Rozdział 7 – Jednoczenie dla przebudzenia

Ps. 133.
Jak dobrze i miło, Gdy bracia w zgodzie mieszkają! Jest to jak cenny olejek na głowie, Który spływa na brodę, Na brodę Aarona, Sięgającą brzegu jego szaty. Jest to jak rosa Hermonu, Która spada na góry Syjonu. Tam bowiem Pan zsyła błogosławieństwo, Życie na wieki wieczne.

Jan 17,22
A Ja dałem im chwałę, którą mi dałeś, aby byli jedno, jak my jedno jesteśmy.

Zauważyłam od pierwszego dnia, gdy Bóg zaczął nas wprowadzać do Jego chwały, że absolutnie najważniejsze jest to, aby była jedność zanim wejdzie się do chwały, oraz to, że większa chwała pobudza do większej jedności. To jest pytanie typu: co było pierwsze jajko czy kura?
Czasami jestem pewna, że Chwała przynosi jedność, a czasami – że jedność przyniesie Chwałę. Chwała i jedność uzupełniają się nawzajem. Bóg zarządził abyśmy doświadczali oleju jedności. Jeżeli mamy mieć Chwałę Bożą, musimy poznać jedność w Duchu pomiędzy braćmi. Stopień objawienia Chwały będzie proporcjonalny do tego, w jakim stopniu pozwoli Bogu na zjednoczenie nas. Dokładnie z tego powodu wróg walczy z jednością i harmonią w Ciele Chrystusa. On dobrze wie o tym, że w jedności i harmonii, Chwała Boża będzie się manifestować i dom „będzie wypełniony dymem” manifestacji Chwały Bożej:

Iz 6,4-5
I zatrzęsły się progi w posadach od tego potężnego głosu, a przybytek napełnił się dymem. I rzekłem: Biada mi! Zginąłem, bo jestem człowiekiem nieczystych warg i mieszkam pośród ludu nieczystych warg, gdyż moje oczy widziały Króla, Pana Zastępów.

Nie ma żadnego znaczenia, jakie obdarowania ktoś posiada, jeżeli pośród obdarowań, możliwości i talentów jest walka, są własne dążenia i nie ma objawienia żadnej Chwały. Bóg chce, aby dom „wypełnił się dymem”, aby dom był pełen Jego Chwały i aby każdy z nas powiedział wraz z Izajaszem „Biada mi.”

Jakże często, gdy nie ma obecności Chwały, mówimy „Biada mu,” „Biada jej,” „Biada nauczycielowi,” „Biada będzie nauczycielowi szkółki niedzielnej,” „Biada tej osobie.” Wydaje się, że jesteśmy zdolni do dostrzegania wyłączenie upadków innych ludzi, lecz gdy Bóg zaczyna dotykać nas, gdy Chwała Jego zaczyna się manifestować wśród nas, nagle okazuje się, że to my jesteśmy „zgubieni” i to nie ma żadnego znaczenia czy jesteśmy tylko troszkę „zgubieni” czy bardzo. Wielu ludzi pokonało już wszystkie wielkie sprawy, podczas gdy muszą stale walczyć z drobiazgami. Wyłącznie Chwała może ich przekonać o ich barkach i następnie dokonać korekty.

Ostatnio odkryłam, że jeżeli chcemy odebrać wyraźną wizję, nie możemy mieć żadnego pyłku ani belki w swoim oku, który zniekształca Chwałę Bożą i Jego objawienie. Jeżeli jest jakaś belka to znalazła się tam tylko dlatego, że na to pozwoliliśmy. Lecz Bóg chce abyśmy odbierali czystą wizje, On chce abyśmy oglądali wizje czystym okiem.

Nie wiem nic o tobie, ale ja pragnę widzieć daleko poza księżyc i gwiazdy, chcę oglądać rzeczywistość Chwały. Chcę oglądać twarz Pana, na każdym nabożeństwie, chcę oglądać te rzeczy, które zostały dla nas przygotowane od założenia świata, lecz będzie to możliwe tylko wtedy, gdy będziemy w stanie porzucić nasze drobne konflikty i zjednoczyć się w Panu.

Podobnie jak olej spływa w dół z głowy Aarona, na brodę i sam dół jego szat, namaszczenie chwały będzie nas całkowicie w tych ostatnich dniach okrywało, jeżeli złączymy ręce jako bracia i siostry w Chrystusie. Nie będzie możliwe dla nas spędzanie wspólnie wieczności w niebie, jeżeli nie możemy razem siedzieć w ciele, zjednoczeni w Duchu.

Kiedy skierujesz się w stronę jedności, przeciwnik będzie miotał w twoją stronę wszystkim co mu wpadnie w rękę, zanim nie zwątpisz w osiągniecie celu. Wszyscy wierzymy w upominanie Ducha.

Rzym 12,18  Jeśli można, o ile to od was zależy, ze wszystkimi ludźmi pokój miejcie.

Lecz wypełnianie upomnienia nie okazuje się proste. Zbyt wielu z nas wydaje się, że za mało zależy od nas, lecz Bóg nie przyjmuje w tych ostatecznych dniach żadnych wymówek. Będzie jedność, bo jak nie… Bóg powołuje ludzi, którzy będą stali w służbie kapłańskiej przed Panem, którzy będą od szczytu głowy aż po kraniec szaty namaszczeni olejem jedności. Jak to dobrze i miło! Wierzę, że tajemnicą jedności jest dla każdego z nas całkowite skupienie wzroku na Jezusie.

Dobrze pamiętam chwile rozpaczy i frustracji spowodowanej przez ludzi, lecz mogę z pewnością powiedzieć, że takich chwil jest coraz mniej. Duch Boży jest wierny, On chce abyśmy byli doskonali, chce abyśmy mieszkali w chmurze. On chce, aby nasze domy były nieustannie „napełnione dymem.” W rzeczywistości On chce, aby nasze domy były bardziej znane ze stałej obecności chwały niż z czegokolwiek innego, co ludzie mogliby o nas pamiętać. Niech ludzie odczuwają dym Bożej obecności, gdy was odwiedzają, a będą przez to poruszeni. Już dawno przestaliśmy pytać ludzi, z jakiej są denominacji, to nie ma żadnego znaczenia. To nie ma nic wspólnego z przebudzeniem. Nic mnie to nie obchodzi, z jakich denominacji oni pochodzą i jestem również przekonana, że Bóg też o to nie dba. To nie jest istotne. Bóg daje święte namaszczenie, które powoduje, ze bracia razem zasiadają na miejscach niebieskich i nie odczuwają żadnej frustracji z powodu wzajemnych ograniczeń.
Niektórzy są tak bardzo wstrząśnięci faktem, że znajdują się wszyscy razem w jednym pomieszczeniu – Jak możemy sięgnąć po Boży olej spływający na nasze życie, mając taką motywację? Gdy jest obecny olej jedności, dom z łatwością „napełnia się dymem,” podczas gdy brak jedności powoduje, że stale doświadczasz walki. Bóg nie zezwoli na to, aby w takim miejscu spoczęła Jego Chwała.
Gdy jest jedność, okazuje się, że różne rzeczy zdarzają się łatwo i szybko, dym staje się tak gęsty, że jest jak zasłona przed tobą, jak gęsta mgła uniemożliwiająca ci zobaczenie samochodu jadącego z przodu. Coraz więcej i więcej Bóg pragnie wnieść swojej Chwały między nas. Jeżeli pragniesz dymu, musisz również pragnąć oleju, ponieważ te dwa idą zawsze w parze – jedność i Chwała.

Gdy bracia Józefa wrócili do Egiptu, Józef zapowiedział im, że nie mają się pokazywać mu bez Beniamina. Sądzę, że było tak z tego powodu, że Beniamin nie był przez nich lubiany podobnie jak Józef. Lecz jeżeli chcieli skorzystać z magazynów zbożowych Egiptu i uniknąć skutków głodu, nie mogli wrócić tam bez swojego brata.
Wyobraźcie to sobie! Po tak wielu latach, jakie upłynęły, oni ciągle żywili złe uczucia do swojego brata. Jeżeli nie pozwolisz Bogu uwolnić cię od złych uczuć w stosunku do braci, będziesz stale walczył z nimi wiele lat później, a to nie pozwoli ci na wzięcie tego, co Bóg ma najlepszego dla ciebie. Widziałam ludzi okradzionych z wielkiego namaszczenia, ponieważ nie chcieli podjąć się pracy nad uczuciem zgorzknienia w stosunku do Józefa i Beniamina, ludzi, którzy byli ważnymi graczami w Bożym planie dla ich własnego życia.
Dopóki nie przyjdziesz razem z Beniaminem nie będziesz miał pożywienia na czas głodu. Zajmowanie się Beniaminem stanie się wyborem między życiem i śmiercią dla całych pokoleń. Przestań ignorować twoich Beniaminów. Zajmij się nimi. Nie możesz pozwolić sobie na ignorowanie ich, jeżeli chcesz chodzić w Bożej chwale.
Czasami, gdy doświadczamy wielkiej chwały Bożej, przypominają mi się ludzie, których muszę w jakiś sposób błogosławić. Pomimo, że nie mam żadnej urazy do ludzi, którzy przez lata zranili mnie, to nie pobłogosławiłam ich tak jak powinnam. Bóg pokazał mi listę tych, którzy powinni zostać pobłogosławieni. Na tej liście są tacy, których uważam za „dobrych” i tacy, których uważam za „złych,” lecz On zdaje się nie robić różnicy. Bardzo zdumiewające jest to, że gdy jestem w chwale również nie robię żadnej różnicy, i mogę błogosławić ludzi z listy bez względu na to, czy wydają mi się „dobrzy” czy „źli.” Nie mogę pozwolić sobie na to, by żywić złe uczucia względem moich braci i stracić to, co Bóg robi w moim życiu.

Jak to dobrze, jak miło gdy bracia razem mieszkają w zgodzie!!.

Jedność daje taką przyjemność, jakiej wielu z nas nie znało do tej pory; jedność z tymi, którzy nam się sprzeciwiali; jedność z tymi, którzy rzucali oszczerstwa na nas; jedność z tymi, którzy źle nam czynili. Tylko Bóg może to dla nas zrobić. Tylko On może sprawić, abyśmy „razem zasiadali w miejscach niebieskich.” Ci, którzy pragną chwały będą zajmowali się swoimi Józefami i Beniaminami. Ci, którzy pragną chwały pozwolą Duchowi na przyniesienie cudu przebaczenia wśród nich tak, aby byli „jedno.”
Niektórzy mogą powiedzieć:
– W porządku, mogę zachować pokój ze wszystkimi, oprócz……
lecz w tej dziedzinie nie ma wyjątków. Zapomnij o wyjątkach, zapomnij o wymówkach. W Bożym planie może się okazać, że ty zostałeś powołany do tego, aby osobę, którą chcesz objąć wyjątkiem, zdobyć i ogarnąć Jego miłością.
Wróg postara się, abyś usłyszał wszelkie złe rzeczy, jakie dana osoba o tobie powiedziała, zanim wpadniesz na nią na ulicy. Doświadczyłam tegowielokrotnie, gdy zobaczyłam tę osobę wędrującą ulicą musiałam wołać; – Jezu, pomóż mi! I On pomagał. Wróg jest oddany tworzeniu rozbicia, lecz Bóg jest oddany leczeniu podziałów między braćmi. Słodkie wiadra Bożego namaszczenia czekają nad naszymi głowami i On jest gotów wylać Swoją Chwałę na nas – jeżeli we właściwy sposób zajmiemy się tym, co nam przeszkadza. Odkryłam, że jeżeli wołam do Boga o pomoc, to On zawsze jest w pobliżu i zawsze odpowiada i, gdy spotkam osobę, która mnie skrzywdziła, mogę szczerze ogarnąć ją Chrześcijańską miłością. Wiem o tym, że to nie jest „normalne,” lecz Bóg wie jak dokonywać cudów.

Spójrz osobie prosto w oczy; wyciągnij swoją rękę i weź ją za rękę; obejmij ją Bożą miłością, „niech Bóg cię błogosławi, bracie” i niech to właśnie (błogosławieństwo)będzie w twoim sercu, gdy wypowiadasz te słowa. Powiedz to z wiarą i szczerze, wierząc w to, że Boże błogosławieństwo wejdzie do jej czy jego serca. Możesz to zrobić, ponieważ nadnaturalne wzmocnienie Pana jest dostępne dla ciebie.  Jeżeli chcesz być pośród tych, których dom „jest wypełniony dymem” bądź wśród tych, którzy doświadczają spływania oleju jedności. To nie ma znaczenia czy zgadzasz się w sprawach doktrynalnych, radujcie się wspólnie chwaleniem Boga, a gdy wszyscy jesteście skupieni na dobroci Pana, w tej chwili panuje jedność. To On jednoczy, nie nasze doktrynalne pozycje.

Brałam udział w charyzmatycznych kręgach przez tak długi okres czasu, że myślałam, że jestem całkowicie wolna od przyklejania nalepek. Wtedy, któregoś dnia w Jerozolimie, zauważyłam, że jestem pochłonięta cierpieniem, ponieważ jeden z naszych ludzi zaprzyjaźnił się bardzo z człowiekiem, którego doktryn nie uważałam za dobre. Gdy rozpoznałam to, co się wydarzyło w moim myśleniu, musiałam zająć się tym w modlitwie. Powiedziałam:
– Panie, nie zamierzam zgadzać się na to, aby te różnice w myśleniu przeszkadzały mi. Pomóż mi w  tej sprawie – i nigdy więcej już nie myślałam o tym.

Niektóre z rzeczy, o które spieramy się bez końca w świetle wieczności w ogóle się nie liczą. Zakosztuj wieczności, a zapomnisz o wielu doktrynalnych zaczepkach. Powiedz w ten sposób:
– Biada mi – i pozwól Panu zdjąć z ciebie wszystko cokolwiek ci przeszkadza, rozbija i co jest brakiem doceniania innych. Niech twoje własne braki nie przeszkadzają ci iść za Duchem Świętym.

Niektórzy z was mogą powiedzieć tak:
– Gdybyś miała takiego męża jak ja, nie mówiłabyś, żebyśmy zachowywali pokój z wszystkimi.
Lecz Bóg ma wystarczająco dużo miłości dla twojego męża i jeszcze dziesięciu takich.

Gdy jakiś czas temu byłam w Filadelfii, przyjaciółka zaprosiła mnie do chińskiej restauracji należącej do Mary Ho. Była to bardzo popularna restauracja przez lata, lecz ludzie musieli znosić kłótnie między Mary a jaj mężem tylko dlatego, że jedzenie było tu tak dobre. Na jakiś rok przed tym zanim ją poznałam, Mery poznała Pana. Powiedziała mi:

– Po tym, gdy poznałam Jezusa, patrzyłam na Jezusa zupełnie nowymi oczyma. Byliśmy małżeństwem od trzydziestu lat, gdy nagle otrzymałam przytłaczającą miłość do niego.

Fakt, że Mary i jej mąż nie walczą już ze sobą stał się widoczny dla wszystkich klientów restauracji i przemawiało to do nich głośniej, niż mogłoby przemówić wiele słów dotyczących tego, jak Boża moc może zmieniać ludzkie życie. Bóg ma wystarczająco wiele miłości, aby sobie poradzić.
Kiedyś, gdy niektórzy ludzie w Jerozolimie byli niesprawiedliwi w stosunku do nas, Bóg powiedział do mnie:
– to za mało abyś im przebaczyła. Chcę, aby twoje serce było tak odmienione abyś, gdyby stanęli przed tobą, mogła prorokować w ich życiu, każdą z tych wielkich rzeczy, które chcesz abym uczynił dla ciebie. Chciałam posiąść taką zdolność i dzięki Bogu, dał mi to. Mogą nam się od czasu do czasu przydarzać różne uchybienia, lecz będą się stawały coraz rzadsze, gdy będziemy trwali w chwale. Jesteśmy zdecydowani walczyć o jedność braci.

Jest to zupełnie możliwe śpiewać jedną pieśń czy tańczyć ten sam taniec i nie być z sobą w jedności, więc niech olej Bożego namaszczenia spocznie na tobie, abyś był jedno z twoim bratem. Wierzę, że ten temat jest bardzo ważny. Ci z was, którzy chcecie wiedzieć coś więcej na ten temat, znajdziecie dalszą część dyskusji o jedności w mojej książce Chwała.

O nasz Niebieski Ojcze. Wylej na nas drogocenny olej, który pozwala zasiadać braciom w jedności, niech nasze domy będą wypełnione dymem Chwały Bożej.

W Imieniu Jezusa,

Amen

aracer.mobi

[Głosów:1    Średnia:5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.