Stan_10.08_Twoja przemiana trwa

Stan Tyra

10 sierpnia 2018

Mnóstwo rzeczy utrzymuje w zadowoleniu nasze małe ego i blokuje obszerniejsze patrzenie i wzrost. Zazwyczaj idziemy przez życie duchowe jak lunatycy i nawet po chwilach przebudzenia, szybko wracamy do snu. W Liście do Rzymian (13:11), (Mt 25:13), (Łu 12:37) jesteśmy wzywani do „obudzenia się z drzemki”. Nie istnieje żadna droga „do” Boga, ponieważ wskazywałoby to na jakieś oddzielenie i odległość z Jego strony, co jest wielką iluzją. Możesz tylko obudzić się do tego, co dotyczy twojej osobowości wszczepionej w Chrystusa a co już jest wiecznie prawdziwe. Narodzić się na nowo to wstąpić, bądź obudzić się z nieświadomości. Każdego dnia budzimy się ze zwykłego snu z perspektywą na „nowy dzień”. Tradycyjnie mówiliśmy o zbawieniu jako o nawróceniu, lecz w ten sposób ogranicza się je tylko do zmiany przekonań (wierzeń). Przebudzenie Pawła, czy nawrócenie, nie było zmianą wierzeń, lecz radykalną zmianą widzenia. Choć przebudzenie może przejawić się we wszystkich zmysłach, jak to było w przypadku Ewy, która zobaczyła i spróbowała. W religii chodzi o czytanie nalepek na butelkach z winem, bez otwierania i spróbowania go. Doświadczenie zastąpiliśmy czytaniem etykietek.
Krótkie, sekundowe przebudzenie jest małym przebudzeniem, lecz każde jedno, bez względu na to jak pozornie nieistotne, jest drzwiami do większego przebudzenia. Grzech jest czymś, co redukuje chwilę widzenia do chwili ziewania w czasie trwającej drzemki, czy stanu nieświadomości. Gdy zwracamy uwagę na te chwile i zastanawiamy się nad nimi dajemy możliwość energii tego zdarzenia przebudzić nas. Zamiast witać je z radością i zastanawiać się nad nimi, usprawiedliwiamy, ignorujemy, minimalizujemy bądź argumentujemy często korzystając z kilku wersów tak, aby całkowicie zdyskredytować i uniknąć chwili kontaktu. Taka standardowa reakcja zatwardza nasze serca jeszcze bardziej i prowadzi do jeszcze większej łatwości w ignorowaniu tych chwil, bez względu na to, jak często i jak duże się pojawią. Nasze domyślne reakcje zawsze są gotowe do tego, aby zdyskredytować każdy głos duszy.

Zanim jakakolwiek rzeczywista przemiana będzie mogła mieć miejsce, musimy „poluzować nasze umysły” i wydostać się z głowy. Jeśli więc ktoś powie ci, że straciłeś swój ześwirowany rozum, podziękuj mu i uśmiechnij – twoja przemiana trwa.

| Stan 11.08.18

 

[Głosów: 4   Average: 4.5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.