Codzienne rozważania_06.03.2026

Nie bój się i nie zniechęcaj

Greg Laurie
Posłańcy przybyli i donieśli Jozafatowi: „Ogromna armia z Edomu nadciąga przeciwko tobie zza Morza Martwego. Są już w Chacazon-Tamar” (to była inna nazwa En-Gedi). Jozafat przeraził się tą wiadomością i błagał Pana o pomoc. Nakazał też wszystkim mieszkańcom Judy rozpocząć post. Ludzie ze wszystkich miast Judy przybyli więc do Jerozolimy, aby prosić Pana o pomoc” (2Krn 20:2–4).

Jozafat, król Judy, stanął przed rozpaczliwym dylematem. Jego wrogowie znacznie przewyższali go liczebnie. Co gorsza, jego wrogowie połączyli siły z innymi wrogami Izraela i zamierzali go zniszczyć. Był to najgorszy scenariusz – pozornie beznadziejna sytuacja. Jozafat nie miał szans, by rzucić wyzwanie nadciągającej armii, mając do dyspozycji tak wielkie siły. Był zdecydowanie za liczniejszy.

Co więc zrobił Jozafat? Biblia mówi, że „błagał Pana o prowadzenie” (2 Kronik 20:3 NLT). Modlił się: „Boże nasz, czy nie powstrzymasz ich? Jesteśmy bezsilni wobec tej potężnej armii, która zamierza nas zaatakować. Nie wiemy, co czynić, ale szukamy u Ciebie pomocy” (werset 12 NLT).

Pan powiedział Jozafatowi: „Nie bój się! Nie trać odwagi przed tą potężną armią, bo nie wasza to walka, lecz Boża. . . . Zajmijcie pozycje, a potem stańcie i patrzcie na zwycięstwo Pana. On jest z wami, mieszkańcy Judy i Jerozolimy. Nie bójcie się i nie traćcie odwagi. Wyruszcie jutro na nich, bo Pan jest z wami!” (wersety 15, 17 NLT).

Jozafat i jego armia wyruszyli naprzeciw wrogom, ale na czele stanęli ich wielbiciele. Biblia mówi, że gdy zaczęli śpiewać i wielbić Pana, wrogowie zaczęli walczyć między sobą i wzajemnie się pozabijali.

Z tej historii można wyciągnąć wiele wniosków. Po pierwsze, Bóg jest gotowy pomóc swojemu ludowi przetrwać i ostatecznie prosperować nawet w najgorszych okolicznościach.
Być może stoisz teraz w obliczu sytuacji, która wydaje się beznadziejna. Możesz nie widzieć wyjścia. Ale Bóg może. Wezwij Go. A potem stań w miejscu i zobacz, co On zrobi.
Drugim wnioskiem jest to, że Jehoszafat miał przewagę, której my nie zawsze mamy. Wiedział, co go czeka. I chociaż wydawało się, że to najgorszy scenariusz, wiedział, jak się modlić.

Nie zawsze wiemy, co przyniesie przyszłość. Nie wiemy, czy nie czeka nas coś potencjalnie dewastującego. Ale Bóg wie. I On wie, jak nas na to przygotować. Dlatego tak ważne jest, abyśmy pozostawali z Nim w stałym kontakcie. Abyśmy poddali się Jego woli. Abyśmy podążali za Jego prowadzeniem.

Psalm 145:18 mówi: „Pan jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają, wszystkich, którzy wzywają Go szczerze” (NLT). Wzywaj Go.

< 05.03.2026 | 07.03.2026 >

Pytanie do refleksji : Jak wygląda poszukiwanie Bożej siły i przewodnictwa w twoim życiu?

Click to rate this post!
[Total: 2 Average: 5]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *