Codzienne rozważania_02.01.2017

Jana 3:19-20.
PO TYM POZNAMY, ŻEŚMY Z PRAWDY I USPOKOIMY PRZED NIM SWOJE SERCA, ŻE, JEŚLIBY OSKARŻAŁO NAS SERCE NASZE, BÓG JEST WIĘKSZY NIŻ SERCE NASZE I WIE WSZYSTKO.

Zadajmy sobie pytanie, czy uczyniłem w ogóle jakikolwiek postęp w moim chrześcijańskim życiu? List Jana ma nas o tym upewnić. Nierzadko zamiast tego pokazuje nam, jak mało podobni jesteśmy do naszego Pana, i że do lepszego podobieństwa czeka nas jeszcze daleka droga. Jako chrześcijanie odkrywamy, że nasze serce często nas oskarża, podobnie jak sędzia, kiedy znajduje w oskarżonym winę, którą należy ujawnić i potępić. Jedynie my sami znamy własne motywacje, nieraz widzimy, że nasza miłość do braci, zwłaszcza do konkretnych osób, nie wygląda tak jak powinna. Nasze serce wie o nas to, czego nie wiedzą inni, i to, że nas oskarża, w przeciwieństwie do oskarżeń szatana, nie jest wprowadzeniem w błąd. Jan nie namawia nas, byśmy uparcie wypierali się zarzutów własnego serca, czy też zrzucali naszą winę jak zbędny balast. Zamiast tego chce, byśmy stawili czoła wyzwaniu i zrozumieli, że Bóg wie więcej niż my – Bóg jest większy niż serce nasze i wie wszystko. Bóg nie pomniejsza ani nie lekceważy naszych upadków. W rzeczywistości zna je lepiej niż my sami. Wie dokładnie na jakim etapie duchowym obecnie się znajdujemy. On zna nasze siły i nasze słabości, nasze zyski i nasze straty, nasze sukcesy i nasze porażki. Pociechą w tym wszystkim jest, że Bóg wie, że miara miłości, jaką staramy się wszystko mierzyć, świadczy przekonująco o aktywności Ducha Świętego w naszym życiu. Jest dowodem, że narodziliśmy się z Ducha oraz przeszliśmy ze śmierci do życia. Bóg pragnie abyśmy o tym wiedzieli. To prawda, że jesteśmy niedoskonali. Nasze serce tęskni za bardziej konsekwentną miłością, podobną do miłości Chrystusowej, ale to nie niszczy naszej pewności, lecz ją potwierdza. Niektóre wrażliwe dusze żyją w rozpaczliwym lęku, że być może popełniły bluźnierstwo przeciwko Duchowi Świętemu i że znajdują się obecnie poza zasięgiem Bożego przebaczenia. Gdy potępia nas sumienie, nasze serce może odpocząć w przekonaniu, że możemy powierzyć się miłosierdziu Boga, który zna nas lepiej niż my sami – który wie wszystko.

Pozdrawiam i życzę Bożego prowadzenia.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.