Czym jest prawdziwa walka duchowa_2

Stephen Crosby

22 marca 2013

Reakcja z jaką spotkał się poprzedni post na temat prawdziwej walki duchowej była w przeważającej części pozytywna. Dziękuje wszystkim, którzy skontaktowali się ze mną. Niemniej było kilka głosów, którym nie podobało się to, co napisałem. Oczywiście, wszystko, cokolwiek jest coś warte zawsze spotka się z krytyką. Może ja również potrzebuję być poddany krytyce. Z drugiej strony, być może ten nerw, który miał być dotknięty, został poruszony, i nastąpiono na właściwy palec. Strzała, która trafia celu prawdopodobnie spotka się z reakcją. Żaden problem, tak bywa.

Zamieszczam poniżej dwa przykład tego, jak prawdziwa duchowa walka, opierająca się na wcielonymi przemienionym autorytecie wygląda. Te świadectwa pokazują sposób prowadzenia duchowej walki, który faktyczni COŚ ZMIENIA w czasie i przestrzeni, zamiast tych ezoterycznych duchowych ćwiczeń, których legalności ani skuteczności zasadniczo nie da dowieść. Gdy Bóg rzeczywiście mówi do Swoich ludzi poddanych królestwo (przez nich i w nich ) ogłasza deklarację/ proklamację w rzeczywistym autorytecie, w sferze ich zadania i relacji (metron) w prawdziwie proroczym wymiarze, sprawy RZECZYWIŚCIE ulegają zmianie!

Chodzi mi o to, że to, co napisałem, nie jest teorią. Wcielona/ przemieniona duchowa walka jest skuteczna w widoczny sposób, a nie w „niewidzialny”. MIŁOŚĆ DZIAŁA. Złożone w ofierze życie – działa. Wiara – działa. To wszystko – rozebrane i pozbawione ozdób hiper-charyzmatycznej duchowej gimnastyki – działa. Nasza gimnastyka nie jest po prostu potrzebna. Może zostać użyta, ale nie jest czynnikiem decydującym.

Uczciwość wymaga tego, abyśmy spojrzeli z większym sceptycyzmem i duchową praktyką na to, że możemy być zaangażowani w coś, o ile możemy to stwierdzić, co nigdy nie miało miejsca w służbie Jezusa i apostołów! Uczciwość wymaga również tego, abyśmy stwierdzili, że nasz system wierzeń i praktyk wskazuje, że było coś, czego oni nie rozumieli czy czego im „brakowało”, a my to teraz „odnawiamy” czy „wypełniamy” (myśl, która mnie wydaje się śmieszna, lecz jest poważnie traktowana przez niektórych), bądź stwierdzić, że to, w co się angażujemy jest biblijną bezpodstawną fantazją. Może być nawet jeszcze gorzej: nie wiedząc o tym, możemy ocierać się o okultystyczny pragmatyzm.

OTRZYMALIŚMY wszystko, co jest potrzebne do życia i pobożności. Musimy tylko uwierzyć w to, zastosować i żyć zgodnie z tym bez względu na koszty… będąc żywą ofiarą dla tego świata. Duchowa gimnastyka jest pasjonująca. Dobra miłość, głęboko miłość, długotrwała miłość, miłość wobec sprzeciwu po to, aby być świadkiem uwolnienia innych, jest kosztowna, niekoniecznie pasjonująca. Nie da się w ciągu 45 minut entuzjastycznego śpiewania, wykrzykiwania i ogłaszania, osiągnąć tego, co wymaga złożenia życia w miłości. Gdyby był w naszym życiu dostępny jakiś substytut to nasze deklaracje miały by znaczenie, lecz deklaracje bez istoty są tylko wielkim hałasem. Przeczytaj poniżej świadectwo Jeffa jako przykład „deklaracji mających znaczenie”.

Znam obu tych braci osobiście, jest wielkim zaszczytem iść razem z nimi.

W zeszły miesiącu przebywaliśmy na Costa Rice, gdzie mamy dom i prowadzimy nasz biznes. Banda zamaskowanych i uzbrojonych bandziorów wpadła na naszą ziemię i zastraszyła małżeństwo, które tam pracowało dla nas. Na szczęście nic się im nie stało, niemniej pozostał im tak silny uraz, że wrócili do Stanów.

Rozmieściłem systemy bezpieczeństwa, alarmy, światła, stalowe przeszkody itd.. modląc się o mądrość. Takie zdarzenia jak napady z bronią zdarzają się na tym obszarze niemal codziennie. Całe wybrzeże znajduje się pod chmurą terroru.

Pewnego ranka otworzyłem Psalm 37. Słowo ogłasza, że zły ucieknie, a sprawiedliwi odziedziczą ziemię, będą się dobrze mieć i będą żyć bezpiecznie. Poczułem w sercu, że ten Psalm ma bezpośredni związek z nami w tym czasie, i że mam ogłaszać i uwalniać to nad tą sferą, w której otrzymałem autorytet/władzę. Podzieliłem się tym z innymi, którzy zgodzili się w modlitwie, aby żyć w wierze i nie poddać się strachowi.

W ciągu dwóch tygodni banda kryminalistów, razem ośmiu, została złapana i oskarżona o napaść z bronią, porwanie i zabójstwo córki właściciela sklepu. W tydzień później miało miejsce dziwne zdarzenie, ponieważ łódź z wyładowana 1.5 tony kokainy wbiła się w brzeg poniżej drogi i narkotyki zostały przechwycone. Cała lokalna społeczność oddycha z ulgą, a pokój i szalom, które były do tej pory zakłócane, powróciły na swoje miejsce.

Zło zostało zastąpione przez większą choć bardziej subtelną władzę/autorytet. Nie było żadnych zebrań czy spotkań, a tylko kilku gości, mających do dyspozycji słowo działające w ich sferze odpowiedzialności, aby uwolnić światło w tej ciemnej sytuacji.

Zgadzając się z artykułem Steve’a chciałbym wyrazić nadzieję, że my wszyscy możemy funkcjonować w obszarze naszej odpowiedzialności i wprowadzać pokój, wypędzając zło dzięki temu, że jesteśmy wcielonymi nosicielami światła i nadziei dla tych wokół nas.

pura vida, Jeff

—————————-

Pracuję z grupą byłych bandziorów zwanych Island Boys. Są oni wspaniałym naczyniami Światłości i zyskują sobie nową reputację. (Przez pomieszczenia rady miejskiej już się nie przewijają zapachy marihuany!). Przestali spotykać się pod drzewami, gdzie brali narkotyki, upijali się, później kradli i zastraszali nawet rządowego agencje i zgłosili się do pracy przy zbieraniu podatków dla lokalnego samorządu w Taxi Parku. Wygrali nawet przetarg i wkrótce zaczną pracę w miarę swojego rozwoju jako grupa i jednostki na rzecz tej społeczności. Są takim zagrożeniem dla obecnego reżimu, że kilka tygodni temu zebrano 300.000 szylingów, aby opłacić czarownika, aby zaczarował tych Chłopcach. Nie organizowaliśmy żadnych spotkań, aby łamać warownie, lecz po postu umieściliśmy bez strachu naszą wiarę w autorytet i wyższość Pana Jezusa. Wkrótce potem Urząd Okręgowy przyznał tą prace Chłopcom. Wtedy znaleziono jeden z dwóch podatków przyznanych przez Prezydenta Ugandy Islandzkim Chłopcom, które zostały skradzione w 2009 roku. Niektórzy członkowie obecnego reżimu są zagrożeni kara więzienia. Po cichu, po jednej osobie naraz, Pan zmienia ten kraj, który był niegdyś zakorzeniony w czarach w kraj, który pomału przechodzi ze statusu nierozwiniętego w rozwinięty. To zwycięstwo dokonało się, ono po prostu musi zostać zastosowane. Oznacza to, że każdy, kto należy do Chrystusa stał się częścią nowego stworzenia. Stare przeminęło, pojawiło się nowe życie. 

Paul Hunter

______________________

Copyright 2013, Dr Stephen R. Crosby http://www.swordofthekingdom.com. Udziela się zgody na kopiowanie, przekazywanie czy dystrybucję tego artykułu jeśli niniejsza uwaga zostanie zachowana na wszystkich duplikatach, kopiach i linkach referencyjnych. Na druk w celach komercyjnych czy w jakimkolwiek formie przeznaczonej dla mediów należy uzyskać zgodę. Kontakt: stephrcrosby@gmail.com.

Służba utrzymuje się z dobrowolnych ofiar naszych partnerów i tych, którzy wierzą w przesłanie radykalnej łaski w rozumieniu Nowego Przymierza. Jeśli ten artykuł jest błogosławieństwem dla ciebie, przemyśl z modlitwą czy nie zachciałbyś wesprzeć nas przez PayPal. Dziękujemy, niech was Bóg błogosławi.

оптимизация поисковые машины

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.