Codzienne rozważania_17.02.2017

2J 10
JEŻELI KTOŚ PRZYCHODZI DO WAS I NIE PRZYNOSI TEJ NAUKI, NIE PRZYJMUJCIE GO DO DOMU I NIE POZDRAWIAJCIE.

Jak w tamtych czasach wzrastała tak i dzisiaj wzrasta liczba wędrownych proroków i kaznodziei a chrześcijanie byli i są świadomi swego obowiązku gościnności i udzielenia wsparcia Bożym posłańcom. Jednak Jan podkreśla, że ten rodzaj praktycznej pomocy zależy od treści poselstwa jakie głosi nasz wędrowny gość. Werset ten mówi o normalnej z punktu widzenia miłości chrześcijańskiej reakcji, szczególnie w stosunku do kogoś, kto całkowicie poświecił się wędrownej służbie nauczania, stąd też uzależniony był i jest od szczodrości współbraci w wierze, jeśli chodzi o schronienie i wyżywienie. Chrześcijanin powinien z miłością przyjąć wędrowca do swego domu i ugościć go. W tym wersecie chodzi prawdopodobnie o zaproszenie takiego człowieka do zboru, a nie do prywatnego domu. Nie wydaje się, żeby wędrowni nauczyciele chcieli się angażować w głoszenie od drzwi do drzwi. Woleli raczej przybyć na zgromadzenie i poprosić o możliwość przemawiania czy też uczestnictwa w nabożeństwie. Oczywiście społeczność chrześcijańska mogła spotykać się w domu. Przyjęcie kogoś obcego do domu oznaczałoby wówczas przyjęcie jego nauczania i powitanie go w społeczności.

Pozdrowienie oznaczałoby tutaj coś więcej niż grzecznościową formułkę. Byłoby to raczej oficjalne wyrażenie radości z jego przybycia i publiczna deklaracja przyjaźni. Lecz jeśli tego rodzaju gościnność będzie okazywana fałszywym nauczycielom, nie będzie miała wiele wspólnego z chrześcijańską miłością a raczej z duchowym samobójstwem. Należy raczej pomyśleć o miłości wobec reszty społeczności, ponieważ wizyta taka naraża pozostałych chrześcijan na zgubne wpływy herezji. Nie jest to również przejawem miłości wobec „zwodziciela”, ponieważ utwierdza go to jedynie w błędzie, do którego być może nigdy się nie przyzna. Przede wszystkim jednak taka fałszywie pojęta gościnność nie wyraża miłości do Boga, gdyż oznacza aktywne popieranie zła – pomoc w szerzeniu kłamstwa, które niszczy prawdę.
Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.