Category Archives: Pozostałe

Wchodzenie do Królestwa

www.verticallifeministries.org
destinys_kiss2004 @ yahoo.com


Ostatnio wiele słyszałem, czytałem a nawet pisałem na temat rozpoznania tego,
czym jest prawdziwe Królestwo Boże. Uważajmy na to, co się pisze w
tym temacie, ponieważ Królestwo Boże nie polega na słowie, lecz na
mocy (1 Kor. 4:20).


Skoro więc usłyszeliśmy tą prawdę o naturze Królestwa i usłyszeliśmy
tamtą prawdę o naturze Królestwa; bądźmy ze sobą szczerzy; czy ja
jestem przygotowany, aby uchwycić się PIERWSZEJ PRAWDY o Królestwie,
która daje mi istotę natury Królestwa i prawo do życia tam
jako syna?
Zanim dotkniemy tego, czym ta pierwsza prawda może być, pozwólcie,
że zilustruję coś przy pomocy historii z mojego życia.


Rządzenie

Dorastałem na 'ślepej ulicy’. Na tym końcu był stos drewna, gdzie wraz z
braćmi i kolegami budowaliśmy 'forty’. Kopaliśmy ogromną dziurę w ziemi; przykrywaliśmy
ją gałęziami; po czym stroiliśmy ją według naszego upodobania.


Nigdy nie mieliśmy problemów przy wspólnej budowie (możecie
to sobie wyobrazić, że wymagało sporo wysiłku), lecz gdy budowla była już
gotowa, zaczynała się dyskusja, kto z nas ma być przywódcą (czy królem)
i wtedy zaczynały się problemy. W jednym takim szczególnym zdarzeniu
uczestniczyłem, gdy miałem około 13 lat, a walka zaczęła się między mną i
moim bratem, Barrym.


Barry był silniejszy ode mnie, lecz ja byłem podlejszy. Byłem dwa lata starszy
od niego i tego dnia skończyło się to tak, że zrzuciłem go tego drewna dalej
w górę ulicy. Tuż obok naszego domu przerzuciłem go zza siebie rozłożył
się na chodniku. Teraz był mój.


Mój syn

Pół na trawie, pół na chodniku, Barry leżał na plecach w rynsztoku.
Lałem go, gdy naglę wielką dłoń poderwała mnie w górę i odrzuciła
mnie na trawnik. Jeszcze bardziej wściekły skoczyłem na nogi tylko po to,
aby spojrzeć wprost w oczy równie wściekłej osoby; Mojego Ojca.
„A tobie co się wydaje, ,….., że co robisz?” – syknął na mnie i na
mnie, z rękami na swoich biodrach, jak ja w ogóle mogę tak traktować
kogoś innego!


Bąkałem coś o tym, że Barry pierwszy rzucał pięściami, lecz wtedy stało się
coś, czego nigdy nie zapomnę. Nagle jakieś usprawiedliwienie, choć szalone,
przyszło nie wiadomo skąd: „On jest moim bratem!”


Ojciec zamknął się, lecz zrobił bardzo potężny krok w moją stronę. Wisząc
jak wieża nade mną, z płonącymi oczyma, przyłożył palec do mojej piersi i
powiedział:


„On jest moim synem”.


Sprawiedliwość? Czy po prostu MY?

Ojciec był policjantem. To on sam uczył mnie, jak się bronić. Wierzył w sprawiedliwość,
lecz wierzył również w docieranie do niej przy pomocy właściwych środków.
A to czego uczył mnie, abym umiał się bronić, nigdy nie było po to, abym
umiał wymuszać na kimkolwiek swojego zdania.


I powiedział także do tych, którzy pokładali ufność w sobie samych,
że są usprawiedliwieni, a innych lekceważyli, to podobieństwo: Dwóch
ludzi weszło do świątyni, aby się modlić, jeden faryzeusz, a drugi celnik.
Faryzeusz stanął i tak się w duchu modlił:
Boże, dziękuję ci, że nie jestem jak inni ludzie, rabusie, oszuści, cudzołożnicy
albo też jak ten oto celnik. Poszczę dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę
z całego mego dorobku. A celnik stanął z daleka i nie śmiał nawet oczu podnieść
ku niebu, lecz bił się w pierś swoją,
mówiąc: Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu. Powiadam wam: Ten poszedł
usprawiedliwiony do domu swego, tamten zaś nie; bo każdy, kto siebie wywyższa,
będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony.


Łk. 18:9-14


Dlaczego czułem się usprawiedliwiony tłuc mojego brata, tylko dlatego, że
był moim bratem? Nie wiem tego, lecz widzę dziś bardzo wiele podobnych postaw
w kościele i mam już tego dość. Chciałbym więc być głosem przypomnienia mojego
Ojca, który mówi: „Brat, który sprawia ci problemy może
być twoim bratem, lecz jest on Moim synem. A jeśli ty decydujesz się być
dla niego twardym, uważaj. Znajdziesz się w Mojej ręce a Mój gniew
spadnie na ciebie, więc lepiej zastanów się wcześniej”.


„MY” w Jezusie

Wszelkie relacje zaczynają się od tego, co Oswald Chambers nazywa: „Służbą
wewnętrzną”. „JEDNĄ z pierwszych lekcji nauczanej przez Służbę Wewnętrzną
jest rozmawiać z Bogiem w monologu: Mówić Mu to, co ty wiesz, że On
wie, po to, abyś mógł poznać to tak, jak On zna”.
Jedną rzeczą jest wiedzieć, że Bóg kocha Swoje dzieci i że ja mam robić
to samo, a inną jest wiedzieć, że Bóg chce mnie ukształtować na podobieństwo
Jezusa; a współczesną służbą Jezusa jest wstawiennictwo (Hebr. 7:25).


Jeśli mam znać Królestwo od wewnątrz, muszę znaleźć się na jednej linii
z co najmniej dwoma punktami. Muszę uznać to, że nie jestem w stanie dowiedzieć
się niczego o Królestwie dopóki nie uchwycę tych dwóch
punktów jako „pierwszej prawdy” Królestwa:


Krzyż

To doprowadziło mnie do miejsca, w którym teraz modlę się modlitwą
w pierwszej osobie liczby mnogiej. tj.: per „my”. Zazwyczaj modliłem się
tak: „Ojcze, miej miłosierdzie nad ’takim to a takim’ i pomóż
mu zobaczyć ’to a to’ i daj mu łaskę, aby był bardziej ’taki a
taki
’, lecz już się tak nie modlę.


Byłem szczery, lecz nie uważam już więcej siebie za kogoś mocnego i mogącego
pomóc mojemu bratu z tej perspektywy. Zamiast tego, zacząłem postrzegać
mojego brata i siebie jako jedno w naszej słabości. Tak więc teraz, za każdym
razem, gdy widzę słabość mojego brata, modlę się modlitwą per „my”, widząc
nas jako jedno.


Nadal uczę się tej lekcji, lecz wierzę, że jest to serce Królestwa
i że jego zbawcze namaszczenie jest zasadą zwaną „MY” (ponad mną, moim i
nasze). Wiem również, że ta zasada, nauczanie jej czy głoszenie nic
dobrego nie da, dopóki ja sam nie będą żył według niej. Ponieważ wyłącznie
wtedy, gdy żyję tą zasadą i świat patrzy na to, że z całego serca uchwyciłem
się jej, widzi prawdziwą miłość i moc Bożą (Jn 17:21-23)


Takie życie „MY” może da się osiągnąć tylko w modlitwie. Więc staram się
w moich modlitwa uchwycić pełnię tego, kim jesteśmy jako Ciało, mówiąc:
„Ojcze przebacz NAM,… miej miłosierdzie dla NAS, pomóż NAM zobaczyć,..
daj NAM łaskę do zmiany…”


Skupiam się w moich osobistych modlitwach i wewnętrznej wizji na widzeniu
NAS uzdrowionych i na ZJEDNOCZENIU, modląc się: „Dziękuję ci, Ojcze, że wzrastaMY;
że jesteśMY złączeni i dopasowani razem jako JEDNO w Chrystusie, że skutecznie
zaspokajaMY potrzeby jako połączeni w JEDNO ze sobą razem w JEDNO ciało,
budując siebie na wzajem w miłości JAKO JEDNO”.


Jest to obecnie spersonalizowana wersja tego, jak się modlę i wierzę w Ef.
4:16. Śmierć i życie są w mocy języka i uczę się poddawać dzieło uzdrowienia
i pełni między mną a innymi mądrości i zdolnościom Ducha Świętego. Ponieważ
bez Niego moja naturalna miłość nie wystarczy, aby utrzymać na tyle długo
i dotarł do życia.


Sprawiedliwość w rzeczywistości MY

Pomalutku, mój wzrok oczyszcza się w tej sprawie, gdy Bóg przez
Swoją łaskę wszczepia we mnie służbę pojednania. Gdy modlę się modlitwą per
MY dochodzę do tego, aby widzieć mojego w brata bardziej współczujący
sposób.


Moje niezadowolenie nie znikło, lecz skłoniło się przed miłością. Zostało
zmuszone do uznania krzyża jako sprawiedliwości Bożej: pojednawczą wyrówniarką
wszystkiego. Z tego punktu widzenia wzrósł mój wewnętrzny pokój,
a co bardziej zdumiewające, coś pięknego dzieję się, czego się nigdy nie
spodziewałem:


Okrywam innych w modlitwie;
utożsamiając się z Jezusem w takim wstawiennictwie,



Sam Jezus staje po mojej stronie;
okrywając moją nagość Swoim miłosierdziem.


Najpiękniejszą częścią mojego wzrostu w jedności z innymi jest to, że zacząłem
postrzegać Jezusa i siebie bardziej jako 'NAS’. Oczywiście było to faktem
przez cały czas, który wynikał z miłości krzyża. Nigdy tak naprawdę
nie przeżywałem wolności tej prawdy, dopóki nie zacząłem identyfikować
się z grzechami mojego brata jak z moimi własnymi, w przeciwieństwie do stania
na zewnątrz jego grzechu, usiłując mu pomóc lub chodząc wokół
niego, lub, co najgorsze,….


Nie jestem w stanie powiedzieć, że jest to droga bez kosztów, ponieważ
krzyż zawsze je wnosi, niemniej odkrywam, że jeśli bardziej szukam korzyści
brata niż własnej to otwierają się drzwi do obfitego zaspokojenia moich własnych
potrzeb.


TEN Klucz

Otrzymaliśmy klucze do Królestwa, lecz bez 'pierwszego klucza” –
krzyża – który8 daje nam wejście przez łaskę, pozostałe klucze są
bezużyteczne, ponieważ otwierają tylko wewnętrzne drzwi.


Krzyż jest TYM KLUCZEM do Królestwa. On otwiera drzwi do serca Jezusa,
który modlił się: Ojcze, przebacz im, bo nie
wiedzą, co czynią
.


Otwieranie drzwi i słuchanie o tym, że sprawiedliwość jest tym punktem, w
którym my musimy zdecydować: „Czy uchwyciłem tą sprawiedliwość, czy
też szukam 'innego królestwa’?” Decyzja, oczywiście, należy do całkowicie
ciebie.


Sprawiedliwość Boża nie ustąpi ze swojej doskonałości ku naszej „praw- ości”.
Jest to dzieło zupełnie nie podlegające negocjacjom. Jeśli więc uchwycimy
doskonałe dzieło sprawiedliwości Krzyża, a tym samym doskonałej miłości Bożej,
musimy wejść do objawienia Królestwa następujących rzeczy:


Wyłącznie Jezus ma prawo mówić: „oni”.


Cała reszta nas, będących zbiorową częścią nich, musi modlić się:
„Ojcze, przebacz NAM”.


Życie Królestwa Bożego, ponad samym poznaniem, jest żywą sprawiedliwością,
żywym pokojem i żywą radością, które są doświadczane z wewnątrz Królestwa
w Duchu Świętym.


Czy dostrzeganie krzyża w taki sposób jak to opisałem będzie kluczem
do właściwej sprawiedliwości, co może wprowadzić cię na wewnętrzne dziedzińce
Jego pokoju i radości?


Próbuj modlić się modlitwami per „NAS”, ponieważ, gdy tak będziesz
robił, nagle odkryjesz „JEDNO” z Ojcem i Synem; głęboko wewnątrz Królestwa
Bożego.

зарегистрировать сайт в каталоге яндекс

FtF_26.12.07 Pan wkrótce przychodzi#Friend to Friend

#

logo


26 grudnia 2007


Pan wkrótce przychodzi


Sharon Jaynes

 

Prawda na dziś


Zatrąbcie na rogu na Syjonie! Krzyczcie na mojej świętej górze! Niech
zadrżą wszyscy mieszkańcy ziemi, gdyż nadchodzi dzień Pana, gdyż jest bliski!
Joel 2:1 NIV

Przyjaciółka
Przyjaciółce


Najprawdopodobniej w ciągu kilku najbliższych dni ściągniesz te wszystkie
bożonarodzeniowe dekoracje, pakując je do następnego roku… gdy będziesz
je wyciągać i dekorować wszystko ponownie! Tak, Boże Narodzenie znów
nadchodzi… dopóki Jezus nie wróci tutaj. Tego roku, gdy będziesz
pakować te wszystkie skarby chciałbym, abyś pomyślała o tym: dziecko, które
się narodziło w stajni, które żyło doskonałym, bezgrzesznym życiem,
umarło na krzyżu i powstało z martwych, abyśmy, ty i ja, mogły mieć życie
wieczne,… wraca znowu! Tylko, że następnym razem nie będzie już dzieciątkiem
w stajence, lecz panującym Królem.


Jan zobaczył Jezusa, gdy objawił mu się w czasie swego powrotu,
odzianego w szatę do stóp długą i przepasanego przez pierś złotym
pasem; g

łowa zaś jego i włosy były lśniące jak śnieżnobiała wełna, a oczy jego jak
płomień ognisty, a nogi jego podobne do mosiądzu w piecu rozżarzonego, głos
zaś jego jakby szum wielu wód

Obj. 1:12-16.


A On obiecał, że wróci ponownie, aby panować na Syjonem na zawsze.
Gdy ten dzień nastąpi, on zaprowadzi wieczny „pokój na ziemi”. Posłuchaj
tego, co prorok Izajasz napisał o tych ostatnich dniach.


I stanie się w dniach ostatecznych, że góra ze świątynią Pana będzie
stać mocno jako najwyższa z gór i będzie wyniesiona ponad pagórki,
a tłumnie będą do niej zdążać wszystkie narody. I pójdzie wiele ludów,
mówiąc: Pójdźmy w pielgrzymce na górę Pana, do świątyni
Boga Jakuba, i będzie nas uczył dróg swoich, abyśmy mogli chodzić
jego ścieżkami, gdyż z Syjonu wyjdzie zakon, a słowo Pana z Jeruzalemu Wtedy
rozsądzać będzie narody i rozstrzygać sprawy wielu ludów. I przekują
swoje miecze na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy. Żaden naród
nie podniesie miecza przeciwko drugiemu narodowi i nie będą się już uczyć
sztuki wojennej
(Iz. 2:2-4 )


Oto w jaki sposób Bóg pokazał drugie przyjście Jezusa Janowi:


I widziałem nowe niebo i nową ziemię; albowiem pierwsze niebo i pierwsza
ziemia przeminęły, i morza już nie ma.

I widziałem miasto święte, nowe Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga, przygotowane
jak przyozdobiona oblubienica dla męża swego. I usłyszałem donośny głos z
tronu mówiący: Oto przybytek Boga między ludźmi! I będzie mieszkał
z nimi, a oni będą ludem jego, a sam Bóg będzie z nimi. I otrze wszelką
łzę z oczu ich, i śmierci już nie będzie; ani smutku, ani krzyku, ani mozołu
już nie będzie; albowiem pierwsze rzeczy przeminęły. I rzekł Ten, który
siedział na tronie: Oto wszystko nowym czynię. I mówi: Napisz to,
gdyż słowa te są pewne i prawdziwe.

(Obj. 21:1-5 NIV)


Nie wiem jak ty, ale ja nie mogę się doczekać. Prorok Joel powiedział, że
ten dzień zbliża się. Nie wiem, kiedy Jezus powróci, lecz wiem, że
będzie to szybciej niż było to wczoraj. Niemniej do tej pory będziemy nadal
obchodzić Boże Narodzenie, aż Pan przyjdzie i zabierze nas do domu, gdzie
będziemy obchodzić najwspanialsze Boże Narodzenie jaki można sobie w ogóle
wyobrazić. A dobra nowina jest taka… że Bóg już jest wystrojony
na to przyjęcie.

Pomódlmy
się: Drogi Panie, dziękuję Ci za obietnice
nieba. Jakże wspaniałym świętem będzie zobaczyć Jezusa twarzą w twarz. Aż
do tej chwili będę obchodzić Boże Narodzenie w w moim sercu każdego dnia,
dziękując Tobie za dar Twojego Syna. W imieniu Jezusa. Amen.

A teraz Twoja
kolej.


Czego najbardziej się spodziewasz w niebie? Przejrzyj Księgę Objawienia i
sprawdź w jaki sposób Jan opisał to, co zobaczył w swojej wizji nieba.
Przeczytaj 6 rozdział Księgi Izajasza i zauważ co aniołowie śpiewają przed
Bożym tronem. Czy możesz wyobrazić sobie siebie, jak przyłączasz się do niebiańskiego
chóru?



Girlfriends in God


P.O. Box 725


Matthews, NC 28106


info@girlfriendsingod.com


www.girlfriendsingod.com

aracer

FtF_18.12.07 Radość dawania#Friend to Friend

#

logo


18 grudnia 2007


Radość dawania


Mary Southerland

 

Prawda na dziś.

2 Kor. 9:7
Każdy powinien dawać tak, jak sobie postanowił w sercu, nie z żalem albo
z przymusu; gdyż ochotnego dawcę Bóg miłuje

Przyjaciółka
przyjaciółce

Jeden z moich ulubionych
autorów, Richard Foster, napisał: „Dawanie z radosnego i hojnego serca
jest sposobem na wykorzenienie starego, twardego skąpca z nas. Nawet biedny
musi wiedzieć, że może dawać. Sam prosty fakt pozwolenia na to, aby pieniądze
wypływały, czy jakikolwiek inny skarb, robi coś w nas. Niszczy demona chciwości”.
Bóg uwielbia patrzyć jak dajemy, nie mając żadnej innej przyczyny,
jak tylko radość dawania.

Jest taka prawdziwa historia
o milionerze, który mieszkał w Nowym Yorku przez całe życie. Urodzony
i wychowany w getcie, ciężko pracował i wiele osiągnął. Każdy kto znał tego
mężczyznę, mógł zaświadczyć, że był on hojny , aż do przesady, mógłby
ktoś powiedzieć. Pewnego roku, ten mężczyzna zaniepokojony został przez egoistyczne
i chciwe postawy, jakie wydawało się przeważnie obserwować w okresie świątecznym
Bożego Narodzenia i niemal wszędzie wokół niego. Nikogo nie potępiając,
milioner zdecydował, że skoro zostało mu dane tak wiele to do niego należy
zrobić coś ze swojej strony, aby pokonać chciwość i wpadł na niezwykły pomysł.
Wyszedł na ulice Nowego Yorku w przebraniu z wypchaną 100 dolarówkami
kieszenią. Gdy dostrzegł kogoś w potrzebie, wyciągał banknoty, wciskał je
temu komuś do reki ze słowami: „Wesołych Świąt” i szedł dalej swoja drogą.
„To była najwspanialsza część mojego świątecznego czasu” przyznał i robił
to od tej pory co roku.

Bóg bardziej jest
zainteresowany naszymi motywacjami w dawaniu niż samym darem. Jeśli motywacja
jest splamiona chciwością, dar po prostu nie liczy się. Wspaniałym sposobem
strzeżenia się przed chciwością jest wybieranie radości nad chciwością. Dawanie
z radością jest Królewskim dawaniem! Zanim dasz, zapytaj sama siebie:
„Co z tego będzie dla mnie?” Jeśli odpowiedzią jest „nic” to ruszaj i daj
tan dar.

….

Chciwość nigdy nie jest
zadowolona i nigdy nie zaznaje spokoju. Zawsze jest coś więcej, co można
zdobyć lub ktoś, kogo można prześcignąć. Weźmy na przykład owcę. Owca jest
na tyle tępa przy jedzeniu, że je tyle, że potem choruje. Ona po prostu nie
wie, kiedy przestać. Serce, które jest napełniony chciwością zachowuje
się w podobny sposób. Obawiam się, że motywacje naszego serca są zbyt
często egoistyczne, gdy chodzi o dawanie. Tutaj jest stawką nasza pycha,
dajemy więc, aby zrobić wrażenie na innych. Być może, dajemy ze strachu lub
poczucia winy, mając nadzieję na to, że kupimy Boże przebaczenie naszych grzechów.
Ludzie obserwują, dajemy więc, aby zyskać ich aprobatę. Rozwiązanie? Dawanie!
Dawanie jest wspaniałym czynnikiem rozpraszającym chciwość, gdy dajemy nie
mając żadnego innego powodu, jak tylko radość dawania.

 

Przypowieści
11: 24-25


Jeden daje hojnie, lecz jeszcze więcej zyskuje, inny nadmiernie skąpi i staje
się tylko uboższy.
Kto jest dobroczynny, będzie wzbogacony, a kto innych pokrzepia, sam będzie
pokrzepiony.

Czytałam kiedyś artykuł
opisujące trzy typy dawców. Pierwszy rodzaj dawców jest jak
„krzemień”. Aby cokolwiek od krzemienia otrzymać musisz go uderzyć, a nawet
wtedy dostajesz tylko łupki i iskry. Drugi rodzaj dawcy to „gąbka”. Musisz
ją ścisnąć i im więcej wywrzesz nacisku tym, więcej otrzymujesz. Trzeci rodzaj
to „plaster miodu”. On po prostu ocieka. Jakiego rodzaju dawcą jesteś? Przeżyj
radość Bożego Narodzenia, doświadczając radości dawania. Wesołych Świąt!

Pomódlmy
się

Ojcze, dziękuję Ci za wszystko,
co mi dałeś. Pomóż mi być takim dawcą, który kieruje ludzi
ku Tobie. W tym roku decyduję się brew mojej pysze i wszelkim złym motywacjom
dawać bożonarodzeniowe dary. Decyduję się skupić swój wzrok na Tobie,
a moje spojrzenie na słowie. Kocham Cię! W Imieniu Jezusa, Amen.

 A teraz twoja
kolej

Żyjemy tym, co uda nam
się wyrwać z tego życia, lecz dajemy życie tym, co i w jaki sposób
dajemy. Beecher napisał: „Żaden człowiek nie może określić tego jak jest
bogaty, zaglądając do swoich ksiąg finansowych. To serce czyni człowieka
bogatym. Jest bogaty lub biedny według tego czym jest, a nie według tego,
co ma”. Jak te słowa odnoszą się do ciebie w to Boże Narodzenie?
Zrób spis swoich „gratów”. Zrób rzeczywistą listę, po
czym oddziel czas modlitwy i samotności, kiedy każdą z tych rzeczy oddasz
Bogu.

Zastanów się na
anonimowym darem i wybierz jednego z członków rodziny do pomocy.

Słowo od dziewczyn.

Łatwo jest
popaść w świąteczną grę „mój dar jest lepszy od twojego”. Nie w tym
roku! Postanowiłyśmy zachować prawdziwego ducha Bożego Narodzenia –
dawanie. Chciałybyśmy usłyszeć coś od ciebie – dar, który zaplanowałaś
dać komuś szczególnemu czy o rodzinnej tradycji. Zastanów się
nad tym, aby dać coś, co faktycznie ma znaczenie. . .książkę, płytę CD, które
będą dawać przez cały rok.


Girlfriends in God


P.O. Box 725


Matthews, NC 28106


info@girlfriendsingod.com


www.girlfriendsingod.com

раскрутка

FtF_17.12.07 Kim są w końcu ci mędrcy?#Friend to Friend

#

logo


17 grudnia 2007


Kim są w końcu ci mędrcy?


Sharon Jaynes

 


Prawda na dziś.


Mat. 2:1-2.
Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejemie
Judzkim za króla Heroda, oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy
i pytali: Gdzie jest ten nowo narodzony król żydowski? Widzieliśmy
bowiem gwiazdę jego na Wschodzie i przyszliśmy oddać mu pokłon.


Przyjaciółka przyjaciółce


   Przez lata trwa zamieszanie w sprawie  „Trzech mędrców
ze Wschodu”. Kim oni byli? Mądrymi mężami? Magami? Królami? W jakim
wieku był Jezus, gdy przybyli? Czy dotarli w noc Bożego Narodzenia? Czy też
Jezus był już maluchem? Szorstki i awanturniczy Herdmans w  książce

The Greatest Christmas Pageant Ever (Największy
Bożonarodzeniowe Widowisko)
,

myślał, że szynka byłaby o wiele bardziej praktycznym darem niż złoto,
kadzidło i mirra.
Najprawdopodobniej nie pojawili się w stajence z adwentem narodzin Chrystusa.
Mat 2:11 mówi, że I wszedłszy do domu, ujrzeli
dziecię z Marią,
co wskazuje na to, że Maria i Józef przeprowadzili
się ze stajni do domu. Nie jesteśmy pewnie w jakim wieku mógł być Jezus,
gdy pojawili się, niektóre źródła podają, że miał 2 lata.


   Widocznie Bóg nie uważał, aby te szczegóły były
ważne, lecz podał szczegóły jeśli chodzi o dary, które ci mędrcy
przynieśli dla Jezusa: złoto, kadzidło i mirrę. Złoto symbolizuje bogactwo
króla – Jezus jest Królem Królów. Kadzidło
było używane przez kapłanów w świątyni – Jezus jest naszym arcykapłanem,
który stanął przed Ojcem Niebieskimi i wstawia się za nami. Mirra to
perfum używany w czasie pogrzebowych uroczystości, wskazujący na śmierć Jezusa
na krzyżu – święta ofiara za nasze grzechy.


Pomódlmy się


   Drogi Ojcze Niebieski, dziękuję ci za posłanie Twojego Syna
– Króla Królów, Pana Panów i jedynej ofiary
za moje grzechy. Dziękuję ci za to, że stał się ciałem i zamieszkał wśród
nas, za to, że pozostawił Swój tron i chodził między nami, że zawisł
na drzewie, aby umrzeć za nas. Dziękujemy Ci, oddajemy chwałę. W Imieniu Jezusa.
Amen
.


A teraz twoja kolej


Czy wiesz, że Jezus jest twoim królem? Jeśli tak, co to dla ciebie
oznacza?


Czy wiesz, że Jezus jest twoim Arcykapłanem? Jeśli tak, co to dla ciebie
oznacza?


Czy wiesz, że Jezus jest tym, który oddał swoje życie jako ofiarę
za twoje grzechy? Jeśli ta, co to dla ciebie oznacza?


A teraz spójrz na te trzy odpowiedzi. Właśnie napisałaś piękny opis
tego, kim Jezus jest, dlaczego przyszedł i dlaczego mędrcy przynieśli swoje
dary.


Girlfriends in God


P.O. Box 725


Matthews, NC 28106


info@girlfriendsingod.com


www.girlfriendsingod.com

создание продвижение раскрутка

FtF_14.12.07 Dieta na samej wodzie#Friend to Friend

#

logo


14 grudnia 2007


„Dieta na samej wodzie!”


Gwen Smith


Angela L. Craig

 Prawda na dziś
Jn. 4:10:

Odpowiadając
jej Jezus, rzekł do niej: Gdybyś znała dar Boży i tego, który mówi
do ciebie: Daj mi pić, wtedy sama prosiłabyś go, i dałby ci wody żywej.

Przyjaciółka
przyjaciółce

Wystawy udekorowane św. Mikołajem i
bałwankiem, kolorowe światełka dookoła, no i gdzieś tam ta ciocia Ania produkująca
kilogramy ciast i słodyczy właśnie dla ciebie! Jeśli jesteś podobna do mnie,
to te wszystkie świąteczne rozkosze mogą wywołać lekką panikę nabycia dodatkowych
50 kg po zjedzeniu tych wszystkich pyszności, które pojawią się na
twojej drodze. (W porządku, może przesadziłam z tym 50 kilogramami.) Określiłam
te wewnętrzne rozmowy jako: „Świąteczne Negocjacje Spożywcze” lub w skrócie
SNS. Dla mnie SNS wyglądają mniej więcej tak: „Jak zrezygnuję ze śniadania,
to mogę zjeść makowca”, lub: „Jak popracuję dodatkową godzinę dzisiaj, to
mogę zjeść deser na jutrzejszym przyjęciu”, bądź „Zapomnij o diecie w listopadzie
i grudniu i jedz cukierki, aż do przesytu”. Brzmi znajomo? Nie jesteś sama!

Niestety, wygląd ciała to jest coś,
co nęka wszystkie kobiety, bez względu na kształt i rozmiar. W badaniu przeprowadzonym
przez brytyjski magazyn Grazia wśród 5000 kobiet okazało się,
że 100% z nich jest niezadowolonych z co najmniej jednej lub więcej części
swego ciała. „Dobrą wiadomością” (jak ujął to magazyn) jest to, że 54% kobiet
jest zadowolonych ze swoich . .. kostek! Pomyślałam sobie:”No, chyba kpią
ze mnie?? Zadowolone z kostek? Kto patrzy na swoje kostki?” To smutne, ale
świat, w którym żyjemy daje nam wypaczony obraz tego, do kogo powinnyśmy
być podobne.

Tak więc, drogie panie,
jak zamierzamy zająć się tym problemem? Wierzę, że jest jedno rozwiazanie:
nazywa się ono „Dieta wyłącznie na wodzie”.
Myślicie, że żartuje, lecz tak nie jest. Jeremiasz 2:13 nazywa Boga „
fontanną żywej wody
„. Jeremiasz używa tego zwrotu jako metafory
do opisania Boga, jako źródła naszego życia. Widzisz, Bóg chce
być tym, który nas zaopatruje, odnawia i jest naszą radością w czasie
tego świątecznego okresu. On chce, abyśmy pamiętały na Czyj obraz zostałyśmy
stworzone, a nie jest to z pewnością obraz z okładki magazynu, moja droga.

Zawrzyjmy pewien pakt.
Na czas tych świąt zgódźmy się na to, żę wyrzucamy wszelkie skale,
przestajemy martwić się o doskonałość świątecznych strojów i tym,
jak wiele zejść przy stole. Stańmy się kobietami, które są na „Diecie
wyłcznie z Wody”, które spędzają ten czas urzeczone darem Jezusa Chrystusa
i przez to wszystko, co Bóg chce zrobić w naszym życiu jako nasza
woda żywa!

Pomódlmy się.

Drogi Ojcze Niebieski.

Modlę się o to, Panie, aby w ten świąteczny
czas mogła skupić się na tym darze Jezusa. Przyjmuję twoją miłość i dziękuję
ci za to, że uzupełniasz żywą wodę w pracowitym okresie. Dziękuję ci, Panie,
za to, że mówisz o tym, że jestem arcydziełem twoich rąk i za to,
że kochasz każdą część mnie. W Imieniu Jezusa. Amen.

A teraz
twoja kolej.
 

Wersety do przemyśleń na czas
wakacji.

(Wydrukuj i przyklej na lusterku
w łazience, na desce samochodu czy do… małego dziecka.

J
)

 Jan 4:10


Odpowiadając jej Jezus, rzekł do niej: Gdybyś znała dar Boży i tego, który
mówi do ciebie: Daj mi pić, wtedy sama prosiłabyś go, i dałby ci wody
żywej.

Jan 4:13-14


Odpowiedział jej Jezus, mówiąc: Każdy, kto pije tę wodę, znowu pragnąć
będzie; Ale kto napije się wody, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął
na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem
wody wytryskującej ku żywotowi wiecznemu.

Psalm 139:14 (NIV)


Wysławiam cię za to, że cudownie mnie stworzyłeś. Cudowne są dzieła twoje,
i wiem o tym dokładnie.


Girlfriends in God


P.O. Box 725


Matthews, NC 28106


info@girlfriendsingod.com


www.girlfriendsingod.com

поисковое продвижение сайта интернет магазина

FTF_13.12.07 Uwielbiajmy Go!#Friend to Friend

#

logo


13 grudnia 2007


„Uwielbiajmy Go!”


Gwen Smith

  Prawda na dzi


I wszedłszy do domu, ujrzeli dziecię z Marią, matką jego, i upadłszy, oddali
mu pokłon, potem otworzywszy swoje skarby, złożyli mu w darze złoto, kadzidło
i mirrę. (Mat. 2:11 NIV).

 

Przyjaciółka
dla przyjaciółki


O przyjdźcie wszyscy wierni,

  Przyjdźcie
wszyscy! Przyjdźcie grzesznicy! Przyjdźcie święci!
  Przyjdźcie, wy zmęczeni, głodni, samotni, zrezygnowani!

 
Czy nie wiesz? Czy nie słyszałeś? Bogiem wiecznym jest Pan, Stwórcą
krańców ziemi. On się nie męczy i nie ustaje, niezgłębiona jest jego
mądrość. Zmęczonemu daje siłę, a bezsilnemu moc w obfitości. Młodzieńcy ustają
i mdleją, a pacholęta potykają się i upadają, lecz ci, którzy ufają
Panu, nabierają siły, wzbijają się w górę na skrzydłach jak orły,
biegną, a nie mdleją, idą, a nie ustają.(Iz. 40:28-31).

 

Radośnie
i z triumfująco;

Przyjdźcie
z radością! Przyjdźcie świętując!

Czcimy Tego,
który jest potężny i wielki! !


Radujcie się w Panu zawsze. Powtarzam radujcie się
! (Flp. 4:4).

 


Przyjdźcie, o przyjdźcie do Betlejem!

 

Przyjdźcie
matki! Przyjdźcie biznesmenki! Przyjdźcie przyjaciółki, żony, siostry
i córki!

Skłońmy się
nisko i czcijmy Go. Czcijmy Syna, Ducha Świętego i Ojca!

 

Dlatego
też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest
ponad wszelkie imię, Aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie
i na ziemi, i pod ziemią I aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus
jest Panem, ku chwale Boga Ojca.
(Flp. 2:9-11).

 


Przyjdźcie i zobaczcie Go – narodzony Król!

 

Ujrzyjcie
Jego majestat! Ujrzyjcie niezrównanego Króla!

Ujrzyjcie
Tego, który jest święty, Ujrzyjcie Syna, który zbawia!

On jest Jedynym,
który zasługuje na chwałę.

On jest Panem
nocy i dnia.

On jest Bogiem,
który rządzi na wysokości.

On jest świętym
Adonai.

 

Nazajutrz
ujrzał Jezusa, idącego do niego, i rzekł: Oto Baranek Boży, który gładzi
grzech świata.
(Jn. 1:29).

 


O, chodźcie, uwielbiajmy Go

O, chodźcie,
czcijmy Go


O, chodźcie, uwielbiajmy Go – Chrystusa Pana!


Módlmy się:


Panie Jezu, gdy zatrzymuję się, aby czcić Ciebie, słowa nie mogą wyrazić wdzięczności
mego serca! Dziękuję Ci za to, że włożyłeś szatę pokory, aby wyratować mnie
z moich grzechów. Ty jesteś święty i sprawiedliwy, i wart mojej chwały.
Klękam dziś przed Tobą w pokornej adoracji. Kocham Cię, Jezu, Amen.


A teraz twoja kolej


Śpiewajcie Królowi! Zatrzymajcie się, aby śpiewać pieśń chwały (czy
to głośni, czy w duszy) temu, który na to zasługuje, Panu i złącz się
z Nim w duchu i prawdzie. Ja zacznę: „O, przyjdźcie wszyscy wierni…. „


Zrób sobie listę 12 powodów dla których Jezus jest wart
twojej adoracji.


Posłuchaj tej pieśni, Święty Adonai (

włącz głośniki i KLIKNIJ TUTAJ

). Niech to będzie część naszego wspólnego czasu razem. Uwielbiaj Go!


Więcej od Przyjaciółek


Zostaliśmy stworzeni do chwały. Odpowiedz na chwałę Bożą. Tak, czasami życiowe
zmiany i wybory uniemożliwiają nam bycie w Jego obecności i Jego pokoju.
Być może, gdy to czytasz, czujesz się niezdolna lub niegodna Go. Zwróć
się do Niego teraz, przyjaciółko. Jego miłość jest bezwarunkowa a
Jego miłosierdzie nie ma końca. On cię kocha. On czeka.


Pieśń uwielbienia Gwen “Holy Adonai” znajduje się na jej płycie

BECAUSE

.


Girlfriends in God


P.O. Box 725


Matthews, NC 28106


info@girlfriendsingod.com


www.girlfriendsingod.com

услуги поисковых систем

FtF_12.12.07 Czas na radość#Friend to Friend

#


logo

12 grudnia
2007
Mam nadzieję, że zatańczysz

Mary Southerland


Prawda
na dziś

Jan
10:10 Ja przyszedłem, aby miały życie i miały je w obfitości.

Przyjaciółka
do przyjaciółki

Jezus
żył i umarł, abyśmy mogli przeżywać obfite życie! „Obfite” znaczy dosłownie:
„wychodzące poza, pełne lub tryskające energią”. Innymi słowy: życie powinno
być nasycone – nie punktowo – radością. A jednak, odkładamy radość

Same
siebie przekonujemy, że życie będzie lepsze jeśli wyjdziemy za mąż, będziemy
miały dziecko, a potem następne. Następnie jesteśmy sfrustrowane tym, że te
dzieci nie są już większe i bardziej będziemy zadowolone, gdy już będą. Potem,
jesteśmy sfrustrowane, ponieważ mamy nastolatki, którymi trzeba się
zajmować. Z pewnością będziemy bardziej szczęśliwe, gdy już zejdą ze sceny.

Mówimy
sobie, że nasze życie będzie wspaniałe, gdy zaczniemy wspólnie działać
z mężem, gdy kupimy lepszy samochód, gdy uda nam się zdobyć tą promocję,
gdy będziemy w stanie wyjechać na nasze wymarzone wakacje lub gdy będziemy
na rencie.

Prawda
jest taka, że nie istnieje lepszy czas na to, aby być szczęśliwym niż właśnie
teraz. Jeśli teraz to kiedy? Twoje życie zawsze będzie wypełnione czasami
wyzwań, ciemności i doświadczeń. Zrozum i przyjmij ten fakt, że żyjemy w
zniszczonym świecie lecz przyjmij i ten fakt, że ponieważ Bóg żyje
możemy zdecydować, że będziemy szczęśliwe mimo wszystko. Ceń sobie każdą chwilę,
którą dysponujesz i pamiętaj czas na nikogo nie czeka.


Przestań
czekać…


aż samochód czy dom zostanie spłacony,


aż dostaniesz nowe auto lub dom,


aż twoje dzieci opuszczą dom,


aż wrócisz ze szkoły,


aż skończysz szkołę,


aż stracisz 5 kg,


aż przytyjesz 5 kg,


aż wyjdziesz za mąż,


aż będziesz miała dzieci,


aż będziesz na emeryturze.,


aż do lata,


aż do wiosny,


aż do zimy,


aż do końca roku,


aż umrzesz.


Ktoś
powiedział: Nie istnieje lepszy czas na to, aby być szczęśliwym niż teraz.
Szczęście jest podróżą, a nie przeznaczeniem. Pracuj tak, jakbyś nie
potrzebował pieniędzy, kochaj tak, jakbyś nigdy nie został zraniony, tańcz
tak, jakby nikt nie
patrzy.


Pomódlmy
się

Ojcze,
dziękuję ci za twoje życie – tuta i w wieczności. Dziękuję Ci za piękno
każdej chwili, za prostotę porządku i za małe cuda, które zdarzają
się każdego dnia. Pomóż mi być radosną kobietą. Pomóż mi być
naczyniem, które będziesz mógł kochać innych i być przewodnikiem,
aby zobaczyli Ciebie, jako ich jedyną nadzieję, ich jedyne źródło
prawdziwej radości. W Imieniu Jezusa.
Amen.


A
teraz twoja kolej

Jakie
dziedziny twojego życia stoją w miejscu, ponieważ czekasz, aż „to” się wydarzy?

Jakie
marzenia odrzucasz, ponieważ boisz się, że nigdy się nie zrealizują?

Czy postrzegasz
Boga jako jedyne twoje źródło radości?

Zidentyfikuj
i usuń działających w twoim życiu „złodziei radości”.

Co musisz
zrobić, aby stać się radosną kobietą?


Więcej od Przyjaciółek

Sharon,
Gwen i ja sama zachęcamy cię i tańczymy razem z tobą! Tego ranka w czasie
nabożeństwa spoglądałam na piękną trzy letnią dziewczynkę tańczącą w ławce,
gdy zespół uwielbienia prowadził nas w chwale. Pomyślałam… czyż nie
było by cudownie być tak wolną w uwielbianiu Boga i tańczyć przed nim? Tak,
tańczmy, przyjaciółko.


www.girlfriendsingod.com

aracer.mobi