Księga Wyjścia 21:22-25, a aborcja

John Piper

Czasami fragment z Księgi Wyjścia 21:22-25 jest wykorzystywany przez adwokatów tzw. „pro-choice” (wyboru), aby pokazać, że Biblia nie uznaje nienarodzonego jako osoby równie wartościowej ochrony co dorosły. Faktycznie niektóre tłumaczenia dają takie wrażenie, jakoby taka opinia była uzasadniona, lecz chciałbym pokazać, że jest dokładnie przeciwnie. Ten tekst w rzeczywistości popiera wartość i prawa dziecka nienarodzonego.

Mamy tutaj do czynienia z fragmentem Pisma, który jest częścią listy praw regulujących sprawę bójek i sporów. Przedstawiona jest sytuacja, w której podczas bójki dwóch mężczyzn wkracza żona jednego z nich, aby ich uspokoić. Otrzymuje uderzenie, którego wynikiem jest poronienie lub przedwczesny poród. Zwolennicy „wyboru” wnioskują, że występuje tutaj poronienie, lecz nie jest to prawdopodobne.

RSV (w j.polskim np. Biblia Warszawska – przyp.tłum.) jest jednym z takich tłumaczeń (licznych -przyp.tłum.), którym zwolennicy ‚wyboru’ podpierają się. Jest napisane tak:

Jeżeli dwa mężowie się biją, a przy tym uderzą kobietę brzemienną tak, że poroni, ale nie poniesie dalszej szkody, to sprawca zapłaci grzywnę, jaką mu wyznacz mąż tej kobiety, a uiści ją w obecności rozjemców. Jeżeli jednak poniesie dalszą szkodę, to wtedy da życie za życie. Oko za oko, ząb za ząb, rękę za rękę, nogę za nogę. Oparzelinę za oparzelinę, ranę za ranę, siniec za siniec„.

Założenie tłumaczy jest takie, że następuje „poronienie” i płód rodzi się martwy. Sugeruje to, że strata nienarodzonego nie jest „szkodą”, ponieważ Pismo mówi: „jeśli poroni, ale nie poniesie dalszej szkody,..” Jest zatem możliwe, że uderzenie spowoduje poronienie, a jednak nie jest ono uważane za „szkodę”, która musiałoby być zrekompensowana życiem za życie, okiem za oko, itd. Wydaje się, że taki przekład nie nadajE dziecku nienarodzonemu cech osoby i bardzo mało ceni je. Kara, która musi zostać poniesiona może dotyczyć straty dziecka. Pieniądze wystarczą. O ile w sytuacji, gdy „nastąpi szkoda” (dla kobiety!) to musi zostać przekazane coś więcej niż pieniądze; w tym przypadku konieczne jest życie za życie, itd.

Czy jednak jest to właściwe tłumaczenie? Biblia NIV (New International Version)…. nie przyjmuje sytuacji, w której zaszło poronienie. Teks tłumaczony jest następująca:

Jeśli walczący mężczyzna uderzy ciężarną kobietę i ta przedwcześnie urodzi, lecz nie zostanie poniesiona poważna szkoda, winowajca musi zostać ukarana, zgodnie z żądaniem męża tej kobiety i na co zgodzi się sąd. Lecz jeśli zostanie poniesiona poważna szkoda, to weźmiesz życie za życie,….

NIV sugeruje tutaj, że dziecko rodzi się żywe, a że kara życie za życie, oko za oko itd., odnosi się tutaj zarówno do dziecka jak i matki. Jeśli jakaś szkoda stanie się dziecku bądź matce to nie ma innej kary jak życie za życie, oko za oko, itd.

Zgadzam się z tym tłumaczeniem. Oto moje własne literalne tłumaczenie z hebrajskiego oryginału:

Gdy mężczyzna walczy i uderzy ciężarną kobietę (‚ishah harah) i jej dziecko (jeladejha) wyjdzie (wejatse’u), i nie będzie żadnej szkody, to poniesie taką karę jaką wyznaczy mu mąż tej kobiety, lecz jeśli zostanie poniesiona szkoda to da życie za życie, oko, za oko, ząb za ząb, rękę za rękę, nogę za nogę, oparzelinę za oparzelinę, ranę za ranę„.

Kluczowym zwrotem jest tutaj „i jej dziecko wyjdzie” Tłumaczenia RSV (oraz NASB!) umieszczają tutaj termin „poroni”. NIV tłumaczy to jak przedwczesny poród. W pierwszym przypadku nienarodzone nie jest traktowane na takich samych prawach jak matka, ponieważ poronienie nie jest liczone jako poważna strata, którą należy karać życiem za życie. W drugim przypadku nienarodzone jest traktowane tak samo jak matka, ponieważ dziecko jest objęte zastrzeżeniem, że uszkodzenie wymaga życia za życie. Które tłumaczenie jest poprawne?

Na rzecz tłumaczeni NIV mamy następujące argumenty:

  • W j. hebrajskim istnieje oddzielne słowo na określenie poronienia, utraty przez aborcję bądź pozbawienia owocu łona, i jest to szakal. Jest ono użyte niedaleko w tekście bo w Wyj. 23:26: „Nie będzie roniącej (meszakelah) ani bezpłodnej w twoim kraju”. Lecz to słowo nie zostało użyte w tekście Wj. 21:22-25.
  • Użyte tutaj natomiast słowo na określenie urodzenia to „wyjść” (jtsa’). „Jeśli jej dziecko wyjdzie,…” Ten wyraz nigdy nie odnosi się do poronienia czy aborcji. Gdy mówi o urodzeniu odnosi się do żywego dziecka „wychodzącego” lub „wynurzającego” się z łona. Mamy przykład tego w Rdz. 25:25: „I wyszedł (wjetse’) pierwszy, rudy, cały jak płaszcze włochaty, i nazwano go Ezaw” (p. również wers 25:26 oraz Gen. 38:28-30).

Tak więc nie zostało tutaj użyte słowo mówiące o poronieniu, lecz inne, które nie oznacza poronienia, lecz zwykły żywy poród.

  • Są również wyraz w Starym Testamencie, które określają embrion (golem, Ps. 139:16) bądź narodziny martwego płodu (nefel, Job 3:16; Ps. 58:8; Iz. 33:3), lecz to słowo nie zostało tutaj użyte.
  • W Księdze Wyjścia 21:22 zostało zapisane słowo oznaczające zwykłe dziecko (jeladejha), które zazwyczaj odnosi się do dzieci, które urodziły się, a nigdy w stosunku do dziecka poronionego. „Jeled oznacza wyłącznie dziecko, jako w pełni rozwiniętą ludzką istotę, a nie owoc łona przed przyjęciem przez nie formy ludzkiej” 1).
  • Wers 22 mówi, że „jeśli dziecko wyjdzie i nie poniesie szkody…” Nie jest tam napisane, że „jeśli jej dziecko wyjdzie i nie poniesie dalszej szkody,…” (NASB). Wyraz „dalszej” nie występuje w oryginalnym tekście.

W naturalny sposób należy podejść do tego w taki sposób, że dziecko wychodzi z łona i nie zachodzi żadna szkoda DLA TEGO DZIECKA ani matki. Autor mógłby z łatwością umieścić hebrajskie lah do wyszczególnienia kobiety („Jeśli dziecko wyjdzie i nie ma szkody dla niej…”), lecz jest tutaj stwierdzenie ogólne, nie ma więc powodu wyłączać spod niego dziecka.

Podobnie jest w wersie 23, gdzie czytamy: „jeśli poniesie szkodę…” nie dotyczy to „tej kobiety”, jakby dziecko nie było brane pod uwagę. Ponownie spotykamy się ze stwierdzeniem ogólnym i najbardziej naturalnie oznacza to: „jeśli poniesiona została szkoda (przez to dziecko lub tę matkę)”.

Wielu naukowców doszło do tego samego wniosku. Na przykład w ostatnim stuleciu, zanim zaczęła się współczesna debata na temat aborcji, Keil i Delitzsch2) piszą:

„Jeśli mężczyzna walczy i szturchnie kobietę z dzieckiem, która jest blisko lub wejdzie między nich, aby uspokoić, tak że to dziecko wyjdzie (wyjdzie na ten świat) i ani kobieta, ani dziecko, które się urodziło, nie poniosą żadnej szkody należy się pieniężna rekompensata, według uznania męża tej kobiety, co ma być przekazane rozjemcom…. Lecz jeśli poniosą szkodę (czy to matka, czy dziecko) to odda duszę za duszę, oko za oko…”

George Bush 3) również piszący w poprzednim wieku powiedział, że napastnik był zobowiązany dać jej mężowi pieniężną rekompensatę, zgodnie z jego życzeniem, lecz gdyby było ono nierozsądne, miało to zostać poddane ocenie sędziów. Z drugiej strony, jeśli kobieta lub jej dziecko doznało jakiegoś zranienia czy okaleczenia zaczynało skutkować prawo odwetu.

Najlepiej potwierdzają taki wniosek dowody kontekstowe. Nie ma poronienia w tym tekście. Dziecko urodziło się przedwcześnie i jest chronione takimi samymi sankcjami jak matka. Jeśli dziecko zostało zranione to następuje rekompensata taka sama jak w przypadku zranienia matki.

Tak więc ten tekst nie może być używany przez zwolenników „wyboru” (pro-choice), aby pokazać, że Biblia uważa nienarodzone jako coś mniej ludzkiego czy mniej wartego ochrony niż ci, którzy są narodzeni.

Uwagi:

Keil i Delitzsch (Pentateuch, vol. 2, p. 135) sugerują, że przyczyna występującej tutaj liczby mnogiej w j.hebrajskim jest „celowa nieokreślona mowa, ponieważ jest możliwość, że w łonie będzie więcej niż jedno dziecko”.

Oprócz powyżej cytowanych wspomniałbym jeszcze następujące pozycje: Jack W. Cottrell, „Abortion and the Mosaic Law,” Christianity Today 17, 12 (March 16, 1973): 6-9; Wayne H. House, „Miscarriage or Premature Birth: Additional Thoughts on Exodus 21:22-25,” Westminster Theological Journal 41 (1978): 108-123; Bernard S. Jackson, „The Problem of Exodus 21:22-25 (Ius Talionis),” Vetus Testamentum 23 (1973): 273-304.

John Piper. © Desiring God. Website: www.desiringGod.org. Email: mail@desiringGod.org. Toll Free: 1.888.346.4700.

______________________________________________

Odnośniki:

1) Keil and Delitzsch, Pentateuch, vol. 2, p. 135

2) Pentateuch, vol. 2, pp. 134f

3) Notes on Exodus, vol. 2, p. 19

Oryg.: www.desiringgod.org/ResourceLibrary/Articles/ByTopic/47/1523_Exodus_2122…

smm продвижение сайта

[Głosów:3    Średnia:5/5]

3 comments

  1. A: „nie zabijaj” – jest niewspółczesne? Za to jest przynajmniej jasne i konkretne 🙂

  2. 1) Biblia zdecydowanie zawiera konkretne moralne wytyczne.
    2) Powołanie się na własne umysły bez obiektywnego wyznacznika moralnego prowadzi do korzystania z wymysłów, czyli każdy może sobie usprawiedliwić wszystko, w tym morderstwo, kradzież, gwałt itd. i to jest właśnie dość powszechne, a raczej coraz bardziej powszechne.

  3. „Poważna szkoda” musi się odnosić do matki z prostego powodu – skoro dzisiaj szanse na uratowanie pobitego nienarodzonego dziecka są drastycznie niskie, to dlaczego w czasach Starego Testamentu miałyby być wyższe?

    Powoływanie się na Biblię przez zarówno jedną jak i drugą stronę dyskusji o aborcji jest niedorzeczne. To nie jest księga zawierająca konkretne wytyczne moralne, wielu ludzi interpretuje ją jak chce, każdy zapewne, mniej lub bardziej, ale słusznie. Zamiast więc przytaczać argumenty opierające się na religii – czy to za, czy przeciw – powinniśmy odstawić to na bok i wykorzystać nasze własne, współczesne umysły.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.