Rozdział 06 – Hej, to jest zabawne. Jones Rick – Schody do piekla

Pierwszej nocy, gdy Mary znalazła się na haju wraz z przyjaciółmi, to było wspaniałe. Śmiała się bardziej niż kiedykolwiek w ciągu ostatnich wielu lat. Opowiadali kawały z brodą i zapomniała o wszystkich swoich zmartwieniach. Czuła się totalnie wolna, był to jeden z najbardziej radosnych wieczorów jej życia.

Kiedy siadła po turecku na podłodze w bladym świetle napełnionego dymem pokoju, mignęły jej w umyśle wszystkie ostre ostrzeżenia rodziców o niebezpieczeństwie brania narkotyków. „Jakże się mylili – zaśmiała się cicho do siebie – gdyby tylko wiedzieli, że to jest naprawdę zabawne”.
Następnego dnia nadal promieniała. Z trudem oczekiwała następnego piątku, gdy będzie mogła zrobić to ponownie. „W końcu – westchnęła – znalazłam coś, co sprawia, że naprawdę jestem szczęśliwa”.

Posłuchaj, Mary zrobiła następny wielki skok w dół schodów do piekła i tragiczne jest to, że nawet nie zdawała sobie sprawy, że właśnie została ustawiona. Za każdym razem, gdy Szatan zastawia pułapkę, zawsze sprawia, aby wyglądało to na początku zabawnie. Dla głodnego szczura pierwszy kęs sera smakuje wspaniale, dopóki szybka jak błyskawica zapadka nie zatrzaśnie się na jego szyi i zimny kawałek metalu złami mu kark. Tak samo jest z działaniem twojego wroga Szatana, bez względu na to, której ze swych zwodniczych taktyk użyje na tobie, zawsze będzie to na początku fajne.

Zapytałem kiedyś byłego ćpuna heroiny jak to się w ogóle stało, że doprowadził się do tego, żeby wbijać sobie igłę w ramię i ryzykować swoje życie. Powiedział mi, że to nie było tak, kiedy zaczynał. Na początku było zabawnie, palił marihuanę i spędzał cudownie czas, problem w tym, że zabawa szybko się skończyła, a na jej miejsce przyszło nieszczęście. Gdy już był uzależniony, zrobiłby wszystko, aby być na haju, a to już nie było zabawne. Teraz to już była sprawa przetrwania.

Kiedyś było to zabawne

Była prostytutka nauczyła się tej samej lekcji. Stałe ucieczki doprowadziły ją do koszmaru prostytucji, ale kiedy uciekła pierwszy raz, było wspaniale. Zwiała do domu przyjaciółki, gdzie puszczała sobie płyty, jadła, chichotała, wstawała późno i robiła wszystko na cokolwiek miała ochotę. Ten nocy diabeł zasiał w jej umyśle kłamstwo. Pomyślała sobie:

Uciekanie jest fajne, moi rodzice nie mieli racji, to nie jest niebezpieczne.
Oni po prostu nie chcą, abym się dobrze bawiła.

Ostatecznie została zmuszona do prostytucji. Jej życie było całkowitym nieszczęściem. Była regularnie bita przez swojego stręczyciela, wypychana każdej nocy na zimne ulice slamsów do „pracy”. Kiedy już zniosła uprawianie seksu z niezliczonymi ilościami dziwaków przez całą noc, była zmuszana po powrocie do „domu”, do oddania każdego centa, który dostała. Z pewnością wiele zmieniło się od tej pierwszej nocy w domu przyjaciółki. Zawsze tak się dzieje, gdy kupujesz diabelskie kłamstwa.

Nie wyobrażam sobie nastolatka, który wyprał całkowicie swój mózg słuchając ze słuchawkami na uszach albumu Ozzy Osbourna, myślącego, że tak się to skończy. Dyrektorka księgarni B. Dalton Bookstore powiedziała, że nastolatki często przychodzą pytając o satanistyczną biblię. Dlaczego? „Myślę, że to bardziej chwilowa moda – powiedziała – niż rzeczywiste zainteresowanie”. Innymi słowy: „wygląda to zabawnie”.

Tysiące nastolatków jest wciąganych w horror satanizmu dlatego, że wygląda to zabawnie. Może ci się wydawać, kiedy zaczynasz, że to tylko fantazja, ale to się szybko zmieni. Gdy już raz Szatan zapuści swój haczyk w twoje szczęki, wyciągnie cię i rozłoży na dnie swojej łodzi, wtedy zobaczysz, czym naprawdę jest satanizm.

Gdyby tylko młodzi ludzie mieli na tyle mądrości, aby spojrzeć w przeszłość na pierwszy krok i umieli zobaczyć siebie dużo dalej, jak biorą udział w swej pierwszej satanistycznej ofierze z człowieka.

Niezależnie od tego, którą ze swych pułapek zastawi na ciebie Szatan, możesz być pewny jednego… będzie to zabawne na początku. Lecz równie pewne jest to, że twoja radość zostanie zamieniona w koszmar na twoich własnych oczach i nic nie będziesz mógł zrobić, aby ten fakt zmienić.

Mówisz: „Jestem na haju” lub „Buntuję się przeciwko moim rodzicom i dobrze sobie daję radę”. Po prostu trzymaj się tego, młodzieńcze, twój dzień się zbliża. Wcześniej czy później owa stalowa pułapka przetrąci ci głowę i zanim się zorientujesz, co w ciebie uderza…. łup … staniesz się najnowszą ofiarą Szatana.

Pierwszy krok jest zabawny, lecz ostatni spowoduje, że będziesz przeraźliwie wrzeszczał w agonii na zawsze.

aracer.mobi

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.