Codzienne rozważania_11.04.2026

Wyznaczanie celów

Greg Laurie
Ponieważ wraz z Chrystusem wskrzesił nas z martwych i posadził nas razem z Nim w okręgach niebieskich, ponieważ jesteśmy zjednoczeni z Chrystusem Jezusem” (Ef 2:6).

Ponieważ Jezus żyje, wszyscy, którzy w Niego wierzą, mają nadzieję wykraczającą poza to życie. Dlatego musimy skupić się na tym, co leży poza tym światem.

Chrześcijanin to ktoś, kto żyje w dwóch wymiarach. Apostoł Paweł wyjaśnił to w następujący sposób: „Skoro więc powstaliście do nowego życia z Chrystusem, kierujcie wzrok ku sprawom niebieskim, gdzie Chrystus zasiada po prawicy Boga. Myślcie o tym, co w niebie, a nie o tym, co na ziemi. Umarliście bowiem dla tego życia, a wasze prawdziwe życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu. A gdy Chrystus, który jest waszym życiem, zostanie objawiony całemu światu, będziecie mieli udział w całej Jego chwale” (Kol 3:1–4 NLT).

Z jednej strony wierzący żyją w wymiarze duchowym, w którym chodzimy w Duchu i w Duchu poznajemy Boga. Z drugiej strony, jako istoty ludzkie, żyjemy i poruszamy się również w ciałach fizycznych tutaj, na ziemi. Naszym wyzwaniem jako chrześcijan jest zatem przeniesienie tego, co posiadamy w sferze duchowej, do codziennego, zmiennego świata ziemskiego.

Podróżując do innego kraju i przekraczając jego granice, nadal zachowuję obywatelstwo amerykańskie. Kiedy kilka lat temu pojechałem do Izraela, mimo że mój paszport identyfikował mnie jako Amerykanina, nadal musiałem żyć w ich kulturze. W rezultacie było kilka rzeczy, do których musiałem się dostosować. Na przykład, kiedy potrzebowałem waluty, wypłacałem pieniądze z mojego banku w USA i wymieniałem je na szekle, którymi mogłem płacić w Izraelu. Oczywiście nie znałem kursu wymiany, więc pierwszego dnia pobytu mogłem dać komuś pięćdziesiąt dolarów napiwku za zaniesienie moich bagaży do pokoju. (Przez resztę dnia był dla mnie naprawdę miły).

Jako chrześcijanie mamy bogactwa, skarby, prawdziwe dobra czekające na nas w niebie. Kiedy jednak Biblia mówi o niebiosach, musimy zdawać sobie sprawę, że nie chodzi tu tylko o coś, co czeka na nas w niebie po śmierci. Mówi również o świecie nadprzyrodzonym. Dlatego musimy poznawać nadprzyrodzone zasoby, które dał nam Bóg. To skarby, do których Bóg chce, abyśmy mieli dostęp teraz, a nie dopiero w przyszłości. To zasoby dostępne dla każdego wierzącego, który kroczy z Bogiem.

Musimy nadać priorytet sprawom Bożym, przyjmując nadzieję, którą mamy. Musimy patrzeć ponad codzienną harówkę i wyzwania tego świata, ku wspaniałej przyszłości, która nas czeka.

Pytanie do refleksji: Jak wyglądałoby twoje spojrzenie na realia Nieba w twoim życiu?

Click to rate this post!
[Total: 1 Average: 5]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *