Codzienne rozważania_26.04.2017


Hbr 8:3-4
ALBOWIEM KAŻDY ARCYKAPŁAN BYWA USTANAWIANY, ABY SKŁADAĆ DARY I OFIARY; DLATEGO JEST RZECZĄ KONIECZNĄ, ŻEBY I TEN MIAŁ CO OFIAROWAĆ.
OTÓŻ, GDYBY BYŁ NA ZIEMI, NIE BYŁBY KAPŁANEM, SKORO SĄ TU TACY, KTÓRZY SKŁADAJĄ DARY WEDŁUG PRZEPISÓW ZAKONU.

Autor listu rozpoczyna dyskusję z Hebrajczykami w oparciu o ich własny sposób myślenia. Tok rozumowania, który autor wykorzystuje, opiera się na ulubionym założeniu jego czytelników, „Otóż, gdyby był na ziemi” (w 4) oraz na wypływającym z niego wniosku, wyjaśniając, jakie byłyby jego konsekwencje, gdyby okazał się prawdziwy. Przy pomocy tego stylistycznego zabiegu nie tylko pokazuje jak bardzo myślenie Hebrajczyków odbiega od prawdy, lecz również jak dalece jest od niej pośledniejszy. To przecież dużo lepiej, że arcykapłana na ziemi nie ma. Oznacza to, że posiada on „znakomitszą służbę” od tych, którzy są na ziemi.
Werset 3 oznajmia, że składanie ofiar Bogu jest w arcykapłańskiej posłudze koniecznością oraz że to kryterium dotyczy także naszego Arcykapłana. To, że Jego imię nie zostało wymienione, nie świadczy o braku szacunku. Podkreśla natomiast powszechność tego kryterium, oraz pozwala autorowi wskazać na fakt, że gdyby „on” (Jezus) znajdował się na ziemi, nie mógłby służyć wraz z innymi kapłanami w świątyni. Dlaczego? Ponieważ Jezus nie należał do plemienia Lewiego, lecz był potomkiem Judy. Zostałby więc wykluczony z kapłańskiej służby przez zakon. Autor wyjaśnia, że ci, którzy w tym czasie służyli w świątyni, czynili to na rzecz „obrazu i cienia” rzeczy niebiańskich. Mogli jedynie zajmować się ich wyobrażeniami, które, choć ustanowione i zaprojektowane przez Boga, były symbolami, a nie samą substancją. Kto chciałby aby arcykapłan służył cieniom? Wersety 1 i 2 pokazały, że Jezus sprawuje służbę związaną z rzeczami niebiańskimi.
Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

[Głosów:2    Średnia:5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.