Codzienne rozważania_31.03.2017

Hbr 4:16
PRZYSTĄPMY TEDY Z UFNĄ ODWAGĄ DO TRONU ŁASKI, ABYŚMY DOSTĄPILI MIŁOSIERDZIA I ZNALEŹLI ŁASKĘ KU POMOCY W STOSOWNEJ PORZE.

Hebrajczykom brakowało ufności, a więc klucza do prawdziwej wytrwałości. Nie jest to ufność pokładana w sobie lub innych, jak np w autorze Listu, lecz zaufanie Chrystusowi, wielkiemu arcykapłanowi i Jego nieustającej pomocy w podnoszeniu swoich ludzi, aby mogli trzymać się wiary i nadziei. Autor pragnie by byli pewni, że mogą o taką pomoc prosić – nawet jeśli ich słabość pojawiła się częściowo na skutek ich grzesznej opieszałości. Nie powinni się wahać w swojej deklaracji wiary ani w przystępowaniu do Boga. Mieli przychodzić do Niego z odwagą, tak jak z odwagą stawali w Jego obronie. Być przedmiotem czyjegoś miłosierdzia oznacza znajdowanie się w beznadziejnej i godnej pożałowania sytuacji. Gdy ludzie proszą o litość, to znaczy, że ich zasoby są wyczerpane, a ich jedyna nadzieja to wzbudzenie czyjegoś żalu. Zazwyczaj dokonują tego błagalnym językiem. Nasz arcykapłan czuje się jednak poruszony litością zanim do Niego przyjdą ze swoimi problemami i prośbami. Jego miłosierdzie cechuje się łagodnością, co oznacza, że nie towarzyszy Mu uraza Raduje się, gdy może okazać i czynić to wielokrotnie. Choć Jego miłosierna dobroć jest czymś wspaniałym, potrzebujemy czegoś więcej. Brakuje nam siły, a możemy z niej korzystać. Pamiętając o chwilach gdy był w potrzebie na ziemi, oraz gdy doznał pociechy i posilenia od niebiańskiego Ojca niesie On teraz pomoc swojemu ludowi przechodzącemu przez pokusy i doświadczenia. Jego lud nie powinien sądzić, że słabość dyskwalifikuje ich w momencie, gdy do Niego przystępują. Wręcz odwrotnie. On nie tylko w pełni zrozumie i zaspokoi ich potrzebę, lecz uczyni to za darmo. Jego miłosierdzie ich utuli, a Jego moc postawi na nogi.
Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.