszczenia zadanie przeniesienia niebiańskiej doskonałości na coś, co miało na ziemi ją reprezentować, do tego w czasie, gdy przebywał na pustyni, mając do dyspozycji tylko drewno, metale, tkaniny i zwierzęce skóry!

Najlepsze, co mógł zrobić w tej sytuacji to postawić namiot, zachowując w sercu to, co widział w Duchu.

Continue reading

Porwanie

bauder

Kevin T. Bauder

Bóg nie wyjawił Swego całego objawienia od razu. Powinno to być do uchwycenia niemal intuicyjnie. Biblia składa się z 66 ksiąg. Zostały napisane w przeciągu co najmniej czternastu stuleci. Wydaje się to sensowne, że Bóg kontynuował objawianie prawdy przez cały kanon.

Często te nowsze objawienia wypełniały szczegółami poprzednio objawione informacje. Na przykład, Rdz 3:15 daje obietnicę przyszłego nasienia kobiety, kogoś kto rozbije głowę wężowi. Ta obietnica wskazuje na przyszłego Odkupiciela, którzy zbawi lud od grzechów jego. W 3 rozdziale Księgi Rodzaju szczegóły są skąpe. Pozostała część Starego Testamentu zapełnia tą obietnicą coraz wyraźniejszym obrazem przychodzącego Zbawiciela. Czytelnicy dowiadują się, że będzie On potomkiem Abrahama, Izaaka, Jakuba. Będzie pochodził z linii Judy, będzie Mesjaszem, synem Dawida. Pojawiają się szczegóły dotyczące miejsca narodzenia, misji, królestwa, kapłaństwa i cierpienia.

Niemniej, to dopiero w Nowym Testamencie odkrywamy, że przyjścia Mesjasza będą faktycznie dwa. Ta informacja nigdy nie pojawia się w Starym Testamencie. Niektóre fragmenty ukazują szczegóły obu przyjść tuż obok siebie w tym samym proroctwie, a nawet w jednym zdaniu. Takim przykładem jest Iz 61:2, cytowany przez samego Pana Jezusa w synagodze w Nazarecie (Łk 4:16-21). Pierwsza połowa wersu mówi o pierwszym przyjściu, druga (czego Jezus nie cytował) – o drugim przyjściu. Na podstawie samego Izajasza nigdy nie udało by się rozdzielić tych słów, dopiero Nowy Testament dostarcza następnych szczegółów.

Innymi słowy: to, co Stary Testament postrzega jako nierozdzielne zdarzenie, Nowy Testament widzi jako podwójne. Zarówno pierwsze jak i drugie przyjście są aspektami przyjścia Mesjasza, które było zapowiadane w Starym Testamencie. Niezróżnicowane wydarzenie przedstawione w Starym Testamencie, okazuje się być czymś skomplikowanym.
Continue reading

Dlaczego nie było porwania?

Logo_FennC_2

John Fenn

Jest taki drobny, dobrze zrobiony film, który teraz jest odtwarzany w US pt.: „Mr. Holmes”. Stworzony w 1947 roku, opowiada o detektywie, Szerloku Holmsie, który mają 93 lata usiłuje rozwiązać swoją ostatnią sprawę sprzed 35 lat i dojść do tego, gdzie się pomylił. Gdy już doszedł do tego, jak sprawa wyglądała, powiedział coś, co można zastosować do ludzi, którzy oczekiwali porwania, które się nie zdarzyło kilka tygodni temu: „Zebrałem wszystkie fakty, lecz nie zrozumiałem ich znaczenia”.

Ten cykl będzie o tym, dlaczego nie zdarzyło się to „jak zaplanowano”

Jeśli przyjrzysz się społecznościowym czy chrześcijańskim mediom, niewątpliwe jest, że wielu zbyt gorączkowo pracowało, oczekując porwania. Inni oczekiwali globalnego załamania finansowego w tym samym dniu, bądź jednego i drugiego równocześnie.

Stali czytelnicy pamiętają ostatni cykl o moim „śnie” i newsletter o tym, w którym dzieliłem się tym, co Pan powiedział, żebym nie patrzył na pojedyncze wydarzenia, lecz obserwował większy proces, który się odbywa, pomimo że będzie kilka wydarzeń w tym procesie. Jednak porwania tam nie ma. Ten cykl będzie omawiał ten większy proces.

Pozwólcie dodać, że w ciągu następnych dwóch lat będą ekonomiczne i polityczne problemy w USA i na świecie, nie sądźcie więc, że twierdzę, że wszystko jest w porządku i że gładko przepłyniemy. Czas jakie nadchodzą na USA i świat są takie, że jeśli nie znasz Tego, w którego uwierzyłeś, nie wiesz jak chodzić z Nim teraz, możesz mieć ogromne problemy. Lecz koniec jeszcze nie jest blisko.

Continue reading

Zasady prorokowania

Logo_Charisma_propheticinsight

Hubie Synn

Czy szukając daru proroctwa, bierzesz sobie następujące rzeczy do serca?

Czy prorokowanie jest jednym z twoich duchowych darów? Gdy zaczynamy funkcjonować w naszych duchowych darach, konieczna jest duża miara nauki i rozszerzania. To się nie dzieje tak po prostu – wymaga to wysiłku z naszej strony.

Kiedy starałem się dowiedzieć jak najwięcej o moim darze i służyć nim wiernie, widziałem jak Bóg powiększa go na różne sposoby. Chcę zachęcić ciebie, abyś przyjął takie samo podejście. Wierność oznacza współpracę z Duchem Święty i wykonywanie swojej części obowiązków. Pozwólcie, że podzielę się z wami najbardziej istotnymi zasadami, które odkryłem wzrastając w proroczym darze.

1. Nie bój się. Pierwsza zasada – nie bój się – wydaje mi się budzić największy niepokój. Odkryłem, że kluczem do skonfrontowania się ze strachem jest przyznać się do niego, a następnie powiedzieć: „nie” i przejść do tego, co Bóg mówi, żeby zrobić.

2. Przesiewaj pobudzenie. Gdy czuję się pobudzony do tego, aby coś komuś powiedzieć, nie pędzę do tej osoby natychmiast, lecz czekam, aby sprawdzić czy pobudzenie nadal trwa, ponieważ chcę być absolutnie pewien, że to Bóg mnie kieruje. Oczekując, sprawdzam siebie, aby wiedział, że jestem w porządku wobec Boga, że nie kierują mną złe motywacje jeśli chodzi o to, co mam zrobić (2Kor 13:5).

3. Ustanów granice. Zachęcam cię: podejmij wielki wysiłek, aby chronić swoje małżeństwo i relacje rodzinne. Ustanów granice znacznie dalej niż potrzeba, aby każdy wiedział jak poważnie traktujesz wewnętrzną integralność i chronisz najważniejsze twoje relacje. Idziemy jedną dodatkową milę, aby chronić nasze małżeństwa i służbę choćby przed śladem skandalu. Continue reading