Codzienne rozważania_19.03.2026

Rozwijanie wiary odpornej na zadławienie

Greg Laurie
Nasiona, które padły między ciernie, symbolizują tych, którzy słuchają przesłania, ale zbyt szybko zostaje ono wyparte przez troski, bogactwa i przyjemności tego życia. I dlatego nigdy nie dorastają” (Łk 8:14).

Zawsze fascynowały mnie chwasty. Można wziąć mały kwiatek, posadzić go w idealnym miejscu, podlać i upewnić się, że nie ma żadnych szkodników, które mogłyby mu zagrozić. Można zrobić dla niego wszystko, co możliwe, a on będzie powoli rósł. Ale w tym samym czasie chwast może wyrosnąć i zadusić kwiatek.
Chwast nie wyskakuje nagle z ziemi, nie chwyta kwiatu i nie zaczyna nim potrząsać. Proces ten przebiega stopniowo. Najpierw chwast pojawia się w pobliżu kwiatu. Następnego dnia podrasta nieco bliżej. I tak dalej, aż chwast oplata kwiat i blokuje jego wzrost.

To właśnie opisywał Jezus w przypowieści o siewcy, mówiąc: „Ziarna, które padły między ciernie, oznaczają tych, którzy słuchają nauki, ale zbyt szybko nauka ta zostaje wyparta przez troski, bogactwa i przyjemności życia doczesnego. I tak nie wzrastają” (Łk 8,14). „Troski, bogactwa i przyjemności życia doczesnego” to chwasty, które dławią nasz duchowy wzrost. Podobnie jak w przypadku chwastów w naturze, proces ten nie następuje z dnia na dzień, lecz z czasem.

Podobnie jak w przypadku chwastów w naturze, „troski, bogactwa i przyjemności życia” nie zawsze od razu dają się zidentyfikować jako chwasty. W rzeczywistości to, co uniemożliwia nasieniu Słowa Bożego dojrzewanie i wydawanie owocu w naszym życiu, niekoniecznie jest złe samo w sobie. Niektóre są dobre, stają się najważniejsze i tłumią to, co duchowe. Tworzą również dystans między nami a Bogiem.

Obraz, który Jezus maluje w swojej przypowieści, nie przedstawia osoby, która twierdzi, że nie chce się modlić, czytać Biblii ani chodzić do kościoła. Raczej osoby, która uważa, że ​​to dobre rzeczy. Jednak z czasem zaczynają tracić zainteresowanie, a sprawy tego świata stają się dla nich ważniejsze niż sprawy świata przyszłego. To właśnie dławi ich duchowo i sprawia, że ​​czują się oddaleni od Boga.

Dlatego niezwykle ważne jest, abyśmy często analizowali nasze priorytety. Nie te wyidealizowane, czyli te, które deklarujemy jako ważne, ale te rzeczywiste, czyli te, którym poświęcamy lwią część naszego czasu, energii i zainteresowania.

Jezus powiedział: „Gdzie jest twój skarb, tam będą i pragnienia twego serca” (Łk 12,34). Bóg chce, abyś cenił rzeczy, które są naprawdę ważne. Rzeczy, które będą trwać wiecznie. Rzeczy, które przynoszą prawdziwą radość, satysfakcję i spełnienie. Bóg pragnie twojego serca. Jeśli Mu je oddasz, On da ci w zamian więcej, niż możesz sobie wyobrazić.

Pytanie do refleksji: Jak możesz upewnić się, że rzeczy tego świata nie zagłuszą rzeczy Bożych w twoim życiu?

Click to rate this post!
[Total: 1 Average: 5]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *