Cuda Mesjańskie 1

Arnold G. Fruchtenbaum

CUD PIEWRSZY

 

UZDROWIENIE TRĘDOWATEGO

 

Jeszcze przed przyjściem na świat Jeszuy starożytni rabini podzielili cuda na dwie kategorie: cuda możliwe do wykonania przez każdego, kto otrzyma po temu dar, oraz cuda zarezerwowane tylko dla Mesjasza. Podczas swego pierwszego przyjścia Jeszua dokonywał cudów z obu tych kategorii, a ich rezultaty i reakcje na nie stanowią po dziś dzień kluczowy element naszej wiary.

 

WPROWADZENIE

Pierwszym cudem mesjańskim była uzdrowienie trędowatego. Na podstawie  prawa Mojżeszowego człowiek mógł stać się nieczystym poprzez dotknięcie  żywego człowieka tylko wówczas, gdy dotknął trędowatego. Oczywiście  można się było nabawić nieczystości ceremonialnej także poprzez  dotknięcie zwłok ludzkich, zdechłego zwierzęcia bądź też zwierzęcia  żywego, ale nieczystego, ale nieczystego jak świnia. Spośród żywych  ludzi jednakże tylko trędowaty mógł uczynić bliźniego nieczystym.  Pismo Sw. nie zawiera żadnej wzmianki o uleczeniu z trądu Żyda w  okresie od nadania w całości prawo Mojżeszowego po pierwsze przyjście  Jeszuy. Owszem z trądu została uzdrowiona Miriam, stało się to  jednakże, jeszcze zanim została przekazana całość prawa Mojżeszowego.  Uzdrowiony z trądu został też Naaman, był on jednakże Syryjczykiem, a  nie Żydem. Trąd był jedyną chorobą wyłączoną z lecznictwa rabinicznego-  lek na trąd po prostu nie istniał. A przecież Pismo – w Trzeciej  Mojżeszowej(Kapłańskiej) rozdz. 13-14 podaje lewickiemu kapłaństwu jak postępować w przypadku uzdrowienia trędowatego!

Otóż w dniu, gdy trędowaty przybyłby do kapłana i oznajmił: „Byłem  trędowaty, ale jestem uzdrowiony”, kapłan miał na początek wziąć od  niego dwa ptaki jako ofiarę. Następnie aż przez siedem dni orientowano  się szczegółowo w sytuacji tego człowieka. Po pierwsze czy faktycznie  był trędowaty? Po drugie, jeśli tak, to czy istotnie został uzdrowiony,  to, w jaki sposób to się dokonało? Jeśli po siedmiu dniach nie ulegało  wątpliwości, iż człowiek ten był trędowaty, został z trądu uzdrowiony i  nastąpiło to w odpowiednich okolicznościach, to ósmego dnia składano za  niego szereg ofiar. Po pierwsze, ofiarę pokutną; po drugie – ofiarę za  grzech; po trzecie – ofiarę całopalną i po czwarte – ofiarę z pokarmów.  Krwi ofiary pokutnej używano do pomazania uleczonego trędowatego.  Obrzęd kończyło namaszczenie uzdrowionego oliwą. Choć więc kapłani  posiadali wszystkie te szczegółowe wskazówki, co do postępowania z  uzdrowionym trędowatym, nigdy nie mieli okazji ich zastosować; od  czasu, bowiem nadania prawa Mojżeszowego nie został uleczony z trądu  żaden Żyd. W świetle takiej sytuacji rabini nabrali przekonania, że  tylko Mesjasz będzie posiadał moc uzdrawiania trędowatych Żydów. W ten  sposób uzdrowienie trędowatego zostało za pierwszy spośród trzech cudów mesjańskich.

UZDROWIENIE TRĘDOWATEGO

Trzy relacje ewangeliczne o uzdrowieniu trędowatego znajdziemy 35-41, w  Ewangeliach Mateusza(8,2-4), Marka(l,40-45) oraz Łukasza(5,12-16).  Mateusz i Marek stwierdzaj ą jedynie, że chory cierpiał na trąd, Łukasz  jednakże, zawodowy lekarz, podaje więcej szczegółów, stwierdzając, że  człowiek ów był „cały pokryty trądem”. Znaczy to, że choroba była w  zaawansowanej fazie i już niedługo mogła zagrozić życiu cierpiącego.  Człowiek ten „cały pokryty trądem”, przyszedł jednak do Jeszuy i  powiedział: „Panie, jeśli chcesz,  możesz mnie oczyścić”. Chory ewidentnie, więc uznał w Jeszuy Mesjasza,  posiadającego moc uzdrawiania trędowatych; jedyną ewentualną przeszkodą  na drodze do jego uzdrowienia mogła, więc być tylko wola Jeszuy. Jeszua  dotknął go, i „zaraz trąd ustąpił”. Zwróćmy jednakże uwagę na słowa,  jakimi Jeszua pouczył uzdrowionego z trądu: „… Przykazał mu, aby  nikomu nie mówił, ale dodał: Idź i pokaż się kapłanowi i złóż ofiarę za  oczyszczenie swoje, jak polecił Mojżesz, na świadectwo dla nich”. „Oni”  to w pierwszym rzędzie przywódcy ludu izraelskiego. Jeszua posłał  człowieka uzdrowionego z trądu prosto do kapłanów w Jerozolimie, aby  zmusić ich do zastosowania poleceń wymienionych w Księdze Kapłańskiej.  Kiedy uzdrowiony pokazał się kapłanom, tego samego dnia złożyli oni dwa ptaki na ofiarę?
Przez następne siedem dni szczegółowo badali sprawę i przekonali się o  trzech rzeczach:, że człowiek ów faktycznie był przedtem trędowaty, że  doznał całkowitego uzdrowienia i że uzdrowienia tego dokonał Jeszua z  Nazaretu. A ponieważ sami kapłani nauczali, że uzdrowienie trędowatego  to cud stricte mesjański, to nie ulegało wątpliwości, że ten, kto  uzdrowił trędowatego, dał tym samym jasno do zrozumienia, że jest  Mesjaszem Izraela. Jeszua nie bez kozery posłał uzdrowionego z trądu do  kapłanów – chciał, bowiem, aby przywódcy ludu zbadali przesłanki  świadczące o Jego Mesjaństwie. Chciał skłonić ich do wyrobienia sobie  zdania na temat Jego Osoby(, że jest Mesjaszem) i na temat Jego  poselstwa, ( że niesie Izraelowi to Królestwo, które od dawna  zapowiadali prorocy). Posławszy uzdrowionego trędowatego do  przywódców Izraela, Jeszua „oddalił się na pustkowie i modlił się”.  Jeszua udał się na pustynię, gdzie niegdyś pościł i był kuszony przez  diabła. Tym razem jednak udał się tam w celu modlitwy. O co się  modlił?  Zapewne o to, co będzie dalej i jak przywódcy ludu zareagują na Jego mesjański cud.

REAKCJA PRZYWÓDCÓW LUDU

Z relacji Marka dowiadujemy się, że cud ten miał miejsce w Kafarnaum w Galilei, daleko od Jerozolimy, Łukasz zaś stwierdza: „I stało się  pewnego dnia, gdy nauczał, a siedzieli tam faryzeusze i nauczyciele  prawa, którzy przybyli ze wszystkich wiosek galilejskich i judzkich, i  z Jerozolimy, a w Nim była moc Pana ku uzdrawianiu…” (5,17) Nie mamy  tu, zatem do czynienia z garstką miejscowych notabli z Kafamaum,  ciekawych osoby Jeszuy. Są tu przywódcy z całego Izraela: z Galilei, z  Judei i z Jerozolimy. Czemuż to wszystkie te osobistości urządziły  sobie zjazd w Kafamaum? Musiała to być reakcja na pierwszy mesjański  cud. Uczeni w Piśmie wiedzieli, że Jeszua uzdrowił trędowatego. A  zgodnie z ich własną nauką uczynić to był władny jedynie sam Mesjasz.  Jeśli zatem Jeszua’ uzdrowił trędowatego, to musiałoby to znaczyć, iż  jest On Mesjaszem. Posiadając te wszystkie informacje, przybyli do  Kafamaum, aby zbadać sprawę Jeszuy.

Zgodnie z prawem Sanhedrynu w przypadku pojawienia się jakiegokolwiek  typu ruchu mesjańskiego Sanhedryn winien zbadać takie zjawisko w dwóch  etapach. Pierwszym etapem była obserwacja. Powoływano specjalną delegację, której zadaniem było wyłącznie przyglądanie się zjawisku:
zwracanie uwagi na słowa, na czyny i na naukę. Na tym etapie nie  dopuszczano ani do zadawania pytań, ani do wszczynania sporów.  Po okresie obserwacji delegacja powracała do Jerozolimy, składała  raport przed Sanhedrynem i podawała swą ocenę: czy ruch ów jest godny  uwagi, czy też nie? Jeśli orzeczono, że nie jest to ruch o istotnym  znaczeniu, odstępowano od dalszego badania sprawy. Jeśli jednak ocena  była odmienna, następowała druga faza badania, zwana fazą przesłuchań.  W fazie tej przesłuchiwano zarówno przywódcę jak i członków ruchu.  Zadawano pytania i zgłaszano wątpliwości, aby przekonać się, czy  twierdzenia nowego ruchu należy przyjąć czy odrzucić. Incydent  wspomniany w Ewangelii Łukasz 5,17 mieścił się w pierwszej,  obserwacyjnej fazie badań, a ponieważ miał  miejsce cud mesjański, do Kafarnaum przybyli licznie przywódcy z całego  kraju, chcąc osobiście uczestniczyć w obserwacjach. W dniu tym, kiedy  Mesjasz nauczał, czworo ludzi przyniosło do Niego swego sparaliżowanego  przyjaciela, licząc na jego uzdrowienie. Ponieważ jednak pokaźna liczba  przywódców ludu blokowała wejście do pomieszczenia, mężczyźni wspięli  się na dach budynku, zrobili w nim otwór i spuścili chorego przed oblicze Jeszuy.
W tym momencie Jeszua przerwał nauczanie. I zamiast po prostu uzdrowić  paralityka oznajmił mu: „Człowieku, odpuszczone są ci grzechy  twoje”(Mk. 2,5). Zamiast spodziewanego uzdrowienia następuje  zdumiewająca deklaracja o odpuszczeniu grzechów! Jeszua dobrze  wiedział, że taka deklaracja w obecności licznie zgromadzonych  przywódców wywoła reakcje negatywne. I tak się stało: „niektórzy z  uczonych w Piśmie […] Siedzieli i rozważali w sercach swoich” . Była  to faza obserwacji, kiedy nie wolno było pytać ani zgłaszać sprzeciwu.  A w sercach swoich uczeni w Piśmie myśleli tak: „Czemuż ten tak mówi?  On bluźni. Któż może grzechy odpuszczać oprócz jednego. Boga?”. Z  teologicznego punktu widzenia ich myślenie było bez zarzutu. W istocie  nikt inny jak tylko Bóg może odpuszczać grzechy. A ponieważ Jeszua  rościł sobie prawp do odpuszczania grzechów, alternatywa była jedna:  albo jest On bluźniercą, albo też tym, za którego się podaje – Mesjaszem.
W tym właśnie momencie Jeszua zwrócił się do zebranych przywódców z  takim pytaniem: „Cóż jest łatwiej, rzec paralitykowi: Odpuszczone są ci  grzechy, czy rzec: Wstań weź swoje łoże i chodź?”. W istocie, co jest  łatwiejsze? Powiedzieć: Odpuszczając! się grzechy twoje? Czy też  oznajmić sparaliżowanemu: Zaraz Cię uzdrowię, więc wstań, weź swoje  łoże i chodź?

Niewątpliwie, łatwiej było wypowiedzieć słowa: „Odpuszczone są grzechy  twoje”, bo ich skuteczności nie można sprawdzić namacalnie, naocznie,  za pomocą obserwacji. Znacznie natomiast trudniej przechodziłaby przez  gardło zapowiedź uzdrowienia paralityka – gdyż wiarygodność takiej  zapowiedzi można sprawdzić za pomocą namacalnych, widzialnych dowodów.  Jeszua jednakże oznajmił, że dowiedzie prawdziwości swego pierwszego  stwierdzenia („Odpuszczone są grzechy twoje”) poprzez wykonanie  „trudniejszego” zadania uzdrowienie paralityka. I uzdrowił go.  Przywódcy mieli, zatem natychmiastowy, oczywisty dowód  prawdziwości słów Jeszuy – chory, bowiem nie tylko samodzielnie wstał,  ale i chodził, a nawet nosił swoje łoże. Dokonanie tego „trudniejszego”  cudu dowiodło, iż wypowiadając „łatwiejszą”  deklarację o odpuszczeniu grzechów, to musiało to znaczyć, iż jest On  tym, za kogo się podaje – Mesjaszem. Reakcją na pierwszy mesjański cud,  Jeszuy: uzdrowienie trędowatego było, więc rozpoczęcie drobiazgowego  badania prawdziwości Jego mesjańskich deklaracji. I już na początku  przywódcy ludu zaobserwowali, iż Jeszua rości sobie prawo do  odpuszczania grzechów. Był, zatem albo bluźniercą, albo też – Mesjaszem.  Jedno jest pewne: po powrocie do Jerozolimy przywódcy ludu na pewno nie  orzekli, iż ten ruch mesjański jest nieistotny. Po tym wydarzeniu  Jeszua stał się przedmiotem drugiej fazy badań Sanhedrynu: części  przesłuchaniowej. W okresie pomiędzy dokonaniem pierwszego cudu  mesjańskiego i drugiego cudu mesjańskiego wszędzie, dokądkolwiek udawał  się Jeszua, podążał za nim ten czy inny faryzeusz. Tym razem badający  nie przestrzegali już zasady milczenia. Gdziekolwiek udawał się Jeszua,  faryzeusze zasypywali Go pytaniami lub wyrażali swój sprzeciw, usiłując potwierdzić bądź obalić Jego mesjańskie twierdzenia.

CZĘŚĆ DRUGA

топ сео

[Głosów:0    Średnia:0/5]

2 comments

  1. A przecież Pismo – w Trzeciej Mojżeszowej(Kapłańskiej) rozdz. 13-14 podaje łowickiemu kapłaństwu jak postępować w przypadku uzdrowienia trędowatego!
    co to jest łowickie kapłaństwo

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.