Codzienne rozważania_06.07.2017

2Tym 2:6
ROLNIK, KTÓRY PRACUJE,POWINIEN NAJPIERW KORZYSTAĆ Z PLONÓW.
Jeżeli zapaśnik musi walczyć uczciwie, to rolnik musi ciężko pracować żeby osiągnąć efekty. Jest tak w krajach, gdzie rolnictwo nie jest zmechanizowane. Bez względu na to jak uboga jest gleba, czy zła pogoda albo sam rolnik z niechęcią myśli o pługu, musi on jednak pracować wytrwale. Przykładając swą rękę do pługa nie może odwracać się do tyłu. Dlatego pierwsza część plonów przypada rolnikowi, bo na to zasłużył za swoją mozolną pracę. Dobre zbiory zawdzięcza swemu własnemu wysiłkowi i wytrwałości. Dlatego też leń nigdy nie będzie dobrym rolnikiem i jak mówi Księga Przypowieści Salomona, leń zawsze traci swe żniwo, ponieważ zasypia akurat wtedy, kiedy powinien żąć albo był zbyt leniwy by orać jesienią lub pozwolił by jego pole zarosło chwastami. Do jakiego rodzaju żniwa nawiązuje apostoł? Żniwo to świętość, gdyż rzeczywiście jest ona owocem (lub żniwem) Ducha, gdzie sam Duch jest rolnikiem, produkującym dobry plon chrześcijańskich wartości w życiu wierzącego. Lecz także my, ludzie mamy w tym swój udział. Musimy żyć według Ducha i siać dla Ducha, podążając za Jego wskazaniami i ćwicząc samych siebie, jeżeli kiedykolwiek mamy zbierać żniwo świętości. Wielu chrześcijan jest zaskoczonych, że nie ma w ich życiu widocznych postępów. W Gal 6:7 czytamy „co człowiek sieje to i żąć będzie”. Nawracanie innych jest też żniwem. „Żniwo jest wielkie”, powiedział Pan Jezus mając na myśli całe mnóstwo tych, którzy oczekują by usłyszeć i przyjąć Ewangelię. Oczywiście w żniwie tym „Bóg jest tym, który daje wzrost”. Lecz nie wolno nam siedzieć bezczynnie. Zarówno sianie dobrego ziarna Bożego Słowa jak i zbieranie żniwa to ciężka praca, zwłaszcza kiedy robotników jest niewielu. Dusze zdobywane są dla Chrystusa w wielkim trudzie, nie przez błyskawiczne, automatyczne wypowiedzenie jakiejś regułki, lecz wypracowuje się je w pocie, łzach i bólu, zaś szczególnie w modlitwie. Tylko „pracujący rolnik” może oczekiwać plonów. Świadomość tego, że służba chrześcijańska to ciążka praca, jest rzadka w kręgach beztroskich, szczęśliwych chrześcijan. Nie będzie zwycięstwa, dopóki żołnierz nie odda się swej służbie, a wieńca, a wieńca dla zawodnika, który nie przestrzega reguł. Nie będzie też plonu dla rolnika, jeżeli nie trudził się przy uprawie ziemi.
Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

[Głosów: 0   Average: 0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.