Codzienne rozważania_29.04.2015

Hurynowicz_rozwazania
Joz 1:2.
MOJŻESZ, MÓJ SŁUGA, UMARŁ. TERAZ WIĘC WSTAŃ, PRZEPRAW SIĘ TU PRZEZ TEN JORDAN, TY I CAŁY TEN LUD, DO ZIEMI, KTÓRĄ JA IM, SYNOM IZRAELSKIM, DAJĘ.

Pan Bóg nie objawia Jozuemu co ma zamiar uczynić w przyszłości, lecz mówi o tym co czyni w danej chwili. Tak też mówi wiara. Pan Bóg zawsze idzie naprzeciw, nawet w tej chwili. Na tym polega doświadczenie naszej wiary. Dopóki oczekujemy czegoś to mamy nadzieję, jeżeli zaczynamy szukać czegoś to świadczy o braku wiary. Możemy mieć nadzieję, szczere pragnienie lecz to nie jest wiara, dlatego, że wiara jest urzeczywistnieniem tego, czego oczekujemy i pewnością rzeczy niewidzialnych. „O cokolwiek byście modląc się, prosili, wierzcie, a otrzymacie„. Czy tak jest z nami? Czy jesteśmy w tym wiecznym teraz i czy spotkaliśmy tam Boga? Prawdziwa wiara opiera się na Bogu i nie widząc – wierzy. Jest to naturalne, aby żądać dowodu, że prośba nasza została wysłuchana, lecz kiedy chodzimy z wiarą, nie potrzeba żadnego dowodu oprócz Słowa Bożego. Bóg powiedział i według naszej wiary stanie się. Psalmista mówi: „Ja jednak wierzę, że ujrzę dobrać Pana w krainie żyjących„. Ps.27:13. Nie znał odpowiedzi na modlitwy wznoszone do Boga, lecz wierzył, że ją otrzyma i to było było jego pociechą. Tylko w ciężkich doświadczeniach wiara nasza umacnia się i wzrasta.

Życzę błogosławionego dnia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.