Ciekawa książka

O książce

Podjęty przez Autora temat jest niezmiernie aktualny, gdyż mistyczny aspekt religijności cieszy się żywym zainteresowaniem naukowym w całym świecie. […] W książce można zauważyć godną podziwu dbałość o rzetelność dokumentowania toku myśli stosownymi odnośnikami, obszerność cytowanego materiału źródłowego oraz różnorodnych opracowań. W sumie otrzymaliśmy pozycję bardzo istotnie wzbogacającą opracowania dotyczące polskiego pentekostalizmu. […] Szczególnie cenna jest dokonana analiza dotycząca tego, jak doświadczenia opisane przez uczestników pentekostalnego nurtu religijności chrześcijańskiej można oddać w kategoriach mistycznych, używanych zwykle do zupełnie innych dziedzin życia religijnego i zawężanych często do religijnego indywidualizmu. Autor nie odtwarza tylko relacji podanych przez innych, ale dokonuje istotnie wartościowej naukowej dokumentacji ważnego segmentu rzeczywistości religijnej w Polsce.

Z recenzji bpa prof. dra hab. Andrzeja Siemieniewskiego

 

Mistycyzm pentekostalny w Polsce to książka oparta na szerokiej podstawie źródłowej. Dokonana przez Autora analiza ujmuje zróżnicowane przejawy pobożności zielonoświątkowej w szerokim kontekście religioznawczym. Autor pokazuje paralele do tak odległych tradycji religijnych jak szamanizm oraz związki charyzmatycznej religijności z nową duchowością. Dowodzi, że możliwa jest mistyka masowa. Warto podkreślić, że książka opisuje najnowsze nurty ewangelikalnego protestantyzmu, które jak dotąd nie były tematem naukowego opracowania w naszym kraju.

Z recenzji prof. dra hab. Zbigniewa Paska

Mistycyzm pentekostalny w Polsce
Oprawa miękka
Data wydania: Kraków 2013
Format: A-5
Stron:  413
ISBN: 978-83-7688-136-2

______

http://ksiegarnia.pwn.pl/public/pic/hcovers/240/9f/egzorcyzm-pentekostalny_74123.jpg

Książka „Egzorcyzm pentekostalny” autorstwa pana Andrzeja Migdy podejmuje się opisu niezwykle interesującego i ważnego fragmentu współczesnej duchowości pentekostalnej. Autor ze znawstwem kreśli obraz wspólnot i ruchów zielonoświątkowych oraz charyzmatycznych, które praktykują tzw. modlitwę o uwolnienie, czyli odpowiednik katolickiego egzorcyzmu. Dokonuje historycznej rekonstrukcji tej praktyki w dziejach chrześcijaństwa, w kilku wypadkach podejmuje analizy z dziedziny biblistyki, szukając pierwowzorów dla badanych zachowań religijnych i poglądów. Z ogromną radością witam każdą próbę naukowego rozjaśniania zjawiska modlitw o uwolnienie i egzorcyzmów, które uwzględniają różne perspektywy badawcze. Przykładem mogą być przeprowadzone przez autora porównania z szamanizmem czy rozdział o psychologii religii. Uważam, że jest to książka godna polecenia czytelnikowi zainteresowanemu demonologią i chrześcijańskimi postawami wobec tego zjawiska. dr hab. Zbigniew Pasek, prof. nadzw. Instytut Religioznawstwa UJ.

Z dużą ciekawością czytałem pracę Andrzeja Migdy. Poza materiałem na temat służby uwalniania znalazłem sporo informacji historycznych niezwiązanych bezpośrednio z głównym tematem. Stanowią one jednak dla niego ważne tło. Czyni to pracę jeszcze bardziej wartościową, ponieważ wielu z tych informacji nie znajdziemy w żadnych innych opracowaniach o ruchu zielonoświątkowym, charyzmatycznym i ich różnych odcieniach.

Pastor Wiesław Ziemba

Niewiele jest opracowań w języku polskim, które przybliżają przeciętnemu czytelnikowi istotę szeroko pojętego ruchu zielonoświątkowego. I chociaż celem niniejszego opracowania nie było przybliżenie nam historii tego ruchu, ani nawet jego głównych założeń, to i tak może służyć nam ono jako dość obszerne źródło informacji na temat tego fenomenu współczesnego Kościoła. Zasadniczym celem autora jest próba opisania roli, jaką odgrywa w życiu Kościoła „służba uwalniania” – służba, która przez jednych jest nierozumiana, przez innych niedoceniona, a jeszcze przez innych przeakcentowywana. Książka nie jest w żadnej mierze poradnikiem, jak się do takiego usługiwania zabrać czy też jak je prowadzić, ale może stanowić ważny przyczynek do dyskusji na temat służb uwalniania. Gorąco zachęcam do zapoznania się z jej treścią.

Pastor Bogdan Olechnowicz

O autorze: Andrzej Migda (1970), religioznawca, Instytut Religioznawstwa UJ. Jego zainteresowania badawcze oscylują wokół biblistyki, demonologii, mistycyzmu oraz psychologii religii. Szczególnie bliskie są mu zagadnienia związane z historią chrześcijaństwa, a zwłaszcza protestantyzmu. Swoje obserwacje oraz wyniki badań prezentuje w publikowanych artykułach oraz w trakcie wystąpień na konferencjach naukowych.

Autor: Andrzej Migda

Kontakt z autorem: njeruzalem@wp.pl

Oprawa: twarda z obwolutą
Liczba stron: 240
Format: A5
Rok wydania: 2010


O autorze(ce)

Dr Andrzej Migda, kulturoznawca oraz religioznawca związany z Instytutem Religioznawstwa UJ. Autor monografii Egzorcyzm pentekostalny (Warszawa 2010), poświęconej opisowi społeczności praktykujących tzw. modlitwę o uwolnienie, będącą odpowiednikiem katolickiego egzorcyzmu. Jego zainteresowania badawcze oscylują wokół fenomenologii doświadczenia religijnego, psychologii religii oraz teologii biblijnej. Szczególnie bliskie są mu zagadnienia związane z historią chrześcijaństwa, a zwłaszcza protestantyzmu. Interesuje się również neurofizjologicznymi metodami terapeutycznymi.

___________________________________________________________________________________

 

 

 

 

 

Wstrząsająca relacja odsłaniająca kulisy terroru, intrygę tajnych służb i heroiczny wybór niezwykłego człowieka…

BESTSELLER „NEW YORK TIMES”!

Musab Hasan Jusuf już od najmłodszych lat od środka obserwował działalność Hamasu. Jako najstarszy syn szajcha Hasana Jusufa – założyciela Hamasu i jego najbardziej szanowanego lidera – młody Musab asystował ojcu w aktywności politycznej i przygotowywał się do pójścia w jego ślady. Uczestniczył w spotkaniach z przywódcami bliskowschodnimi znanymi na całym świecie z wiadomości telewizyjnych. Cieszył się zaufaniem kierownictwa Hamasu i brał udział w intifadzie.

Jednak od pewnego momentu historia autora potoczyła się w niespodziewanym kierunku. Pomimo ścisłych związków z kierownictwem Hamasu Musab zgodził się na współpracę z Izraelem, aby ocalić życie tysięcy niewinnych ludzi. Co więcej, kilkuletnie poszukiwania duchowe doprowadziły go do radykalnego zrewidowania poglądów, porzucenia islamu i wyznania wiary w Jezusa Chrystusa. Nawrócenie na chrześcijaństwo zmieniło bieg życia Musaba, a składane przez niego publicznie świadectwo wiary może pozytywnie wpłynąć na wielu innych Palestyńczyków i Izraelczyków, którzy swoją postawą zadecydują o przyszłości obu narodów. Autor z wielką determinacją przekonuje, że pokój na Bliskim Wschodzie zapanuje tylko wtedy, gdy jego mieszkańcy po obu stronach barykady uznają autorytet niezwykłego Nauczyciela, który dwa tysiące lat temu wzywał ludzi, by kochali swych nieprzyjaciół.

Na stronach tej książki Musab Hasan Jusuf ujawnia zdarzenia i powiązania, które do tej pory znane były tylko w wąskim kręgu wtajemniczonych. Przedstawia sensacyjne informacje na temat swojej prawdziwej roli. Syn Hamasu niemal natychmiast po premierze trafił na listę bestsellerów „New York Times”, a niezwykła historia Musaba była relacjonowana przez stacje telewizyjne i gazety na całym świecie.

_______________________________________________________________________________

 

Autor: Colsen Jake

Tytuł: Więc nie chcesz już dłużej chodzić do kościoła

Format: wys 20 x szer 13,5

Wydawca Polski: Wydawnictwo Jakub, Wrocław

Na licencji: Windblown Media

ISBN: 978-83-929446-0-7

Ilość stron: 237

Waga: 270 g

Cena detaliczna: 24 PLN

„Wyjątkowa historia, która cię rozśmieszy, doprowadzi do łez i zadziwi miłością, jaką Bóg Ojciec darzy wszystkie swoje dzieci! Zainspiruje cię do przemyślenia tego, na czym tak naprawdę polega Kościół!”  Chris, student, East Tennessee State University

Co byś zrobił, gdybyś spotkał kogoś, o kim pomyślałbyś, że może być jednym z apostołów, uczniów Jezusa, żyjącym w XXI wieku? Właśnie przed takim dylematem stanął Jake, kiedy spotkał człowieka, który mówił o Jezusie w taki sposób, jakby go znał osobiście, i którego sposób życia zakwestionował wszystko to, czego Jake do tej pory doświadczył.

Więc nie chcesz już dłużej chodzić do kościoła – pamiętnik, o dużej sile przekonywania. To zapis niezwykłych dyskusji, jakie Jake przeprowadza z nowopoznanym mężczyzną na przestrzeni czterech lat. Rozmowy te wywracają jego świat do góry nogami. Z pomocą tajemniczego przyjaciela, Jake stawia czoła swoim największym lękom, zmaga się z bezlitosnymi okolicznościami i wychodzi z nich obronną ręką, pełen radości i wolności, o jakich zawsze marzył. Jeśli jesteś zmęczony uczestniczeniem w chrześcijańskich inicjatywach i chciałbyś odkryć, na czym tak naprawdę polega prawdziwe życie w Chrystusie, to historia Jake’a z pewnością napełni cię nadzieją. Ta książka zadaje trudne pytania i proponuje odważne odpowiedzi. Naprawdę może wywrócić twoje życie do góry nogami!

Jake Colsen jest pseudonimem odnoszącym się do wspólnej pracy Wayne’a Jacobsena oraz Dave’a Colemana. To wieloletni przyjaciele, mieszkający w Kalifornii. Oboje są emerytowanymi pastorami, którzy wciąż pomagają ludziom żyć prawdziwym życiem Jezusa.

Wayne Jacobsen mieszka w Moorpark, jest autorem wielu książek oraz artykułów, które są udostępniane na lifestream.org. Prowadzi również audycję internetową, The God Journey (thegodjourney.com), której przewodnim tematem jest żywa relacja z Bogiem.

Dave Coleman to mieszkaniec Visalii, emerytowany kapelan hospicjum. Nadal jest zaangażowany w nauczanie i udzielanie rad ludziom podążającym drogą, podobną do jego własnej.

——————————————————————————————————————————————————————–

Zniewolony przez piekło wybrany przez niebo

Autor: Kelley Curtis
Tytuł: Zniewolony przez piekło wybrany przez niebo
Format: wys 20,5 x szer 13
Wydawca Polski: Wydawnictwo Jakub, Wrocław
Na licencji: CopperScroll Publishers
ISBN: 978-83-929446-1-4
Ilość stron: 135
Waga: 160 g
Cena detaliczna: 19 PLN

W tej niesamowitej książce, sługa Boży i były bokser wagi ciężkiej, Curtis „Earthquake” Kelley, przedstawia niecodzienne świadectwo swojego zbawienia i uwolnienia z mocy voodoo oraz magii. Autor opowiada też o swoich doświadczeniach związanych ze śmiercią kliniczną. Pierwszy raz zmarł w wieku kilkunastu lat po przedawkowaniu narkotyków. Trafił wówczas do piekła. Drugi raz na skutek pęknięcia tętniaka mózgu kilka lat później. Trafił wówczas do raju. Curtis Kelley odpowiada na takie pytania jak: Czy niebo i piekło są realne? Co dzieje się, gdy umieramy? Jakie przesłanie do Kościoła kieruje dzisiaj Bóg? Jakie są schematy działania diabła? Jak żyć w zwycięstwie, które Jezus zapewnił nam na krzyżu oraz… jak być pewnym tego, gdzie spędzi się wieczność?

Curtis „Earthquake” Kelley to namaszczony mówca i wspaniały mąż Boży. Przemawiał na wielu naszych zgromadzeniach w całym kraju. Gorąco polecam tę książkę!
– Richard Shakarian
PRZEWODNICZĄCY MIĘDZYNARODOWEGO STOWARZYSZENIA BIZNESMENÓW PEŁNEJ EWANGELII

Były bokser wagi ciężkiej Curtis „Earthquake” Kelley jest założycielem i pastorem The Bridge of Deliverence International w Hollywood, w Kalifornii. Usługuje na całym świecie. Jest nie tylko popularnym mówcą, ale też człowiekiem potężnie namaszczonym do służby uwolnienia. Pojawił się w telewizji TBN oraz programach Manna-fest i It’s Supernatural.

__________________________________________________________________________________________________

Rozdział 2

Klątwa voodoo (fragmenty)

Po pewnym czasie przekonałem się, że klątwy nie działają na wszystkich ludzi – mianowicie… na nowo narodzonych chrześcijan. Zobaczyłem też, że są istoty, które mają więcej mocy niż duchy, którym służyłem.

Miałem dwóch kolegów, z którymi chodziłem do szkoły. Byli to bracia Davis. Nasze mamy przyjaźniły się. Pewnego dnia bracia Davis oddali swoje życia Bogu. Zwracając się do Jezusa, porzucili nas, dlatego przestałem ich lubić. Ponadto straciliśmy dwóch stałych klientów, którym dostarczaliśmy narkotyki, a ja nie chciałem tracić klientów z powodu Jezusa. Postanowiłem więc użyć moich umiejętności voodoo, by ich przekląć.

Wysłałem złego ducha, aby ich dręczył. Jednak ten wrócił i powiedział: „Nie jestem w stanie ich tknąć”.

Spróbowałem ponownie, wysyłając go po raz drugi. Powrócił z tą samą odpowiedzią: „Nie mogę im nic zrobić”.

Do tego czasu byłem już na tyle mocno zaangażowany w okultyzm, że praktykowałem podróże astralne. Jest to praktyka o podłożu demonicznym. Polega na tym, że osoba zmusza swego ducha do wyjścia z ciała i dzięki temu może przenieść się dokądkolwiek zechce. Zdecydowałem udać się do braci Davis w wymiarze duchowym i na własne oczy zobaczyć, czemu demon nie mógł ich tknąć.

Gdy tam dotarłem, przeżyłem szok. Zobaczyłem dwa, wielkie – mające dwa i pół metra wzrostu – anioły z płonącymi mieczami, otaczające tych chłopców i strzegące ich jak wojownicy. Przemieszczali się z jednej ich strony na drugą z wyciągniętymi mieczami, jakby byli gotowi do bitwy. Pomyślałem: „O rany, jak to możliwe, że te istoty są silniejsze ode mnie?”.

Od tamtej pory zawsze już byłem miły dla braci Davis. Niestety później obaj chłopcy odwrócili się od Boga. Kiedy pewnego razu zobaczyłem ich w nocnym klubie, pijących i tańczących, byłem na nich wściekły. Nie byłem jeszcze wtedy zbawiony – byłem zepsutym grzesznikiem, tkwiącym po uszy w okultyzmie – ale miałem ochotę potrząsnąć nimi i krzyknąć: „Zwariowaliście? Czy w ogóle macie pojęcie, kto was ochraniał? Nie miałem mocy, żeby przeciwstawić się tym aniołom. Jak mogliście odwrócić się od Boga!”.

Sami widzicie – opłaca się być zbawionym, posłusznym Bogu i pełnym Jego Ducha. Nie ma większej ochrony. Żaden człowiek ani demon z piekła nie może nałożyć na ciebie klątwy, gdy ochrania cię Bóg i jego dwu i półmetrowi aniołowie uzbrojeni w ogniste miecze. Możesz ich nawet nie widzieć, ale jesteś przez nich chroniony.

Przypomina mi się pewna lekcja fizyki, która miała miejsce w siódmej klasie. Nasz nauczyciel powiedział, że w wodzie znajduje się wiele stworzeń niewidocznych gołym okiem. Ponieważ uważałem, że wiem lepiej, zaprotestowałem: „Wcale nie, woda jest przeźroczysta – jak coś w niej może być?”.

Odpowiedział: „Skoro uważasz, że wszystko wiesz, nalej wody z kranu do szklanki i przynieś tutaj”. Gdy to zrobiłem, nauczyciel polecił mi wziąć kroplę wody i umieścić pod mikroskopem.

– „Teraz popatrz przez mikroskop i powiedz, co widzisz”.

Gdy to zrobiłem, ledwie mogłem uwierzyć własnym oczom! W wodzie ruszało się i wiło mnóstwo żyjątek: „O rany! Ile stworzeń jest w jednej małej kropli wody!”– krzyknąłem.

Wtedy nauczyciel powiedział coś, co utkwiło mi na zawsze w pamięci: „Tylko dlatego, że czegoś nie widzisz, nie oznacza, że tego nie ma”.

Ta sama prawda odnosi się do rzeczywistości duchowej. Niektórzy chrześcijanie są jak Curtis – siódmoklasista, który myślał, że wie lepiej niż nauczyciel. Może wierzą w anioły, ale nie w demony. Nie wierzą w sferę demoniczną, myśląc, że skoro jej nie widzą, to jej nie ma.

Proszę, uwierzcie komuś, kto miał z tym styczność – demoniczne duchy są rzeczywiste. Czasem to, czego się nie widzi, jest bardziej realne niż to, co się widzi. Tylko dlatego, że tego nie widać, nie znaczy, że tego nie ma

Rozdział 7

To jest raj (fragmenty)

Pewnego wieczoru poprosiłem pielęgniarkę o zamknięcie drzwi od mojej sali, bo chciałem zostać sam na sam z Bogiem. Gdy tak leżałem w łóżku, znów chwaliłem Pana za uratowanie mi życia. Możecie sobie wyobrazić, jak wdzięczny Mu byłem, że po raz kolejny uratował mnie od piekła! Myślałem o tym, jak byłem Mu nieposłuszny, o czasie, który zmarnowałem, i o tym, jak Go zraniłem. Tamtego wieczoru chwaliłem Go z całych sił. Powtarzałem w kółko „dzięki Ci Jezu”. Następnie zamilkłem i płakałem z wdzięczności do Niego.

Nagle zacząłem mocno odczuwać Bożą obecność, a w sali robiło się coraz jaśniej. Wcześniej nie było całkiem ciemno, bo przez okno wpadało światło z ulicznych latarń. Jednak to światło nie pochodziło z zewnątrz. Gdy zastanawiałem się, skąd się ono bierze, nagle zauważyłem coś zbliżającego się od strony sufitu. Byłem zachwycony, gdy okazało się, że jest to piękna prostokątna złota skrzynia, misternie zdobiona płaskorzeźbami i pokryta płatkami czystego złota. Musiał ją zaprojektować jakiś niezwykły artysta. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, co to jest, ale później, w 2006 roku, zobaczyłem replikę Arki Przymierza. Wyglądała tak samo jak ta złota skrzynia w szpitalu, z tym że na „mojej” skrzyni nie było cherubów.

Nagle poczułem, że wyszedłem z ciała. Byłem lekki jak piórko i unosiłem się w powietrzu. Popatrzyłem na mężczyznę, który leżał w łóżku, z rurkami podłączonymi do ramienia i innymi, doprowadzającymi tlen do nosa. Pomyślałem: „Ten człowiek jest w strasznym stanie. Wygląda na to, że nie przeżyje”.

Następnie dotarło do mnie, że tym człowiekiem jestem ja. Nie miałem pojęcia, że jest ze mną aż tak źle. Pomyślałem: „Earthquake Kelley, już po tobie. Gdy pielęgniarki wejdą do sali, odkryją, że umarłeś”. Nie było mi żal, że nie żyję. Zastanawiałem się tylko, co teraz będzie – czy tak będę dryfował cały czas pod sufitem?

Nie trwało to jednak długo. Aniołowie tak jaśni, że ciężko było na nich patrzeć, czekali już na mnie. Poprosili mnie, bym wsiadł do skrzyni, i gdy to zrobiłem, delikatnie mnie podnieśli. Ja w tym czasie chwaliłem Boga za to, że jestem zbawiony. Wydawało się, że upłynęła sekunda, a już byłem w raju. Aniołowie wyjęli mnie ze skrzyni i postawili obok innego anioła, ubranego w złoto. Ten powiedział do mnie: „Pochodź sobie trochę i porozglądaj się”.

Brak mi słów, by opisać to, co zobaczyłem i czego doświadczyłem! Niewyobrażalne piękno otaczało mnie ze wszystkich stron! ….все о продвижении сайтов

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.