Codzienne rozważania_14.01.2026

Kolejna szansa

Greg Laurie
Idźcie teraz i powiedzcie Jego uczniom, w tym Piotrowi, że Jezus idzie przed wami do Galilei. Tam Go zobaczycie, tak jak wam zapowiedział przed śmiercią” (Mk 16:7).

Poza Judaszem Iskariotą, nikt nie poniósł większej porażki podczas ukrzyżowania Jezusa niż Szymon Piotr, jeden z najbliższych towarzyszy Jezusa. Jego porażka prawdopodobnie była zaskoczeniem nie tylko dla niego samego, ale i dla współuczniów.
Spośród dwunastu Piotr z pewnością zdawał się przejawiać największą brawurę. W opisie Ostatniej Wieczerzy w Ewangelii Mateusza 26, Jezus oznajmia swoim uczniom: „Dziś w nocy wszyscy Mnie opuścicie” (werset 31).

Piotr śmiało odpowiada: „Choćby wszyscy cię opuścili, ja cię nigdy nie opuszczę” (w. 33 NLT).

A potem Jezus przekazuje Piotrowi nowinę, która musiała go złamać: „Zaprawdę, powiadam ci, Piotrze: Jeszcze tej nocy, zanim kogut zapieje, trzy razy wyprzesz się tego, że Mnie znasz” (w. 34 NLT).
I rzeczywiście, kilka godzin później, gdy Piotr czekał przed rezydencją arcykapłana na wieści o procesie Jezusa, został zauważony i nazwany jednym z uczniów Jezusa. Nie raz, nie dwa, ale trzy razy.

A kiedy ludzie zwrócili na niego uwagę, kiedy miał szansę dotrzymać obietnicy i odważnie stanąć przy Jezusie, Piotr skłamał. Zaprzeczył, że jest Jego uczniem. Zaprzeczył nawet znajomości z Jezusem. Nie raz, nie dwa, ale trzy razy. A to, co zaczęło się od brawury, skończyło się gorzkimi łzami żalu, porażki i wstydu (zob. Ewangelia Mateusza 26,69–75).

Dlatego zapowiedź zmartwychwstania Jezusa w Ewangelii Marka 16 jest tak znacząca. Biedny Piotr był zdruzgotany własną niewiernością i faktem, że nigdy nie miał okazji powiedzieć Panu, że żałuje. Naprawdę potrzebował zachęty.

Mając to na uwadze, spójrz ponownie na słowa: „Idźcie i powiedzcie Jego uczniom, w tym Piotrowi, że Jezus idzie przed wami do Galilei. Tam Go ujrzycie, tak jak wam zapowiedział przed śmiercią” (podkreślenie dodane, NLT).

Czyż to nie niesamowite? Oto Pan bezpośrednio odpowiada na wątpliwości, lęki i żale jednego ze swoich naśladowców. Piotr bardziej niż pozostali uczniowie potrzebował otuchy. Jego zmartwychwstały Pan wiedział o tym – i wiedział, jak przywrócić mu wiarę.

Historię o tym, jak Jezus przywrócił Piotra do służby, można znaleźć w Ewangelii Jana 21:15–25. Zastanówmy się jednak nad przesłaniem z Ewangelii Marka 16. Czego możemy się nauczyć z pocieszenia Piotra przez Jezusa? Możemy się nauczyć, że porażka ma ostatnie słowo tylko wtedy, gdy na to pozwolimy. Możemy się nauczyć, że to, co może wydawać się końcem czyjejś historii, jest jedynie końcem wczesnego rozdziału w życiu tej osoby. Wciąż jest wiele do napisania.

I możemy się nauczyć, że Jezus nie tylko nam wybaczy, gdy Go zawiedziemy, ale także będzie nas szukał, dając nam szansę na naprawienie błędów. Tak bardzo nas kocha.

Pytanie do refleksji: Jak sprawić, by porażka nie miała ostatniego słowa w twoim życiu?

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *