Jesteś świątynią Bożą

Logo


Alan Smith

1 Kor. 3:16:
Czy nie wiecie, że świątynią Bożą jesteście i że Duch Boży mieszka w was?

Jesteś świątynią Bożą; co za świeże „spostrzeżenie”! Czy takie jest twoje „postrzeganie” siebie? Rzeczywiście wierzysz w to? Czy twoje życie odzwierciedla to, że twój umysł został odnowiony przez to prawdziwe objawienie? Świątynia Boża: to musi być bardzo kosztowne miejsce wśród nieruchomości, ponieważ Bóg zapłacił za nie wysoką cenę. Być może potrzeba ci więcej zrozumienia tego niebiańskiego „spostrzeżenia”? Zastanów się nad tym: to, jak myślisz jest wskazówką tego, jakie jest twoje „postrzeganie” siebie samego; a twoje „postrzeganie” siebie samego decyduje o twojej osobistej wartości. Czy widzisz siebie jako kogoś wartościowego? Jeśli nie to musisz zmienić swoje „postrzeganie”, ponieważ nie jest ono w zgodzie z Bożym. Dlaczego Bóg był tak podekscytowany stwarzaniem, a następnie zakupieniem dla ciebie tej nieruchomości? Jest tak dlatego, że On szukał on najwspanialszego w całym wszechświecie miejsca, w którym mógłby umieścić Swój dom, świątynię żyjącego Boga. Nie tylko Jego dom jest w twoim wnętrzu, lecz posłał również Swojego Ducha, aby mieszkał w tobie. Być może twoje myślenie potrzebuje dopasowania do tego „spostrzeżenia”, że jesteś świątynią Bożą? Czy twoje myśli mogą być rzeczywiście aż tak ważne? Czy twoje myśli to myśli królewskie, myśli o wielkiej wartości? Pamiętaj, to jak myślisz, wskazuje na twoje „postrzeganie” siebie samego. Czy twoje „postrzeganie” siebie samego jest „spostrzeganiem” królewskiej świątyni, miejsca zamieszkania Ducha Bożego?

Twoje myśli są twórcze i mają ogromną moc. Mogą być zdrowe i w zgodzie z Bożymi lub destrukcyjne dla świątyni. Myśli są jak cegły w tej chwalebnej rezydencji Króla. Twoje myśli powinny wyrażać twoje przekonanie co do tego świeżego spostrzeżenia prawdy. Wybór należy do ciebie: dobre myśli równają się dobrym cegłom; złe myśli to złe cegły. Jaką budujesz świątynią Bożą? Czy jest to stara pieczara pełna starych puszek i bagaży, czy jest to czysta świątynia zbudowana z solidnej skały, która zniesie największe bitwy i burze? Musisz wznieść się ponad ograniczenia swego ciała takie jak zmartwienie, gniew, egoizm, depresja, niedola, a zmierzać ku kreatywnej pełni duchowej radości, pokoju, spełnienia, nadziei i twórczej odwagi, z wielkim tłumem niebiańskich zastępów. Twoje życie ma wyrażać obecność tych niebiańskich zastępów, ty masz moc pochwycić w niewolę swoje myśli, aby tworzyć atmosferę sprzyjającą królewskiej obecności. Gdy już raz twoje myśli będą miały królewską jakość, wtedy to, co niewidoczne zacznie się pojawiać. Proszę, zastanów się nad tym, że to cegły decydują o budynku, a rozmiar i jakość budynku decydują o obecności.

Przyjrzyjmy się starym sposobom myślenia czy starym cegłom, wspólnym dla nas wszystkich. Nasze stare myślenie składało się z: zazdrości, złych nawyków i egoistycznych ambicji. Te cegły nie będą budowały świątyni, lecz wykpią grób. Nie mamy funkcjonować jak zwierzęta ziemi, wodzeni przez instynkty i egoistyczne pragnienia. Zostaliśmy stworzeni na obraz Boga i posiadamy zdolność do „myślenia” myśli. Te myśli są początkiem nowych spostrzeżeń, zaś te spostrzegania mogą tworzyć nowe rzeczywistości. Razem z Bogiem mamy być twórczy i jest to jedna z najważniejszych przyczyn, dla których Bóg stworzył nas: abyśmy byli twórczy wraz z Nim. Musimy dopuścić konstruktywne myśli, a nie destrukcyjne; zdrowe, zamiast niezdrowych; pełne radości, zamiast smutku. Pamiętaj te myśli są cegłami wewnętrznej świątyni. Jakość tych myśli determinuje ich cel. Większość ludzi trzyma się myśli egoistycznych; lecz egoistyczne myśli są początkiem upadku. Nie mamy wykorzystywać kogokolwiek czy czegokolwiek dla naszej osobistej korzyści. Jeśli mieszkamy w Królestwie, rozumiemy to, że Król kocha wszystkich tak samo, a gdy mówi do nas, to ma na myśli dobrobyt każdego. Ktoś, kto zawodzi w życiu, nie rozumie tego prawa Królestwa Bożego. Egoistyczna myśl to duchowa choroba, która niszczy. Gdy nasze myśli są podłączone do Królestwa Bożego, będą w harmonii z życiem i powodzeniem. Będzie z nich promieniować energia, która jest w stanie zmieniać rzeczywistość a nawet świat. Nasze myśli mają być częścią Boga; a nie Bóg częścią naszych myśli.

Gdy uznajemy to nadnaturalne równanie, zaczyna ujawniać się ten niewidoczny świat a wtedy mamy ogromną przewagę nad tymi, którzy nie widzą tej duchowej zasady. Taki rodzaj myślenia nie jest męczący, lecz jest nieważki, nie ma w nim ciężaru. Takie myślenie pozwala nam unosić się w niebiosach i wiedzieć życie z niebiańskiej perspektywy. Jeśli nie myślimy w taki sposób, potrzebujemy zmiany postrzegania.

Zastosujmy to teraz do życia jednostki. Nie jesteś w stanie zaglądać zbyt daleko w przyszłość. Jak więc myśleć przy pomocy tej zasady, zapytasz? To przychodzi z praktyką. Po pierwsze: wydaje się, że twoje myśli żyją własnym życiem; lecz gdy będziesz ćwiczył się w królewskim myśleniu, w myślach o wymiarach Królestwa, zaczną one wnikać coraz głębiej do wewnętrznego człowieka, do twojej podświadomości. Bardzo ważne jest, abyś w czasie, gdy dokonujesz zmiany myślenia oddał się temu ćwiczeniu. Ważne jest pamiętać o tym, że zmieniasz w swoim sercu materiał budowlany świątyni Bożej. Budujesz nowe postrzeganie 'prawdy' i 'wiary', które zbudują potężną świątynię dla obecności Bożej. Jeśli jesteś wierny w tych małych myślach, Bóg będzie dawał ci większe, z których będzie budować się ta świątynia w tobie.

Mat. 25:23: Rzekł mu pan jego: Dobrze, sługo dobry i wierny! Nad tym, co małe, byłeś wierny, wiele ci powierzę; wejdź do radości pana swego.

Gdy nauczysz się panować nad swoimi myślami, nauczysz się tego jak zmieniać rzeczywistość, dlatego, że twoje myśli, czy to jak myślisz, kształtują twoje postrzeganie a twoje postrzeganie tworzy twoją rzeczywistość. Moc świątyni Bożej w tobie oczekuje na to, aby promieniować przez całe twoje jestestwo. Ta moc jest mocą, która stwarza. Im więcej oddajesz, tym więcej przychodzi do ciebie. Współpracujesz ze Stwórcą wszechświata. Bóg szuka tych, w których może pracować i przez których może żyć w mocy Swojego Ducha. Ta świątynia w tobie jest jego rezydencją i On lubi często wychodzić na zewnątrz przez ciebie, aby tworzyć kolejny dziań dla Swego stworzenia, aby przeżywało obfite życie. Jeśli ty czy ja jesteśmy zajęci sobą, Bóg ponownie zostaje odstawiony na bok, oczekując na następny dzień, aby wyrazić Swoją miłość, pokój i przebaczenie.

Zatrzymajmy się na chwilę i spójrzmy na to z innej perspektywy. Chciałbym, żebyś sobie wyobraził siebie samego z Bogiem tworzącego ten dzień. Pamiętaj, twoje myśli są początkiem twojego postrzegania, a twoje postrzeganie jest początkiem rzeczywistości. Musisz zdawać sobie sprawę z tego, że to duch nadaje myślom życie. Bez ducha wszystko jest martwe. Gdy duch odchodzi, uchodzi życie. Tak więc, twoje życie jest przede wszystkim w duchu. Jeśli chcesz chodzić, żyć i czcić Boga, musisz zdawać sobie sprawę z tego, że musisz to robić w duchu, ponieważ Bóg jest Duchem.

Jn 4:24:
Bóg jest duchem, a ci, którzy mu cześć oddają, winni mu ją oddawać w duchu i w prawdzie.

„Myśl” inspirowana przez Ducha jest żywa! „Myśl”, która jest żywa, będzie wiec inspirować twoje emocje a te z kolei będą wyrażać Królestwo w tobie co nazywa się „miłością”. W zamian, to wyrażanie przynosi pokój, harmonię, powodzenie i uzdrowienie, zmieniając w ten sposób rzeczywistość. Powtórzmy: jak wzrastasz w duchowej mocy Królestwa? Wymaga to praktyki. Podobnie jak sportowiec musi ćwiczyć, aby był coraz silniejszy, tak i ty. Im więcej ćwiczysz ten rodzaj myślenia, tym łatwiej przychodzi. Gdy myślisz myślami Królestwa stale i wciąż to szybko stają się one częścią twojego wewnętrznego człowieka czy podświadomości. Twoje automatyczne działania i reakcje będą wtedy wyrazem tej świątyni w tobie. Musisz zacząć żyć życiem wydobywającym się z tego automatycznego wewnętrznego człowieka. Gdy tak będzie, zostanie uwolniony twój świadomy umysł do tego, abyś w każdej chwili był twórczy z Bogiem. Pomódlmy się modlitwą Jezusa:

Łk. 11:2: Wtedy rzekł do nich: Gdy się modlicie, mówcie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię twoje, przyjdź Królestwo twoje, bądź wola twoja, jak w niebie tak i na ziemi,

Otwórzmy nasze serca jeszcze bardziej na to Królestwo, aby mogło przyjść na ziemię przez ciebie i mnie.

Wiele błogosławieństw

Alan

deeo.ru

[Głosów: 0   Average: 0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.