Godne ochrony

Otwórz się

John Fenn

Niemal w każdy możliwy na świecie sposób jesteśmy bombardowani pewną zachętą. Lecz NIE do tego, aby chronić swe serce, lecz otworzyć szeroko drzwi, rozglądać się, co jest na zewnątrz i patrzyć, co nam wszechświat przyniesie. Życie sław obdarowanych w dziedzinie sztuki, muzyki czy po prostu będących sławnymi bez jakieś szczególnego talentu, które doświadczają wszystkiego, co oferuje świat, paraduje przez gazetki z plotkami, tragicznie pomnażając to samo.

Jednak czytamy w Księdze Przypowieści 4: 23: Czujniej niż wszystkiego innego strzeż swego serca, bo z niego tryska źródło życia.

Łatwo jest zrozumieć słowa: „strzec/chronić” i „czujnie”, lecz „źródło” jest interesujące. To słowo może oznaczać: „granica, źródło, ujścia”. Przeczytajmy więc to w taki sposób:

Strzeż swego serca czujnie, ponieważ z jego granic wypływa źródło (twojego) życia.

Jest to podobne do powiedzenia Jezusa, że z naszego wnętrza wypłyną rzeki wody żywej (Jn. 7:38). Rozglądając się dziś wokół, widzę brak mądrości i rozeznania w tej dziedzinie w takim stopniu, że potrząsam ze zdumieniem głową! Dlaczego ludzie nie chronią tego strumienia? Dlaczego zdrowy rozsądek, nie jest już zdrowy?

Oto kilka myśli

Gdy byliśmy z Barb świeżymi rodzicami w naszych umysłach najważniejsze było to, aby nasze dzieci były ‚czystymi tablicami’, czystymi i niewinnymi w rzeczach, które niesie świat, a jest to nasza, zlecona przez Boga robota. Ułatwia to im w odpowiednim czasie dojrzewanie, kiedy będą mogły przyjmować to, co świat im oferuje. Ostatecznie, oznaczało to, że w wieku około 18 lat odejdą do szkoły czy pracy, czy cokolwiek Pan by dla nich miał, ale nawet wtedy będą w pobliżu, aby im pomóc w przemianie w dojrzałość jako małżonkowie i rodzice (gdy oni pomogą nam stać się dziadkami).

Oznacza to, że gdy byli młodzi, nie oglądali telewizyjnych show, filmów czy innych mediów, które były przeznaczone dla starszych. Tak, przekleństwa były tuż obok, lecz oni nie musieli o tym wiedzieć jeszcze. Tak, seks był tutaj, lecz wszystko co im było wtedy potrzebne to informacja, że jest mama i tata, którzy kochali się nawzajem i z tej miłości narodzili się oni. Tak, ludzie robili wszelkiego rodzaju zło, lecz im ta wiedza nie była potrzebna jeszcze. Gdy dojrzewali uczyli się świata w tempie odpowiednim do poziomu ich dojrzałości (W latach 60tyvh moi rodzice mieli w sobie tą świadomość, pomimo tego, że nie znali Pana w tamtym czasie. Na przykład, nie dopuszczano mnie do telewizyjnego show „Laugh In” – takiego rodzaju ochrona serca dzieci należała do zwyczajów społecznych.)

Serce

Wydaje się, że świat ma przyjemność, a nawet radość w odbieraniu niewinności dzieciom i młodym dorosłym. Nie ma nic niezwykłego w tej wypaczonej radości i nie jest to nic nowego. Apostoł Paweł pisał do Efezu takie słowa (4:19-20): …oddali się rozpuście dopuszczając się wszelkiej nieczystości z chciwością. Ale wy nie tak nauczyliście się Chrystusa!

Gdy człowiek dorasta w świadomości, że jego serce musi być strzeżone i chronione, wtedy w naturalny sposób idzie za tym wiedza, że podobnie ma być z ciałem. Wymaga to cierpliwości, jak mówi Pismo, lecz JEST warte strzeżenia.

Co to jest? Moje myśli…

Czym jest serce, że Pismo mówi o nim (czym innym niż organem pompującym krew)? 1 Tes. 5:23 pokazuje nam, że jesteśmy duchem, który ma duszę (emocje, intelekt) i żyje w ciele. Gdy ciało umiera nasz duch i dusza idą do nieba. MY (i ci w niebie) oczekujemy uwielbionych ciał przy zmartwychwstaniu. List do Hebrajczyków wykłada to tak (4:12): Bo Słowo Boże (Jezus) jest żywe i skuteczne, ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić zamiary i myśli serca.

Najlepszy scenariusz

Jeśli człowiek zostanie nauczony tego, że jego serce ma być strzeżone to pilnuje się (strzeże) wobec tego, kogo do swego serca (i ciała) dopuszcza – będzie kontrolował to, co widzi, czego się uczy i z kim się zadaje. Gdy taki człowiek spotyka kogoś innego, jest w stanie szybko rozeznać czy jest to osoba również posiadająca rozeznanie, czy ma w sobie tą świadomość, że serce należy strzec i chronić. Jeśli tak, może taką osobę dopuścić, ponieważ wie, że mają ten sam skarb wart ochrony w sobie.

Jeśli rodzice używają swego, udzielonego im przez Boga, autorytetu w wypaczony sposób, powoduje to ranienie dzieci. Pana z pewnością zasmuca, że Jego stworzenie wypacza to, co miało być w Jego zamiarze dobre – lecz udzieliwszy władzy Pan często musi czekać do czasu, gdy dzieci dojrzeją i wyjdą spod tego rodzinnego układu, i teraz, już dorosłych ludzi przyprowadza do Siebie po uzdrowienie z tego, do czego dopuścili rodzice.

Od mazi do ciebie poprzez zoo

(dosł.:From goo to you by way of the zoo)

Światowa presja na to, aby opuścić bramy serca, związana jest blisko z ewolucją i jest tego samego ducha. Jeśli życie wzięło się z chemicznych reakcji miliony lat temu, to nie jest ono niczym więcej jak tylko pękiem przypadkowych ewolucyjnych zmian ostatecznie składających się na stworzenie CIEBIE, a twoje życie nie jest niczym więcej niż przypadkowością, co oznacza, że w życiu nie ma żadnego celu, jak tylko ten, który sobie sam wyznaczysz i nie ma żadnych absolutów czy moralnych czy duchowych – życie jest grą przypadków. Tak więc, otwórz drzwi swego serca i doświadczaj wszystkiego, co wszechświat stawia ci na drodze!

Powiązanie ścieżek,.. powrót do tematu

Jeśli wiemy, że nasze serca są godne ochrony, będziemy również chronić naszą drogę z jcem i Jezusem. Oferty tego świata bledną w porównaniu ze społecznością jaką mamy z Bogiem – lecz to wymaga cierpliwości! Gdy chronisz serce, chronisz swoją drogę z Bogiem, dlatego wiec Słowo ma ostateczny autorytet.

Rozbite naczynia

Mamy ten skarb w naczyniach glinianych (2 Kor. 4:7). Słowo ‚skarb’ to tutaj thesauros, co literalnie oznacza „miejsce bezpiecznego przechowania” (Vine). Gdy spojrzymy głębiej na „gliniane naczynia” widzimy więcej światła.

„Gliniane” jest tutaj przymiotnikiem osracinos i jest używany w archeologii jako ostraca, co oznacza rozbite kawałki wyrobów garncarskich, na których znajdują się jakieś malowidła bądź napisy, znajdowane w czasie archeologicznych wykopalisk. Świat zapisał coś na nas i dlatego przyszliśmy do Boga jako rozbite naczynia. „Naczynia” to skeues, oznaczające naczynia gliniane. W istocie, Paweł mówi, że Bóg umieścił Swego Ducha w nowo stworzonym duchu dla „bezpiecznego przechowania” w rozbitych naczyniach – naszych ciałach. Dlaczego? Paweł wyjaśnia: aby chwała należała się Bogu, a nie nam.

Strzeż serca, strzeż skarbu!

Trochę myśli na dziś,

wiele błogosławieństw

John Fenn

продвижение сайта

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.