Category Archives: Tyra Stan

Ciesz się dniem

Stan Tyra
Bardzo wielu zmaga się z tym, aby żyć przebudzonym życiem dlatego, że nie są w stanie pozbyć się oczekiwania na wynik. Pomyślcie tylko, jak wspaniałe byłoby życie, gdybyśmy żyli z dnia na dzień, nie oczekując na rezultat.
Po prostu ciesząc się każdym dniem, takim jaki jest.
Mówię tak, ponieważ większość ludzi jest sfrustrowana życiem, dlatego że nie okazuje się takie, jakiego chcieli, bądź, są tak przyszłościowo nastawieni na cel, że nie są w stanie cieszyć się dzisiejszym życiem. Ach! Życie na „wyspie kiedyś-gdzieś”. Czy to emerytura, czy jakaś niebiańska utopia, cokolwiek koncentruje cię na jakimś
przyszłościowym miejscu czy osiągnięciu, po prostu ograbia cię z tego, co teraz.

Wierzę, że życie jest darem, a nie spełnieniem. Jezus powiedział, że przyszedł, abyśmy mieli życie i to życie obfite. Nie powiedział, że niebo, że doskonałe moralne standardy, nie mówił o mnóstwie rzeczy! Powiedział o życiu! Mówił o tym, jak lilie i wróble cieszą się życiem, nie martwiąc się i nie napełniając niepokojem.
Lilie nie budzą się codziennie z myślą: „Jak mogę być dziś lepszą lilią? Ciekawe, jak wielu ludzi się dziś mną zachwyci?”
Jeśli twoje życie ma na celu uszczęśliwienie kogoś innego, zostaniesz przykryty ich poziomem oczekiwania. A co, jeśli o wiele bardziej Bóg chce wyrazić Siebie przez ciebie? Jeśli naprawdę chcesz mieć wpływ, musisz przejść ponad poziom oczekiwań zarówno własnych jak i innych, i być w porządku wobec tego cichego, głosu, który prowadzi cię do
miejsca efektywności.

Łaska i pustka


Stan Tyra
Łaska doprowadzi cię to pustki, którą tylko łaska może wypełnić.
Pytaniem jest tylko, czy potrafimy trwać w tej próżni na tle długo, aby nastąpiło spotkanie, czy też nasz cielesny umysł wyprodukuje w pośpiechu odpowiedź? Niedojrzałość chętnie wytworzy każdą odpowiedź, która usuwa wszelki strach i niepokój, i sprawia, że czuję, że kontroluję, zamiast zapytać mój strach: „Czego próbujesz mnie nauczyć o mnie?”
Musimy nauczyć się wyrzekać, a z pewnością będzie to odczuwane jako ofiara, tej płytkiej satysfakcji, którą daje nam znajdowanie rozwiązań.
Nie twierdzę, że rozwiązywanie problemów jest złe, lecz dokładnie to, że dopóki nie nauczyłem się osobiście się lekcji strachu i niepokoju, często byłem kierowany osądzaniem i oskarżaniem. To przepełniony agendami kalkulujący umysł nie jest w stanie patrzeć oczyma Bożymi.
Dopóki nie nauczymy się czekać i uczyć, będziemy wykazywać, że jesteśmy maniakami kontroli organizując i popychając ludźmi i okolicznościami tak, aby pasowały do naszych cielesnych zamiarów.

Stan 13/18.03.2021

Stan Tyra
13 marca
Największym wyzwaniem dla każdego, kto wyszedł z kręgu tradycyjnej religijnej akceptacji jest nagła izolacja i samotność, które to niesie. Fundamentalista, w ramach kontrolowania i żądania lojalności, chce, abyś czuł, że jesteś omijany. Akceptacja twojej osoby przeważnie wiąże się ze spełnianiem przez ciebie ich oczekiwań. Grupowe myślenie zawsze jest związane z akceptacją przez grupę. Tak było z Jezusem – wszyscy musimy podróżować tą drogą poczucia „odrzucenia”.
Az stanie się tak bardzo cenionym przyjacielem. Jedną z wielkich niespodzianek niedualistycznej świadomości jest to, że musisz podążać przez samotność, a lekarstwem na nią jest rzeczywiście pustelnia! Kto mógłby sobie to wyobrazić?
Introwertyzm jest koniecznym krokiem do pełnego uzdrowienia, jako że większość naszego życia spędziliśmy zajmując się głównie tym, co na zewnątrz, i motywowani potwierdzeniem ludzi wokół nas – czyli im więcej tym weselej. Introwertyzm, samotność i milczenie pozwalają nam rozpakować wszystko, co życie nam dało i zabrało, a co z definicji jest kontemplacją. Przez tak długi czas byliśmy nadmiernie stymulowani, że potrzebne jest nam milczenie, aby mówiło do nas o tym, czego nigdy wcześniej nie zauważyliśmy. To jest ten „cichy, łagodny głos” w wewnętrznym duchu.
Milczenie jest jedynym językiem na tyle obszernym, że może objąć całe życie i uratować nas przed gniewnymi, dualistycznymi, spornymi i osądzającymi słowami. Wielka mądrość jest echem wielkiego milczenia, tak że „nawet głupiec uchodzi za mędrca, gdy milczy” (Przyp 17:28).

Continue reading

Stan 8/12.03.2021

8 marca
Jedno czego Jezus nauczał i na co wskazywał najczęściej to „Królestwo Niebios”. „Królestwo niebios jest podobne do”, „Królestwo Niebios jest jak…”, „Królestwo Niebios przybliżyło się…”, „Królestwo Niebios jest w was” itd..itd. Jest to fundament wszystkiego, czego Jezus chce nas nauczyć. Tak więc, co to jest?

Ewangeliczni chrześcijanie są przekonani, że jest to miejsce, do którego się udasz, gdy umrzesz, JEŚLI byłeś dobry, przeszedłeś wzdłuż nawy, pomodliłeś się modlitwą grzesznika i uwierzyłeś, że Jezus przyszedł i umarł, aby spłacić Ojca i powstrzymać Go przed zabiciem ciebie i wiecznym torturowaniem. (Skąd w ogóle to wzięliśmy, aby wierzyć, że Bóg taki jest?)
Problemem jest to, że sam Jezus zaprzecza temu, mówiąc: „Królestwo Niebios jest w was”. Jest tutaj i teraz. Nie później, nie „wyżej” (lżejsze), nie umierasz, aby tam się dostać, lecz budzisz się ku niemu.
Inni sądzą, że Królestwo Niebios jest tutaj bardziej jako jakaś utopia, gdzie wszystko jest pokojowe, coś jak wyspa z oazą. Niemniej, kiedy uczniowie Jezusa chcieli Go uczynić Mesjaszem, bosko namaszczonym Królem Izraela, powiedział: „moje Królestwo nie jest z tego świata”. Zatem, ponownie, czym jest?

Królestwo Niebios jest metaforą stanu świadomości; nie jest miejscem do którego się idzie, lecz miejscem z którego się przychodzi. Jest to całkowicie nowy sposób patrzenia na ten świat. Jest to całkowicie nowy sposób patrzenia na ten świat. Przemieniona świadomość, która zamienia wszystko w coś innego niż  wcześniej dostrzegaliśmy. W taki sposób Jezus opisuje to, co my nazywamy „niedualistyczną świadomością”. Cechą charakterystyczną jest to, że nie widzi przepaści czy oddzielenia między Bogiem a ludźmi, między ludźmi a stworzeniem, ani między Bogiem, a czymkolwiek. Bóg jest „wszystkim we wszystkim”. Ja jestem w Bogu, Bóg we mnie, Bóg jest w tobie, ty jesteś w Bogu, my jesteśmy w sobie nawzajem.

Najpiękniejszym symbolem tego jest krzew winny i winorośle z 15 rozdziału Ewangelii Jana. Krzew winny daje życie, lecz bez winorośli nie ma widocznej rzeczywistości tego życia. Tylko winorośle ujawniają rzeczywistość wina. Istnieją w boskiej wzajemności, każda należy do innych i zależy od innych, aby pokazać swoją naturę.

Continue reading

Stan_02/07.03.2021

Stan Tyra
2 marca
Nie jesteś bystry, mądry, łebski, rezolutny, rozeznający, proroczy czy zmyślny, jeśli potrafisz rozeznawać to, co jest złego u kogoś innego. KAŻDY to potrafi. Wszyscy, każdy, kto nie ma wiary jest w stanie poczuć smród śmierci i odroczonej nadziei. Niemniej, boska mądrość widzi wskroś i poza to wszystko, wiedząc, że smród Łazarza jest spostrzeżeniem, a nie rzeczywistością. Mądrość wzywa to, co jest w grobie i związane, ponieważ wie, że nie jest to martwe, tylko pogrążone we śnie.

Mądrość w pierwszej kolejności uznaje to, że moim największym problemem jestem ja sam, moje postrzeganie, iluzje, wewnętrzny gniew oraz uprzedzenia, które wszystkie stanowią belkę w moim oku. Pierwsze i najważniejsze miejsce zastosowania rozeznania musi zaczynać się ode mnie. Sąd zaczyna się od domu Bożego, mojego domu, mnie. Gdy już raz umrzesz dla siebie samego, widzisz wyraźnie i możesz powiedzieć również: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią”. Wtedy, i tylko wtedy, oskarżanie i oburzanie we własnej sprawiedliwości nie znajdą w tobie „wymiecionego i ozdobionego” miejsca na powrót.
Nigdy nie porównuj tego, co wiesz o sobie z tym, czego nie wiesz o innych. Jest to najlepszy przykład duchowej ślepoty.

6 marca
Czy, jeśli twoja „wiara” może zostać zagrożona przez kogoś innego, to rzeczywiście masz wiarę czy też tylko dobrze okopaną opinię/przekonanie?
Faktem jest, że jeśli potrafisz całkowicie wyjaśnić „swojego” Boga, to mówisz o czymś innym niż Bóg. Bóg jest zarówno tajemnicą, która wieje jak wiatr, albo bałwanem, na który możesz wskazać i powiedzieć: „To jest Bóg, tak myśli, tak się zachowuje i na to reaguje”.

Odkryłem, że im bardziej przebudzony się staję, cokolwiek to znaczy, tym mniej wiem o Bogu i wydaje się, że tym mniej wiem, że nie jestem w stanie w pełni zrozumieć czy wyjaśnić.
Zaczynam lepiej rozumieć na co wskazują „głębiny przyzywająca głębinę” i co może przypominać mi „głębokie westchnienia”.
Pewnego dnia uczniowie przyszli do Jezus i powiedzieli: „Nauczycielu! Widzieliśmy kogoś, kto nie chodzi za nami, jak wypędzał w twoim imieniu demony, i zabranialiśmy mu, bo nie chodził za nami”. Naprawdę? Widziałeś kogoś, kto czyni dobro, jest pomocny, uzdrawia i chciałeś go zatrzymać ponieważ nie chodził z waszym banerem ? Ponieważ nie wisi twój denominacyjny znak na przodzie budynku?
Dla nich świat jest podzielony w szczególny sposób. My. I wszyscy pozostali. Jezus odpowiada spokojnie: „zostawcie go. Jeśli nie jest przeciwko wam to jest za wami”.
Przez tysiące lat dzieliliśmy ten świat, znakując ludzi i tworząc prawa sprawiedliwości po to, abyśmy mogli sprzeczać się o nasze stanowiska i czuć świętymi w naszym pozbawionym miłości i wiary podejściu do Boga i ludzi.
Nieustannie jestem zaskakiwany tym, że tak wielu szczerych, religijnych ludzi, którzy są tak głęboko oddani pismom, potrafią cytować wersy w taki sposób, który faktycznie działa przeciw Bożemu celowi na tym świecie i zaprzecza życiu Jezusa na każdym kroku.

Continue reading

Stan 20-23.02.2021

Facebook

Stan Tyra
20 lutego
O ile rada i mądrość o właściwej porze są wspaniałym darem to jednak ludzie, którzy oddają się tobie sami bezwarunkowo i zapraszają cię do siebie, bez warunków, są tymi, którzy przemieniają. Być może są oni aniołami, z których obecności często nie zdajemy sobie sprawy.
Jeśli myślisz, że tracisz „przyjaciół”, ponieważ stajesz się duchowo „toksyczny” to dobrze!! Dowiadujesz się tego, kto potrzebował cię tylko z jakiegoś powodu. Nie znaczy to, że są złymi szarlatanami, ponieważ większość nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że cię wykorzystują, lecz jest to po prostu życie w stylu „coś za coś”, jedyne jakie znają, w którym wszyscy braliśmy udział.
Właśnie dlatego przebaczenie jest kluczem do duchowych spraw. Jeśli przebaczenie nie jest na czele i w centrum twojej uwagi, to nie możesz „znać” Boga. Wszystko, co boskie musi przejść przez ten filtr zanim stanie się boskie, wieczne, czy przemieniające.
Nie grzęźnij w tych wszystkich ostatnich brzęczących słowach i przebudzonych rozmowach (religijna przebudzeniowość), ponieważ nie wywołują one zmiany w tobie czy w ludziach wokół ciebie. Miłość i przebaczenie – tak wygląda okazane miłosierdzie – jest jedynym sprawdzianem zapachu – autentycznego podobieństwa do Chrystusa. Niestety, wielu zakłada, że już tym dysponują i gorliwie chcą iść do „głębszych rzeczy”, jakkolwiek nie ma nic głębszego.

Continue reading

Stan 21/23.02.2021

Stan Tyra
21 lutego
Przeciętny chrześcijanin rozumie Biblię w taki sposób, że „Jezus
umarł za nasze grzechy”, żeby zapłacić dług diabłu, albo Bogu Ojcu.
Często nazywa się to częścią teologii, która w najbardziej niefortunny
sposób osiągnął powodzenie. Ludzie płacili ogromną cenę, za to, co teolodzy nazywają „zastępczym zadośćuczynieniem”. Chodzi w tym o to, że
Bóg aby mógł kochać i zaakceptować swoje własne dzieci, potrzebował i
wymagał ofiary krwi Jezusa, aby spłacić ten dług.

Proszę, zatrzymajcie się nad tym na chwilę, a szczególnie ci, którzy
nadal czczą taką wersję Boga. Pomyśl o tym, jak bardzo małostkowy
i roszczeniowy staje się w ten sposób Bóg i jak redukuje to Jezusa do
zwykłego speca od rozwiązywania kosmicznego problemu??
Jeśli zaczniesz od czegoś negatywnego, rzadko się zdarza, abyś wrócił
z czymś rzeczywiście pozytywnym. Jeśli zaczniesz od czegoś pozytywnego to ta podróż będzie korzystała ze wszystkiego ku dobremu w miarę rozwiązywania problemów od wewnątrz.

Posłuchaj uważnie: Bóg NIGDY nie jest reakcjonistą. Wiem, że
chcielibyśmy, aby taki był, zazwyczaj wtedy, gdy służy to naszym celom,
a czasami potrzebne nam jest, aby taki był, jak na przykład wtedy, gdy
potrzebujemy zebrać mnóstwo ludzi do modlitwy o to samo. Minęliśmy
się z istotą celu autentycznej modlitwy, którym jest zmienić nasz umysł, a
nie Boga.
Tak więc „na początku” jest krytycznym miejscem startowym, który
determinuje wszystko to, co decyduje o twojej wierze w Boga. Jest to
początek wszelkiej głoszonej religii i jest początkiem, który decyduje
natychmiast, kim jest dla ciebie Bóg. Wszystko to sprowadza się do
jednego pytania: czy zaczynasz w Chrystusie, czy zaczynasz w Adamie?
Pomyśl o tym, a nieco więcej jutro. Znakomitego dnia!! Jest to ten
jedyny, który masz i za który jesteś odpowiedzialny. Zarządzaj nim
dobrze. To jest dzień twojego zbawienia!

Continue reading