Codzienne rozważania_01.04.11

Chip Brogden 

Jezus wziął więc chleby i podziękowawszy rozdał uczniom, a uczniowie siedzącym, podobnie i z ryb tyle, ile chcieli,..i wszyscy się nasycili…. pozbierali wiec, i z pięciu chlebów jęczmiennych napełnili dwanaście koszów okruchami, pozostawionym przez tych, którzy jedli” (Jn. 6:11,13 in.).

Nigdy nie chodzi o to ile mamy czy o to, co robimy, lecz raczej, o to czy mamy błogosławieństwo Pańskie?

Z Pańskim Błogosławieństwem mamy Nieskończone Zaopatrzenie. Praktycznie rzecz biorąc, oznacza to, że zamiast starać się przekonać Pana, aby błogosławił to, co chcemy zrobić czy to, co wydaje nam się konieczne do zrobienia, powinniśmy odkryć najpierw to, co Bóg chce BŁOGOSŁAWIĆ i zrobić TO, zamiast tego pierwszego. Pamiętaj: Jezus wiedział bowiem, co miał (zamiar) robić (Jn 6:6b). Tak więc, módlmy się: „Nie moja, lecz Twoja Wola niech się stanie; nie moje, lecz Twoje Królestwo niech przyjdzie”, a wtedy radujmy się Błogosławieństwem Pańskim spoczywającym na naszej pracy.

сайт

[Głosów: 0   Average: 0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.