Coraz bardziej zmęczony…

Przyjaciele, ostatnie trzęsienia ziemi, huragany i powodzie w USA stały się pożywką następnej rundy zapowiedzi „Osądów Bożych” przez różnego rodzaju religijnych przywódców i samozwańczych proroków. To, co poniżej napisałem czekało od chwili tsunami w Japonii. Nasze myślenie o naturalnych kataklizmach i następującym po nich cierpieniu jest odwiecznym problemem. Być może stanie się to pomocą dla niektórych.

Steve Hill

Tak, jestem coraz bardziej zmęczony tymi wszystkimi, którzy próbują robić sądową i proroczą wrzawę na podstawie zachodzących naturalnych kataklizmów i ludzkiego cierpienia. Prorokowałeś 20 lat temu trzęsienie ziemi w Japoni, czyż nie?? I co z tego? To nie wymaga ani wiary, ani proroczego obdarowania! Japończycy wiedzą, że żyją na “krawędzi” Niektórzy prorokowali wielkie trzęsienie w Kalifornii na marzec. To się nie stało, lecz gdzie są przeprosiny tych, którzy zbłądzili? To nie jest proroctwo, to jest sprawa intelektualnych zabaw.

Przede wszystkim kataklizmy nie są osądem. Posłuchajcie Jezusa: „Czy sądzicie, że tych osiemnastu, na których spadała wieża w Syloe i zabiła ich… byo większymi grzesznikami niż wszyscy inni, którzy zamieszkują Jerozolimę? Powiadam wam: jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie poginiecie” (Łk 13:2-5).

To legalistyczne, racjonalistyczne myślenie ludzi, którzy chcą czuć kontrolę nad życiem, postuluje, że kataklizmy są osądami. Religijne myślenie, trzyma się wierzeń, które mówią, że można bożki kontrolować bożki i można się im przypodobać przy pomocy rytuałów. To faryzeusz we mnie trzyma się mocne zadufania w sobie, że to moje uczynki zapewniają mi przychylność i bezpieczeństwo. Jeśli ja czynię dobrze, Bóg odpłaca mi, jeśli czynię źle, Bóg mnie uderzy. Jezus nie daje nam takiego fałszywego i głupiego poczucia bezpieczeństwa.

 Jest to myślenie, które prowadzi do tego, że jakiś muzułmański kaznodzieja ogłasza, że tsunami, które uderzyło w Boże Narodzenie 2004 roku Tajlandię było sądem Bożym za całą niemoralność, która tam ma miejsce. Jak więc wytłumaczy fakt, że jedna z najbardziej muzułmańskich wysp na tej planecie, Ache w Indonezji, została najsilniej z wysp uderzona.

Ktoś więc buduje domy na terenach zalewowych. Robiąc tak obchodzi plany zagospodarowania terenów i pomija zdrowy rozsądek. Tacy ludzie nie dostaną odszkodowania, gdy ich domy są zalewane i żyją w nędzy. Czy to Bóg ich osądził? Myślę, że nie. Wiedzieli, że to teren zalewowy. Wiedzieli o tym, że wcześniej czy później zostaną zalani. Podjęli głupie ryzyko i zostali złapani; zbierają zapłatę za swoją głupotę.

 Podobnie jest w Japonii, która znajduje się na zderzających się tektonicznych płytach. Wiedzą o tym. Budują tak, aby wytrzymali trzęsienia ziemi, które są do przewidzenia. Gdyby nie budowali w ten sposób, żniwo śmiertelnych ofiar szłoby w miliony, a nie w tysiące. Jakież jest to świadectwo mądrości, technologii i japońskiego oddania tworzeniu bezpiecznych miejsc życia i pracy w tym trudnym regionie. Jest to powszechna łaska. Budują również miasta na terenach zalewowych i wznoszą mury, które mają ich chronić przed tsunami, które, jak wiedzą, od czasu do czasu przychodzą. Może mądrzejsze byłoby wykorzystać te tereny na rolne uprawy, a miasta budować wyżej? Tak nie zrobili. Przeliczyli ryzyko i zbudowali przygotowani na tsunami po bardzo silnym trzęsieniu. Zaryzykowali zakładając, że silniejsze jest mało prawdopodobne. Miasta zostały całkowicie zmiecione. Czy to był osąd Boży? Nie. Przeliczyli ryzyko i przegrali.

Tsunami z 2004 roku zmiotło wioski wzdłuż wybrzeży Sri Lanki. Pierwotnie ustanowiono przepisy nakazujące ich odbudowę na wyższych terenach z dala od wybrzeży. Tak, lecz właściciele ziemscy utrudniali to. Co się więc stało? Ludzie odbudowują się wzdłuż wybrzeży i jeśli przyjdzie następne tsunami to ponownie ich zmyje. Czy jest to sąd Boży? Nie. To zwyczaje, korupcja i ubóstwo uniemożliwia ludziom budowanie się na bezpiecznych terenach.

Biedni rolnicy pracujący na zalewowych terenach Bangladeszu regularnie są zalewani. Czy jest to sąd Boży? Właśnie dzięki temu te tereny są płodne i produktywne. To są najlepsze miejsca na farmy rolne. Przeznaczono znaczne ilości pieniędzy na budowę betonowych bezpiecznych domów, które miały być  zabezpieczeniem przed kolejnymi powodziami, lecz powstało tylko kilka takich budynków, a większość pieniędzy wsiąkła w czarne dziury urzędowej chciwości i korupcji. Zatem biedni nadal będą cierpieć z powodu następnych powodzi.

Dlaczego ostatnie trzęsienia ziemi w Pakistanie i Chinach spowodowały zniknięcie pokolenia dzieci w wieku szkolnym? Stało się to chwili, gdy te dzieci były w szkołach. Szkoły są budowane przeważnie z prefabrykowanych betonowych elementów płyt układanych na sufity. Inżynierzy, budowlańcy oraz lokalni urzędnicy wiedzą o tym, że muszą tak budować, aby konstrukcje były w stanie znieść trzęsienia ziemi, które się powszechne w tych okolicach. Niemniej skorumpowani budowlańcy i lokalni urzędnicy wylali beton składający się głownie z piasku i wody. Rozkradli cement i wzmocnili stal. Gdy przyszło trzęsienie cała wzmacniająca konstrukcja zawaliła się jak piasek, czym była, a prefabrykowane płyty sufitowo/podłogowe spadły na uczniów siedzących przy ławkach. I ktoś jeszcze oskarża o to Boga?

Jezus wszystkich umieścił pod sądem: „jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie poginiecie”. Dlaczego? Bóg osądził wszystko w Swym Synu i wszystko poddał pod sąd Syna. Narody nie są już pod sądem prawa, lecz pod mądrością i łaską przez Syna.

 A co z proroctwami? W Nowym Testamencie, gdy prorok przewidywał głód (Dz. 11:27-30) uczniowie „postanowili posłać, każdy według możliwości, doraźną pomoc braciom, którzy mieszkali w Judei”. Oni zadziałali. Nie mówili o tym, że Juda będzie osądzona, po czym napawali się precyzją swego słowa. Działali, poświęcili coś, służyli.

Tak, Jezus mówił o wojnach, kataklizmach i tragediach, lecz powiedział, że te rzeczy są początkiem bolów porodowych wieku, który ma przyjść. Nie nazywał tego sądami. Paweł również mówił o bólach porodowych w Rzm. 8:22 („stworzenie aż dotąd jęczy i wzdycha w bólach rodzenia” – przyp.tłum.).

Co zostało zrodzone? Królestwo Boże. Każdy kataklizm, każde wzdychanie daje możliwość do służenia, zademonstrowania współczucia ciała Chrystusa i wprowadzania Jego Królestwa.

Wasz brat

Steve

www.harvest-now.org

aracer.mobi

[Głosów: 6   Average: 4.3/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.