Boże plany dla nas: A, B i C – Pierworodny _2

John Fenn
Tłum. Tomasz S.

Ostatnim razem zobaczyliśmy, że Izrael był pierworodnym synem Boga: On postrzegał każdego mężczyznę, kobietę i dziecko jako swoje pierworodne.

W Wyj.19:6 czytamy: „A wy będziecie mi królestwem kapłańskim i narodem świętym„.

Planem A dla całego narodu Izraela było bycie kapłanami Boga. Oni potwierdzili to nawet przysięgą w wersecie 8, mówiąc „Uczynimy wszystko, co Pan rozkazał”. Ilu z nas złożyło podobną przysięgę, gdy otrzymaliśmy od Pana coś, uważając to za Boży Plan A dla naszego życia?

A potem przychodzi zderzenie z rzeczywistością

Zostali powołani, aby być królestwem kapłańskim, służąc mu jako cały naród. Jako naród mieli pośród siebie rolników, farmerów, pasterzy, producentów, kupców i inne profesje, które ludzie wykonują aby zarobić na swoje utrzymanie. Jednak wszyscy oni byli kapłanami dla Boga. Wszyscy byli jednakowo kapłanami dla Pana, a jednak wykonywali różne profesje – podobnie jak to ma miejsce w dzisiejszych czasach.
Oznaczało, że to w jaki sposób się utrzymywali, nie miało znaczenia dla ich służenia Panu jako naród kapłanów. To, jak zarabiali na życie, nie zmieniło ich statusu królestwa kapłańskiego dla Boga, ponieważ ich życie określała duchowa prawda: byli pierworodnym (synami) Boga – królestwem kapłańskim. Z nami jest podobnie. Chrystus jest w nas, nosimy Go wszędzie, gdziekolwiek idziemy i cokolwiek robimy. To, jak jaki sposób zarabiasz na życie, nie ma znaczenia dla twojego duchowego statusu. Nie ma tu podziału na świeckie i uświęcone. Wszystko jest święte. Wszystko, co posiadasz, wszystko czym się zajmujesz jest święte, ponieważ Chrystus jest w tobie.

Plan B – pierworodny

Oprócz tego, że cały naród miał być królestwem kapłańskim, Pan powiedział, że pierworodni synowie Izraela będą Jego własnością, ponieważ wykupił ich w czasie Paschy. Krew niewinnego baranka, którą ofiarował, była ceną, którą zapłacił aby oszczędzić pierworodnych. Z tego powodu należeli teraz do Niego.
Wspomniałem o tym, że ludzie mogli wykupić swoich pierworodnych, jak to uczynili Józef z Marią, lub też pozwolić dziecku wychować się i służyć Panu w świątyni tak, jak zrobiła to Anna z Samuelem. Wybór należał do rodziców. Nie było złego lub dobrego wyboru. Wszystko było kwestią decyzji. To był ich wybór jako rodziców i nie było w tym nic dobrego ani złego – to była tylko ich decyzja. Pierworodny należał do Boga, jednak pozwalał On rodzicom na odkupienie dziecka. Więc większość ludzi wykupywała swoich pierworodnych.
Bożym zamiarem było, aby każdy pierworodny utrzymywał się z bycia kapłanem. Cały naród był królestwem kapłańskim, ale niektórzy z nich – pierworodni mieli otrzymywać się ze służby w świątyni. Jednak cały naród był nieposłuszny. Znacie historię o tym, jak zaraz po opuszczeniu Egiptu zaczęli buntować się przeciwko Panu i Mojżeszowi.
Na potrzeby przykładu, nazwę wybór pierworodnych dzieci Planem B. Jeśli nie Plan A w którym cały naród Mu służy, to może plan, w którym Bóg zajmie się mniejszą liczbą ludzi – pierworodnymi dziećmi sprawi, ze może WTEDY cały naród będzie Mu służy, ponieważ każda rodzina będzie miała kogoś w służbie.


Plan C wchodzi w życie

Plan A, w którym cały naród służył Bogu nie zadziałał. Podobnie plan B. Wtedy Pan zadecydował zmianę. Teraz to nie wszyscy pierworodni mieli służyć w świątyni, lecz Lewici. Może pomyślał, że zawężenie grupy ludzi wyłącznie do domu Mojżesza i Aarona zapewni Mu świętą i oddaną służbie w świątyni rodzinę. Oczywiście nie wiemy czym się kierował, lecz tak zadecydował. Czytamy o tej decyzji w Lb. 8:17-19:

„Moim bowiem jest każdy pierworodny wśród synów izraelskich, zarówno z ludzi jak z bydła. W dniu, kiedy pobiłem wszystkich pierworodnych w ziemi egipskiej, poświęciłem ich sobie. Wziąłem Lewitów w zamian za wszystkich pierworodnych wśród synów izraelskich. Podarował Lewitów Aaronowi i jego synom spośród synów izraelskich, aby pełnili za synów izraelskich służbę w Namiocie Zgromadzenia….

W taki sposób doszło do ustanowienia Lewitów kapłanami. Plan A dotyczył całego narodu, Plan B tylko pierworodnych zaś Plan C tylko rodziny Aarona.

Jednak plan Boży zatoczył pełne koło

W Obj. 1:6 i 5:10 czytamy o Jezusie „On uczynił nas rodem królewskim, kapłanami Boga i Ojca swojego”.

Ojciec osiągnął swój plan. Posiada teraz swoje królestwo kapłańskie w tobie i we mnie. Nie ma już żadnej wyznaczonej rodziny, nie ma pierworodnego, który by Mu służył. Bóg powrócił do Swego pierwotnego zamysłu (Wyj.19:6): „A wy będziecie mi królestwem kapłańskim i narodem świętym”. To właśnie osiągnął w Chrystusie.

Elastyczność Ojca

Mógłbym zakończyć wymieniając więcej prawd Nowego Testamentu (poza Obj. 1:5 oraz 5:10), ale moim celem było tylko pokazanie, w jaki sposób Ojciec mając Plan A może mieć potem B a nawet Plan C. Nie uczy się nas tego w kościele, jednak widzimy tę prawdę w naszym życiu. Wszyscy ślubowaliśmy Panu Plan A tak, jak zrobił to Izrael, lecz potem przyszło życie i znaleźliśmy się nagle w Planie B, C a nawet Z.
Nawet Rzym.12:1-3 mówi o składaniu naszego ciała jako żywej ofiary gdy, w celu odkrycia dobrej, doskonałej Bożej woli w naszym życiu, przechodzimy metamorfozę, przemieniając swoje myślenie na Jego drogi i myśli. Życie udowadnia, że znalezienie Jego doskonałej woli jest w istocie procesem trwającym przez całe życie, pełnym sukcesów jak i porażek.

Musimy przyjąć, że to gdzie jesteśmy teraz, w tym momencie, to doskonała Boża wola dla nas.
Dzisiaj mamy zrobić to, co On chce. Cokolwiek stawia przed nami On chce, abyśmy postąpili słusznie. To może być wstanie i pójście do pracy, pokazywanie owoców ducha / Ducha swoim współpracownikom, bycie osobą wnoszącą pokój, bycie duchowa solą, która wpływa na całą biurową atmosferę. Może też to być naprawienie czegoś w domu, odwiedzanie chorego znajomego, itd. Cokolwiek mamy dzisiaj przed sobą, Jego wolą jest, byśmy się tym zajęli.
Odłóż teraz na bok wszystkie pytania i uświadom sobie, że w tej chwili znajdujesz się w Jego doskonałej woli. Nie ma znaczenia, jeśli myślisz, że jesteś w Planie C lub Z. Jeśli przyjmiesz, że On ma swoją wolę na dzisiaj dla ciebie, to będziesz Go szukał by odkryć, czego chce. Jeśli jednak trzymasz się myśli, że jesteś w Planie C i ‘buuuuu’ rozminąłeś się z Bogiem i ‘buuuuu’, co On teraz o tobie myśli ‘buuuuu’ i dlatego nic nie możesz dla Niego uczynić ‘buuuuu’ – to nic się nie zmieni i zostaniesz w koleinie w którą wpadłeś.

Dzisiaj jest dzień zbawienia. Dzisiaj jest Jego doskonała wola dla ciebie. Dzisiaj jest dzień, aby stać się bardziej podobnym do Chrystusa. To, że wciąż oddychasz wskazuje, że z całą pewnością Bóg dostosował swoje Plany A, B i C dla ciebie. To co jest dzisiaj jest Jego doskonałą wolą. Bóg dostosował i nadal będzie korygował nasze życie, jeśli będziemy z Nim chodzić.
Starczy już patrzenia wstecz na to, co przeoczyłeś. Dzisiaj, nawet jeśli jesteś teraz w Planie Z, to Bóg dostosował się i dalej pracuje z tobą, pokazuje ci nowe rzeczy i rozwija cię. Pomimo wszystkich twoich błędów Chrystus wciąż jest w tobie, wciąż jest nadzieją chwały. Chodź w tej prawdzie stawiając krok po kroku z ufnością i pewnością. On jeszcze z tobą nie skończył!

John Fenn

[Głosów:5    Średnia:3.4/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.