John Fenn
Tłum.: Tomasz S.
Dzisiaj zakończymy ten jakże ważny temat.
Odnalezienie „mojej prawdy”, „ochrona mojego pokoju”
Dorosłe dzieci, które mówią takie rzeczy rodzicom, są zwodzone i myślą, że tak się ochronią, ale w rzeczywistości chowają swój ból pod kolejną warstwą. Ich psychika słabnie, gdy uciekają przed tymi, którzy rzucają im wyzwania. Prawdziwy spokój pochodzi z nauki radzenia sobie z życiowymi trudnościami. Siła rodzi się z dojrzałości, również emocjonalnej.
Emocjonalnie zdrowy młody człowiek zrozumie…
…że jego rodzice nie próbowali go kontrolować, ale chronić. Rodzice mówią z własnego doświadczenia – sami zostali zranieni przez świat, popełnili błędy i nie są idealni. W pewnym momencie dorosłe dziecko uświadomi sobie, że nie chodziło o kontrolę, lecz o ochronę. Zamiast odsuwać się od mamy i taty, będzie ich cenić bardziej, czerpiąc z ich dobrych i złych doświadczeń.
Co siejesz, to zbierzesz
To, co teraz robisz wobec rodziców, to dokładnie to, co twoje dzieci uczynią tobie. Będą słyszeć, co mówisz, ale patrzeć, co robisz – na tym polega nauka. Wyrosną na takich samych ludzi jak ty. Nauczysz je unikać krewnych, którzy je kochają, unikać konfliktów, doszukiwać się urazy. I pewnego dnia doświadczysz tego samego wyobcowania ze strony własnych dzieci, którą dziś okazujesz swoim rodzicom. Każde pominięte urodziny, każde pominięte święta, których teraz unikasz z rodzicami, wróci do ciebie. Czy tego chcesz?
Mówiłem, że wrócę do tego tematu
W szerszym ujęciu, gdy w taki sposób okazujesz rodzicom brak szacunku, twoja uraza i odmowa zmierzenia się z prawdziwymi problemami podstępnie rozprzestrzenia się na całe twoje życie. Kiedy wcześniej mówiłem, że ostatnich 5 przykazań jest bezpośrednio powiązanych z szanowaniem ojca i matki, właśnie o to mi chodziło. Twoje życie będzie okradane, twoje emocje będą okradane, twój czas będzie okradany, twoja dziecięca wiara zostanie ci odebrana. Ci, których kochasz, okażą się niewierni i cię zdradzą. Będziesz pożądać tego, co mają inni, widząc szczęśliwe małżeństwa, dzieci i udane życie. Staniesz się ofiarą ostatnich 5 przykazań, gdyż Boży zakaz popełniania tych grzechów jest bezpośrednio powiązany z szacunkiem dla rodziców.
Dlatego radzę przerwać cykl, który tworzysz
Zejdź z karuzeli zanim będzie za późno. Usiądź z rodzicami, aby usłyszeć ich wersję wydarzeń. Pozwól im opowiedzieć historię swojego życia, zanim poznali Pana, błędy popełnione przed i później. Usłysz ciężary, które nieśli dla ciebie, choć ich nie widziałeś. Usłysz ich ból. Usłysz, jak wzrastali w życiu i w Panu.
Rodzice – bądźcie wrażliwi i szczerzy. Dzieci, zrozumcie, że oni są niedoskonali tak jak wy, ale są jedynymi, którzy kochają was tak, jak tylko rodzice mogą kochać dziecko. Nie ma na ziemi nikogo, kto kocha was w taki sposób.
Musisz osiągnąć wiek, w którym przestaje się winić rodziców za wszystko. Musisz przestać w kółko odtwarzać tę samą historię, pozwalając jej usprawiedliwiać każdy dokonany wybór. Obwinianie rodziców za całe swoje życie to brak odpowiedzialności za własny rozwój. Uzdrowienia nie przynosi odcinanie się od tych, którzy cię kochają. Nie doświadczysz uzdrowienia zadając ból swoim rodzicom, nie pojawiając się na urodzinach czy świętach.
Reakcja czy odpowiedź?
Współczesna kultura, w tym media społecznościowe, uczy ludzi reagować, podczas gdy potrzebna jest odpowiedź. Reakcja jest odruchowa, emocjonalna, podjęta bez przemyślenia. Odpowiedź jest działaniem podejmowanym po przemyśleniu sytuacji i zaplanowaniu kolejnych kroków.
Odpowiedź jest wyważona. Jeśli ktoś reaguje gniewem większym niż rzeczywista uraza, w jego wnętrzu dzieje się coś głębszego. Gdy dziecko reaguje całkowitym zerwaniem kontaktu z rodzicami – to reakcja, nie odpowiedź.
Czas włożyć spodnie dużego chłopca i odpowiedzieć. Nie reagować lecz odpowiedzieć. W tym nauczaniu zarówno rodzice, jak i dzieci są osobami dorosłymi. Zachowujcie się więc jak dorośli. Dzieci – to nie media społecznościowe, gdzie można wybuchnąć jak dziecko mające atak złości. Teraz jest czas, by usiąść twarzą w twarz z mamą i tatą i odpowiedzieć. To będą negocjacje, ale nie wypowiecie wszystkiego, co sobie wyobrażaliście (dotyczy to także rodziców). Ale będziecie mogli powiedzieć na tyle, by dojść do kompromisu.
Naucz się kontrolować swoje reakcje, bo rodzice będą cię denerwowali, będą oferować rady, których nie chcesz, będą kwestionować twoje decyzje. Obwinianie ich za okoliczności życiowe to unikanie faktów dotyczących twoich własnych wyborów. Musisz przestać korzystać z mediów społecznościowych, które podsycają rozpady relacji oraz odseparować się od ludzi, którzy karmią twoje zranienia.
Przywróć rodzicom ich autorytet
Zrób krok w tył i pozwól rodzicowi wkroczyć, bo on oferują opcje, doświadczenie i perspektywę. Pozwól mu wkroczyć zanim nastąpi kryzys. Pozwól im na własną opinię, nawet jeśli jest odmienna od twojej i nie traktuj jej jako zagrożenia, ale jako wzmocnienie ciebie. To kwestia perspektywy.
Syn marnotrawny
Historię syna marnotrawnego widzimy w Łk 15:11–32. Napisano o nim i o jego bracie całe książki. Syn poprosił o spadek wcześniej, niż należało, otrzymał go a potem roztrwonił na wystawne życie. Skończył karmiąc świnie, pracując dla poganina – coś, czego żaden pobożny Żyd tamtych czasów by nie zrobił.
Historię syna marnotrawnego widzimy w Łk 15:11–32. Napisano o nim i o jego bracie całe książki. Syn poprosił o spadek wcześniej, niż należało, otrzymał go a potem roztrwonił na wystawne życie. Skończył karmiąc świnie, pracując dla poganina – coś, czego żaden pobożny Żyd tamtych czasów by nie zrobił.
Jezus powiedział, że karmiąc świnie uświadomił sobie, że one jedzą lepiej niż on i że jest od nich bardziej brudny (nieczysty) i wtedy ‘wejrzał w siebie’ (oprzytomniał). Ten moment to właśnie to, na co czeka każdy rodzic, którego odcięło jego dorosłe dziecko.
Modlitwy Pawła z Ef 1:17–19 i 3:15–20
To modlitwy, w których Paweł prosi Ojca o działanie wewnątrz człowieka. W 1:17–19 prosi on, aby Ojciec dał im Ducha mądrości i objawienia w poznaniu Jego, aby mogli dostrzec zaproszenie, które On wystosował.
W Ga 3:15-20 modli się, aby Ojciec wzmocnił ich wewnętrznego człowieka przez swojego Ducha, aby mogli poznać miłość Chrystusa, która przewyższa poznanie umysłowe. Paweł porównał również modlitwę za kogoś do porodu – w Ga 4:19: „Dzieci moje, znowu was w bólach rodzę, dopóki Chrystus nie będzie ukształtowany w was”.
Rodzice – nie poddawajcie się, módlcie się zgodnie z duchem modlitw Pawła, które nie polegają na tym, aby dzieci zrobiły to czy tamto, ale aby zostały przemienione od wewnątrz przez Ducha Ojca.
Dorosłe dzieci – róbcie to samo za swoich rodziców. Każdy z was popełniał błędy
Zarówno rodzice, jak i dzieci będą musieli sobie nawzajem wybaczyć i zrozumieć, że pokój między nimi jest ważniejszy niż roztrząsanie każdej drobnostki, która doprowadziła do zerwania relacji. Jezus powiedział, że przebaczenie jest decyzją, nie emocją: „A gdy stoicie i modlicie się, odpuśćcie, jeśli macie coś przeciw komuś…” (Mk 11:25–26).
Podejmijcie decyzję, by odłożyć na bok wszystkie usprawiedliwienia – mamo, tato, dziecko – zdecydujcie wybaczyć i ruszyć naprzód. Podejmijcie kroki, aby postępować potem zgodnie z tą decyzją. Dorośnijcie. Uczyńcie pierwszy krok, a druga strona na niego odpowie.
Emocje mogą wymagać wielu lat, by je przepracować, nawet po decyzji o przebaczeniu
Będą momenty, w których z wielką siłą powróci straszne wspomnienie z przeszłości. Sposób radzenia sobie z tym jest taki: gdy już przepracujesz tę emocję, wróć z nią z powrotem do swojej decyzji o przebaczeniu. Przekonasz się, że kiedy ponownie przebrniesz przez cały ten gniew i sprowadzisz go z powrotem do tej decyzji, Bóg cię uzdrowi. Wspomnienie pozostanie, lecz ból zniknie. To właśnie znak, że On cię uzdrowił.
Można jeszcze długo o tym mówić, ale chyba już wystarczy.
W przyszłym tygodniu nowy temat, a do tego czasu – wiele błogosławieństw.
John Fenn
