Głupi chłopcy

No Greater Joy Ministries

Michael Pearl

Głupi chłopiec budzi wstręt, ponieważ jest on antytezą wszystkiego, co jest atrakcyjne w mężczyźnie. Nie ma takiego wieku, w którym głupota byłaby normalna, w każdych okolicznościach jest niewłaściwa. Jak często słychać, gdy ludzie mówią: „Nie bądź głupi”? Wszyscy moi czytelnicy potrafią naśladować ton, z jakim się to wypowiada – pośpieszny, dezaprobujący i zakłopotany, niosący w sobie przypuszczenie, że coś jest całkowicie nie na miejscu lub jak najbardziej niewłaściwe.
Niemal każdy chłopiec od czasu do czasu głupieje; mój tak robił. Na szczęście, to przechodziło i nie było dla niego charakterystyczne w ogólnym ‚rozliczeniu’. Lecz są tacy chłopcy, którzy wycofują się za klaunowską maskę głupoty. Przyjmują to, jako swoją społeczną osobowość. Im są głupsi, tym bardziej są odrzucani, z większym odrzuceniem przychodzi jeszcze większa głupota, własny świat, w którym wszystko jest śmiechem i nieodpowiedzialnym pobłażaniem. Ich głupi raj jest ucieczką do miejsca, w którym nie można im postawić żadnych wymagań i gdzie mogą zająć miejsce kogoś innego, wywołać śmiech lub co najmniej wywołać go dla siebie. Głupota jest ścianą stawianą przeciw klarowności, odrzuceniem odpowiedzialności i wyparciem się poczytalności. Jest to stale imprezowa, narkotyczna mentalność, bezmyślne odrzucanie jutra.
W latach 50-tych byłem w szkole podstawowej, a szkołę średnią zacząłem w 1959 roku. Nie pamiętam tak naprawdę żadnych głupich chłopców, w przeciwieństwie do współczesnego ich tłumu. Przeciętny kościół w Ameryce ma defilade głupków. Publiczne szkoły muszą dawać chłopcom głupie tabletki (W USA w szkołach podaje się dzieciom spore ilości leków uspokajających – przyp. tłum.).

Jak możesz zrobić mężczyznę ze swego syna, jeśli jest on ogólnie rzecz biorąc głupi? Zacznij od usunięcia jego głównych wzórów do naśladowania. Hollywood uczy dzieciaki głupoty przez durną rozrywkę. Nie pamiętam imion niektórych głównych bohaterów filmu, który krótko oglądałem, lecz przypominam sobie bezsensownie śmiesznego głupka, ubranego w kwieciste ubranka, pokazującego dość duże zęby i gumy, śliniącego się przy mowie, wykrzywiającego twarz i zwijającego się w tańcu tak, jakby mu ktoś właśnie zastąpił mózg gumą do żucia. Nigdy nie oglądałem niczego z nim w całości, lecz uchwyciłem przy kilku okazjach i zawsze towarzyszy mu kilkanaście przerośniętych dzieciaków, które musiały nie zaliczyć drugiej klasy i zdecydowały nie uczyć się więcej. To są idole naszego obecnego pokolenia. Komercja, filmy, radio, telewizyjne programy reprezentują mężczyzn jako nieudolnych głupców, a kobiety jako mądre i w pełni kontrolujące.

Za mojej młodości Tarzan, Roy Rogers, oraz Gene Autry byli wzorami męskości w rozrywce. Oglądałem ich i szedłem huśtać się na linie, strzelać z Wiatrówki Czerwonego Kapturka, rzucać nożem i nie bałem się złych chłopaków, którzy molestowali śliczne panienki; musieliby mieć ze mną do czynienia. Dziś, gdy dzieciaki oglądają media, cokolwiek by to nie było, idą do marketu, aby grać głupka. Jeśli pozwolisz na to, aby twoi chłopcy byli narażeni na oglądanie „śmiesznych” głupców, głupców, którzy bawią nawet ciebie – to jak możesz spodziewać się, że będzie między nimi jakaś różnica?

Wydaje się, że rodzice nie widzą tego, co wiedzą reklamodawcy – „małpa widzi, małpa robi”. Firmy płacą miliony dolarów, aby pokazywać na ekranach wzorcowe modele pijące ich markę i noszące ich buty. Gdyby to na dzieci nie oddziaływało, co widzą na ekranie, reklamodawcy spędzali by te miliony na marne. Wartości moralne są stale psute, a to, co święte, jest profanowane na cyfrowym ekranie. Hollywood po swojej stronie wstrzykuje swoją filozofię w światłowodową tubę, wbija cyfrową igłę w żyły twoich dzieci, za każdym razem, gdy pozwalasz im oglądać perwersyjny hollywoodzki pstryczek, bez względu na to czy jest on oceniony jako dopuszczalny dla całej rodziny, czy nie. Ich serca i umysły otrzymują codzienny zastrzyk bezpośrednio z umysłów dziwaków, cudzołożników, ateistów, ewolucjonistów i lekceważących głupców.
Lecz media nie są jedyną fontanną głupoty. Zrozum, że aby być głupim, potrzebny jest odpowiedni kontekst. Gdy dwóch przyjaciół zachęca się nawzajem do trywialności, oddziel ich od siebie, aż dojrzeją. Niestety nie jesteś w stanie zabezpieczyć swoich dzieci przed głupotą, tylko przez oddzielenie ich od złego towarzystwa. Wstaw chłopca w męski świat, a jego głupota odejdzie wraz z dziecięcą mową i mokrymi pieluchami. Niech spróbuje jakichś nonsensów w ich obecności, a nikt nie będzie się bawił. Tatuś i jego przyjaciele zareagują odpowiednio na jego głupotę. Spojrzą na dzieciaka tak, jakby mówili: „Masz jakiś problem?” i wrócą do swojej rozmowy. Zimne, krytyczne spojrzenia kilku mężczyzn zrobią więcej, aby wybić dziecku głupoty z głowy, niż wszystkie możliwe nakłady.
Głupota może funkcjonować wyłącznie tam, gdzie brak odpowiedzialności. Mężczyzna (czy chłopiec) któremu dana jest jakaś odpowiedzialność i jest oddany wykonaniu swego zadania nigdy nie będzie głupi. Tam, gdzie jest szacunek dla siebie, będzie również trzeźwość i godność. Gdy dziecko wie, że jest cenione za swój udział w życiowych zadaniach, będzie za bardzo siebie szanował, aby grać głupca.
Chłopiec, który czuje się bezwartościowy stara się zdobywać uwagę otwierając usta szeroko jak muszla klozetowa, aby pokazać swoje przeżute jedzenie. Dzieciak, który siedzi w kościele w czasie komuni i przyciąga uwagę innego dziecka udając, że się dławi chlebem, nie zdaje sobie w ogóle spraw z tego, co jest ważne; jest oderwany od rzeczywistości. Dla niego nic nie jest poważne, ponieważ nic nie jest realne. On sam nie jest realną czy aktywną częścią społeczności, stoi na zewnątrz robiąc miny przez okno. Aby być członkiem trzeba coś wnosić, tylko członkowie mają odpowiedzialność. Nieodpowiedzialne dziecko często jest pozostawiane poza nurtem życia. Był odstawiany na bok, jako kłopotliwe dziecko, zamiast praktykować męskość.
Głodne dziecko nigdy nie jest głupie; cierpiące – jest opanowane. Dziecko, które właśnie ułożyło stertę opałowego drewna jest poważne jak weteran powracający do domu z wojny. Mężczyzna i chłopiec wychodzący z lasu z dziczyzną, która „oni” zdobyli, są społecznością mężczyzn. Sześciolatek, który właśnie dokręcił śruby uchwytu do drzwi, jest poważny i męski. Chodzi prosto i nie będzie się poniżać przez głupie czyny. Chłopiec, do którego się mówi, a nie którego się dołuje, będzie zachowywał społeczną postawę, która pozwoli zarobić mu na to, aby miał prawo do dorosłych konwersacji.
Dziecko, które szanuje innych ludzi nie będzie grało salonowego błazna w niewłaściwym momencie. Nasze poglądy odzwierciedlane są w naszym zachowaniu. Głupi dzieciak ujawnia swój brak szacunku do tego, co ludzie uważają za godne trzeźwości.
Pozyskasz szacunek dziecka i w ten sposób stworzysz przyczynę utrzymywania godności w twojej obecności, będąc zainteresowanym nim samym jako osobą i dzieląc się swoim życiem i pracą z nim. Zbuduj z nim dobre więzi a sprawisz, że przyjmie twoją perspektywę, unieważniając bezużyteczną głupotę, która nie przysporzy mu takiej uwagi, którą teraz ceni, od ludzi, których ceni. Głupota wypełnia pustkę w duszy chłopca. Nie pozwalaj na to, aby ta pustka istniała.
Zacząłem, mówiąc, że głupi chłopcy są publicznym dowodem zaniedbania ojca i pobłażania matki. Zająłem się już odpowiedzialnością ojców. A teraz, mamy, proszę siedzieć.
Gdy syn ma nadmiernie pobłażliwą matkę i jest krytykowany przez siostry, będzie głupi. Zwróć uwagę; chłopiec w każdym wieku, jest niepełnym mężczyzną z całym ego mężczyzny. Bóg zaprojektował mężczyznę z określonym celem. Jeśli jest pozbawiany możliwości wypełniania swej naturalnej roli, będzie człowiekiem nie cierpiącym siebie z egoistyczną miłością zwróconą ku sobie. Jeśli matka trzyma syna bardzo blisko swego łona, nie pozwalając mu na to, aby był mężczyzną, być może oczekując, że będzie miał raczej temperament dziewczynki, nie będzie spełniony jako ludzka istota i będzie wyrażał to samo niezadowolenie działając w różny, wstrętny sposób.
Często jest tak, że ojciec trzyma się z dala od syna lub jest krytyczny czy odrzucający wobec niego. Być może ma odrazę do głupiej dziewczęcości takiego rodzaju.
Matka widzi, że jej syn cierpi i przyciąga go do swej miłości, wlewając pozytywne potwierdzenie w jego rany. On chętnie przychodzi po otuchę, lecz nie będzie spełniony jako mężczyzna. Jego brak mądrości ostatecznie przerodzi się w głupotę. Matko, uwolnij swego syna spod emocjonalnej straży. Pozwól mu chodzić i upaść, jak się może czasem zdarzyć. Daj mu odpowiedzialność i nie lituj się nad nim. Twoim zadaniem jest wzmocnić go i zrobić z niego twardego, a następnie ,wypuścić go z powrotem do dżungli’, aby się sam bronił. Do czasu jego dojrzałości płciowej musisz przekazać swemu synowi sporo umiejętności dowodzenia. Mężczyzna, którego otrzymasz w zamian, będzie znacznie bardziej satysfakcjonujący dla ciebie jako matki niż chłopiec, którego starasz się zachować.
Bezmyślność może minąć wraz z dojrzałością, lecz jeśli staje się chroniczna u 5, a następnie 10 letnich chłopców to zamienia się w głupotę. Głupiec to ktoś, kto żyje bez świadomości rzeczywistości. Cierpi na brak zrozumienia i wyobraża sobie, że świat istnieje bez zasad i konsekwencji. Nic nie jest święte. Brak mu świadomości niebezpieczeństwa, nie przygotowuje się na jutro i nie odmówi sobie żadnej przyjemności. Głupi będzie mówił tak, jakby był autorytetem w sprawach, o których nie ma pojęcia. Głupiec szydzi z grzechu i ignoruje ostrzeżenia.
Oto studium, które możesz wykonać ze swoimi młodymi dziećmi, chłopcami i dziewczętami. Weź konkordancję biblijną i znajdź wszystkie miejsca, w których występuje słowo „głupiec” (w Biblii Króla Jakuba jest to 115 razy – przyp.tłum.). Przeczytaj te 115 wersetów wraz z dziećmi, pozwalając, aby same zinterpretowały je wszystkie. Jeśli w każdy szkolny dzień tygodnia zrobicie po pięć, to w ciągu miesiąca przejdziecie wszystkie. Osobiście gwarantuję, że zobaczysz zmianę u swoich dzieci. Głupota zostanie z nich wyparta przez Słowo Boże.

Jeśli prowadzisz dom pozbawiony ojca, możesz zrobić dwie rzeczy. Znajdź godnego mężczyznę, który pozwoli twojemu synowi pracować razem ze sobą, choćby raz w tygodniu. Będziesz wiedziała, że jest to godny mężczyzna, jeśli jego dorosłe dzieci wstaną i nazwą go błogosławionym, a one są przykładem tego, co chciałabyś widzieć u swojego syna. Po drugie: stwórz kontekst i okoliczności, które pozwolą twojemu synowi odnosić powodzenie w czymkolwiek. Zachęcaj go w różny sposób, aż do czasu gdy kilka rzeczy dopasuje się.
Dzieciak grający na instrumencie muzycznym powinien też zajmować się sztuką wojenną czy łucznictwem. Nigdy nie widziałem głupiego chłopaka, który byłby dobry w rzucaniu nożem czy toporkiem, w stolarce, mechanice czy zajmowaniu się trawnikiem. Rzeczywiście bardzo rzadki to widok, aby ciężko pracujące dziecko odgrywało glupiego.

Odpowiedzialność i solidarność to dwa kluczowe słowa. Jeśli dopilnujesz, aby twoi młodzi mężczyźni utożsamiali się z poważnymi ludźmi, będą poważni. Jeśli rozwiną w sobie wolę cierpienia bólu pracy, nigdy nie będą cierpieć z powodu głupoty. Możesz to zrobić matko. Nie będzie to dla ciebie, samotnej matki, trudniejsze, niż dla pani, której mąż jest emocjonalnie nieobecny lub jest obraźliwy dla dzieci. Jeśli nie ma mężczyzny w rodzinie, zrób jednego z twoich synów mężczyzną zanim osiągnie osiem lat, a będziesz miała męską obecność i perspektywe, którą oboje, ty i syn, będziecie szanować.

 

[Głosów:4    Średnia:4.5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.