Sploty życia (Obietnice i dobra pamięć) – 2

John Fenn
Tłum.: Tomasz S.

Oto historia o tym, że Bóg nie zapomina i dotrzymuje swoich obietnic. Jeśli czujesz, że Pan dał ci obietnice dotyczące ukochanej osoby, ale nie widzisz jeszcze wypełnienia obietnicy, poniższe powinno dodać ci otuchy. Jeśli zastanawiasz się, czy coś, co zostało ci obiecane, kiedykolwiek się spełni, poniższe powinno się zachęcić.

Historia dzieje się około 1400 roku pne
Wyj 17 mówi nam, że Izrael pojawił się jako zupełnie nowy naród, gdy przekroczył Morze Czerwone. Przybyli do Refidim, co po hebrajsku oznacza „miejsce spoczynku”. Był tylko jeden problem – nie było tam wody.
Pan powiedział Mojżeszowi, że stanie na skale i aby wtedy uderzył ją laską a wypłynie z niej woda. To bardzo piękna symbolika. Skała i stojący na niej Pan jest obrazem Jezusa Chrystusa. Uderzenie skały jeden raz laską (Słowo Boże/proroctwo) było obrazem krzyża, w wyniku którego woda (Duch Święty) wypłynęła ze skały. Woda ugasiła pragnienie ludzi.
Później, w Liczb 20:8, Mojżesz znalazł się w podobnej sytuacji, lecz tym razem Pan powiedział mu, aby po prostu przemówił do skały, a ona wyda wodę. Pierwszy przypadek wymagał uderzenia w Skałę jako symbol Jezusa na krzyżu, jednak zbawienie przychodzi przez wiarę serca, a następnie wyznanie ustami, że Jezus jest Panem.
Dlatego za drugim razem miał po prostu przemówić do skały, aby wydała wodę. Z powodu konfliktu w obozie uderzył w skałę, tak jak za pierwszym razem, co był bezpośrednim pogwałceniem tego, co wiedział o Panu i Jego planie zbawienia, i co było znieważeniem Pana. Ten uczynek sprawił, że Pan go osądził i nie pozwolił wejść do Ziemi Obiecanej. Im więcej wiesz, tym z mniejszą gracją poruszasz się często w niektórych rzeczach.

Continue reading

Trzy przeszkody

Richard Murray
Oto trzy przeszkody, których musimy unikać jeśli chcemy, aby nasze umysły zostały w pełni odnowione przez ABSOLUTNĄ dobroć Boga.

1) Bóg NIGDY nie czyni zła;
2) Bóg NIGDY nie kusi NAS do złego;
3) Bóg NIGDY nie karze nas czymś złym.

Kluczowym wersetem, dzięki, któremu możemy słusznie PRZESKAKIWAĆ nad tymi trzema przeszkodami jest List Jakuba 1:13:
Niechaj nikt, gdy wystawiony jest na POKUSĘ, nie mówi: Przez Boga jestem KUSZONY; Bóg bowiem nie jest podatny na POKUSY ani sam nikogo nie KUSI”.
Grecki wyraz tłumaczony w tym wersie jako „kusić” to „periadzo” i oznacza „testować, kusić, wabić, nęcić, sprawdzać, dyscyplinować, usiłować”. Ten najbardziej precyzyjny wers usuwa wszystkie te trzy przeszkody stwierdzając, że NIE JEST MOŻLIWE, ab Bóg miał JAKIKOLWIEK związek ze złem, popełniając KIEDYKOLWIEK zło, KIEDYKOLWIEK kusząc do złego i KIEDYKOLWIEK karząc czymś złym.
Większość chrześcijan daje sobie radę z pierwszą i drugą przeszkodą,lecz mało kto z trzecią. Czemu? Ponieważ, aby usunąć trzecią przeszkodę sam musisz pozbyć się gniewu nacechowanego zemstą jako siły napędzającej serce Pana.

W Ewangelii Mateusza 5:48 Jezus poleca nam:
TAK WIĘC (tedy), BĄDŹCIE DOSKONALI, JAK NAZ OJCIEC NIEBIESKI JEST DOSKONAŁY”.
Owo „więc/tedy” łączy ten wers z poprzednimi 10, które definiują nam czym dokładnie JEST doskonałość Ojca.

DOSKONAŁOŚĆ OJCA opisana w tych wersach (Mt 5:38-38) to:

On kocha Swoich wrogów,

On błogosławi Swoich przeciwników, którzy Go przeklinają,

On czyni dobrze tym, którzy Go nienawidzą,

On daje deszcz sprawiedliwym i niesprawiedliwym,

On wyposaża w dodatkowy płaszcz,

On idzie dodatkową drogę usługując,

On daje słońce zarówno dobrym jak i złym,

On modli się z tych, którzy obrażają Go,

On nie odpłaca złem za dobro, lecz nieustannie nastawia drugi policzek.

Bóg zawsze pójdzie dodatkową milę, aby pokonać WSZELKIE ZŁO.
W większości niepowodzenie usunięcia trzeciej przeszkody bierze się z wiary w to, że Bóg wcześniej czy później w końcu wróci do starotestamentowego gniewu „oko za oko”. Innymi słowy: może nie odda złem za zło, okiem za oko teraz, niemniej zbliżający się koniec pokaże, że wszyscy dostaną dokładnie to, na co zasłużyli, czyli zło za zło i oko za oko innymi słowy.
To jednak nie jest prawdą.
Pan jest ten sam wczoraj, dziś i na wieki. Doskonałość Ojca opisana w Ewangelii Mateusza 5:38-48 jest taka sama wczoraj, dziś i na wieki. On nigdy nie kusi nas pożądliwością, nie sprawdza nas niedolą, nie karze nas chorobą ani nie torturuje przerażeniem.

Jak czytamy w Liście Jakuba, że jest to po prostu niemożliwe i nie do nas należy twierdzenie, że JEST możliwe.

Sploty życia (Uważaj, kogo obrażasz) – część 1

John Fenn
Tłum.: Tomasz S.

Im dłużej żyję, tym bardziej widzę, jak Ojciec Bóg splata ze sobą wszystkie elementy naszego życia, aby pokazać swoje zaangażowanie w jego każdy szczegół.

To tak, jakby w jakiś sposób puszczał do nas oko, co, gdy to zauważymy, pokazuje nam „hej, jestem tutaj!”. Te „oczka” puszczane przez Niego dają nam pewność, że jest On w stanie utkać tkaninę naszego życia.

Czy to miało posłużyć ku złemu?
Ten cykl przeanalizuje cztery życiowe sytuacje, w których Pan wykonywał swoją wolę, czasami wbrew temu, jak to na początku wyglądało. Czasem dopiero z perspektywy czasu jesteśmy w stanie spojrzeć wstecz i dostrzec, że to było Jego działanie.

Pierwszym przykładem jest Józef, którego po raz pierwszy spotykamy jako aroganckiego 17-latka. W Rodz. 37 ma on czelność podzielić się swoimi proroczymi snami ze swoją rodziną, w tym z zazdrosnymi starszymi braćmi. Choć znacznie młodszy, był ich przełożonym i oczywistym dla wszystkich ulubieńcem ojca. Sprzedali go więc w niewolę, okłamali ojca, mówiąc, że został zabity, a przez następne 13 lat zajęli się swoim własnym życiem.
Znacie tę historię: sprzedany Potyfarowi, awansowany na przełożonego jego domu, fałszywie oskarżony, uwięziony, awansowany na szefa więzienia, interpretował sny, stanął przed faraonem, został wyznaczony aby zabezpieczyć Egipt przed głodem, który miał przyjść za siedem lat.

Kiedy w drugim roku głodu jego bracia przybyli do Egiptu, aby zakupić żywność, Józef wyjawił im, kim jest. W Rodz. 45:6 komentuje sytuację, wspominając te wydarzenia: „Wy wprawdzie knuliście zło przeciwko mnie, ale Bóg obrócił to w dobro”.
Hebrajski jest bardziej dokładny i można go przetłumaczyć w ten sposób: „Zamyśliliście zło, ale Bóg unieważnił wasze plany swoimi własnymi zamysłami i obrócił to na dobro”. Inne tłumaczenie ujmuje to w ten sposób: „Chcieliście, aby posłużyło to ku złemu, lecz Bóg splótł to razem, aby uczynić dobro”.

Ten cykl opowiada o tym, jak Bóg splata rzeczy razem
Mam nadzieję, że dzięki temu zatrzymamy się i spojrzymy wstecz, a następnie na teraźniejszość dostrzegając, jak Jego ręka splata razem różne elementy naszego życia.

Sytuacja 1: Dawid i Batszeba
W 2 Sam. 11:1 czytamy, że „na wiosnę, gdy królowie wyruszają na wojnę”, Dawid wysłał swoją armię, ale sam pozostał w mieście. To pierwsza wskazówka, że coś pójdzie nie tak – nie było go tam, gdzie powinien był być – nie robił tego, co powinien.
W rezultacie miał trochę wolnego czasu i jak to bywa z wieloma znudzonymi mężczyznami, jego myśli zwróciły się ku kobietom. Zobaczył Batszebę, żonę Uriasza, która kąpała się na dachu.
Jestem przekonany, że znacie tę historię: wziął sobie Batszebę, która zaszła w ciążę, a jej męża kazał postawić na czele armii, żeby zginął. To pozwoliło mu poślubić owdowiałą kobietę. Wtedy Natan go skonfrontował i grzech Dawida został przebaczony – mamy Psalm 51, którym napisał gdy pokutował. Szczególnie uderzający jest werset 10: „Stwórz we mnie serce czyste, Boże mój. Odnów we mnie ducha prawego”.

Continue reading

Czas na podkręcenie obrotów!

Daniel Pontious
( dosł.: You’re Getting Your Second Wind*) !)
Tak wielu chrześcijan zaczyna swoją drogę z wspaniałym startem, lecz gdy wpadają na opór przeciwnika, zaczynają słabnąć ze względu następujące wydarzenia. Świadomość tego, że masz prawdziwe dziedzictwo w Jezusie Chrystusie jest wspaniała, lecz posiadanie go jest czymś zupełnie innym.
To właśnie w tym miejscu, są podejmowane decyzje, które wpływają na resztę naszego życia. Jak choćby taka, czy zrezygnować z dalszego biegu, czy nie. Wielu z nas skonfrontowanych przez przeciwnika chce uciec i schować się, zamiast stanąć twarzą w twarz z trudnymi wyborami, które czasami musimy podejmować i to te decyzje przyspieszą lub opóźnią naszą podróż z Bogiem do przodu, bądź ją całkowicie zatrzymają.
Wszyscy biorący udział w biegu zaczynają zazwyczaj solidnym startem, lecz w miarę dalszego przebiegu (szczególnie, gdy są to długie biegi) dochodzą do miejsca, w którym uderzają w coś, co się nazwa ścianą! Nie jest to ściana fizyczna, lecz figuratywne określenie.
Zderzenie ze ścianą to czas, gdy każda część ciała uczestnika zaczyna krzyczeć: „dość!!”, ponieważ pojawia się zmęczenie, wyczerpania i inne sprawy, które fizycznie próbują powstrzymać dalszy wysiłek. Właśnie w takich chwilach podejmowane są te decyzje. Możesz zatrzymać się, ponieważ ciało domaga się tego, lub możesz cisnąć dalej do chwili, która nazywa się „SECOND WIND”! (tłum.: nie wiem czy jest jakiś polski odpowiednik).

Continue reading

Nepal – styczeń 2023

Z różnych powodów mam ogromne zaległości zarówno w postach na bieżąco jak i w relacjach z zaprzyjaźnionych służb. Poniżej krótka informacja z podróżny misyjnej pastora Prema w pobliże granicy hinduskiej i chińskiej.
W miejscowości Simre w pobliżu granicy z Indiami udało się wyposażyć 135 dzieci w zimową odzież (10.01.2023).

Spotkanie w pobliżu granicy z Chinami

Cała wyprawa również przyniosła również owoc w postaci 45 ochrzczonych osób.

Czy to wschód Słońca, czy ogromny wybuch?

27.11. 2022
Przemyślenia na temat zeszłego tygodnia. Mogłabym zapytać, czy to wschód słońca czy potężna eksplozja, ponieważ coś fenomenalnego Nagle wybuchło w mojej jakoś nużącej podróży.
Nie szukałam czegoś Nagłego. Zupełnie nie. Raczej chodziło mi o jakieś nieskomplikowane, proste prowadzenie, w którym mogłabym się uczyć i rozwijać wychodząc z mojego raczej okropnego sezonu. Zbliżało się to do mnie w obfitości.

Coś jakby pokrzepienie przyjaźnie nowego i traumatycznego singla???
Bądź jak owa Łaska okazana mi przez tych, którzy mnie kochają. Wydawało się, że nawet rządowe agencje wychodzą poza schematy, aby mi towarzyszyć.
Zaprawdę był to „najlepsze czasy i najgorsze czasy”.

Nagle, nad tym wszystkim coś Nagłego wybuchło na mojej scenie, a ja pomału jakby chwieję się skutkiem zakochania czy wygrania w lotto. Jestem zdumiona czasami ekstrawaganckimi drogami Ojca.

Jakże to dziwne, wydaje się, że czasami NIEszukanie ucieczki, rozwiązania czy nowej możliwości sprawia, że się te rzeczy pojawiają. Znam ludzi, którzy wkładają w dążenie do tego wielki wysiłek i wiele cierpliwości, nigdy nie widząc owoców. Czasami może to zniechęcać do podzielenia się powodzeniem ze względu na prośby tych, którzy się trudzą. Za bardzo rozrywają serce. „Jak się modliłaś? Co zrobiłaś inaczej? Proszę, powiedz mi jak?!”

Continue reading

Moc Jego Zmartwychwstania

Daniel Pontious

Niektórzy będą w tym sezonie przechodzić przez Szkło Powiększające! Bóg przygotowuje się do tego, aby przekazać wielu spośród nas Poznanie Mocy Jego Zmartwychwstania.

„… żeby poznać go i doznać mocy zmartwychwstania jego (która wpływa na wierzących) , i uczestniczyć w cierpieniach jego, stając się podobnym (do niego w duchu) do niego w jego śmierci…” (Flp 3:10).

Wiele lat tamu zastanawiałem się nad znaczeniem tego fragmentu, gdy czytałem go po raz pierwszy. Zawsze zakładałem, że chodziło o zrozumienie Jego śmierci na krzyżu i Jego powrotu ze śmierci, ponieważ Śmierć nie mogła Go utrzymać (ponieważ jest Bogiem). Jednak w ciągu ostatnich kliku lata Pan objawia mi, że nie jest to nic mniej, jak sama osoba Ducha Nadziei, który wzbudził Go z martwych.

A jeśli DUCH TEGO, KTÓRY JEZUSA WZBUDZIŁ Z MARTWYCH, mieszka w was, tedy Ten, który Jezusa Chrystusa z martwych wzbudził, OŻYWI I WASZE ŚMIERTELNE CIAŁA PRZEZ DUCHA SWEGO, KTÓRY MIESZKA W WAS” (Rzm 8:11).

Niektórzy spośród nas przygotowują się na szczególne Nowe Objawienie Jego Samego, gdy Duch Święty zaczyna się poruszać z Mocą Królestwa Bożego stojącą za nami.
Jezus ogłosił:
WIĘKSZE RZECZY NIŻ TE, PONIEWAŻ JA IDĘ DO OJCA”.

Większe cuda, znaki, przychodzą dzięki intymnej relacji z Duchem Świętym, w miarę jak On zmienia nasze życie przez Słowo. Jako wierzący zostaliśmy przeznaczeni do poruszania się w Autorytecie i Mocy Dunamis (przez Ducha Świętego) po to, żebyśmy byli świadkami tego, jak Królestwa tego Świata zmieniają się w Królestwa naszego Pana i Jego Chrystusa (Obj 11:15). O ile mógł to zrobić Suwerennie Sam, zdecydował, abyśmy byli katalizatorami i nośnikami Jego Chwały!
Bóg przygotowuje was (jako Synów i Córki) do ponownego ustanowienia Jego Królestwa w sercach i umysłach innych przez Moc Jego Zmartwychwstania, przez Obecność Ducha Świętego w waszym życiu. Bądźcie gotowi na to, aby w miarę jak będzie was prowadził w następnym okresie życia, być naczyniami Jego Chwały, przez które będzie się ona manifestować.

Mogą pojawić się również próby i trudności, lecz musicie spodziewać się tego, że Pan będzie przejawiał się w przez wasze życie przez Swego Ducha, a w miarę jak będziesz oczekiwał na to, będziesz równocześnie widział zmiany dokonywane przez Jego Obecność i Moc.

Czy wiesz, kim jesteś???❤❤❤