DS_10.03.09 Gal. 2

HeavenWordDaily

David Servant

Gdy Paweł wspomina swoją podróż do Jerozolimy, widzimy po raz kolejny wyraźnie, że główną sprawą było obrzezanie. Paweł zabrał ze sobą w drugą podróż Tytusa, greka, poganina, który nie został obrzezany ani przed tą wizytą, ani po (2:3). Wniosek? Dowodzi to tego, że w tych pierwszych latach żaden chrześcijanin w Jerozolimie, w tym Piotr, Jakub i Jan (2:9) nie uważali, że poganie muszą być obrzezani, aby być zbawieni. Paweł właśnie po to jechał do Jerozolimy, aby przedstawić ewangelię, którą zwiastował do zbadania chrześcijańskim liderom tutaj, a oni dali pełną swoją aprobatę. Ani Piotr, ani Jakub, ani Jan nie powiedzieli mu: „Musisz powiedzieć poganom, że muszą być obrzezani, aby byli zbawieni”.

Niemniej jednak później Piotr poddał się presji Żydów, którzy wierzyli inaczej. Paweł wspomina o tym zdarzeniu, aby jego czytelnicy znali fakty, aby nikt nie próbował podważać ewangelii Pawła na podstawie chwilowego odpadnięcia Piotra od prawdy.

Piotr pojechał do dobrze rozwijającego się kościoła pogańskiego w Antiochii, ciesząc początkowo pełną społecznością z nieobrzezanymi, wierzącymi z pogan. Jadł z nimi, co było zakazane przez tradycję żydowską. Gdy jendak pojawili się inni, do których Paweł odnosi się jako do „partii obrzezanych” z Jerozolimy, Piotr „odłączył” się od nich i jego przykład ostatecznie pociągnął innych żydowskich wierzących, w tym i Barnabę.

Paweł nie mógł zmilczeć takiej hipokryzji. Wyznawali, że wierzą, że zbawienie jest dostępne dla każdego, kto uwierzy w Jezusa, obrzezany czy nieobrzezany, a jednak ich zachowanie zaprzeczało temu wyznaniu, więc Paweł zgromił Piotra publicznie, mówiąc: (parafrazuję tutaj 2:14): „Jeśli ty, jako Żyd, jadłeś z nieobrzezanymi mężami, wskazując swoim zachowaniem, że obrzezanie nie jest potrzebne do Bożej akceptacji to dlaczego teraz zachowujesz się tak, aby poganie myśleli, że muszą być obrzezani, aby zostali zaakceptowani przez Boga?” Ponownie widać wyraźnie, że obrzezanie było główną sprawą.

Ostatnie sześć wersów z dzisiejszego czytania nie jest tak jasne jak chciałbym, lecz zrozumiałe jest to: fundamentalny problem zbawienia przez obrzezanie odbiera moc Bożej łasce i konieczność śmierci Jezusa. Żaden Żyd nigdy nie został zbawiony przez zachowywanie Prawa Mojżeszowego, ponieważ żaden Żyd nigdy go nawet nie zachował. Żydzi, choć może nie tak grzeszni jak przeciętny poganin (2:15), nadal są grzesznikami, którzy do zbawienia potrzebują łaski i zbawienie jest zapewnione Żydom, którzy wierzą w Jezusa. Jeśli obrzezanie nie zbawia Żydów to dlaczego miałoby być wymagane do zbawienie od pogan?

Pawła świadectwo, jako Żyda, było takie, że „przez Prawo umarłem dla Prawa” (2:19). Znaczy to, że Prawo tylko potępiało go, zrezygnował więc z nadziej zbawienia przez nie. Niemniej, tracąc nadzieję w Prawie, utorowało drogę dla niego do ostatecznego „życia dla Boga”, to jest życia w posłuszeństwie. Teraz, duchowo odrodzona, sprawiedliwość Pawła nie wyrasta z jego własnych nędznych wysiłków, lecz z Chrystusa, który żyje w nim. Wszyscy, którzy prawdziwie narodzili się na nowo mogą powtórzyć z Pawłem: „żyję już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus” (2:20). Chwała Bogu!

Widzimy więc, że ewangelia łaski Pawła nie miała nic wspólnego z pozwoleniem na grzeszenie, a raczej była przesłanie o świętości w mocy Chrystusa. Jaką obrazą jest dla Jezusa mówić do pogan, za których umarł i w których mieszka teraz: „Aby byli zbawieni muszą się obrzezać i przestrzegać Prawa Mojżeszowego”. To tak samo, jakby powiedzieć, że człowiek jest zbawiony przez obrzezanie i zachowanie Prawa, co czyni ofiarę Chrystusa zbędną.

Końcowy wniosek: Gdy Paweł przekazał Piotrowi, Jakubowi i Janowi ewangelię, którą zwiastował między poganami, niczego do tego nie dodali (2:6). Wymagali tylko, aby „pamiętali o ubogich” (2:10). Nie możemy właściwie twierdzić, że jesteśmy „nowotestamentowym kościołem”, jeśli nie troszczymy się o ubogich.

– – – – – – – – – – – –

Książkę D. Servanta „Pozyskujący uczniów sługa Boży” można nabyć TUTAJ

продвижение оптимизация

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.