Jak bardzo żydowski powinien być chrześcijanin_3

Część 1

 

John Fenn

Zakończyliśmy ostatnio w połowie Księgi Dziejów, na spotkaniu w 15 rozdziale, gdzie miano zdecydować o losie ludzi pochodzących z pogan wierzących w żydowskiego Mesjasza. Piotr opowiedział o tym, jak Bóg zainicjował pracę wśród pogan i nie nałożył na dom Korneliusza żadnych wymagań, ponieważ dał im Ducha Świętego, tak samo jak wcześniej Żydom. Kim oni byli, aby dodawać, czy odejmować, cokolwiek do tego, co Sam Bóg rozpoczął? Czy wymuszając na nawróconych poganach przestrzeganie nakazów i przepisów, mogli cokolwiek poprawić w tym, co Bóg zrobił?
Paweł i Barnaba dalej opowiadali o tym, co Bóg już rozpoczął. Piotr stwierdził, że starotestamentowe prawa były jarzmem, którego ani oni sami, ani ich ojcowie, nie byli wstanie unieść i zapytał, dlaczego więc chcą je włożyć na wierzących z pogan, skoro Sam Bóg już dał im Ducha Świętego? Co mogą pomóc przepisy, skoro Bóg w nich zamieszkał.

Mamy orzeczenie

Jakub, brat Pański, o którym wzmianka znajduje się w Ewangelii Mateusza 13:55 stał się rzecznikiem i przywódcą w tej sprawie. Jakub oraz inny brat Pański, Juda, napisali dwa listy znajdujące się w Nowym Testamencie. Wiemy, że brat Jana, Jakub, został przez Heroda ścięty (Dz 12:2).
Zwróćmy uwagę na równowagę z jaką została podjęta decyzja przez apostołów. Jeśli słuchacie mnie lub czytacie często to wiecie, że często powtarzam, że Duch i Słowo zawsze są zgodne. Jeśli myślisz, że Duch robi coś to później znajdziesz to w Słowie i historii. Jeśli wydaje ci się, że odkryłeś jakieś objawienie w Słowie, to zobaczysz później również jak Duch robi to w ciele Chrystusa i jest to obecne w historii. Jeśli jedno lub drugie nie znajduje nawzajem potwierdzenia to musisz zmienić to, w co wierzysz, ponieważ okazało się błędne!
Świadectwo Piotra a następnie Pawła i Barnaby miało za zadanie potwierdzić, że to, w co wierzyli, że Duch Święty robi, miało miejsce między poganami. Jakub zaś zaniepokoił się tym, czy znajduje się to również w Słowie. W ten sposób zdecydowali czy jest to z Boga, czy nie. Dlatego właśnie Jakub w ten sposób zaczyna mowę (Dz 15:13 in.):
odezwał się Jakub, mówiąc: Mężowie bracia, posłuchajcie mnie! Szymon opowiedział, jak to Bóg pierwszy zatroszczył się o to, aby spomiędzy pogan wybrać lud dla imienia swego. A z tym zgadzają się słowa proroków, jak napisano: …Dlatego sądzę, że nie należy czynić trudności tym spośród pogan, którzy nawracają się do Boga, ale polecić im, żeby się wstrzymywali od rzeczy splugawionych przez bałwany, od nierządu, od tego, co zadławione, i od krwi. Mojżesz bowiem od dawien dawna ma po miastach takich, którzy go opowiadają, gdyż czyta się go w synagogach w każdy sabat”.

Wówczas postanowili apostołowie i starsi razem z całym zborem posłać do Antiochii wraz z Pawłem i Barnabą wybranych spośród siebie mężów: Judę, zwanego Barsabaszem, i Sylasa, … dając im do ręki następujące pismo:
Apostołowie i starsi, bracia braciom, pochodzącym z pogan w Antiochii i w Syrii, i w Cylicji,…Ponieważ usłyszeliśmy, że niektórzy spośród nas zaniepokoili was naukami i wzburzyli dusze wasze, (mówiąc, że musicie być obrzezani i zachowywać Prawo), bez naszego upoważnienia,
Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my, by nie nakładać na was żadnego innego ciężaru oprócz następujących rzeczy niezbędnych: Wstrzymywać się od mięsa ofiarowanego bałwanom, od krwi, od tego, co zadławione, i od nierządu; jeśli się tych rzeczy wystrzegać będziecie, dobrze uczynicie. Bywajcie zdrowi” (Dz 15:12-31).

Uwaga na marginesie – „zaniepokojenie dusz waszych”. Grecki wyraz przetłumaczony jako „zaniepokoić” to ‚anaskeuazontes’, oznaczający rozebrać te rzeczy, które były dobrze ułożone, coś negatywnego – zachwiać, osłabić, rozbroić, zdemontować, wypaczyć, zniszczyć, porwać, usunąć, zmienić rozkład, zakłócić. Znaleziono ten wyraz na papirusie z tamtych czasów użyty w znaczeniu: „doprowadzić do bankructwa”. Zatem Jakub mówi, że taki jest skutek wymagania od pogan obrzezania i przestrzegania Prawa Mojżeszowego – jest to akt wywrócenia duszy, doprowadzenia do jej bankructwa, zmiany jej ułożenia (umysłu i emocji) w negatywny sposób, porwania jej wywrotową propagandą. Nie są to moje słowa, jest to decyzja autorów naszego Nowego Testamentu. Pomyślmy nad wagą ich decyzji. Napisali Nowy Testament w ramach tejże decyzji z 15 rozdziału Dziejów. Tak więc, wszystko o czym mówi List do Galacjan jest zbudowane na tej właśnie decyzji.

Co to oznacza dla nas

Pytanie jakie stanęło przed nimi było takie czy wierzący z pogan powinni być obrzezani i przestrzegać Prawa Mojżeszowego? Odpowiedzieli: nie, nie muszą, lecz muszą mieć dowód na swoje zbawienie w postaci porzucenia swych wcześniejszych pogańskich praktyk. Te cztery polecenia, tj.: powstrzymanie się od bałwochwalstwa, tego co zadławione, krwi i nierządu (grzechu seksualnego) to w rzeczywistości jedno, ponieważ wszystkie dotyczą pogańskiego oddawania czci bałwanom, w czym zawierało się składnie ofiar ze zwierząt, co u pogan oznaczało uduszenie, a nie wylanie krwi przez nakłucie szyi, jak u Żydów, po czym picie krwi i stosunki ze świątynnymi prostytutkami.
Powtórzmy: nie musisz przestrzegać Prawa Mojżeszowego, w twoim życiu powinno widoczne nawrócenie w postaci wyrzeczenia się poprzedniego, pogańskiego sposobu życia.
Nie musisz zachowywać Prawa Mojżeszowego, lecz powinno być widoczne zerwanie ze starym życiem.
Ważne jest, aby zrozumieć słowa Jakuba: „Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my” – oni po prostu przyłączyli się do tego, co Duch Święty wyraźnie wyjaśniał i to dzieło Boże można było znaleźć w Słowie. Sprawa zamknięta, kwestia rozwiązana.

Nasza decyzja na dziś, jeśli kochamy żydowskie święta – patrzmy na Pawła
Paweł był urodzonym Żydem, który swoje życie spędził między poganami, lecz osobiście uważał swoje żydowskie korzenie za coś ważnego. Czytamy o tym, że Paweł planował być w Jerozolimie na święto Pięćdziesiątnicy.
Lecz pożegnawszy się, rzekł: Za wolą Bożą znowu wrócę do was. I odpłynął z Efezu” (Dz 18:21).
„Albowiem Paweł postanowił minąć Efez, … śpieszył się bowiem, aby, jeśli to możliwe, być na Zielone Święta w Jerozolimie” (20:16). (Zostało to napisane około 60 roku.)
Podobnie jak to było 30 lat wcześniej (Dz 2), jak jest i obecnie, mieli tam, tj. w Jerozolimie, być zebrani Żydzi z całego ówczesnego świata. Mieli tam również być wierzący w Jezusa Żydzi i poganie, a dla każdej z tych trzech grup znaczenie tego święta było inne.

Paweł obchodził te święta z pozycji wolności, a nie niewoli zachowywania ich zwyczajów. Paweł nie chciał uczestniczyć w Zielonych Świętach dlatego, że był zobowiązany przez prawo, lecz dlatego, że miało to dla niego znaczenie emocjonalne, była to część jego osobistej historii i kultury. Był tam na gruncie decyzji podjętej w 15 rozdziale Dziejów, co mówi nam, że uczestniczył z pozycji wolności, a nie przymusu nakazanego przez Prawo – wolności do obchodzenia tych świąt, lub nieobchodzenia. Chrystus jest w tobie i nie jesteś w stanie zrobić niczego, podjąć jakiegokolwiek działania, dać pieniędzy, czasu, pościć, aby cokolwiek dodać do faktu, że Ojciec dał Ci Ducha Świętego i Syna.

Współczesna argumentacja

Ci, którzy chcą ignorować decyzję z 15 rozdziału Dziejów, bądź tak zmienić, aby znaczyła coś, czego nie znaczy, muszą, aby poprzeć swoje twierdzenia, wracać do starotestamentowych wersów i czegoś, co Jezus powiedział w Ewangeliach. Inni wybierają różne wersy z Listu do Galacjan bądź z innych miejsc.
I od tego zaczniemy następnym razem – a do tej pory, mnóstwo błogosławieństw

John Fenn

Jak bardzo żydowski powinien być chrześcijanin_4

[Głosów:3    Średnia:5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.