Czym jest wiara?

Young Steve

Wiara jest pewnością tego, czego nie widzisz.

Hebr.  11:1 Wiara jest pewnością tego, czego nie widzimy, przeświadczeniem głęboko w sercu, że coś posiadasz, choć nie ma żadnych naturalnych dowodów na to, że to masz.

Wiara zawsze odnosi się do teraźniejszości, nigdy do przyszłości. Wiara jest pewnością tego, że masz coś teraz. Nie jest to pewność tego, że dostaniesz coś w przyszłości. Myślenie, że dostaniesz coś w przyszłości, nazywa się nadzieją. Wiara jest przekonaniem o tym, czego się spodziewamy. Tak więc, wiara wychodzi poza nadzieję. Z nadzieją wiąże się niepewność. Wiara usuwa niepewność i sprowadza to, co było nadzieją na przyszłość, do teraźniejszości.

Jeśli jesteś wierzącym człowiekiem to masz wiarę. Wierzysz w coś, czego nie możesz zobaczyć – zbawienie od wiecznego potępienia i gniewu Bożego skierowanego na grzeszników. Nie znajdziesz żadnego prawnego dokumentu na ziemi, który gwarantowałby ci coś takiego (innego niż Biblia, oczywiście). Nie możesz udowodnić nikomu tego, że jesteś zbawiony bez użycia Pisma. Możesz być bardzo miłą osobą, lecz wielu miłych grzeszników idzie do piekła bez Jezusa. Możesz nawet czynić znaki i cuda, lecz zgodnie ze słowami Jezusa z Mat 7:21-23, ciągle możesz nie być zbawionym. Nie ma dowodu innego niż to, co powiedział Bóg.

Nie masz nadziei na zbawienie – jesteś zbawiony teraz. Nie masz nadziei na to, że otrzymasz życie wieczne – masz życie wieczne teraz. Masz pewność tego. Masz dowód w swoim sercu na coś, czego nie widać. Wiara w uzdrowienie jest identyczna. Jesteś przekonany, żę masz coś, czego nie widzisz teraz. Akceptujesz Boże słowa, że zostałeś uzdrowiony ranami Jezusa, zanim zobaczy jakiekolwiek fizyczne dowody tego.

Podobnie jak musisz wierzyć i wyznawać ku zbawieniu,  zanim twoje życie zmieni się i twoje grzeszne nawyki ustaną, musisz też wierzyć i wyznawać ku uzdrowieniu, zanim twoje ciało zacznie zmieniać się a fizyczne problemy ustaną.

Tomasz miał problem z wiarą, podobnie jak wielu ludzi współcześnie. Nie uwierzyłby w zmartwychwstanie Jezusa dopóki nie poczuł osobiście jego ran. Oni nie uwierzyłby w nic dopóki nie zobaczyłby tego na własne oczy. To nie jest wiara! Nie może nią być, ponieważ Jezus powiedział Tomaszowi, że był „bez wiary” (J. 20:27). Jeśli mówisz tak: „ Nie uwierzę, że jestem uzdrowiony, dopóki nie zobaczę jakichś zmian w moim ciele” to jesteś bez wiary, a nie w wierze.

Jezus nakazał Tomaszowi, aby wierzył, zamiast być bez wiary (J 20:27). Zatem, wiara musi angażować twoją wole; możesz wybrać wiarę lub wybrać niewiarę. Bóg nie może nakazać ci, abyś robił coś, jeśli nie możesz dokonywać świadomego wyboru.

Wiara opiera się na Biblii

Dzięki Bogu za to, że nie tylko mamy przykazanie „miej wiarę!” Rzeczywista wiara zawsze ma oparcie w Biblii. Możesz wskazać Pismo, które mówi, że masz coś, czego nie widzisz.

Jeśli nie potrafisz zacytować jednego lub więcej biblijnych wersetów, aby potwierdzić to, w co wierzysz, to nie jesteś w rzeczywistej wierze. Możesz mieć mocną nadzieję, lecz nie jesteś w wierze. Gdy diabeł usiłuje kusić cię, abyś przestał wierzyć to jedyną twoją skuteczną bronią jest Słowo Boże. Ef. 6:10:18 wyjaśnia to. Jeśli nie potrafisz walczyć Słowem Bożym, to nie masz czym walczyć. Zawsze dobrze jest mieć szczególne obietnice w umyśle, nie jakieś ogólne o tym, że dla Boga wszystko jest możliwe, że wszystko  cokolwiek powiesz otrzymasz, itd.

Jeśli mówisz, że wierzysz w otrzymanie uzdrowienia i nagle poczujesz się gorzej to, co wtedy zrobisz? Jeśli nie masz zapewnienia z Pisma, że masz prawo do modlitwy i przyjęcia czegoś, czego nie widzisz, to złamiesz się w nim i powiesz: „O, w porządku, domyślam się, że to w ogóle nie działa”.

Bóg może, a Bóg chce, a Bóg uzdrowi, a Bóg uzdrowił

Jest taka drabina, po której możesz się wspiąć w drodze do rzeczywistej wiary. Po pierwsze, musisz wierzyć, że Bóg jest zdolny do tego, aby zrobić to, czego potrzebujesz. Podobnie jak Abraham musisz w pełni przekonany o tym, że to co Bóg obiecał, może wykonać (Rzym. 4:21). Jeśli nie wierzysz, że Bóg może cię uzdrowić z twojej choroby, nie możesz otrzymać uzdrowienia od Boga. Oczywiście, byłbyś głupcem, gdybyś myślał, że Bóg nie może uzdrowić twojej choroby. Gdy Jezus powróci, wszyscy chrześcijanie na ziemi będą natychmiast uzdrowieni z każdej dolegliwości. Ponieważ Bóg może to zrobić wtedy, to nie ma żadnego problemu, aby uzdrowił jedną z twoich dolegliwości teraz! Bóg jest wszechmogący.

Następnie musisz sobie zdać sprawę z tego, że Bóg chce zrobić dla ciebie to, co zrobić może. Kiedy przyszedł do niego trędowaty i oddał mu cześć, wiedział o tym, że Jezus może go uzdrowić, lecz nie wiedział, czy chce to zrobić. Tej jedynej osobie, która zapytała Jezusa o to, Pan odpowiedział: „Chcę”. Jezus powiedział trędowatemu, że chce zrobić to, jak również, że może to zrobić. Bóg nie ma faworytów. Jego odpowiedź jest aktualna również dla ciebie. On chce i może cię uzdrowić.

Lecz wiedza o tym, że Bóg może i chce cię uzdrowić, jeszcze nie da ci uzdrowienia. Możesz wiedzieć o tym, że On może i chce cię uzdrowić i pozostać chorym. Teraz musisz zrobić następny krok i wierzyć, że jeśli prosiłeś Boga o uzdrowienie, to On faktycznie dzieli ci go. Żadne „być może” w tej sprawie. W przeciwieństwie do popularnego zwiedzenie, Bóg nie mówi czasami „Tak” a czasami „nie”, a czasami „Poczekaj”. Bóg zawsze odpowiada „Tak!” Musisz wierzyć, że Bóg rzeczywiście robi to dla ciebie. Ponieważ On nie tylko może, lecz również chce, masz prawo do otrzymania czegoś od Niego. Musisz być przekonany o tym, że nie ma takiej niemożliwości, aby Bóg odrzucił twoją modlitwę.

Tutaj jest miejsce na to, aby grzech wszedł na scenę. Jeśli trwasz w grzechu i nie chcesz pokutować, twoje sumienie będzie cię przekonywać. Nie będziesz czuł tego, że możesz otrzymać od Boga uzdrowienie, z powodu tej dziedziny swojego życia, w której nie osądziłeś siebie. Nie będziesz miał, zatem, żadnej pewności tego, że coś od Boga otrzymasz, gdy się modlisz. Będziesz musiał zająć się sprawą grzechu, zanim dostaniesz taką pewność.

Ostatecznie, gdy już będziesz przekonany, że Bóg ma moc i pragnienie odpowiedzieć na twoją modlitwę oraz że odpowie na nią, ostatnim krokiem jest modlitwa i odebranie uzdrowienia od Pana! To spowoduje przeniesienie twojego uzdrowienia z rzeczywistości „Bożej woli” do rzeczywistości „Bożego wykonania”. Tylko teraz doświadczasz tego, co Biblia nazywa wiarą, ponieważ masz pewność tego, że masz coś, czego nie można zobaczyć. Nie miałeś tej pewności przed modlitwą, lecz teraz masz. Otrzymałeś coś przez wiarę.

Skąd możesz wiedzieć, że trwasz w wierze?

Jeśli musisz pytać, to nie trwasz, jeśli trwasz w wierze, wiesz to. Masz pewność, nie jakieś 99% prawdopodobieństwa, że otrzymasz coś od Boga. Jeśli nie jesteś pewien tego, czy cokolwiek otrzymałeś, to prawdopodobnie bezpiecznie jest powiedzieć, że nie otrzymałeś. (Można modlić się z wiarą i następnie wpaść w wątpliwości, wahania i stracić to, co o się modliłeś. Przeżycia Piotra chodzącego po wodzie są dobrym przykładem). Z definicji, jeśli nie jesteś przekonany o czymś, to nie trwasz  w wierze. Zobacz: Jak stwierdzić, czy trwasz w wierze, czy nie, gdzie znajdziesz więcej informacji na ten temat.

Nie patrzysz na swoje ciało, aby stwierdzić, czy trwasz w wierze. Pomyśl o tym przez chwilkę i zobaczysz jak głupie to jest. Czy patrzysz na swoje ciało lub przyglądasz się swoim uczuciom., aby stwierdzić czy jesteś zbawiony czy nie? Oczywiście, że nie! Czy choroba przekonuje cię, żebyś wierzył, że idziesz do piekła? Nie! Dlaczego? Ponieważ twoja wiara nie jest oparta na uczuciach i twoim ciele, lecz na Biblii. Zbawienie nie jest uczuciem, jest faktem. Bez względu na to, czy czujesz zbawienie czy nie, gdy zwlekasz się z łóżka, jesteś zbawiony. Wiesz o tym, ponieważ tak mówi Biblia. Jeśli nie ufałbyś informacjom pochodzącym z ciała w sprawie zbawienia, to dlaczego masz ufać jego informacjom w jakiejkolwiek innej dziedzinie wiary, włączając w to uzdrowienie?

Rozumiem, że skoro uzdrowienie dotyczy twojego ciała to jest pokusa, aby pozwolić ciału mówić ci co się dzieje. Pamiętaj, wiara jest przekonaniem o czymś, czego nie można zobaczyć (czy inaczej postrzegane przez ciało). Jeśli twoje ciało poczułoby się nagle uzdrowione, to nie byłbyś potrzebował wiary – wiedziałbyś po prostu, że zostałeś uzdrowiony w swym ciele. W tym momencie nie byłaby zaangażowana wiara.

Wiara jest jak akt prawny. Jeśli nie jesteś właścicielem domu to być może grałeś w Monopoly. Jedyny powód do tego że ktoś musi ci zapłacić $50, aby przejść po ‚Boardwalk’ (Promenadzie) (zakładając, że nie jesteś właścicielem Park Place  i nie oddałeś Boardwalk w zastaw hipoteczny) jest właśnie fakt posiadania aktu prawnego w ręku.  Twoje prawo własności jest nienaruszalne.  Akt prawny (własności) do posiadłości Boardwalk jest dowodem nienaruszalności. Jeśli rzeczywiście posiadasz dom to masz prawdziwy akt prawny, który dowodzi, niewidoczny w inny sposób fakt, że należy do ciebie. (Jeśli jest na nim kredyt hipoteczny to prawdopodobnie wypatrujesz chwili, gdy będzie spłacony, abyś mógł go uprawomocnić). Nie zastanawiasz się nad tym, czy masz dom lub Boardwalk. Wiesz o tym, ponieważ masz na to dowód. Jeśli coś posiadasz przez wiarę, również nie zastanawiasz się nad tym, czy masz. Masz dowód.  Ten dowód nie jest naturalny. Nigdy nie szukaj dowodu na to, że otrzymałeś uzdrowienie przez wiarę, w swoim ciele. Wiara jest dowodem.

Sama wiara nie wystarczy!

Nie możesz odziedziczyć Bożych obietnic wyłącznie przez wiarę. Hebr. 6:12 mówi, że Boże obietnice dziedziczymy przez wiarę i cierpliwość. Dlaczego potrzebujemy cierpliwości? Ponieważ z chwilą, gdy uwierzyłeś Bogu w jakiejś sprawie, cierpliwość będzie cię utrzymywać na tej drodze, aż do chwili, gdy zamanifestuje się odpowiedź. Można modlić się w wierze, wierzyć, że coś się otrzyma, po czym odejść w zniecierpliwieniu. „O, wydaje się, że, nigdy niczego nie otrzymam – w końcu, jeszcze nigdy nic nie widziałem!” W tej momencie wyrażasz wiarę – wiarę, że nie masz niczego. Zgodnie z twoją (jej brakiem) wiarą (nie) stanie ci się.

Przykłady wiary

Bóg powiedział Noemu, że zbliża się potop wtedy, gdy nie było żadnych fizycznych dowodów na to. Noe uwierzył Bogu i działał na podstawie tego, co Bóg powiedział i w ten sposób uratował swoje życie i równocześnie  ludzkość.

Bóg powiedział Abrahamowi, że uczyni go ojcem wielu narodów (I Moj 17:5) zanim Sara poczęła Izaaka. Abraham uwierzył temu, pomimo że nie miał żadnych widzialnych dowodów wspierających ten fakt. Nazywał siebie stale Abrahamem, co oznacza „Ojciec tłumów”, choć nic się nie zmieniło w widzialnej rzeczywistości. Abraham „nazywał to, co nie istniało tak, jakby istniało” i mówił, że jest ojcem tłumów. Otrzymał dokładnie to, co powiedział. Wypowiadał Boże obietnice i Bóg wykonał wszystko dobrze. Uwierzył, że coś ma, zanim była jakakolwiek zmysłowa przesłanka ku
temu.

Bóg powiedział do Jozuego: „Zobacz, oto dałem Jerycho w twoje ręce”, gdy Jerycho jeszcze było ufortyfikowaną twierdzą, taką jak zawsze i nie było żadnego fizycznego dowodu na to, że Izraelici mogliby zająć to miasto. Jozue uwierzył Bogu i wypowiedział to, co powiedział mu Bóg. Powiedział do swojej armii:

Wykrzykujcie, gdyż Pan wydał wam to miasto”, podczas gdy ciągle nie było żadnych widocznych dowodów na to. Wypowiedział Boże obietnice i Bóg wszystko uczynił dobrze. Uwierzył, że ma coś zanim była jakakolwiek zmysłowa przesłanka ku temu.

Dawid przystąpił do Goliata mówiąc mu przed faktem, co uczyni z jego głową i trupem, po czym wykonał to. Dawid wypowiedział przed czasem, gdy coś się zdarzyło, zanim przyszła fizyczna manifestacje, lecz to było, jeśli chodzi o Dawida, tak pewne, jakby już wykonane.

Jezus przeklął drzewo figowe, lecz nie było żadnego natychmiastowego znaku, że drzewo uschnie. Zaczęło usychać od wewnątrz, gdzie nikt nie mógł dostrzec niczego, aż do następnego dnia. Jezus wypowiedział słowa napełnione wiarą i zmienił naturalne okoliczności. Uwierzył, że to się już stało i nie modlił się ponownie, pomimo zewnętrznego widoku.

Jezus powiedział uczniom: „ Przeprawmy się na drugą stronę morza”. Przyszedł sztorm, który, wdawało się,  pochłonie ich, lecz Jezus spał. Gdy Go obudzili, przemówił do sztormu, choć tak samo burzył się jak przedtem. Po wypowiedzeniu słów wypełnionych wiarą, sztorm ustał. Nie możesz powiedzieć: „Lecz, to był Jezus”, ponieważ on zgromił swoich uczniów za ich brak wiary!

Jeszcze więcej przykładów ludzi, którzy otrzymali uzdrowienie przez wiarę w dyskusji „Zgodnie z TWOJĄ WIARĄ niech ci się stanie.

Bez względu na to, na co jest skierowana wiara, zawsze działa tak samo. Wierzysz, że cos masz, zanim dostrzeżesz jakiekolwiek fizyczne dowody. Wypowiadasz to, w co wierzysz i to się staje. Aby zastosować to do swojego uzdrowienia, musisz wierzyć, że otrzymałeś uzdrowienie, które Bóg mówi, że należy do ciebie zanim zobaczysz jakiekolwiek fizyczne dowody. Wypowiadasz to, w co wierzysz i to się dzieje.

Zobacz również: Czym wiara nie jest?

раскрутка и продвижение

[Głosów:2    Średnia:5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.