Codzienne rozważania_26.10.2017

Kazn 8:7-14
ZAISTE, KAŻDA SPRAWA MA SWÓJ CZAS I SWÓJ SPOSÓB I JAKO WIELKIE ZŁO CIĄŻY TO NA CZŁOWIEKU,
ŻE NIKT NIE WIE, CO BĘDZIE, BO KTÓŻ MU POWIE, JAK SIĘ TO STANIE?
NIE MA CZŁOWIEKA, KTÓRY BY MIAŁ MOC NAD WIATREM I MÓGŁ GO ZATRZYMAĆ. NIKT NIE MA MOCY NAD DNIEM ŚMIERCI I NIE JEST ZWOLNIONY OD WALKI, A BOGACTWO NIE URATUJE TYCH, KTÓRZY JE POSIADAJĄ.
TO WSZYSTKO WIDZIAŁEM, ZWRACAJĄC SWOJĄ UWAGĘ NA TO WSZYSTKO, CO SIĘ DZIEJE POD SŁOŃCEM, DOPÓKI CZŁOWIEK PANUJE NAD CZŁOWIEKIEM KU JEGO SZKODZIE.
WIDZIAŁEM TEŻ, JAK BEZBOŻNYCH CHOWANO Z CZCIĄ, NATOMIAST MUSIELI ODEJŚĆ Z MIEJSCA ŚWIĘTEGO CI, KTÓRZY POSTĘPUJĄ UCZCIWIE I BYLI ZAPOMNIANI W MIEŚCIE. TO RÓWNIEŻ JEST MARNOŚCIĄ.
PONIEWAŻ WYROKU SKAZUJĄCEGO ZA ZŁY CZYN, NIE WYKONUJE SIĘ SZYBKO, PRZETO WZRASTA U SYNÓW LUDZKICH CHĘĆ PEŁNIENIA ZŁEGO.
DLATEGO ŻE GRZESZNIK POSTĘPUJE ŹLE I MIMO TO DŁUGO ŻYJE. JA JEDNAK WIEM, ŻE DOBRZE POWODZIĆ SIĘ BĘDZIE TYM, KTÓRZY SIĘ BOJĄ BOGA, TYM, KTÓRZY SIĘ BOJĄ JEGO OBLICZA.
ALE BEZBOŻNEMU NIE BĘDZIE SIĘ DOBRZE POWODZIŁO I JAK CIEŃ NIE BĘDZIE ŻYŁ DŁUGO TEN, KTO SIĘ NIE BOI OBLICZA BOŻEGO.

To właśnie fakt, że na wszystko jest czas i na wszystko jest odpowiedni sposób w jaki należy to zrobić, jest przyczyną kłopotliwego położenia człowieka. Człowiek po prostu nie wie, co przyniesie przyszłość, jak więc może wiedzieć, kiedy nastąpią przyszłe wydarzenia? Lecz z pewnością wie, że jest coś, od czego nikt nie może się uwolnić. Nawet przebiegłość bezbożnych nie zapewni im ucieczki. Tym faktem jest śmierć. Salomon zauważa, że wśród wszystkich problemów, wobec których staje człowiek w tym życiu, śmierć jest tym, który góruje nad wszystkimi. Możemy wysilać nasze umysły w różnych dziedzinach, np. jak jeden człowiek może dominować nad drugim i skończyć na zrujnowaniu samego siebie. Jednego faktu nie da się przeoczyć. Końcem bezbożnych jest pogrzebanie w ziemi. Mogą zachować pozór religijności i nawet otrzymać pochwałę za swoje osiągnięcia. Mimo tego końcem ich jest śmierć, zostają pogrzebani i idą w zapomnienie, nawet w tym mieście, w którym dokonali swoich przestępstw. Takie życie jest marnowaniem czasu i pozbawione sensu. Dlaczego ludzie poświęcają swe życie niegodziwości? Odpowiedź jest prosta. Dzieje się tak ponieważ ich grzechy nie podlegają karze natychmiast po ich popełnieniu. Chociaż taka osoba może popełniać setki przestępstw i żyć wyjątkowo długo, to nie wolno nam myśleć, że powodzi się jej lepiej niż temu, kto jest pobożny. W istocie jest przeciwnie. Na dłuższą metę ten, kto boi się Boga będzie miał większe powodzenie. To właśnie do nich należą ostateczne korzyści. Jakkolwiek długo może żyć osoba, której obca jest bojaźń Boża, nie będzie jednak żyć wiecznie. Wydaje się, że dla niego sprawy układają się dobrze w danym momencie, lecz jego cień nie będzie wydłużał się w nieskończoność. Któregoś dnia słońce zajdzie także nad nim.
Salomon w swoje rozważanie przeciwieństw włączył pobożność i bezbożność. Te dwa różne sposoby życia występują w świecie obok siebie, lecz nie są one jednakowej wartości. Kiedy umiera człowiek bezbożny, to pozostaje z niczym. Wszystko, dla czego kiedykolwiek żył pozostawia za sobą i wciąż stoi wobec faktu istnienia Boga. Natomiast człowiek duchowy spędził życie na tym świecie w zupełnie inny sposób. jak widzieliśmy jest w nim pewna wartość. To prawda, że również umiera, lecz umierając wciąż ma to wszystko dla czego, a raczej dla kogo żył – ma Boga! Ten fakt tłumaczy, dlaczego pobożne życie musi być uznane za lepsze a złe za gorsze. Jednak nie jest to tylko pewien fakt, który powinniśmy zrozumieć. To także prawda, która winna rządzić naszym całym życiem. Bojaźń Boża jest lepsza niż zło.
Życzę błogosławionego dnia.

[Głosów: 0   Average: 0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.