Zagrożenia zdrowia związane z seksem gejowskim _03

II. Kulturowe implikacje promiskuityzmu

Nie niszcz płotu, póki nie dowiesz się, po co go postawiono.

przysłowie afrykańskie

Implikacje, jakie niesie z sobą opisana wyżej aktywność seksualna bez ograniczeń – to dewastacja społeczeństwa. Ideał aktywności seksualnej ograniczonej do małżeństwa, definiowanego zawsze jako małżeństwo mężczyzny i kobiety, był i jest ogrodzeniem zbudowanym we wszystkich cywilizacjach świata.
W ciągu historii wielu ludzi przeskakiwało to ogrodzenie, podejmując przedmałżeńską, pozamałżeńską i homoseksualną aktywność seksualną. A jednak, ogrodzenie wciąż stoi – granice są widoczne dla wszystkich. Przeskakiwanie, mówiąc metaforycznie, przez to ogrodzenie zawsze było uznawane za naruszanie tych granic, nawet przez tych, którzy je naruszali. Żadna cywilizacja po usunięciu tego ogrodzenia nie utrzyma witalności w kolejnych pokoleniach.

Ale dziś aktywiści społeczni mówią, że nie powinno być żadnego ogrodzenia, i zniszczenie go jest aktem wyzwolenia.
Jeżeli to ogrodzenie jest niszczone, to nie ma żadnej widocznej granicy dla ekspresji seksualnej. Jeżeli seks gejów jest do możliwy do zaakceptowania przez społeczeństwo, jaki może być logiczny powód, by odmówić akceptacji dla cudzołóstwa, poligamii czy pedofilii? Ruch poligamiczny już posiada poparcie niektórych zwolenników praw GLB.
A niektórzy psychologowie puszczają w obieg opinię, że pedofilia być może nie jest aż tak szkodliwa dla dzieci.

Camille Paglia, krytyk społeczny o orientacji lesbijskiej, zauważa: „historia pokazuje, że homoseksualizm męski, który podobnie jak prostytucja rozkwita wraz z urbanizacją, a wkrótce potem, co można przewidzieć, zostaje zrytualizowany – zawsze zmierza ku dekadencji”.
Gabriel Rotello, autor gejowski, pisze na temat zmian w zachowaniach homoseksualnych w ostatnim stuleciu:

Większość danych na temat kontaktów seksualnych w parach męsko-męskich z pierwszych dekad tego wieku [XX] wymienia seks oralny, a rzadziej masturbację, jako dominującą formę aktywności, wraz z uznaną homoseksualną fellatio czy masturbowaniem partnera. Względnie mniej doniesień mówi o seksie analnym. Moje własne nieoficjalne badania starszych wiekiem gejów, którzy byli aktywni seksualnie przed II wojną światową, pozwala przyjąć, że seks analny, zwłaszcza z wieloma partnerami, był znacznie mniej powszechny w porównaniu z tym, czym stał się później”.

Nie tylko wzrosła praktyka seksu analnego, ale także użycie kondomów spadło o 20% a seks z wieloma partnerami podwoił się w ostatnich 7 latach, pomimo że na kampanie prewencji HIV wydano biliony dolarów. „W wielu wypadkach geje, których elektryzowały prewencyjne slogany we wczesnych latach trwania epidemii, teraz są na nie głusi”.
Jak się należy spodziewać, koszty opieki zdrowotnej wynikające z promiskuityzmu gejów są olbrzymie.

Aprobata społeczna wobec seksu gejowskiego prowadzi do wzrostu takich zachowań. Już w roku 1993 Newsweek donosił o tym, że nasilająca się obecność mediów i społeczna akceptacja zachowania homoseksualnego prowadzą nastolatków do eksperymentowania, do tego stopnia, że należy to coraz częściej do wyszukanego stylu”.
Późniejsze dane mówiły o tym, że „sposób, w jaki geje i lesbijki są prezentowane w mediach, może sprawić, że niektórym będzie łatwiej grać na homoseksualnych impulsach”.
Co więcej, jednym z celów, jaki przyświeca poplecznikom GLB w ich staraniach o zasiłki dla partnerów tworzących domostwo (domestic partner benefits), jest zmotywowanie większej ilości gejów i lesbijek do ujawnienia się.
Jeżeli, jak to pokazano wyżej, wyjście z ukrycia przyniesie skutek w postaci wzrostu promiskuityzmu, decyzja pracodawcy o przyznaniu zasiłku dla partnerów tworzących domostwo może mieć negatywny wpływ na ich zdrowie. W istocie, danie gejom i lesbijkom upragnionej aprobaty społecznej może ostatecznie prowadzić do przedwczesnej śmierci pracownika, który w innych okolicznościach mógłby powściągnąć swoje zachowanie seksualne.

Badania podjęte dla udowodnienia, że geje i lesbijki „takimi się rodzą”, spełzły na niczym – nie ma naukowego dowodu na to, że bycie gejem lub lesbijką jest uwarunkowane genetycznie.
Nawet Dean Hamer, badacz, który niegdyś sądził, że zidentyfikował „gen geja”, przyznaje, że „w grę wchodzi tu o wiele więcej aniżeli geny”.

Wniosek

Jest rzeczą jasną, że zachowania seksualne w obrębie tej samej płci mają poważne konsekwencje medyczne. Identyfikacja ze społecznością GLB okazuje się prowadzić do wzrostu promiskuityzmu, które z kolei prowadzi do mnóstwa chorób przenoszonych drogą płciową a nawet przedwczesnej śmierci. Odpowiedzenie ze zrozumieniem i współczuciem na prośby o społeczną akceptację i uznanie związków GLB nie może oznaczać zapewnienia gejów i lesbijek, że związki homoseksualne są wręcz takie same jak związki heteroseksualne, ale powinno podkreślać zagrożenia zdrowia związane z seksem gejowskim i promiskuityzmem. Aprobata dla związków tej samej płci jest szkodliwa dla pracodawców, pracowników i całego społeczeństwa.

Dodatek A

Trudności w badaniach płynące z problemu definicji

Niestety, ocena rzeczywistych praktyk i konsekwencji zdrowotnych zachowań homoseksualnych u mężczyzn i kobiet jest utrudniona przez nieprecyzyjne definicje. Dla wielu bycie gejem, lesbijką czy homoseksualistą oznacza tożsamość polityczną, z którą nie musi koniecznie iść w parze zachowanie seksualne. Z badań też wynika, że zachowanie seksualne podlega nieustannym zmianom w czasie:

Ludzie często zmieniają swoje zachowania w ciągu życia, co sprawia, że jest rzeczą niemożliwą stwierdzić, że geja definiuje określony zestaw zachowań. Na przykład, może być tak, że mężczyzna, który dzisiaj podejmuje kontakty seksualne z mężczyznami, nie robił tego 10 lat temu”.

Ustalenie terminologii staje się jeszcze trudniejsze, kiedy ludzie, którzy identyfikują się jako geje czy lesbijki, wchodzą w związki heteroseksualne. Joanne Loulan, znana lesbijka, mówi otwarcie o swoim dwuletnim związku z mężczyzną: „Na początku uważałam, że seks to aktywność, a nie tożsamość. Przez jakiś czas był dla mnie zabawą, potem jednak okazał się być czymś bardziej powiązanym, głębszym. Czymś ważniejszym. I to w chwili, kiedy moje życie przewróciło się do góry nogami”. Kiedy krytycy ubolewają: „Nie możesz być lesbijką i mieć kontakty seksualne z mężczyznami”, Loulan nie widzi sprzeczności w tym fakcie, że „twardo odmawia nazywania siebie biseksualistką i porzucenia swej lesbijskiej tożsamości”.

Kilka głośnych lesbijskich gwiazd medialnych, które porzuciły lesbizm, stanowi inną ilustrację trudności w zdefiniowaniu homoseksualizmu. W artykule na temat nie istniejącej już pary, Anne Heche i Ellen Degeneres, napisano: „Chociaż para ta nigdy publicznie nie dyskutowała o powodach swego zerwania, głośno było od plotek mówiących, że Heche zdecydowała się powrócić do heteroseksualności”.
Heche poślubiła mężczyznę 1 września 2001.

W czerwcu 2000, gwiazda pop music, Sinead O’Connor, powiedziała: „Jestem lesbijką (…), chociaż nie mówię o tym otwarcie, i przez większośc życia chodziłam z facetem, bo niekoniecznie czułam się świetnie z tego powodu, że jestem lesbijką.
Ale w rzeczywistości jestem lesbijką”. Później, szokując świat gejów, który oklaskiwał jej ujawnienie się, tożsamość O’Connor znowu uległa zmianie; wycofała się z uczestnictwa w lesbijskim festiwalu muzyki z powodu swego małżeństwa z reporterem British Press Association, Nickiem Sommerladem.

Chociaż prasa donosi najczęściej o fluktuacji seksualności pomiędzy orientacją homo- i heteroseksualną u kobiet, mężczyźni mogą doświadczać podobnych przemian. Autor będący gejem, John Stoltenberg, żył z lesbijką, Andreą Dworkin od roku 1974. Badania australijskie z 2000 roku wykazały, że 19% gejów miało kontakty seksualne z kobietą w czasie ostatnich sześciu miesięcy poprzedzających badanie.

Owa fluktuacja „orientacji” seksualnej uniemożliwia utworzenie niezmiennej definicji homoseksualizmu. Tak postawiła ten problem pewna grupa badaczy:

Czy człowiek, który ma kontakt homoseksualny w więzieniu, zalicza się do homoseksualistów? Czy człowiek, który opuścił swoją żonę po 20 latach małżeństwa dla kochanka geja, zalicza się do homoseksualistów czy heteroseksualistów? Czy należy wziąć pod uwagę liczbę lat spędzonych z żoną w porównaniu z liczbą lat spędzonych z kochankiem? Gdzie przypisać kobietę zamężną, która miała kontakt seksualny ze swoją współlokatorką z akademika 10 lat temu? Czy należy przyjąć, że jedno doświadczenie homoseksualne określa kogoś jako homoseksualistę na zawsze?”.

Pomimo trudności w zdefiniowaniu homoseksualizmu jedno jest jasne: ci, którzy podejmują kontakty seksualne w obrębie tej samej płci lub identyfikują się jako geje, lesbijki czy osoby biseksualne, stanowią bardzo niewielki procent populacji. Najrzetelniejsze spośród badań wskazują na to, że 1-3% społeczeństwa – a prawdopodobnie mniej niż 2% – uważa się za geja, lesbijkę czy osobę biseksualną czy też podejmuje aktywność seksualną w obrębie tej samej płci.

Odwiedź nas w internecie na stronie: CorporateResourceCouncil.org

***

Dr John R. Diggs, junior, jest internistą posiadającym praktykę kliniczną oraz doświadczenie w leczeniu wielu schorzeń opisanych w tym artykule. Podróżuje też po świecie z wykładami na różne tematy medyczne.

Copyright©2002,
Corporate Resource Council. Wszelkie prawa zastrzeżone. Udziela się pozwolenia na przedruk tego artykułu w całości pod warunkiem załączenia stosownych informacji.

Istnienie w ograniczonym zakresie relacji homoseksualnych w kulturach prymitywnych czy nawet nasilenie homoseksualizmu u schyłku istnienia różnych cywilizacji, do których odwołują się zwolennicy małżeństwa homoseksualnego, nie stanowi wyzwania dla normy powszechnej. Patrz np. William N. Eskridge, junior, The Case for Same-Sex Marriage [Zarzuty wobec małżeństwa homoseksualnego], Rozdział 2, New York: The Free Press, 1996.

Joseph D. Unwin, „Sexual Regulations and Cultural Behaviour” [Regulacje dotyczące życia seksualnego i zachowania kulturowe”], s. 18-19, reprint przemówienia wygłoszonego na zebraniu Sekcji Medycznej Brytyjskiego Towarzystwa Psychologicznego, wydanego przez Oxford University Press, 27 marca 1935.

Patrz np. strona web National Coalition for Sexual Freedom [Narodowej Koalicji na rzecz Wolności Seksualnej], Inc., www.ncsfreedom.org.

American Civil Liberty Union [Amerykańska Unia Wolności Obywatelskich] uważa, że prawo cywilne i karne, które zakazuje praktyki wielożeństwa bądź nakłada nań karę, narusza prawa konstytucyjne (…)”. 1992 Policy Guide of the ACLU [Przewodnik po polityce ACLU], Policy #91, s. 175.

Judith Levine, Harmful to Minors: The Perils of Protecting Children from Sex [Szkodliwe dla nieletnich: zagrożenia związane z ochroną dzieci przed seksem], Minneapolis: University of Minnesota Press, 2002; Bruce Rind, Philip Tromovitch i Robert Bauserman, „A Meta-Analytic Examination of Assumed Properties of Child Sexual Abuse Using College Samples” [“Metaanalityczne badanie założonych cech nadużyć seksualnych wobec dzieci na przykładach z koledżu”], Psychological Bulletin, 124(1): 22-53 (July 1998).

Paglia, dz. cyt.

Rotello, dz. cyt., s. 42.

Goode, dz. cyt.

Tamże.

Patrz
Michael Manrick, The Hidden Costs of Domestic Partner Benefits
[Ukryte koszty zasiłków dla partnerów tworzących
domostwo
], s. 3-4 (Corporate Resource Council, 2002).

David Gelman i inni, „Tune in, Come out” [“Dostrój się, ujawnij się”], Newsweek, s. 70, 8 listopada 1993.

Iowa study suggests tolerance of homosexuals is growing” [„Badania z Iowa sugerują, że rośnie tolerancja wobec homoseksualistów”], Associated Press, 23 marca 2001.

Sally Kohn, The Domestic Partnership Organizing Manual for Employee Benefits [Partnerzy tworzący domostwo piszą poradnik w sprawie zasiłków pracowniczych], s. 1, the Policy Institute of the National Gay and Lesbian Task Force [Instytut Taktyki przy Narodowej Grupie Roboczej Gejów i Lesbijek w USA],
www.ngltf.org/downloads/dp-/dp_99.pdf.

John Horgan, „Gay Genes, Revisited” [“O genach gejowskich ponownie”], Scientific American, s. 26, November 1995.

Matthew Brelis, „The Fading ‘Gay Gene’” [“Blednąca wizja «genu geja»”], The Boston Globe, 20 marca 2002, s. C1.

Michael i inni, dz. cyt., s. 172.

Lynn Scherr, „Lesbian Leader Loves a Man” [„Przywódczyni ruchu lesbijek darzy miłością mężczyznę”], ABCNews.com, 17 kwietnia 1998.

Former Lesbian Anne Heche Engaged to Cameraman” [“Była lesbijka, Anne Heche, zaręczona z fotoreporterem”], ABCNews.com, 1 czerwca 2001, przedruk na
www.gaywired.com/index.cfm?linkPage=/storydetail.cfm&Section=68&ID=5304.

„The Facts: Anne Heche” [“Fakty: Anna Heche”], Eonline.msn, 1 kwietnia 2002,
www.eonline.com/Facts/People/Bio/0,128,31319,00.html.

„Sinead O’Connor to Marry a Man” [“Sinead O’Connor poślubi mężczyznę”], Reuters, 27 czerwca 2000,
www.q.co.za/2001.2001.06.27-sinead.html.

„Sinead Drops out of Wotapalava Tour” [“Sinead rezygnuje z turnee Wotapalava”], JAM! Music, 31 maja 2001, www.canoe.ca/JamMusicArtistsO/oconnor_sinead.html.

John Stoltenberg, „Living with Andrea Dworkin” [„Życie z Andreą Dworkin”], Lambda Book Report, maj-czerwiec 1994, przedruk na
www.nostatusquo.com/ACLU/dworkin/LivingWithAndrea.html.

Julie Robotham, „Safe sex…”, dz. cyt., s. 97.

Michael i inni, dz. cyt., s. 172.

Edward O. Laumann, John H. Gagnon i inni, The social organization of sexuality: Sexual practices in the United States [Społeczna organizacja życia seksualnego: Praktyki seksualne w Stanach Zjednoczonych], s. 293, Chicago: University of Chicago Press, 1994; Michael i inni, dz. cyt., s. 176; David Forman i Clair Chilvers, “Sexual Behavior of Young and Middle-Aged Men in England and Wales” [“Zachowania seksualne mężczyzn młodych i w wieku średnim w Anglii i Walii”], British Medical Journal, 298: 1137-1142 (1989); oraz Gary Remafedi i inni, “Demography of Sexual Orientation in Adolescents” [“Demografia orientacji seksualnej adolescentów”], Pediatrics, 89: 714-721 (1992).

продвижение

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *