Przygotowanie do ataku
Greg Laurie
„Słuchajcie! Pewien rolnik wyszedł zasiać ziarno. Gdy rozrzucał je po swoim polu, część ziarna upadła na ścieżkę, a ptaki przyleciały i je zjadły” (Mk 4:3–4).
„Wyżywaj się na kimś swojego wzrostu”. To szlachetna myśl, ale jej powtarzanie zazwyczaj nie działa. Prześladowcy nie stają się prześladowcami, wyżywając się na kimś swojego wzrostu. Celują w małych, słabych, bezbronnych. Dotykają tych, którym mogą wyrządzić najwięcej krzywdy.
Diabeł jest duchowym tyranem, jak sugeruje Jezus w przypowieści o siewcy. „A gdy rozrzucał ziarno na swojej roli, część z niego padła na ścieżkę; i przyleciały ptaki, i wydziobały je” (Mk 4,4). Kilka wersetów dalej Jezus wyjaśnia tę część przypowieści. „Ziarno, które padło na ścieżkę, symbolizuje tych, którzy słuchają nauki, ale szatan natychmiast przychodzi i je zabiera” (w. 15).
Bez wątpienia diabeł koncentruje swoje ataki na ludziach młodych w wierze. Wyrywa im Boże przesłanie, zanim zdąży zakorzenić się w ich życiu.
Prawdopodobnie pamiętasz, że kiedy po raz pierwszy zaufałeś Chrystusowi, wróg był gotowy cię zaatakować. Może dzień po tym, jak oddałeś się Chrystusowi, zacząłeś myśleć: „Czy Bóg naprawdę mi przebaczył? Czy coś mi się naprawdę stało? Może po prostu sam się do tego zmusiłem”. A może pamiętasz jakieś bardzo silne pokusy, które pojawiły się tuż po tym, jak zostałeś chrześcijaninem. On odwołał się do twojej grzesznej natury czymś, co uważasz za niezwykle atrakcyjne, tylko po to, by przypomnieć ci o tym, co zostawiasz za sobą.
To tylko jeden ze sposobów, w jaki diabeł odbiera ziarno Bożego przesłania. Innym jest dezorientacja lub przytłoczenie nowych wierzących „muszę”. To głosy – z wewnątrz i z zewnątrz – które mówią: „Jeśli jesteś chrześcijaninem, musisz zrobić to, to i to. W przeciwnym razie twoja wiara nie jest prawdziwa”.
Dlatego tak ważne jest, aby dojrzali chrześcijanie modlili się za nowych wierzących. By stanąć u ich boku. By zaoferować im perspektywę, wsparcie i zachętę. By dać im znać, że nie są sami i że to, czego doświadczają, nie jest ich wyjątkowe. Musimy rzucić światło na taktykę wroga i pomóc wierzącym dostrzec, jak próbuje on okraść ich z tego, co Bóg uczynił w ich życiu.
Robiąc to jednak, dojrzali wierzący nigdy nie powinni tracić z oczu faktu, że diabeł rzeczywiście atakuje również większe cele. Jest tyranem, który działa na wszystkich bez wyjątku. Zaatakuje z zaciekłością tych, którzy zmieniają królestwo, tych, którzy pragną chodzić z Bogiem i tych, którzy starają się dotrzeć do innych z ewangelią.
Kiedy wierzący stają do walki i mówią: „Użyj mnie, Panie. Chcę, żeby moje życie coś zmieniło”, powinni się przygotować. Wróg nie przyjmie tego z pokorą. Powinni więc spodziewać się sprzeciwu i przygotować się na niego. Powinni również pamiętać, że „Duch, który w nich mieszka, jest większy niż duch, który żyje w świecie” (1 J 4,4).
Pytanie do refleksji: Jak możesz wspierać i zachęcać nowego wierzącego?
< 15.01.2026 | 17.01.2026 >