Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Rozpoczynamy dwutygodniową akcję zbierania pieniędzy na wsparcie Kościoła w Nepalu.

Radek Siewniak z: Elżbieta Podlecka.

Rozpoczynamy dwutygodniową akcję zbierania pieniędzy na wsparcie Kościoła w Nepalu.

W drugiej połowie minionego roku spędziliśmy tam 2 miesiące i mogliśmy przyjrzeć się potrzebom tamtejszego kościoła, na które chcemy teraz w jakiejś mierze odpowiedzieć.

Na co zbieramy pieniądze?

▪ Na motocykle dla pastorów – w Nepalu, w tamtejszych korkach, to najlepszy środek transportu. Poznaliśmy pastorów, którzy wykonują pracę ewangeliczną w kraju oraz służących w lokalnym kościele, którzy nie mają żadnego środka transportu. Zakup motocykli będzie dużym błogosławieństwem w ich służbie. Dla przykładu, czas dojazdu jednego z pastorów do miejsca, w którym służy, zostanie zredukowany z 2,5 h do 45min.
▪ Na zakup Biblii, nie tylko w wersji papierowej, ale również audio. Wielu chrześcijan w Nepalu, przede wszystkim żyjących na wioskach, jest niepiśmiennych. Słuchanie Biblii to dla nich jedyna możliwość zapoznania się ze Słowem Bożym.
▪ Na zakup ziemi dla jednego z kościołów, w którym usługiwaliśmy, który widzicie na zdjęciu. Kościół zbudowany jest z blachy, stoi obecnie na dzierżawionej ziemi. Z powodu gróźb ze strony nieprzychylnych chrześcijanom hindusów, właściciel gruntu wypowiedział najem ziemi, na której postawiony jest kościół. Wierzący mają pół roku na znalezienie nowej ziemi (najlepiej zakupienie), na której postawią budynek kościelny.
▪ Na dokończenie budowy jednego z kościołów i pokrycie go dachem.

Zebrana kwota zostanie przekazana bezpośrednio do zaufanej osoby – pastora jednego z kościołów oraz krajowego dyrektora ds. misji, z którym nawiązaliśmy bliskie relacje podczas naszego pobytu w Nepalu i z którym współpracowaliśmy.

Wsparcie prosimy kierować na nr konta:
IBAN: PL 56124014731111001067715469
tytułem: darowizna na cele statutowe – misja Nepal

Odbiorca przelewu:
Fusion Polska
ul. św. Wojciecha 9 of/7
59-220 Legnica


Akcja przeprowadzana jest przez Fundację Fusion Polska i Stowarzyszenie Do Źródła przy pomocy kościołów w Polsce.

Globalna katastrofa: 260 milionów chrześcijan doświadcza poważnych prześladowań

02/03/2020
Raymond Ibrahim

Prześladowania chrześcijan na świecie osiągnęły niespotykany dotąd poziom: 260 milionów chrześcijan przeżywa na całym świecie bardzo poważne prześladowania” jak zauważono w opublikowanej ostatnio World Watch List 2020, dorocznym sprawozdaniu, które układa listę 50 krajów, gdzie chrześcijanie są najbardziej prześladowani za swoją wiarę.
Dodatkowo: 2,983 chrześcijan zostało zabitych w związku ze swoją wiarą, średnio jest to 8 chrześcijan zabijanych za wiarę każdego dnia”; „9488 kościołów lub innych chrześcijańskich obiektów zostało zaatakowanych” i „3711 chrześcijan było przetrzymywanych w aresztach oraz więzieniach bez sądu, wyroku”. (Uwaga: wszystkie cytaty w tym artykule są zaczerpnięte z WWL 2020.)
Nadal panuje dyktatorska paranoja w Północnej Korei, najgorszym z krajów (na 1 miejscu). Tutaj chrześcijanie są natychmiastowo „deportowani do obozów pracy jako polityczni kryminaliści, a nawet zabijani na miejscu”.
Poza tym, jak to było w przypadku wszystkich statystycznych danych i sprawozdań na temat ogólnoświatowych prześladowań chrześcijan w poprzednich latach, nadal „islamski ucisk” pozostanie nie tylko głównym „źródłem prześladowań” chrześcijan w absolutnie 7 najgorszych krajach, lecz również w 38 krajach z 50 składających się na listę – krajów o muzułmańskiej większości lub posiadające znaczną populację muzułmanów.
Przytłaczająca większość tych muzułmańskich krajów rządzona jest przez jakąś formę szariatu (islamskiego prawa), które jest bezpośrednio wymuszana przez rząd albo społeczeństwo, a najczęściej przez jedno i drugie, choć społeczności – a w szczególności członkowie rodzin – zazwyczaj są bardziej gorliwi w jego stosowaniu.

Krótkie podsumowanie siedmiu muzułmańskich krajów z początku listy:

Continue reading

Miesiąc muzumłańskich prześladowań chrześcijan – październik 2019

Raymond Ibrahim
01/20/2020

Poniżej lista niektórych nadużyć muzułmanów wobec chrześcijan z października 2019 roku, ułożonych tematycznie:

Rzeź chrześcijan

Uganda: Tłum muzułmanów podpalił dom byłego muzułmanina, 36letniego Ali Nakabale, za nawrócenie się na chrześcijaństwo. Czworo członków rodziny, w tym dwoje dzieci, 6letni syn i 9letnia córka, spłonęło w ogniu. Żona, która została rozwścieczona informacją o tym, że Ali stał się chrześcijaninem, podobno podjudziła do tego ataku. „Gościłam u mojej ciotki, gdy otrzymałam smutną wiadomość o moim płonącym domu – wyjaśniła Nakabale. – Po dotarciu na miejsce, zastałam dom zniszczony przez ogień, który pochłonął moją czteroosobową rodzinę, w tym dwoje moich dzieci”. W pożodze zginęła również jego matka i ojczym. „W domu pogrzebowym zobaczyłem ciała tak spalone, że nie można było ich poznać. Zobaczyliśmy ogień wychodzący z domu Hamida przy głośnej intonacji muzułmanów „Allah Akbar [Bóg jest większy]” – informuje sąsiad. Wcześniej, gdy żona dowiedziała się, że on i dzieci stali się chrześcijanami, zbiła chłopca.
„Tego samego dnia moja żona zrezygnowała z małżeństwa i opuściła dom. – mówi Ali. – Przeraziła się, ponieważ wiedziała, że nasze życie jest w niebezpieczeństwie”.

Egipt: W dwóch oddzielnych zdarzeniach zostało zabitych przez muzułmanów dwóch chrześcijan .
„Przyjaciele 40letniego Egipcjanina, który nawrócił się z Islamu na chrześcijaństwo są przekonani, że ta przedwczesna śmierć, 4 października, jest związana z licznymi groźbami śmierci, które otrzymał od rodziny za zamianę wiary. Zanim Amr Hussein Mohamed El-Sayeh zmarł w domu, prawdopodobnie przez porażenie prądem, powiedział kilku przyjaciołom, że w lipcu jego wujek dwukrotnie informował dyrekcję aleksandryjskiej policji o jego „apostazji”. Powiedział też przyjaciołom, że gdy próbował opowiedzieć żonie o swej nowo znalezionej wierze, powiedziała o tym swojej rodzinie, nakłaniając ich, aby stale kpili z niego i znieważali.

Continue reading

ONZ i UK traktują prześladowanych chrześcijan jak „wrogów”.

12/26/2019 by Raymond Ibrahim







Wygląda na to, że Agencja ds Uchodźców Narodów Zjednoczonych poświęciła się uniemożliwianiu prześladowanym chrześcijanom otrzymania jakiejkolwiek pomocy. Jak podaje ostatni raport CBN News:

„Muzułmańscy urzędnicy Narodów Zjednoczonych w Jordanie uniemożliwili udzielenie jakiejkolwiek pomocy syryjskim uchodźcom, którzy są chrześcijanami.
Jeden z tych uchodźców, Hasan, syryjski konwertyta na chrześcijaństwo, powiedział nam w rozmowie telefonicznej, że muzułmańscy urzędnicy NZ odpowiedzialni za obóz „wiedzieli, że jesteśmy muzułmanami, którzy zostali chrześcijanami i potraktowali nas prześladowaniami i szyderstwami. Nie wpuścili nas do biura, zignorowali nasze podania”.
Obecnie Hasan wraz z rodziną ukrywają się, obawiając się, że zostaną aresztowani lub nawet zabici przez jordański policję.. W Jordanie nawrócenie na chrześcijaństwo jest poważnym przestępstwem.
Jak podaje Timothy, jordański muzułmanin nawrócony na chrześcijaństwo: „Ze wszystkich urzędników NZ [w Jordanie] 99 procent to muzułmanie, i ci traktują nas jak wrogów”.
Brytyjski prawnik ds praw człowieka, Paul Diamond, zajmując się tą sprawą objaśnił ostatnio:
„Mamy do czynienia z absurdalną sytuacją. Próba pomocy syryjskim uchodźcom i ludziom w największej potrzebie, chrześcijanom, na których dokonuje się „ludobójstwo” nie jest mozliwa Nie mogą nawet dostać się do obozów po żywność. Jeśli wejdziesz i powiesz, że jesteś chrześcijaninem, bądź nawróconym, muzułmańskie straże nie pozwolą ci wejść, śmieją się z ciebie szydzą a nawet grożą… [mówiąc]: „Nie powinieneś był się nawracać. Masz to, co masz” – coś w tym sensie.

Continue reading

Nepal – świąteczne prezenty

Chłopiec stał boso przed sklepem z butami, trzęsąc się z zimna. Mężczyzna podszedł i powiedział:
„Mój mały przyjacielu, na co tak intensywnie patrzysz w tym oknie?”
Odpowiedział:
„Proszę Boga, aby dał mi parę butów lub bluzkę”
Mężczyzna wziął go za rękę, zaprowadził do sklepu i poprosił urzędnika o ciepłą koszulę oraz parę skarpet dla chłopca i parę butów.
Zapytał urzędnika, czy mógłby podać miskę z wodą i ręcznik, i zabrał dziecko na tyły sklepu. Z miłością zaczął myć stopy dziecka i suszyć. Potem włożył koszulę, skarpetki i buty.
Poklepał chłopca po głowie i powiedział:
„Bez wątpienia, mój mały przyjacielu, powinieneś teraz czuć się bardziej komfortowo”.
Kiedy odwrócił się, by wyjść, bardzo szczęśliwe dziecko wyciągnęło rękę i spojrzało na niego ze łzami w oczach i zapytało:
„Pan jest Bogiem?
I mężczyzna odpowiedział:
„Nie. Jestem tylko wdzięczną osobą za wszystko, co mi dał”.
(autor nieznany)

Nie musisz jechać do Nepalu by tam kupować dzieciom buty, ale teraz, kiedy naszym dzieciom szykujemy prezenty świąteczne, warto pomyśleć o potrzebach małych Nepalczyków, w kraju wielokrotnie uboższym od naszego i dołożyć się do prezentów dla nich. To ostatnia chwila, by pomoc dotarła przed świętami.

Zebrane pieniądze zostaną przekazane sprawdzonemu pastorowi z Katmandu: Prem Tamang. Poniżej kilka zdjęć dzieci, którym pastor chce kupić paczki świąteczne.
Więcej informacji o służbie pastora Prema, poprzednich akcjach: TUTAJ
Inf. o koncie, PayPal w zakładce O NAS

Pornografia, a maltretowanie kobiet

Jonathon Van Maren
2 grudnia 2019

Z linii frontu walki o kulturę

Mamy coraz więcej dowodów na to, że pornografia prowadzi mężczyzn do maltretowania kobiet, a czasami nawet do uśmiercania.

(LifeSiteNews) W zeszłym tygodniu zwróciłem uwagę na to, że pewna reżyserka z przemysłu pornograficznego ostrzegła, że pornografia puszcza w obieg filmy zawierające seksualną przemoc w romantycznym kontekście i że dowodem tego jest gwałtowny wzrost częstotliwości stosowania duszenia w czasie stosunków płciowych. „Policzkowanie, duszenie, kneblowanie i plucie stały się początkiem i końcem każdej pornograficznej sceny” – zauważa. – „Nie tylko w kontekście BDSM”. (Stosowanie pejczy, knebli, kajdanek – przyp. tłum.)

Faktycznie, ostatnie dane statystyczne w USA przekazane przez „The Atlantic” ujawniły, że niemal jedna czwarta Amerykanek odczuwa w intymnym czasie strach, a to z powodu rzekomo spontanicznych, choć inspirowanych pornografią aktów przemocy, co jest tendencją zyskującą w ostatnich lata coraz więcej uwagi. W reakcji na mój artykuł, wątpliwy komik, Billy Procida, (który jest gospodarzem programu „Manwhore podcast”) gniewnie napisał do mnie na Tweeterze, że kobiety ‘PROSZĄ o to, aby być duszone”, że „duszenie nie jest niezdrowe” oraz, że „nie należy nikogo dusić, jeśli się wcześniej nie nauczy, jak to właściwie robić” – zdanie, które jest o dziewięć wyrazów za długie. Nie obchodziła go moja odpowiedź, że tego typu rzeczy mówią faceci, którzy oglądają za dużo pornografii.
Pomimo odrażającej obrony seksualnej przemocy ukrytej pod pozorem „zgody”, ilość dowodów stale rośnie. Oprócz przyprawiających dreszcze statystyk ze Stanów Zjednoczonych, BBC przekazuje obecnie na podstawie swoich własnych badań, przeprowadzonych przez BBC Radio 5 Live oraz Com Res, że 38 procent Brytyjek przed 40tką „było przedmiotem niechcianego duszenia, policzkowania, plucia czy kneblowania w czasie współżycia, na które wyraziły zgodę”.
Te ankietowe badanie, w którym zebrano odpowiedzi od 2002 kobiet w wieku 18 – 39 lat, ujawniło, że „dwie trzecie kobiet albo doświadcza(ło) tego i powiedziało, że nigdy tego nie chciały (31procent) bądź nie doświadczają(ły) tego, nie wiedzą, bądź wolą nie odpowiadać (31procent)”.

Pełne 20procent „powiedziało, że czuły się zaniepokojone bądź wystraszone przez takie wzajemne oddziaływanie”. Dalej, uczestnicy tej kampanii stwierdzają dokładnie to, co zauważam od kilku lat: że te badania „które zostało zlecone wobec sprawy Grace Millane, Oskarżony o zabicie kobiety bronił się powołując na „brutalny seks”. Został skazany za morderstwo turystki, z którą współżył za jej zgodą. Pokazuje w jaki sposób przemoc w czasie współżycia staje się czymś coraz bardziej normalnym. [Obrońca twierdził, że śmierć nastąpiła wskutek erotycznego duszenia, które posunęło się za daleko – przyp. tłum.]
Staje się to niepokojąco powszechne. Fiona McKenzie, która zaczęła prowadzić rejestr kobiet zamordowanych bądź okaleczonych przez mężczyzn, którzy później bronili się twierdząc, że ich zachowanie było „twardym seksem”, mówi, że nastąpił gwałtowny wzrost tych przypadków, ponieważ stosowanie przemocy w czasie współżycia zostało „znormalizowane w mediach” oraz w pornografii. Takie zachowania jak duszenie, policzkowanie zostało umieszczone w głównym nurcie przekazu internetowego i, jak mówi, systematycznie pojawia się to w traumatycznych opowiadaniach kobiet o ich maltretowaniu.
McKenzie mówi, że kobiety, które nie chcą, aby ta seksualna przemoc była obecna w ich relacjach, są wyszydzane, ponieważ ich partnerzy twierdzą, że jest to obecnie zachowanie normalne. „Kobiety opowiadają nam, że są zawstydzane za to, że są „nudne” i nie chcą tej przemocy, – zwróciła uwagę. – a mówienie o tym głośno jest traktowane jak szydzenie czy krytykowanie czyichś seksualnych upodobań”. We współczesnej kulturze totalnej swobody seksualnej, daje się odczuć kobietom i dziewczętom, które nie chcą być maltretowane przez swych partnerów, że są świętoszkowate. Właśnie to wniosła do naszej kultury seksualna rewolucja i internetowa plaga pornografii.
Jestem pewien, że reakcją na te niepokojące badania będzie więcej sztucznej troski od facetów takich jako Billy Procida, którzy są przekonani, że odpowiedzią na to wszystko jest nauczyć ludzi tego, jak we właściwy sposób dusić dziewczyny. Myślę, że te nowe informacje powinny nas odrzucić wstecz jak wymierzony policzek: kobiety są zawstydzane, ponieważ nie chcą być fizycznie molestowane w intymnym czasie (co dla niektórych oznacza, że „proszą o to”). Kobiety informują, że są regularnie stają wobec seksualnej przemocy, a następne pokolenia są za młodu przyzwyczajane do tej trucizny.
Jest to kulturalny kryzys, zasialiśmy wiatr, zbieramy trąbę powietrzną. Stać w milczeniu wobec tej sprawy to poddawać ryzyku nasze własne dzieci, które również mogą stać się ofiarami seksualne rewolucji.