Codzienne rozważania_24.06.2015

Hurynowicz_rozwazania
2Kor 1:3-4. BŁOGOSŁAWIONY NIECH BĘDZIE BÓG I OJCIEC PANA NASZEGO JEZUSA CHRYSTUSA, OJCIEC MIŁOSIERDZIA I BÓG WSZELKIEJ POCIECHY, KTÓRY NAS POCIESZA WE WSZELKIM UTRAPIENIU NASZYM, ABYŚMY TYCH, KTÓRZY SĄ W JAKIMKOLWIEK UTRAPIENIU POCIESZAĆ MOGLI TAKĄ POCIECHĄ, JAKĄ NAS SAM BÓG POCIESZA.

Paweł pisze, że Bóg jest Ojcem miłosierdzia i pocieszenia. Doznając ucisków możemy być pewni, że w niebie mamy Ojca, który jest Bogiem miłosierdzia i pociechy, którego ramiona są zawsze otwarte. Nieraz mamy poczucie winy i nikomu nie chcemy o tym powiedzieć. Aby odebrać miłosierdzie i pociechę to wpierw musimy się przyznać do swych kłopotów. Największym błędem jest udawanie, że wszystko jest w porządku i zakładamy maskę, żeby ukryć prawdziwe uczucia. Ten fałsz powiększa rozpacz, niepokój i pogłębia wewnętrzną udrękę. Nieraz nachodzą mnie myśli, że jestem poza zasięgiem Bożej pociechy. Bóg potrafi pocieszyć w każdej sytuacji, ponieważ u Niego nie ma trudnych sytuacji. Jest naszym najlepszym źródłem otuchy i pociechy. Paweł wiedział czym jest cierpienie i co znaczy doznać pociechy od niebiańskiego Ojca. Gdy przechodzimy przez trudności, nie oznacza to, że Bóg nas opuścił. Oznacza to, że żyjemy w świecie chylącym się ku upadkowi, że będziemy doznawać cierpień, ale Bóg nas w nich pocieszy. Paweł nigdy nie mówił, że życie nasze będzie wolne od rozczarowań, cierpień czy problemów, ale zagwarantował, że w Chrystusie jest miłosierdzie. Codzienne kłopoty nie mogą nas oddzielić od miłosierdzia naszego Ojca. Jeżeli pozwalamy Bogu pocieszać się, wtedy pomnaża się Jego moc i łaska. Jesteśmy w stanie pocieszać innych i doprowadzić do poznania z naszym Ojcem. Spotkanie z żywym Bogiem i przeżycie Jego miłosierdzia pozwala przekazać innym prawdę o żyjącym Chrystusie.
Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.