Koniec aborcji – 2

David Servant

Obecnie (w 2025 roku) 51% Amerykanów identyfikuje się jako „pro-choice”, a 43% uważa się za „pro-life”. Etykiety pro-life i pro-choice nie odzwierciedlają jednak bardziej szczegółowych stanowisk ludzi w kwestii aborcji. Prawda jest taka, że ​​wiele osób, które uważają się za pro-choice, w rzeczywistości ma poglądy, które w pewnym stopniu są pro-life i odwrotnie.

Na przykład, według najnowszych sondaży Gallupa, tylko 22% Amerykanów uważa, że ​​aborcja powinna być legalna w ciągu ostatnich trzech miesięcy ciąży. Oznacza to, że 78% uważa, że ​​aborcja powinna być nielegalna w trzecim trymestrze.

Tylko 37% uważa, że ​​aborcja powinna być legalna w drugim trymestrze ciąży. Oznacza to, że 63% uważa, że ​​aborcja powinna być nielegalna w pierwszym i drugim trymestrze ciąży.

Co ciekawe – i zaskakujące – 69% Amerykanów uważa, że ​​aborcja powinna być legalna w pierwszych trzech miesiącach ciąży. Choć 43% Amerykanów uważa się za zwolenników ruchu pro-life, a mimo to 69% z nich uważa, że ​​aborcja powinna być legalna w pierwszym trymestrze, to aż jedna trzecia osób pro-life nie jest tak pro-life, jak moglibyśmy oczekiwać (ponieważ uważają, że aborcja powinna być legalna w pierwszych trzech miesiącach ciąży).

Naśladowcy Chrystusa oczywiście wierzą, że życie zaczyna się w momencie poczęcia (zob. Wj 21,22-25; Iz 44,2.24.49,5; Jr 1,4-5; Ps 139,13-16; Łk 1,41.44), a zatem aborcja na każdym etapie ciąży jest pozbawieniem życia ludzkiego, aktem morderstwa. Gdybyśmy tylko zdołali przekonać wszystkich do wiary w Pana Jezusa Chrystusa, wszyscy narodziliby się na nowo, a aborcja stałaby się przeszłością.

Przyznając jednak, że nawrócenie wszystkich na Ziemi jest mało prawdopodobne, drugim najlepszym sposobem na zmniejszenie liczby aborcji jest przekonanie ludzi, że aborcja jest zła na każdym etapie ciąży. I nie jest to niemożliwa nadzieja, biorąc pod uwagę fakt, że 78% Amerykanów uważa aborcję za moralnie złą w dowolnym momencie trzeciego trymestru, a 63% uważa, że ​​aborcja jest moralnie zła w dowolnym momencie drugiego trymestru lub po nim.

Na marginesie, osoby nieodrodzone mają wolną wolę i nieustannie dokonują wyborów moralnych, a wszystkie one zależą od stopnia, w jakim słuchają lub tłumią swoje sumienie. Osoby nieodrodzone, posiadające przekonania moralne, pomogły odwrócić bieg wydarzeń przeciwko niewolnictwu i segregacji, częściowo poprzez przekonanie innych osób nieodrodzonych do słuchania swojego sumienia. Nie myślcie nawet przez chwilę, że nie da się odwrócić fali przeciwko aborcji. Sam fakt, że 78% Amerykanów uważa aborcję za moralnie złą w trzecim trymestrze ciąży, wskazuje, że osoby nieodrodzone w pewnym stopniu ulegają danemu im przez Boga sumieniu.

Strategia zmiany trendu
Oczywiście, w świetle spektrum poglądów na temat aborcji, określenia „pro-life” i „pro-choice” są nieadekwatne. W rzeczywistości stawiają one tych z nas, którzy są prawdziwie pro-life, w opozycji do osób, z którymi mamy pewne wspólne stanowisko. Czy mogę zatem zaproponować cztery nowe określenia, które precyzyjniej definiują cztery wspólne stanowiska? Same w sobie pomogłyby ludziom jaśniej spojrzeć na kwestię aborcji, określić swoje stanowisko w tej sprawie i rozważyć, czy ich stanowisko jest obronione. Oto one:

Termin „ Pro-Baby 1 ” (PB1) można by przypisać tym z nas, którzy uważają, że aborcja jest moralnie zła w dowolnym momencie w trakcie lub po pierwszym trymestrze ciąży.

Tytuł „ Pro-Baby 2 ” (PB2) może przysługiwać tym, którzy uważają, że aborcja jest moralnie zła w dowolnym momencie w trakcie lub po drugim trymestrze ciąży.

Termin „ Pro-Baby 3 ” (PB3) może zostać użyty do określenia osób, które uważają, że aborcja jest moralnie zła w dowolnym momencie trzeciego trymestru.

Natomiast „ Nie-człowiek ” (NH) może być etykietą dla tych, którzy nie wierzą, że „płód” jest istotą ludzką do momentu narodzin, a zatem uważają, że aborcja jest moralnie dopuszczalna w dowolnym momencie ciąży.

Podoba mi się ta pierwsza trójka, ponieważ (1) zmusza każdego, kto uważa, że ​​aborcja jest moralnie zła w pewnym momencie ciąży, do określenia, kiedy ten moment jego zdaniem następuje, oraz (2) wszystkie trzy kategorie potwierdzają pewne wspólne obszary wśród osób, które podzielają moralne przekonania dotyczące nienarodzonych. Wszystkie uznają, że przynajmniej w pewnym momencie ciąży istnieje dziecko, a nie tylko „płód”. A te trzy grupy łącznie stanowią 78% wszystkich Amerykanów.

Podoba mi się czwarta etykieta, „nie-człowiek”, ponieważ bardzo trafnie opisuje postawę mniejszości i zmusza tych, którzy ją wyznają, do przyznania się przed samymi sobą, w co tak naprawdę wierzą. 22% Amerykanów nie wierzy, że nienarodzone dzieci są istotami ludzkimi na żadnym etapie rozwoju. Gdyby w to wierzyli, musieliby przyznać, że aborcja jest moralnie zła.

Co więcej, tę czwartą etykietę można interpretować jako odnoszącą się nie tylko do mniejszościowego przekonania o nienarodzonych, ale do tych, którzy faktycznie podzielają to mniejszościowe przekonanie. Innymi słowy, kto wierzy, że dziecko, dwie minuty przed narodzinami, nie jest człowiekiem, a zatem moralnie dopuszczalne jest jego zabicie, z pewnością nie może być człowiekiem! Tacy ludzie muszą być „nieludźmi”.

To prawda, że ​​etykietowanie kogoś jako nie-człowieka jest obraźliwe. Ale może dać tym, którzy trzymają się swojego mniejszościowego poglądu, szansę na nawiązanie kontaktu z dziećmi, które nazwali „nie-ludźmi” i które ich zdaniem nie mają żadnej wartości i można je zabić… mały posmak ich własnego lekarstwa.

Zgodnie z tą myślą, przyjęcie tych czterech etykiet mogłoby przynajmniej pomóc zjednoczyć trzy grupy pro-dziecięce przeciwko grupie nie-ludzkiej, co mogłoby przynajmniej utorować drogę do wprowadzenia surowszych państwowych regulacji dotyczących aborcji w trzecim trymestrze ciąży.

Nasz logiczny przekaz
Cytowanie wersetów biblijnych, by przekonać nieodrodzonych ludzi, że aborcja jest zła, jest jak krzyczenie na Chińczyków po hiszpańsku. Na szczęście nie musimy stosować takiej strategii w kwestii aborcji. Wystarczy zapytać ludzi, z którą z tych czterech grup się identyfikują, a następnie skonfrontować ich z odrobiną logiki, która odwołuje się do ich moralnych przekonań.

Na przykład nawet osoby należące do kategorii „nie-ludzi” są przekonane, że zamordowanie dziecka poza łonem matki jest moralnie złe. Czym więc różni się noworodek od dziecka w łonie matki na godzinę przed narodzinami? Nie ma żadnej różnicy. Logicznie rzecz biorąc, jeśli zabicie dziecka kilka minut po narodzinach jest moralnie złe, to zabicie dziecka kilka minut przed narodzinami jest moralnie złe. Każdy, kto temu zaprzecza, oszukuje sam siebie.

A jeśli zabicie dziecka na kilka minut przed narodzinami jest moralnie niesłuszne, to jak może być moralnie dopuszczalne zabicie dziecka dzień przed narodzinami? A jeśli zabicie dziecka dzień przed narodzinami jest moralnie niesłuszne, to jak może być moralnie dopuszczalne zabicie dziecka tydzień przed narodzinami?

Oczywiście, tę samą logikę można zastosować aż do poczęcia, a zatem można ją również wykorzystać, aby pomóc zwolennikom kategorii „Pro-Baby 3” i „Pro-Baby 2” zrozumieć, że arbitralna data, którą stosują do podziału ciąży na „fazę płodu (nie-ludzkiego)” i „fazę dziecka (ludzkiego)”, nie ma żadnych podstaw logicznych. Jeśli zabicie dziecka, które właśnie rozpoczęło trzeci trymestr, jest moralnie niesłuszne, jak mogłoby być moralnie dopuszczalne zabicie dziecka dzień przed trzecim trymestrem? Jeśli zabicie dziecka, które właśnie rozpoczęło drugi trymestr, jest moralnie niesłuszne, jak mogłoby być moralnie dopuszczalne zabicie dziecka godzinę, dzień lub tydzień przed drugim trymestrem?

Nic innego nie może stać się ludzkim dzieckiem
Oto kolejny element logiki, którego nie da się obalić: pozostawiony sam sobie, „płód” jest jedyną rzeczą na świecie, która ma szansę stać się tym, co wszyscy uznają za ludzkie dziecko. I wszyscy zgadzają się, że płód jest żywy od momentu poczęcia. Sam w sobie jest produktem dwóch żywych organizmów, plemnika i komórki jajowej.

I wszyscy zgadzają się, że aby uniemożliwić dalsze życie czemuś żywemu, trzeba to zabić. Zatem wszyscy – PB1, PB2, PB3 i NH – muszą się zgodzić, że aborcja to zabicie żywej istoty, która, jeśli nie zostanie zabita, stanie się tym, co bezsprzecznie jest dzieckiem, istotą ludzką według powszechnej miary.

Co zatem sprawia, że ​​zabijanie na dowolnym etapie rozwoju jest moralnie dopuszczalne? Co jest jedyną rzeczą na świecie, która może stać się tym, co wszyscy bezsprzecznie uznają za ludzkie dziecko? Zabicie dwutygodniowego „płodu” to zabicie tego, co stałoby się trzymiesięcznym „płodem”, co 69% Amerykanów uważa za moralnie niesłuszne, zabicie sześciomiesięcznego „płodu”, co 78% Amerykanów uważa za moralnie niesłuszne, zabicie noworodka, małego dziecka, nastolatka i dorosłego – wszystkie te rzeczy 100% Amerykanów uważa za moralnie niesłuszne.

W Stanach Zjednoczonych zgniecenie jaja orła bielika lub orła przedniego jest przestępstwem federalnym. Powód jest prosty: jak wszyscy wiedzą, zgniecenie jaja orła oznacza zabicie nienarodzonego orła, a to oznacza zabicie orła. Ta sama logika dotyczy istot ludzkich w łonie matki.

Ponownie, nie da się tego logicznie obalić. I dlatego, jak wskazałem w części 1 tej serii, zabójstwo kobiety w ciąży, na każdym etapie ciąży, jest uznawane przez nasz rząd federalny i 38 stanów za podwójne zabójstwo. Zamordowanie kobiety w ciąży to zabójstwo dwóch osób.

W tym wszystkim ujawnia się jeszcze jedna kwestia: identyfikowanie się z grupą „PB2” lub „PB3” jest w pewnym sensie hipokryzją, ponieważ osoby z obu grup potępiają osoby spoza swojej grupy za naruszenie moralności, którego wszyscy członkowie również są winni. Na przykład osoby identyfikujące się z grupą „Pro-Baby 2” deklarują, poprzez identyfikację ze swoją grupą, że wszystkie osoby z grupy „Pro-Baby 3” są zabójcami dzieci z powodu arbitralnej daty w ciąży ustalonej przez grupę Pro-Baby 2. Ale dokładnie to samo zrobili wszyscy z grupy Pro-Baby 2, tylko z wcześniejszą, arbitralną datą.

Ostatnie pytanie
Jak można się spodziewać, i z różnych powodów, większość aborcji ma miejsce w pierwszym trymestrze ciąży. W rzeczywistości 93% aborcji ma miejsce w ciągu pierwszych 13 tygodni ciąży (40% w ciągu pierwszych 6 tygodni, a 53% między 7. a 13. tygodniem). Mimo to każdego roku aż 10 300 amerykańskich dzieci jest poddawanych aborcji po ukończeniu 21. tygodnia ciąży lub później. (Tak, obejmuje to również niewielki odsetek aborcji przeprowadzanych wyłącznie ze względu na ryzyko medyczne dla matki).

Oczywiście, im bliżej poczęcia, tym mniej zarodek przypomina noworodka. Ale od momentu zapłodnienia powstaje unikalny zestaw ludzkiego DNA, który nigdy wcześniej nie istniał i nigdy nie zostanie powielony. Każdy szczegół genetyczny jest ustalony raz na zawsze. Dotyczy to oczywiście płci, wzrostu, włosów, koloru oczu i skóry i wielu, wielu innych.

Każdy, kto patrzy na dziecko w 13. tygodniu ciąży (patrz ilustracja poniżej), nie ma wątpliwości, że patrzy na rozwijające się ludzkie dziecko, które bardzo przypomina noworodka. Choć ma zaledwie 7,5 cm długości, w 13. tygodniu ciąży dziecko ma już odciski palców i paznokcie na swoich maleńkich paluszkach. Serce bije i od czterech tygodni ma cztery komory. Jeśli to dziewczynka, ma już ponad 2 miliony jajeczek w jajnikach… jedyne jajeczka w świecie ssaków, które mają potencjał, by stać się istotami ludzkimi.

Jednak ci, którzy identyfikują się z grupami PB2, PB3 i NH, wierzą, że istnieje okres, w którym „płód” jest jedynie skupiskiem komórek, albo przed 13., 27., albo 40. tygodniem ciąży. Ale czy naprawdę w to wierzą? Proponuję zadać im następujące pytanie: „Skoro „płód” nie jest istotą ludzką do 13. (lub 27., albo 40.) tygodnia ciąży, lecz jedynie skupiskiem komórek, czy bylibyście skłonni karmić swoje psy martwym, abortowanym „płodem” w 13. (lub 27., albo 40.) tygodniu ciąży? Czy byłoby to dla was moralnie akceptowalne? Jeśli nie, to dlaczego?”

A tak przy okazji, oto jak wyglądają „płody” w 13., 27. i 40. tygodniu ciąży:

Podsumowując, prawdopodobnie najprostszym sposobem na wyeliminowanie aborcji jest przekonanie większej liczby osób, że jest ona niemoralna. Nie jest to zadanie niemożliwe, biorąc pod uwagę fakt, że tak wiele osób już po pewnym etapie ciąży uważa aborcję za niemoralną, a wszyscy (prawie) uważają, że zabicie noworodka jest niemoralne.

Kobiety, które dadzą się w ten sposób przekonać, będą bardziej zmotywowane do unikania niechcianych ciąż, a jeśli w nie zajdą, nie będą rozważać aborcji. Mężczyźni, którzy dadzą się w ten sposób przekonać, będą również bardziej zmotywowani do unikania zapłodnienia kobiet, które nie są w podobny sposób przekonane. Obywatele i politycy, którzy dadzą się w ten sposób przekonać, będą forsować przepisy, które utrudnią dostęp do aborcji, ale zwiększą dostępność edukacji, antykoncepcji i adopcji, a także ograniczą problemy społeczne przyczyniające się do problemu aborcji.

Wszystko zaczyna się od logicznych przekonań moralnych.

Aby zapisać się na okresowe e-nauki Davida Servanta, kliknij tutaj .

Opublikowano dniaSobota, 28 lutego 2026
Kategorie: Blog , e-Nauki

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *