Codzienne rozważania_17.01.2015

Hurynowicz_rozwazania
Ef 2;1,8,9.
1. I WY UMARLIŚCIE PRZEZ UPADKI I GRZECHY WASZE,
. . .
8. ALBOWIEM ŁASKĄ ZBAWIENI JESTEŚCIE PRZEZ WIARĘ, I TO NIE Z WAS: BOŻY TO DAR;
. . .
9. NIE Z UCZYNKÓW, ABY SIĘ KTO NIE CHLUBIŁ.

Na ogół posiadamy o sobie samych dobrą opinię. Przyzwyczajeni do grzechu, który nie tylko wypełnia świat lecz jest często tolerowany w naszych sercach, jesteśmy do tego stopnia znieczuleni, że nie widzimy jak ohydny jest grzech. Nieszczęścia, zamęt, niepokój czy cierpienia, które są jego konsekwencją, powinny nam dawać pewien obraz tego, czym jest zło, które rujnuje ludzi i świat. Biblia mówi nam o tym, co Bóg sądzi o grzechu i o tych którzy go popełniają. Jedynie Bóg nienawidzi zła. Jest On światłem, które wychwytuje to, co jest przeciwne Jego naturze. Bada serca wszystkich ludzi, ich najskrytsze myśli. Niemożliwe jest uniknięcie Bożego sądu. Każdy będzie osądzony przez Stwórce według swoich uczynków. Wyrok, który zapadnie będzie sprawiedliwy i nieodwołalny, drugiej instancji nie będzie. Choć Bóg nienawidzi grzechu to okazał miłość względem grzeszników, dając im Zbawcę w osobie swego Syna. Przyjęcie Jezusa Chrystusa jako swojego zbawiciela, to zaakceptowanie sprawiedliwości, która wyzwala nas od skazującego wyroku, gdyż dla tego, który wierzy, Chrystus na krzyżu Golgoty został uczyniony grzechem.
TY MNIE, NĘDZNE STWORZENIE, UKOCHAŁEŚ DO TEGO STOPNIA, ŻE OFIAROWAŁEŚ SIĘ ZA MNIE. TWA WŁASNA KREW ZMYŁA ME GRZECHY, PRZEZ TWĄ KREW JESTEM STWORZENIEM, KTÓRE ŻYJE DLA CIEBIE.
Życzę błogosławionego dnia.

aracer

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.