Codzienne rozważania_25.01.2016

Hurynowicz_rozwazania

Rzm 5:3-5
…CHLUBIMY SIĘ TEŻ Z UCISKÓW, WIEDZĄC, ŻE UCISK WYWOŁUJE CIERPLIWOŚĆ, A CIERPLIWOŚĆ DOŚWIADCZENIE, DOŚWIADCZENIE ZAŚ NADZIEJĘ; A NADZIEJA NIE ZAWODZI, BO MIŁOŚĆ BOŻA ROZLANA JEST W SERCACH NASZYCH PRZEZ DUCHA ŚWIĘTEGO, KTÓRY NAM JEST DANY.

Nie ma czegoś takiego jak chrześcijanin pędzący lekki żywot. Czy kłopoty nie prowadzą do gaszenia naszej radości? Przeciwnie radujemy się trudnościami. Dzieje się tak dlatego, że trudności owocują wytrwałością, uporem, cierpliwością. Rezultatem tego jest wypróbowany i dojrzały charakter chrześcijanina. Ludzie o takiej równowadze duchowej, to ludzie żywiący wzrastającą nadzieję, gdzie duchowość i nadzieja są ze sobą ściśle powiązane. W miarę wzrastania w nadziei stajemy się także, dzięki Duchowi działającemu w naszych sercach, coraz pewniejsi, że Bóg nas miłuje. Niepowodzenia jakich doznajemy na tym świecie, podsycają naszą nadzieję na niebo i naszą tęsknotę do niego. Im bardziej świat odwraca się do nas plecami, tym pewniejsi jesteśmy, że Bóg nas kocha. Czy ten, który nas kocha nie przyprowadzi nas do domu? Czy Jego Duch wzniecałby w nas nadzieję, która nie miałaby się nigdy spełnić?
Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.