Czego nauczyliśmy się w Lakeland

logo

Celownik 20/20: Mam nadzieję, że tego nauczyliśmy się z Przebudzenia w Lakeland

Spoglądając wstecz na to, co wydarzyło się w Lakeland, zastanawiam się czy możemy uzgodnić, co poszło źle. Minęło cztery miesiące do chwili, gdy kanadyjski ewangelista, Todd Bentley, pierzchnął ze sceny Florida’s Lakeland Revival wśród pogłosek o moralnym upadku. Gdy Bentley znikł w sierpniu, tłumy stopniały, God TV przestała nadawać audycję, spotkania w końcu zostały zamknięta, a lider uwielbienia zespołu Bentleya zabrał popularną muzykę z przebudzenia w drogę.
W międzyczasie wielu ludzi zostało drapiąc się po głowach. Niektórzy byli bardzo źli na Bentleya za to, że zostawił swoją żonę. Niektórzy byli bardzo zmieszani, ponieważ ich wiara została pobudzona przez to sześciomiesięczne doświadczenie. Wielu charyzmatycznych liderów broniło przebudzenia, mówiąc, że nie było jego celem skupianie się na człowieku. Jeszcze inni oskarżali krytyków Bentleya o zgon przebudzenia.

Słudzy ewangelii potrzebują zarówno pobożnego charakteru jak i potężnego namaszczenia
Dlaczego w ogóle przyjęliśmy taki pomysł, że powinniśmy mieć jedno bez drugiego?

W zeszłym tygodniu rada Fresh Fire Ministries – w sierpniu Bentley zrezygnował z członkostwa w niej – wydała długie oświadczenie, aby swoim zwolennikom podać aktualny stan Bentley’a. W piśmie
potwierdzono, że:
(1) jest „stanowczy w swym zamiarze” rozwiedzenia się z żoną, Shonnah – i „przyznaje się do 100% odpowiedzialności za ten rozwód”
(2) jego związek z byłą praktykantką trwa nadal;
(3) ewangelista pił w niewłaściwy sposób czasie przebudzenia oraz
(4) wszedł już w wyraźny system odpowiedzialności z chrześcijańskimi liderami, którzy zaoferowali mu pomoc.
Sześciostronicowe stwierdzenie, które borni wpływu przebudzenia Lakeland, nieusprawiedliwia zachowania Bentleya. „Wierzymy, że nie ma żadnych biblijnych podstaw dla Todda, aby opuścił żonę i dzieci. – piszą członkowie rady. – Obecna relacja Todd’a z byłą członkinią jego zespołu jest cudzołóstwem”.

Lakeland było bolesnym rozdziałem historii naszego ruchu, nie tylko dlatego, że tak bardzo widoczny kaznodzieja poczynił tak żenujące moralne decyzje, lecz również dlatego, że chrześcijańscy liderzy nigdy nie zgodzili się co do tego, co poszło źle czy w jaki sposób można było tego uniknąć. Teraz, gdy scena wypadku znajduje się już w naszym wstecznym zwierciadle, zastanawiam się czy możemy zgodzić się przynajmniej w kilku punktach.

Oto kilka lekcji, których, mam nadzieję, nauczyliśmy się do tej pory:

Lekcja 1:
Odpowiedzialność. Odpowiedzialność. Odpowiedzialność. Chciałbym powtarzając to słowo stale i wciąż odcisnąć tą koncepcję w naszych umysłach. Liderzy muszą żyć zgodnie z biblijnymi standardami. Koniec, kropka. Rada Bentleya przyznała w swym oświadczeniu, że po tym, gdy spotkania w Lakeland rozwinęły się w pełni, Bentley ujawnił kłopotliwe zachowania. Wtedy był to właściwy moment, aby ktoś z apostolską odwagą zażądał od Bentleya ustąpienia na pewien czas, aż doprowadzi swoje duchowe życie do porządku. Jeśli chcemy prawdziwych nowotestamentowych cudów i nowotestamentowego wpływu, może powinniśmy chwycić się nowotestamentowej dyscypliny.

Lekcja 2: Pokazy jednego człowieka skończyły się. Nowotestamentowa służba to nie drużyny czy mądrale. Paweł dzielił się ciężarem z Barnabą, Febe, Klemensem, Pryscylą, Aquilą i wielu innymi, i protestował, gdy ludzie chcieli z niego zrobić boga. Kiedy nauczymy się tego, że syndrom supergwiazdy w rzeczywistości psuje szyki prawdziwego przebudzenia, ponieważ skupia publiczność na człowieku, zamiast na Jezusie?

Wiem, że są tacy, którzy upierają się przy tym, że Bentley nie chciał, aby ludzie go zauważali, lecz jeśli jest to prawdą to dlaczego pokrył siebie tatuażami kilka lat temu, gdy już był w służbie? Nie jestem pedantem jeśli chodzi o tatuaże, lecz w przypadku Bentleya, powinny być one zdecydowanie ostrzegającym znakiem, jak czerwona flaga. Każdy, kto tęskni tak bardzo do uwagi, potrzebuje porady, zanim wejdzie na scenę.

Lekcja 3: Relaks. Rada Fresh Fire, w oświadczeniu z zeszłego tygodnia przyznała, że jednym z ich największych błędów było pozwolenie na to, aby spotkania Bentleya trwały przez wiele tygodni bez przerwy. Bentley próbował głosić stale bez odpoczynku i w wyniku tego wypalił się. Najprawdopodobniej jego grupa również. Bez sabatu, bez czasu dla rodziny, bez czasu na odprężenie. Żadna ludzka istota nie jest w stanie wytrzymać takiego planu bez implozji.

Czy nie jest to również prawdą jeśli chodzi amerykańską scenę kościelną. Naszą zasadą stało się: “The show must go on” (Przedstawienie musi trwać.). Kieruje nami to, aby wszystkie miejsca były stale zajęte a pieniądze napływały. Im więcej pracujemy, tym więcej wzrastamy – tak więc pracujemy jeszcze ciężej, aby utrzymać wzrost i zapłacić rachunki. Tempo staje się coraz bardziej oszalałe, aż do chwili, gdy silnik zawiedzie i odpadną koła. Budowanie na Boży sposób wymaga cierpliwości, spacerowego tempa, regularnego utrzymywania i ogromnej ilości czasu przestoju, aby odbierać stałe prowadzenie i łaskę od Pana.

Lekcja 4: Charakter jest ważniejszy od namaszczenia. Niektóre przebudzeniowe grupy nie zgodzą się za mną tutaj. Są oni tak gotowi na wszystko, aby oglądać cuda, że przyjmą energię od każdego, kto ma wątpliwe morale czy tandetne wartości. Nie obchodzi ich, kto kładzie na nich ręce, jeśli tylko są rzucani na ziemię, gdy tłum wiwatuje. Również kocham przebudzenie, spędzam czas na podłodze nasiąkając Bożą obecnością, kocham namaszczenie, lecz proszę: Możecie mi pokazać na podstawie Słowa Bożego, że charakter nie jest wymagany od liderów? Biblia mówi, że oszuści czyniący cuda spędzą wieczność w
piekle. Czynienie cudów nie daje nikomu najmniejszego punktu u Boga. Słudzy ewangelii muszą mieć zarówno pobożny charakter jak i potężne namaszczenie. Dlaczego w ogóle przyjęliśmy taki pomysł, że powinni mieć jedno bez drugiego?

Lekcja 5: Na nikogo rąk pochopnie nie wkładaj. Wielu z nas ciągle martwi się tym faktem, że spora ilość charyzmatycznych liderów stanęła w czerwcu na scenie Lakeland i publicznie upełnomocniła Bentley’a. Niektórzy chwalili go za jego integralność i pokorę, gdy inni prorokowali o narodach, które zewangelizuje i wzroście duchowego wpływu, który zyska. Dziś, te proklamacje (łatwo dostępne na You Tube) wydają się pusta i żenujące.

Niektórzy z tych, którzy stali na tej scenie upierają się, że Bóg powiedział im, aby na publicznym spotkaniu dokonać mianowania. Ktoś z nich ostatnio wskazał mi, że to był błąd. Daję im czas na ustalenie. Osobiście, zasmuca mnie to, że nasz ruch został splamiony czymś, co wygląda na poważny brak rozeznania. W zwariowanym świecie niezależnych służb – którym już brakuje właściwej odpowiedzialności – przywódcy powinni poświęcić czas na to, aby zbadać kaznodzieję, zanim go polecą w czasie międzynarodowej telewizji.

Lekcja 6: Nie może być przebudzenia bez pokuty. Słowem „przebudzenie” miota się w tych dniach wokół swobodnie. Jeśli tylko kilka osób padnie na podłogę, dostanie gęsiej skórki lub zobaczy złoty pył, już jesteśmy gotowi ochrzcić to przebudzeniem i pokazać w telewizji tak szybko jak tylko się da. No w końcu, skoro się wielkie tłumy schodzą to musi być Boże!

Mam już dość imitatorów. Historia pokazuje, że prawdziwe przebudzenie jest czymś więcej niż kupą pobłogosławionych ciał. Potrzeba nam mniej anielskich piór, emocjonalnej euforii i nakręcania, aby iść na haju ku Jezusowi. Potrzebujemy silnego Słowa Bożego, które przekonuje serca, domaga się pokuty, gładzi grzechy i ma moc do takich nawróceń, którzy ostaną się w pokuszeniach.

Mając już Lakeland za sobą, cieszmy się świadectwami, które pozostały po nim, pieśniami, które śpiewaliśmy w tym czasie i módlmy się, aby zaczęło się odnowienie męża, którego Bóg używał. Następnie, nauczymy się na naszych błędach i idźmy ku lepszym rzeczom.

Oświadczenie rady Fresh Fire Ministries znajduje się na:

http://www.freshfire.ca/?Id=1067&pid=8

aracer.mobi

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.