Jak prorocy i proroczy ludzie mogą wyjść z suchych miejsc

Jennifer LeClaire

logo

Pan czyni rzecz nową, czy rozpoznajesz nowe poruszenie?

Gdyby prorok Izajasz był z nami dzisiaj, mógłby powtórzyć deklaracje z 43 rozdziału proroczej księgi, którą napisał.
Ponieważ jednak jest już między ogromnym obłokiem świadków, więc ja ogłoszę tą deklaracje tchniętą przez ducha: Uwaga, Pan czyni rzecz nową! Musimy ruszać wraz z Jego Duchem, abyśmy nie pozostali z tyłu na pustyni.

Interesujące jest to, że to Izajasz był prorokiem, który zapowiedział dni Jana Chrzciciela; inny czas, w którym Pan miał robić „rzecz nową”. Jan był głosem wołającego na pustyni (Iz. 40:3). Biblia mówi, że został napełniony Duchem w łonie matki i gdy zaczął swoją służbę – aby przygotować drogę Pańską – spoczywało na nim widoczne namaszczenie.

I faktycznie, pomimo, że miejsce, gdzie przeprowadzał spotkania nie było bardzo luksusowe, jego wygląd zewnętrzny nieokrzesany, a przesłanie pełne ognia i siarki, Jan Chrzciciel gromadził największe tłumy od czasów, gdy Eliasz stanął naprzeciw proroków Baala setki lat wcześniej. Biblia mówi, że ludzie przychodzili do niego z Jerozolimy, całej Judei i okolic Jordanu.

Jakkolwiek Jan był namaszczony, przyszedł jednak Większy od niego: Jezus z Nazaretu. Chrzest Jezusa i ogłoszenie Go „Barankiem Bożym, który gładzi grzech świata” były jednymi z ostatnich deklaracji Jana.
Był to punkt zwrotny w służbie obu tych mężczyzn.

Duchowy ciężar wprowadzania do Królestwa Bożego został przeniesiony z Jana na Jezusa. Jan wykonał swój obowiązek, stawał się mniejszy, aby Jezus mógł wzrastać. Moglibyśmy powiedzieć, że stare poruszenie służyło jako fundament nowego. I faktycznie, to stare było ciągle jeszcze większe od nowego. Jan nadal miał więcej uczniów niż Jezus, lecz ciekawe jest zwrócić uwagę na to, że ci, którzy rozeznali drogi Boże, szli za Duchem – poszli za Jezusem. Ci, którzy nie rozeznali padli ofiarą religii.

Andrzej był pierwszym uczniem Jana, który zrozumiał, co Duch robił.
Jednego dnia Jan Chrzciciel stał nad Jordanem wraz z dwoma uczniami.
Gdy Jezus przechodził, Jan powiedział: Oto Baranek Boży (Jn 1:35). Gdy uczniowie to usłyszeli, natychmiast poszli za Jezusem. Jeden z uczniów, Andrzej, przyprowadził Szymona Piotra i powiedział mu, że spotkał Mesjasza. Od tej chwili ruch nabiera rozpędu. Filip i Natanael przyłączyli się do rewolucji jako następni, a później ruszyli inni tak, że w wkrótce były ich tłumy.

Jednak, nie wszyscy uczniowie Jana szli za Duchem i niektórzy stali się religijni. Pamiętajcie, kiedy Jezus i Jan obaj chrzcili? Uczniowie Jana nie byli zbyt szczęśliwi. Przyszli do niego i jęczeli: Mistrzu! Ten, który był z tobą za Jordanem, o którym ty wydałeś świadectwo, oto On chrzci i wszyscy idą do niego [W przekładzie The Message: Rabbi, znasz tego, który był z tobą po drugiej stronie Jordanu? Ten, o którym wydałeś świadectwo? No, teraz on konkuruje z nami.
Również chrzci i wszyscy idą do niego, a nie do nas
– przyp.tłum.] (Jn 3:26).

Czy widzisz konkurencyjnego, zazdrosnego, porównującego, religijnego ducha? Byli niezadowoleni, ponieważ zbór Jezusa był większy niż Jana. Mówiąc jak prawdziwy prorok, Jan powiedział uczniom, że To jest pora wyznaczona dla Niego, aby stanął w centrum, podczas gdy ja mam się usunąć na bok (Jn 3:30 The Message). I właśnie to się stało: wkrótce Jan znalazł się w więzieniu. Przesłanie, które głosił: „Nawróćcie się i pokutujcie” nie ucichło. Widzisz, poprzednie Boże poruszenia są cenne, są fundamentami pod to, co Bóg planuje następnie. Nowe poruszenia często wyrastają z poprzednich.

Nawet po tym, gdy Jan już był więzieniu, niektórzy z jego uczniów ciągle nie potrafili otworzyć oczu, aby widzieć i uszu, aby słuchać.
Wkrótce popadli w taką samą postawę jak faryzeusze i saduceusze, ci, których ich przywódca nazwał „plemieniem żmijowym”. Tak, uczniowie Jana mieli prawdziwą gorycz pytając Jezusa: Dlaczego faryzeusze poszczą często, a twoi uczniowie nie poszczą? (Mat. 9:14 AMP).
Jezus odpowiedział, potwierdzając zmianę w nowym kierunku.
Powiedział: Nikt nie wstawia w starą szatę łaty z sukna nowego, bo taka łata ściąga cały materiał i rozdarcie staje się gorsze, i nie wlewają wina młodego do starych bukłaków, bo inaczej bukłaki pękają, wino wycieka, a bukłaki niszczeją. Ale młode wino wlewa się do nowych bukłaków, a wtedy zachowuje się jedno i drugie (Mat. 9:16-17).

Myślałbyś, że ci uczniowie, którzy uczyli się pod okiem Jezusa, zwanego prorokiem największym ze wszystkich proroków, mieli otwarte do słuchania uszy, prawda? Nie wiemy tego na pewno jak zareagowali, jest nadzieja, że ruszyli za Jezusem. Tego chciał Jan Chrzciciel dla tych, którym udzielał proroczego wglądu w czasie, gdy Jezus jeszcze oczekiwał na czas Swego ujawnienia.

A co z tobą, proroku? Czy trzymasz się starego poruszenia, które już wyschło? Czy też poruszasz się z Bogiem codziennie, gdy On objawia Swoje plany i Swoje drogi? Proś Boga, aby ci pokazał czy nie masz jakichś ruchów do wykonania? Biblia w przekładzie The Message podaje to w taki sposób: Nie wspominajcie tego, co się wydarzyło i nie przerabiajcie starych historii. Bądźcie czujni, bądźcie obecni. Ja czynię rzecz całkowicie nową. Już wybucha! Nie widzicie? Już tu jest! Czynię drogę na pustyni, rzeki na pustkowiu (Iz. 43: 18-19). Teraz jest rok 2008. Idź za rzeką Bożej żywej wody.

вирусный маркетинг продвижение

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.