Małżeństwo gejowskie i homoseksualizm, raport i komentarz medyczny


dr med. John Shea (radiolog)


dr med. John K. Wilson (kardiolog)


dr med. Paul Ranalli (neurolog)


dr med. Christina Paulaitis (lekarz rodzinny)


dr med. Luigi Castagna (neurolog dziecięcy)


dr med. Hans-Christian Raabe (intenista)


dr med. W. André Lafrance (dermatolog)



  1. Wprowadzenie


Wbrew wrażeniu, jakie stwarzają media, rzeczywista liczba homoseksualistów jest całkiem niska. W istocie, wszelkie badania wykazują, że stanowią oni 1-3 % populacji. Liczba homoseksualistów żyjących w „zwyczajowych związkach partnerskich” jest jeszcze mniejsza, to jedynie 0,5 % wszystkich par, co kontrastuje z 70 %, jakie stanowią pary pozostające w związku małżeńskim.
Naciski w kierunku wprowadzenia małżeństw tej samej płci pochodzą od bardzo małego wycinka społeczeństwa.


  • Według statystyk kanadyjskich, 1,3 % mężczyzn i 0,7 % kobiet uznało siebie za osobę homoseksualną. (
    www.statcan.ca/Daily/English/040615/d040615b.htm ) dania przeprowadzone ostatnio w wielu krajach wskazują na występowanie homoseksualizmu u mniej aniżeli 3% populacji. W jednym z badań przeprowadzonych w USA oszacowano je na 2,1% populacji męskiej i 1,5 populacji żeńskiej. (Gilman S.E. Am J Public Health. 2001; 91: 933-9.) W innych badaniach amerykańskich oszacowano populację dorosłych lesbijek na 1,87%. (Aaron D.J. i inni.
    J Epidemiol Community Health
    . 2003; 57:207-9.) W najnowszych badaniach brytyjskich 2,8% mężczyzn zostało zaklasyfikowanych jako homoseksualiści.
    (Mercer C.H. i inni. AIDS. 2004; 18:1453-8.) W najnowszych badaniach holenderskich 2,8% mężczyzn i 1,4 % kobiet posiadało partnerów tej samej płci. (Sandfort T.G. i inni. Arch Gen Psychiatry. 2001; 58:85-91.)
    W badaniach w Nowej Zelandii 2,8% dorosłych w młodym wieku zaklasyfikowano jako homoseksualistów bądź biseksualistów. (Fergusson D.M. i inni. Arch Gen Psychiatry. 1999; 56:876-80.)


  • W roku 2001 było w Kanadzie nieco ponad 8,3 miliona rodzin, z czego prawie 6 milionów (70%) stanowiły pary małżeńskie a 1,1 miliona pary o charakterze związku zwyczajowego. Spis ludności z roku 2001 jako pierwszy dostarczył danych na temat związków partnerskich tej samej płci. W sumie 34 200 par (czyli 0,5% wszystkich par) określiło siebie jako pary tej samej płci. (
    www.statcan.ca/Daily/English/021022/d021022a.htm .)


  1. Zagrożenia zdrowia związane z homoseksualnym stylem życia


Media prezentują homoseksualny styl życia oraz związki homoseksualne jako szczęśliwe, zdrowe i stabilne. Jednakże z homoseksualnym stylem życia wiąże się spora liczba bardzo poważnych fizycznych i emocjonalnych konsekwencjizdr owotnych. Wiele spośród związków homoseksualnych deklarujących „wzajemne oddanie” trwa jedynie kilka lat. Rodzi to wątpliwości co do tego, czy dzieciom wychowywanym w rodzinach opartych na związkach tej samej płci to środowisko rodzinne zapewnia ochronę.


  1. W populacji homoseksualnej istnieje wysoki wskaźnik promiskuityzmu, a trwałość nawet zdeklarowanych związków jest krótka.


  • Badania nad mężczyznami o orientacji homoseksualnej wykazują, że ponad 75% homoseksualistów uprawiało seks z ponad 100 różnymi mężczyznami w ciągu życia: około 15% spośród nich miało 100-249 partnerów seksualnych, 17% – 250-499, 15% – 500-999, a 28% przyznało, że miało ponad 1000 partnerów seksualnych w ciągu życia. (Bell A.P., Weinberg M.S. Homosexualities. New York 1978.)


  • Obraz promiskuityzmu lesbijek przedstawia się mniej ekstremalnie, ale jego wskaźnik jest wyższy aniżeli u kobiet hetereseksualnych. Wiele lesbijek uprawia także seks z meżczyznami. (Fethers K i inni, „Sexually transmitted infections and risk behaviours in women who have sex with women” [„Infekcje przenoszone drogą płciową a zachowania obarczone ryzykiem u kobiet uprawiających seks z kobietami”]. Sexually Transmitted Infections 2000; 76:345-9.)


  • O wiele wyższy wskaźnik promiskuityzmu obserwuje się u „oddanych sobie” gejów będących w związku aniżeli w małżeństwach heteroseksualnych.
    W Holandii męskie związki homoseksualne trwają średnio 1,5 roku, a geje mają średnio ośmiu partnerów na rok poza związkami rzekomego „wzajemnego oddania”. (Xiridou M. i inni. „The contribution of steady and casual partnerships to the incidence of HIV infection among homosexual men in Amsterdam”, [„Zależność rozmiarów zakażenia HIV od trwałych i przypadkowych związków partnerskich wśród mężczyzn homoseksualnych w Amsterdamie”]. AIDS. 2003; 17:1029-38.) Geje uprawiają seks z kimś innym aniżeli ich pierwotny partner w 66% związków w pierwszym roku; wskaźnik ten wzrastał do 90% związków po pięciu latach trwania związku. (Harry J. Gay couples, [Pary gejowskie ]. New York. 1984.)


  • Według badania internetowego, w którym wzięło udział prawie 8 000 homoseksualistów, 71% związków tej samej płci trwało mniej niż 8 lat. Jedynie 9% wszystkich związków tej samej płci trwało dłużej aniżeli 16 lat. (2003-2004 Gay and Lesbian Consumer Online Census [Internetowy Spis Konsumentów będących Gejami i Lesbijkami na lata 2003-2004];
    www.glcensus,org.)

  • Wysokie wskaźniki promiskuityzmu nie są niczym dziwnym: autorzy będacy
    gejami twierdzą, że „wyzwolenie gejów zostało oparte (…) na seksualnym braterstwie promiskuityzmu”. (Rotello G. Sexual ecology [Ekologia seksualna]. New York 1998.)


  1. Bardzo rozpowszechnione wśród homoseksualistów są praktyki seksualne o wysokim stopniu ryzyka, takie jak seks analny.


  • Większość mężczyzn o orientacji homoseksualnej (60%) podejmuje seks analny, często bez użycia prezerwatywy, nawet jeśli jest zakażona HIV. (Mercer C.H. i inni. „Increasing prevalence of male homosexual partnerships and practices in Britain 1990-2000 [Wzrost występowania homoseksualnych związków partnerskich i praktyk wśród mężczyzn w Brytanii w latach 1990-2000].
    AIDS. 2004; 18:1453-8.) W rezultacie, ze stosunkiem analnym wiąże się duża liczba chorób, z których wiele występuje rzadko lub nie występuje wcale w populacji heteroseksualnej, takich jak: rak odbytu, ziarnica weneryczna pachwin, kryptosporidia, lamblioza, opryszczka, AIDS, brodawczak, drobnoustrojowe zakażenie przewodu pokarmowego isospora belli , zakażenie grzybicze microsporidia, rzeżączka, syfilis, żółtaczka typu B i C i inne (
    www.netdoctor.co.uk ; www.gayhealthchannel.com ).


  • Wraz z podejmowaniem seksu analnego rośnie ryzyko zakażenia wirusem HIV.
    U młodych mężczyzn o orientacji homoseksualnej w przedziale wiekowym 15-22, którzy kiedykolwiek uprawiali seks analny, ryzyko zakażenia wirusem HIV było pięciokrotnie wyższe niż u tych, którzy nigdy nie podejmowali seksu analnego. (Valleroy L. i inni. „HIV prevalence and associated risks in young men who have sex with men” [Występowanie HIV i związane z tym zagrożenia u młodych mężczyzn uprawiających seks z mężczyznami].
    JAMA
    . 2000; 284:198-204.)


  • Większość (84%) uczestników badań nad gejami zakażonymi wirusem HIV podejmowała rozmyślnie seks analny bez zabezpieczeń (barebacking ) w ostatnich trzech miesiącach, a 43% spośród nich zadeklarowało, że w ostatnim czasie odbyli takie stosunki z partnerami najprawdopodobniej nie zakażonymi wirusem HIV, tym samym narażając drugą osobę na zakażenie HIV. (Halkitis P.N. „Intentional unsafe sex /barebacking/ among HIV-positive gay men who seek sexual partners on the Internet” [Seks bez zabezpieczeń /barebacking/ rozmyślnie uprawiany przez gejów zakażonych wirusem HIV, poszukujących swych partnerów seksualnych przez internet].
    AIDS Care
    . 2003; 15:367-78.)


  • Choć wielu homoseksualistów jest świadomych zagrożenia HIV, spora liczba nie zdaje sobie sprawy ze zwiększonego ryzyka zakażenia także innymi chorobami przenoszonymi drogą płciową, spośród których wiele posiada poważne komplikacje lub może być nieuleczalna. (Badania przeprowadzone przez producenta lubrikanta K-Y oraz National Lesbian and Gay Health Association [Narodowe Stowarzyszenie Zdrowia Lesbijek i Gejów].)


  • Choć stałe używanie prezerwatyw obniża ryzyko zakażenia HIV o około 85%, to jednak prezerwatywy, nawet jeśli używane przez cały czas, nie są w stanie zabezpieczyć odpowiedniego poziomu ochrony przed wielu chorobami przenoszonymi drogą płciową, takimi jak syfilis, rzeżączka, ziarnica weneryczna pachwin, opryszczka, narośla na genitaliach i inne. Poza abstynencją jedyny bezpieczny seks stanowi obopólna monogamia nie zainfekowanych partnerów.
    (Sex, Condoms, and STDs: What We Now Know [Seks, prezerwatywy i choroby przenoszone drogą płciową: co wiemy o nich obecnie]. Medical Institute for Sexual Health [Instytut Medyczny Zdrowia Seksualnego]. 2002.)


  • U homoseksualistów obserwuje się bardzo wysokie wskaźniki infekcji przenoszonych drogą płciową, takich jak HIV, które stanowią ogromne obciążenie dla służby zdrowia.


  • Ponad 70% wszystkich diagnoz AIDS postawionych w Kanadzie u osobników dorosłych powyżej 15 roku życia do czerwca 2004 roku odnosiło się do mężczyzn o orientacji homoseksualnej (13 019 na 19 238). 60% wszystkich dodatnich prób na obecność HIV stwierdza się u mężczyzn o orientacji homoseksualnej.
    Liczba ta kontrastuje z 15% wszystkich dodatnich prób na obecność HIV związanych z kontaktami heteroseksualnymi. (Public Health Agency of Canada [Agencja Zdrowia Publicznego w Kanadzie]. „ HIV and AIDS in Canada” [“HIV i AIDS w Kanadzie”]. Listopad)


  • Obserwowany ostatnio dramatyczny wzrost zachorowań na syfilis w wielu wielkich miastach, takich jak Los Angeles, San Francisco, ale też Londyn i Manchester w Wielkiej Brytanii, dotyczy w większości mężczyzn o orientacji homoseksualnej.
    (Centers for Disease Control and Prevention, CDC [Centra Kontroli i Prewencji Zachorowań]. „Trends in primary and secondary syphilis and HIV infections in men who have sex with men” [Trendy rozwojusyfilisu pierwotnego i wtórnego oraz zakażenia HIV u mężczyzn, którzy uprawiają seks z mężczyznami]. MMWR 2004; 53:575-8, i Nicole A. „Are trends in HIV, gonorrhoea, and syphilis worsening in western Europe?” [„Czy trendy HIV, rzeżączki i syfilisu nasilają się w zachodniej Europie?]. BMJ 2002; 324:1324-7.)


D. Wśród populacji homoseksualnej podniesione są wskaźniki zaburzeń zdrowia psychicznego w porównaniu z populacją ogólną. Wiele badań wskazuje na o wiele większe wskaźniki zaburzeń psychiatrycznych, takich jak depresja, próby samobójcze i nadużywanie narkotyków, wśród homoseksualistów aniżeli w populacji ogólnej. Homoseksualny
styl życia wiąże się z rokowaniem krótszego życia, redukcja wieku życia może sięgać 20 lat.


*
W badaniach w Nowej Zelandii zebrano dane na temat wachlarza zaburzeń wśród młodych gejów, lesbijek i biseksualistów. U osób o orientacji homoseksualnej i biseksualnej w 21 roku życia stwierdzono czterokrotnie większe ryzyko wystąpieniadepresji lub zaburzeń zachowania, pięciokrotnie większe ryzyko uzależnienia od nikotyny, dwukrotnie większe ryzyko nadużywania innej substancji lub wystąpienia innego nałogu oraz sześciokrotnie większe prawdopodobieństwo podjęcia próby samobójczej. (Fergusson D.M. i inni. „Is sexual orientation related to mental health problems and suicidality in young people?” [„Czy orientacja seksualna jest powiązana z problemami zdrowia psychicznego i myślami samobójczymi u młodych ludzi?]. Arch Gen Psychiatry . 1999; 56:876-80.)


*
W badaniach nad zdrowiem psychicznym osób o orientacji homoseksualnej przeprowadzonych ostatnio w USA stwierdzono trzykrotnie większe ryzyko zachorowania na depresję i pięciokrotnie większe ryzyko wystąpienia napadów lęku u mężczyzn o orientacji homoseksualnej i biseksualnej. Trzykrotnie częściej oceniali oni swoje zdrowie psychiczne jako zaledwie „w porządku” lub „kiepskie” i doświadczali silnego cierpienia psychicznego.
U kobiet o orientacji homoseksualnej i biseksualnej stwierdzono czterokrotnie większe ryzyko wystąpienia zaburzeń lękowych. U obu tych grup wystąpiło trzykrotne większe prawdopodobieństwo konieczności podjęcia leczenia w placówkach zdrowia psychicznego. (Cochran S. i inni. „Prevalence of mental disorders, psychological distress, and mental health sevices use among lesbian, gay, and bisexual adults in the United States” [„Rozpowszechnienie zaburzeń psychicznych, psychicznego cierpienia oraz korzystanie z usług w zakresie zdrowia psychicznego wśród dorosłych lesbijek, gejów i biseksualistów w Stanach Zjednoczonych”]. J Consult Clin Psychol. 2003; 71:53-61.)


*
Mówi się, że wysokie wskaźniki chorób psychicznych wśród osób o orientacji homoseksualnej są rezultatem „homofobii”.
Jednakże nawet w Holandii, która jest o wiele bardziej tolerancyjna wobec związków partnerskich tej samej płci i która ostatnio zalegalizowała małżeństwa tej samej płci, stwierdza się wysoki wskaźnik chorób psychicznych, w tym depresji, dwubiegunowych zaburzeń afektu (depresyjno-maniakalnych), agorafobii, zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych i narkomanii. (Sandfort T.G.
i inni. „Same-sex sexual behavior and psychiatric disorders: findings from the Netherlands Mental Health Survey and Incidence Study /NEMESIS/” [„Zachowania seksualne w obrębie tej samej płci a zaburzenia psychiatryczne: wyniki opublikowane przez Ośrodek Badań Zdrowia Psychicznego i Zachorowań Psychiatrycznych w Holandii /NEMESIS/]. Arch Gen Psychiatry. 2001; 58:85-91.)


*
Co więcej, jeśli „homofobia” i uprzedzenia byłyby przyczyną wysokich wskaźników zaburzeń psychiatrycznych i prób samobójczych wśród homoseksualistów, podobnie można by oczekiwać wysokich wskaźników prób samobójczych i samobójstw wśród mniejszości etnicznych narażonych na rasizm. Jednakże zwykle nie mają one miejsca.


*
Według badań z Vancouver, wiek życia przewidywany dla mężczyzn o orientacji homoseksualnej i biseksualnej w 20 roku życia był krótszy o 8 do 20 lat od przewidywanego wieku życia ogółu mężczyzn. Ocenia się, że gdyby ten rozkład śmiertelności miał się utrzymać, to prawie połowa mężczyzn będących gejami i homoseksualistami, którzy mają teraz 20 lat, nie dożyje 65 roku życia. (Hogg R.S. i inni. „Modelling the impact of HIV disease on mortality in gay and bisexual men” [„Model wpływu zachorowań na HIV na śmiertelność wśród mężczyzn o orientacji homoseksualnej i biseksualnej”]. International Journal of Epidemiology. 1997; 26:657-61.)


  1. Homoseksualizm i pedofilia


Ktokolwiek próbuje zalegalizować małżeństwa gejów, powinien zdawać sobie sprawę z powiązania pomiędzy homoseksualizmem a pedofilią. Chociaż większość homoseksualistów nie angażuje się w pedofilię, to na największą troskę zasługuje fakt, że wśród pedofilów istnieje nieproporcjonalnie większa liczba homoseksualistów, a także to, że ruch gejowski oraz ruch na rzecz akceptacji pedofilii zachodzą na siebie.


  • Dobrze znany historyczny przykład związku pomiędzy homoseksualizmem a pedofiliązna jdujemy w starożytnej Grecji. Grecka mitologia jest przeniknięta opowiadaniami o pedofilii, a starożytna literatura grecka ją pochwala. Wiek chłopców używanych dla „rozkoszy seksualnej” prawdopodobnie wahał się pomiędzy 12 a 17. Prostytucja męska była bardzo rozpowszechniona w domach publicznych, w których dostępni byli chłopcy i młodzi mężczyźni. Istnieją świadectwa rozwiniętego handlu chłopcami. (Churchill W. Homosexual Behavior Among Males [Zachowania homoseksualne wśród mężczyzn]. Hawthorn. New York. 1967.)


  • Istnieją związki pomiędzy pedofilią a homoseksualizmem. Politolog prof.
    Mirkin napisał, że „organizacje pedofilskie były pierwotnie częścią koalicji gejów i lesbijek (…)”. (Mirkin H. „The pattern of sexual politics: feminism, homosexuality and pedophilia”
    [„Paradygmat polityki seksualnej: feminizm, homoseksualizm i pedofilia”].
    Journal of Homosexuality 1999; 37:1-24.) Ruch gejów i ruch na rzecz akceptacji pedofilii zachodzą na siebie poprzez organizacje takie jak North American Man-Boy Love Association (NAMBLA) [Północnoamerykańskie Stowarzyszenie na rzecz Miłości pomiędzy Mężczyzną a Chłopcem], jak przyznaje David Thorstad, wspólzałożyciel NAMBLA w Journal of Homosexuality.
    (Thorstad D. „Man-boy love and the Amercian gay movement”
    [„Miłość męsko-chłopięca a amerykański ruch gejów”].
    Journal of Homos
    exuality. 1990; 20:251-74.)


  • Zasadniczo, we wszystkich badaniach liczba homoseksualistów stanowi mniej niż 3%. (Statystyki kanadyjskie [Statistics Canada] wskazują tylko na 1% populacji, który określił siebie jako osoby o orientacji homoseksualnej.) Jednakże liczba homoseksualistów wśród pedofilów stanowi 25%. (Blanchard R. i inni. „Fraternal birth order and sexual orientation in pedophiles” [„Kolejność urodzenia wśród braci a orientacja seksualna pedofilów”]. Archives of Sexual Behaviour 2000; 29:463-78.) Dlatego pedofilia występuje 10-25 razy częściej wśród homoseksualistów niż można by się tego spodziewać, gdyby liczbę pedofilów rozłożyć równo na obie populacje (hetero- i homoseksualną).

  1. Małżeństwo gejów”


Działacze ruchu gejów twierdzą, że nie ma żadnej różnicy pomiędzy dziećmi wychowanymi w homoseksualnym i heteroseksualnym środowisku domowym.
Jednak zasadniczo wszystkie te prace, które wskazują na brak różnic, poddano krytyce ze względu na ich niską jakość badawczo-naukową. Chociaż posiadają one braki, badania te zdają się wskazywać, że dzieci wychowane przez rodziców tej samej płci mogą być bardziej skłonne do promiskuityzmu, istnieje też większe prawdopodobieństwo, że zdobędą orientację homoseksualną.


  • Analizując wszystkie badania rzekomo wskazujące na brak różnic pomiędzy dziećmi wychowanymi przez rodziców tej samej płci i rodziców o różnej płci, stwierdzono poważne uchybienia metodologiczne. Na przykład, posłużono się bardzo małymi próbkami badawczymi, a ich dobór był stronniczy, zaniechano też grup kontrolnych. (P. Morgan, Children as Trophies? [Dziecko jako trofeum?] Christian Institute. Newcastle upon Tyne, 2002.)


  • Pomimo ograniczeń, jakie posiadają badania nad rodzicielstwem tej samej płci, odnaleźć można pewne różnice. Istnieje większe prawdopodobieństwo, że dzieci wychowywane przez rodziców tej samej płci będą skłonne do promiskuityzmu i że same będą wykazywać orientację homoseksualną. (Riggs S.C. Coparent or second-parent adoption by same-sex parents [Adoptowanie dzieci przez jednego lub obu partnerów tej samej płci] (list).  
    Pediatrics
    2002; 109:1193-4.)


  • Jednak głównym problemem pozostaje nieodłączna niestabilność małżeństw tej samej płci. W wyżej wspomnianych badaniach holenderskich średnia długość trwania relacji homoseksualnej „zaangażowanych” partnerów wynosiła jedynie półtora roku. W tych samych badaniach, którym poddano prawie 8000 gejów, 71% związków trwała mniej niż 8lat . Co więcej, przemoc w związkach homoseksualnych jest dwa do trzech razy bardziej powszechna aniżeli w związkach heteroseksualnych. Takie środowisko nie zapewnia stabilności koniecznej przy wychowywaniu dzieci. Były homoseksualista Stepen Bennet, który ma żonę i dwoje dzieci, powiedział: „Przyznanie homoseksualistom prawa do zawierania związków małżeńskich i adoptowania dzieci to umyślne tworzenie rodzin dysfunkcjonalnych”.


  1. Argumenty biologiczne dotyczące rozwoju płci


Wbrew wrażeniu, jakie stwarzają media, homoseksualizm nie jest uwarunkowaniem całkowicie wewnętrznym, ani też nie jest niezmienny. Tak zwany „gen gejowski” nie został nigdy odkryty. Istnieją badania wskazujące na to, że zmiana orientacji seksualnej z zasadniczo homoseksualnej na zasadniczo heteroseksualną jest możliwa.


  • Badania przeprowadzone ostatnio przez autorów życzliwych ruchowi gejów jasno pokazują, że o rozwoju homoseksualizmu nie mogą decydować wyłącznie geny. Świadectwo biologii w sposób oczywisty przemawia za tym, że geje po prostu nie rodzą się gejami. Wpływy środowiskowe odgrywają znaczącą rolę w rozwoju tożsamości płciowej i zachowań seksualnych. (Bailey J.M. „Biological perspectives on sexual orientation” [„Orientacja
    seksualna z perspektywy biologicznej”]. W: Garnets L.D. i Kimmel
    D.C.: „Psychological perspectives on lesbian, gay, and bisexual experiences”
    [„Doświadczenia lesbijskie, gejowskie i biseksualne z perspektywy psychologicznej”].
    Columbia University Press, New York. 2003.)


  • Nie ma przekonywujących dowodów na istnienie „genu gejowskiego”.
    Faktycznie, gdyby takowy istniał, osoby posiadające go byłyby prawdopodobniew  niekorzystnej sytuacji ze względu na selekcję naturalną w procesie ewolucji:
    „Gdyby istniał «gen gejowski», byłby źródłem znacznegop roblemu, ponieważ homoseksualizm wiąże się z niską płodnością. I rzeczywiście, skoro osoba o orientacji homoseksualnej odbywa stosunki seksualne z osobami tej samej płci, nie będzie posiadała ona potomstwa”. (Bailey J.M., jw.)


  • Jednym ze sposobów ustalenia, czy jakaś cecha jest uwarunkowana genetycznie, jest badanie zachowań identycznych bliźniąt (które posiadają taki sam materiał genetyczny) i porównanie ich z zachowaniami bliźniąt nieidentycznych. Zakłada się, że bliźnięta wzrastają w takim samym środowisku.
    Przeprowadzono kilka badań celem ustalenia, czy identyczni bliźniacy będący braćmi mężczyzn o orientacji homoseksualnej są także homoseksualistami. Zgodność orientacji (obaj identyczni bliźniacy mieli orientację homoseksualną) wystąpiła jedynie w 25-50% par identycznych bliźniąt. Dlatego „geny” nie mogą w zupełności tłumaczyć homoseksualnej orientacji i zachowań. (Pillard R.C. i Weinrich J.D. „Evidence of familial nature of male homosexuality”
    [„Dowody przemawiające za rodzinną naturą homoseksualizmu u mężczyzn”].
    Archives of General Psychiatry. 1986:42; 808-12.
    King M. i McDonald E. „Homosexuals who are twins.
    A study of 46 probands.” [„Bliźnięta o orientacji homoseksualnej. Studium 46 przypadków.”]. British Journal of Psychiatry. 1992; 160:407-9.)


  • Ostatnio wyniki swych badań opublikował profesor Spitzer, wybitny psychiatra.
    Jest on uważany za historycznego orędownika działalności gejów jako ten, który odegrał rolę kluczową w usunięciu homoseksualizmu z podręcznika psychiatrii w roku 1973. Badał on, czy u niektórych osobników przeważająca orientacja homoseksualna zareaguje na terapię. Przebadał on 200 respondentów obojga płci, którzy poinformowali o zmianie orientacji z homoseksualnej na heteroseksualną trwającej co najmniej przez 5 lat. Pisze on: „Chociaż autor był początkowo sceptyczny, w czasie badań nabrał przekonania co do możliwości zmiany orientacji u niektórych gejów i lesbijek”. Choć przykłady „zupełnej” zmiany orientacji nie były powszechne, większość uczestników badania relacjonowała zmianę przeważającej lub wyłącznie homoseksualnej orientacji występującej przed terapią na przeważającą lub wyłącznie heteroseksualną orientację w ostatnim roku jako rezultat terapeutycznej naprawy. Wyniki te zdają się przeczyć programowym wypowiedziom głównych organizacji zdrowia psychicznego w Stanach Zjednoczonych, które utrzymują, że wiara w skuteczność psychoterapii w przypadkach pociągu seksualnego do tej samej płci nie posiada żadnych podstaw naukowych. (Spitzer R.L. „Can some gay men and lesbians change their sexual orientation? 200 participants reporting a change from homosexual to heterosexual orientation.” [“Czy możliwa jest zmiana orientacji seksualnej u niektórych gejów i lesbijek? Relacja 200 uczestników badań na temat zmiany orientacji z homoseksualnej na heteroseksualną.”]. Arch Sex Behav. 2003; 32:403-17; dyskusja: 419-72 – inne badania patrz www.narth.com.)


  1. Korzyści płynące z tradycyjnego małżeństwa


Z heteroseksualnego małżeństwa płyną ważne korzyści dla jednostki i społeczeństwa.
Małżeńskie pary heteroseksualne są na ogół zdrowsze, mają mniej problemów psychologicznych i żyją dłużej aniżeli osoby samotne czy zamieszkujące z kimś.
Polityka rządowa powinna więc dawać oparcie małżeństwom heteroseksualnym i służyć ich wzmocnieniu.


*
Profesor Oswald, profesor ekonomii na Uniwersytecie w Warwick w Wielkiej Brytanii, w swych badaniach stwierdził, że małżeństwo redukuje śmiertelność.
Wzrost śmiertelności u mężczyzn nieżonatych jest podobna do wzrostu śmiertelności wskutek palenia papierosów. Małżeństwo ma większy wpływ na długość życia aniżeli dochody. W grupie mężczyzn efekt jest zdecydowany i znaczny.
Prawie dokładnie kompensuje on spore (negatywne) konsekwencje palenia. W grupie kobiet efekt w przybliżeniu wynosi połowę efektu palenia papierosów.


*
Małżeństwo wiąże się z większym uczuciem szczęśliwości, spadkiem depresji, spadkiem użycia alkoholu i papierosów. Małżeństwo daje korzystny efekt spadku nadużycia alkoholu zwłaszcza u mężczyzn i spadku depresji zarówno wśród mężczyzn, jak i kobiet.


*
Okazuje się, że korzyści zdrowotne małżeństwa ograniczone są do małżeństwa.
Wspólne zamieszkanie nie daje tego samego stopnia korzyści, co małżeństwo.
Znaczenie wydaje się mieć sam fakt formalny małżeństwa. Wyniki nielicznych badań porównujących ze sobą małżeństwo i wspólne zamieszkanie wskazują na korzystny efekt stanu małżeńskiego. (Gardner J., Oswald A., „Is it money or marriage that keeps people alive?” [“Czy to pieniądze, czy małżeństwo utrzymują ludzi przy życiu?”].
Sierpień 2002. Wilson C.M. i Oswald A.J., „How does marriage affect physical and psychological health? A survey of the longitudinal evidence.” [„Jak małżeństwo wpływa na zdrowie fizyczne i psychiczne? Badania podłużne.”]. Styczeń 2002. Oba artykuły są dostępne na stronie Web prof. Oswalda – patrz „Dalsza lektura”.)


  1. Szkodliwe skutki rozpadu rodziny


Istnieje bogata dokumentacja na temat związku rozpadu rodziny z wielu szkodliwymi skutkami dla zdrowia dzieci i całego społeczeństwa. Dlatego polityka rządowa powinna wzmocnić rodzinę opartą na małżeństwie mężczyzny i kobiety. „Małżeństwa gejów” z ich nieodłączną niestabilnością zwiększą wpływ wielu szkodliwych skutków rozpadu rodziny na dzieci i całe społeczeństwo.


  • U korzeni wielu problemów, które spotykamy wśród dzieci i ludzi młodych – takich jak trudności emocjonalne i behawioralne, słabe wyniki w nauce, nadużywanie środków odurzających, przedwczesna aktywność seksualna, w tym ciąża nastolatek i przestępczość wśród młodzieży – tkwi dramatyczny wzrost rozpadu rodzin i „przewrót” w życiu osobistym rodziców, który ma szkodliwy wpływ na ich dzieci. (Por. badania: Rebecca O’Neill. „Experiments in living” [„Eksperymenty życiowe”]. CIVITAS. 2002.)


  • W rezultacie rozpadu rodziny, wśród dzieci ogółem odnotowuje się gorsze zdrowie, w tym większą śmiertelność, problemy emocjonalne (w tym wyższy wskaźnik samobójstw.)


  • Dzieci z rozbitych rodzin mają słabsze wyniki w nauce, w tym słabsze wyniki w czytaniu i pisaniu oraz z matematyki.


  • Dzieci z rozbitych rodzin częściej żyją w biedzie. W wyniku rozpadu rodziny ubożeje wiele rodzin, w których samotny rodzic wychowuje dziecko.


  • Dzieci z rozbitych rodzin mają częściej problemy z nadużyciem środków odurzających i słabym zdrowiem seksualnym, do czego zaliczyć należy ciążę nastolatek.


  • Co więcej, dzieci z rozbitych domów częściej angażują się w działalność przestępczą i mają nieproporcjonalnie większą reprezentację wśród więźniów.


  • Badania przeprowadzone w ponad 170 miastach USA wskazały wyraźnie na związek pomiędzy wskaźnikami rozwodów i przestępczości. Niższe wskaźniki rozwodów były związane ze spadkiem przestępczości. (Sampson R.J. „Crime in cities” [„Przestępczość w miastach”]. Tonry i Morris, red., Crime and Justice [Przestępstwo i sprawiedliwość], Chicago 1992.)


Dalsza lektura w języku angielskim:


– „Health risks of gay sex” [„Zagrożenie zdrowia, jakie niesie seks gejowski”]:

www.corporateresourcecouncil.org/white_papers/Health_Risks.pdf


– “Effects of family breakdown on children and society” [“Wpływ rozpadu rodziny na dzieci i społeczeństwo”], CIVITAS, London, UK:

www.civitas.org.uk/pdf/Experiments.pdf


– “Marriage research” [“Badania nad małżeństwem”], prof. Andrew Oswald: www2.warwick.ac.uk/fac/soc/economics/staff/faculty/oswald/;


– “Therapy of homosexual orientation” [“Terapia orientacji homoseksualnej”]:
www.narth.com
(National Association for Research and Therapy of Homosexuality [Narodowe Stowarzyszenie ds. Badań i Terapii Homoseksualizmu w USA]).


Tłumaczenie raportu przedstawionego przez grupę lekarzy Parlamentowi Kanady w styczniu 2005 roku: ‘Gay-Marriage’ and Homosexuality, some medical comments ze strony:

www.lifesite.net

aracer

[Głosów: 0   Average: 0/5]

One comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.