Codzienne rozważania_14.08.2017

2Tym 3:12
TAK JEST, WSZYSCY, KTÓRZY CHCĄ ŻYĆ POBOŻNIE W CHRYSTUSIE JEZUSIE, PRZEŚLADOWANIA ZNOSIĆ BĘDĄ.
W wierszu 12 Paweł wyjaśnia, że jego doświadczenie nie było odosobnione. Pragnął żyć „pobożnie w Chrystusie Jezusie”, kochając Boga i służąc bardziej Jemu niż sobie – i za to cierpiał. Tymoteusz miał przekonać się o tym na własnej skórze, gdyż wszyscy chrześcijanie, którzy w Chrystusie Jezusie chcą żyć pobożnie, prześladowania znosić będą. Pobożność uaktywnia swoje przeciwieństwo: cielesność świata; zawsze tak było, również w przypadku Chrystusa, a On powiedział, że i nas czeka podobny los: „jeśli świat was nienawidzi wiedzcie, że Mnie wpierw niż was znienawidził. Gdybyście byli ze świata, świat miłowałby to co jest jego, że jednak ze świata nie jesteście, ale ja was wybrałem ze świata, dlatego was świat nienawidzi”. Istotne jest, by zauważyć moment, kiedy Chrystus oznajmił swoim uczniom, by spodziewali się prześladowań. Wiedział, że będą żyć pośród tego świata, wśród bezbożnych ludzi, będąc jednocześnie nie z tego świata, wiodąc pobożne życie w Chrystusie. Ci, którzy są w Chrystusie, lecz nie żyją w świecie, nie są prześladowani, ponieważ nie mieli okazji styczności – a tym samym wejścia w konflikt – ze swymi potencjalnymi prześladowcami. Ci, którzy żyją w świecie, ale nie są w Chrystusie, również nie będą prześladowani, gdyż świat nie widzi w nich nic, co byłoby godne prześladowań. Ci pierwsi uciekają od prześladowań przez wycofanie się ze świata, a drudzy przez upodobnienie się do niego. Prześladowanie staje się nieuchronne tylko dla tych, którzy są równocześnie w świecie, żyjąc w Chrystusie.
Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

[Głosów: 0   Average: 0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.