Moc proroczego słowa.

Prorocze słowo buduje wiarę w sercu wierzących w taki sposób, aby w przyszłości mogli oglądać dziejące się cuda. Około 1978 roku, na długo zanim zaczęło się przebudzenie w Toronto byłem w The 700 Club w Virginia Beach VA.
Był to bardzo trudno okres mojego życia, gdy wszystko to, co było mi cenne rozsypało się. Był tam proroczo posługujący brat, którego nazwiska dziś nie pamiętam. Przekazał mi następujące słowo: „Twoje życiowe problemy wyglądają tak, jak gdyby buldożer blokował drogę, lecz jeśli będziesz podążał dalej ufając Bogu, to one zapadną się przed tobą i staną się stopniami na drodze prowadzącej do błogosławionej i owocnej służby.”
Na tych słowach było namaszczenie Boże. Było to dla mnie wielkie zachęcenie i odnawiały nadzieję na to, że lepsze dni są jeszcze przede mną. Umocniły mnie w trwaniu w wierze. Wyjechałem ze świadomością, że Bóg jest ze mną i troszczy się o moją sytuację. Dzięki temu, moja wizja została odnowiona, i stało się niczym cud.

Dlaczego Bóg uważa, że przekazanie nam słowa na temat przyszłości jest ważne? Prawdziwe słowo prorocze wylewa wizję, a noszenie w sercu wizji przynosi nadzieję. Szatan, nasz wróg, niezmordowanie usiłuje pokonać nas zniechęceniem, lecz Bóg pragnie, abyśmy mieli nadzieję zdrowia i błogosławieństwa. Chce, abyśmy byli zachęceni życiodajną fascynacją pokojem i możliwościami.

Jak słuchać Boga dla siebie samego
Istnieje kilka różnych sposobów słuchania Boga. Jednym z nich jest czytanie Pisma Świętego. Innym jest dar proroczy działający przez dojrzałych wierzących. Prawdopodobnie najpotężniejszym rodzajem proroctwa jest to, które otrzymujesz bezpośrednio od Boga dla siebie. Jeśli otrzymałeś objawienie Bożej miłości i serce jest napełnione świadomością tego, jak jest wspaniałym i troskliwym Bogiem, to możemy zbliżyć się do Niego i zacząć słuchać tego, co może do nas powiedzieć. Jezus obiecał, że będzie do nas mówił osobiście (J 10,27): „Owce moje głosu mojego słuchają, i Ja znam je, a on idą za mną.”  Jeśli nie słyszysz Jego głosu, czy jesteś Jego owcą? Czy też masz problemy ze słuchaniem?

Wierzę, że w tym życiu wszystko zaczyna się od myśli, w tym również słuchanie Boga. Jeśli nasze myśli są negatywne i pełne beznadziei to staną się narzędziem diabła, który wprowadzi zniechęcenie i poczucie porażkę. Czujemy się zrezygnowani, tak jakbyśmy nic nie robili, a czasami odstępowali od społeczności z Jezusem i powracali do grzechu i kończymy robiąc coś zupełnie przeciwnego, niż to, co „widzimy” w sercu.
W 1 Kor 13,13 czytamy: „a teraz pozostaje wiara, nadzieja i miłość, te trzy. Z nich najważniejsza jest miłość.” Miłość jest najważniejsza, lecz wszystko, co otrzymujemy od Boga, otrzymujemy przez wiarę. Wizja będzie generować nadzieję, aby wiara przeniosła nas do przodu. To właśnie dlatego Bóg chce włożyć do naszych serc marzenie lub wizję. Jest to właśnie ważną funkcją proroctwa. Jeśli nie ma marzenia lub wizji wiara i nadzieja również nie działają.
Lata temu w czasie konferencji w Vancouver (Kanada) Bóg przemówił do mnie jasnym proroczym słowem na temat wyjazdu do Toronto. W tym czasie było nam dobrze na stanowisku pastorskim w rodzinnym mieście Carol, Stratford, i poważnie rozważałem założenie drugiego zboru w pobliskim Cambridge. Z pasją rozmawiałem o tych wszystkich zamiarach i możliwościach z moim przyjacielem, gdy nagle Bóg przemówił do mnie wyraźnie: „Chcę, abyś pojechał do domu do Toronto i założył tam kościół.” Nagle zobaczyłem wszystkie potrzeby, którymi napełnione były bogate rezydencje w całym potężnym mieście. Zaledwie kilka lat temu z chęcią wyjechałem stamtąd.
Teraz Bóg dawał mi wizję i miłość potrzebne do założenia nowego tam kościoła. To słowo pojawiało się wielokrotnie, gdy zmagaliśmy się z praktycznymi problemami związanym z taką przeprowadzką.  Razem z Carol nieraz zastanawialiśmy się co mogłoby się stać, gdybyśmy nie posłuchali polecenia Bożego, aby wrócić do Toronto. Czy znalazłoby się miejsce, w którym przyjęto by Ojcowskie błogosławieństwo? To dlatego słuchanie Boga i posłuszeństwo Mu jest takie ważne.

Jak słuchać Boga przez innych.
Prorocza służba występuje w pismach Starego Testamentu. W Izraelu urząd proroka był inny niż ma to miejsce w przypadku proroków Nowego Testamentu. Jego słowo było jedynym głosem Bożym dla narodu. Samuel, Eliasz, Elizeusz i inni wskazywali kierunek, ogłaszali błogosławieństwo i osąd kraju.
Nowotestamentowi prorocy objawiają Jezusa, mówiąc słowa zachęty błogosławieństwa i wglądu w nadchodzące wydarzenia zawsze mając na celu zachęcenie ciała. Zaczęło się to w dniu Zielonych Świąt i trwa przez stulecia aż do współczesnego modelu kościoła. Choć nie wszyscy jesteśmy prorokami, to Pismo uczy nas, że wszyscy możemy prorokować (1 Kor 14). W Księdze Dziejów 11:28 prorok Agabus prorokował przez Ducha Świętego, że będzie wielki głód na ziemi, co wydarzyło się za dni Cesarza Cezara. W tej samej księdza 21:10 ten sam człowiek prorokował aresztowanie i cierpienia jakie miały przyjść na ap. Pawła. W wersie 8 tego samego rozdziału czytamy, że ewangelista Filip miał cztery córki, które prorokowały.
Oczywiste, że pierwotny kościół miał miejsce dla tego rodzaju służby.  Jak zatem proroctwo powinno funkcjonować w lokalnym zborze?

Jak opiekować się służbą proroczą?
Nikt nie chce fałszywych słów, które pochodzą z ludzkiego ducha i jego działań, ani, tym bardziej, okultystycznych słów naszego wroga. Zatem ważne jest aby proroczy liderzy otrzymali uzdrowienie z przeszłych zranień, aby ich życie było zgodne z ewangelią, oraz aby byli zawsze gotowi do tego, że słowo przez nich przekazane będzie poddawane publicznej weryfikacji. Pomimo, że jest miejsce na naukę, to jeśli mający dobre intencje „prorok” źle to zrozumie (1 Kor 14,31), to sprawą powinien się zająć pastor.
Usilnie naciskam na to, aby na naszych zgromadzeniach nie było polityki „dat, ślubów i dzieci” w szczególności przez tych, którzy uczą się i rozwijają swój proroczy dar. Oznacza to, że nie chcę, aby ludzie, których nie znamy i nie ufamy czy też po prostu początkują, przepowiadali przyszłość np. daty jakichś wydarzeń, czy osób, które mają poślubić, czy też, że będą mieli wkrótce dziecko płci męskiej. Nie zachęcam ich również, aby przekazywali słowo wskazujące kierunek działań, lecz aby były to słowa zachęty, zbudowania i nadziei
1Kor 14,30. Pismo upomina przywódców aby osądzali proroctwa jako część obowiązków związanych z „pasieniem trzody Bożej” i ochroną jej przed słowem, które może potencjalnie niszczyć.
Gdy słowa pełne miłości i zbudowania pochodzące z serca Bożego są komuś przekazywane, to rozpala wiarę i zachęca do ufania, że Boże obietnice spełnią się w jego życiu. Gdy Bóg przemawia do ludzkiego życia, to wprowadza to również bojaźń Bożą i dotyka emocji. Nie jest to prawda teologiczna, lecz prawdziwy Bóg z Nami. Człowiek zdaje sobie sprawę, że „Bóg zwrócił na mnie uwagę i zaingerował w moją sytuację.”

W jaki sposób możemy ustrzec się  przed gaszeniem Ducha w służbie proroczej?
Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się dlaczego w Piśmie jest takie napomnienie: „Ducha nie gaście. Proroctw nie lekceważcie. Wszystkiego doświadczajcie, co dobre tego się trzymajcie.” Czy nie jest tak dlatego, że czasami odwracamy się od nadnaturalnych sposobami wyrażania tego, co Duch Święty chce powiedzieć do nas. Być może mieliśmy w tej dziedzinie złe doświadczenia i teraz boimy się. W miarę jak będziemy obserwować życiodajne skutki jakie niesie słowo, nadzieję i odnowienie, będzie to zachęcać nas, aby nie lekceważyć, lecz raczej kochać słowo, które wykazało, że jest pomocne. Gdy zaś prorok popełni błąd i otwarcie ukorzy się pod napomnieniem, z duchem podatnym na naukę, daje to również pokój i wolność do tego, aby zaufać mu następnym razem i umożliwia uczenie się wszystkim.
Prorocze słowo przekazane w pokorze, pochodzące z czystego serca może mieć olbrzymią moc budowania nas wszystkich. To są takie słowa, które spoczywają w naszych sercach, którymi możemy wesprzeć naszą wiarę i wierzyć, że Bóg może to, co niemożliwe.

 deeo.ru

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.