Codzienne rozważania_26.09.2014

Bogusław Hurynowicz

Bogusław Hurynowicz

OTO WY WSZYSCY, KTÓRZY ROZNIECACIE OGIEŃ I ZAPALACIE STRZAŁY OGNISTE, WEJDZIECIE W ŻAR WASZEGO OGNIA I NA STRZAŁY OGNISTE, KTÓRE ZAPALILIŚCIE. SPOTKA WAS TO Z MOJEJ RĘKI, BĘDZIECIE LEŻEĆ W MIEJSCU KAŹNI.

Straszny jest wyrok dla tych, którzy chodzą w ciemności i starają się przebić do światła własnymi pomysłami. Porównani są tutaj do rozpalających ogień i uzbrajających się w ogniste strzały. Co to znaczy? Znaczy to, że ludzie, znajdujący się w ciemności, starają się wydostać z niej bez współdziałania z Bogiem. Zamiast korzystać z Jego pomocy, to starają się pomóc sobie własnymi sposobami. Szukają sposobów i rad u swoich cielesnych przyjaciół. Ogień, który sami rozpalamy, to słaby blask łuczywa, który niechybnie poprowadzi nas na mieliznę. Nie starajmy się szukać wyjścia z ciemności bez Boga, Bóg ma swój czas i termin i powinniśmy się temu poddać. Przedstaw Bogu swoje położenie i nie sprzeciwiaj się ciemności do której On dopuścił ponieważ Bóg nie porzuci cię w potrzebie. Lepiej być w mroku z Bogiem jak w sprzyjających warunkach bez Niego. Pozostaw wszystko Bogu niech będzie Jego wola a nie nasza.
Błogosławionego dnia.

продвижение по поисковым запросам

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.