Zapłata

Czasami spoglądam w kierunku nieba i zastanawiam się jak to będzie zamieszkiwać w Bożej obecności. Wiem, że będzie cudownie, lecz teraz chcę żyć dla Boga i zrobić dla Niego tak wiele, jak to jest tylko możliwe, aby przynieść Mu chwałę i kierować ku niemu innych. Zupełnie nic nie liczy się w porównaniu z Jego wielkością, Jego chwałą, Jego pięknem, łaską.. Co jeszcze? Po co żyć, jeśli nie żyję dla Niego? Po co zmagać się, jeśli to nie uwielbia Jego? Po co pracować i osiągać w tym życiu cokolwiek, jeśli nie jest to dla Niego, suwerennego, miłosiernego Króla?

Wiele jesteśmy w stanie osiągnąć w tym świecie. Możemy zbierać pieniądze i majątek. Możemy troszczyć się o rodzinę. Możemy okazywać dobroć, ofiarować pieniądz i czas na rzecz cierpiących. Możemy dawać i pomagać; a jednak jeśli nie jest to na chwałę Bożą, to cóż z tego? Tak, wiem, że to dobrze pomagać ludziom, lecz czy w Dniu Sądu, gdy będziemy stali wobec nieskończonej czystości Jego świętego Majestatu, to wszystko będzie się liczyć? To zależy.

Coś jest dobre jeśli jest robione w celu uczczenia Boga i w imieniu Chrystusa; to znaczy, jeśli jest zrobione dlatego, że jest odpowiedzią na Krzyż i dla Bożej chwały. Jeśli karmimy biednych ponieważ to sprawia, że czujemy się lepiej, lub po to, abyśmy zostali uznani to nasza odpłata już nam została dana: „a w, gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy, którzy lubią stawać na rogach ulic, aby ich ludzie widzieli. Zaprawdę powiadam wam, już otrzymali zapłatę swoją (Mat 6:5). Jeśli dajemy pieniądze ponieważ to jest dobra rzecz to już otrzymaliśmy odpłatę swoją w postaci samozadowolenia. Lecz jeśli pomagamy innym, ponieważ Bóg tego pragnie od nas, ponieważ zostaliśmy odkupieni przez Chrystusa, ponieważ staramy się okazać dobroć Bożej miłości innym, to jest to dobre dzieło i odpłata z pewnością nadejdzie.

„Oto przyjdę wkrótce, a zaplata moja jest ze mną, by oddać każdemu według jego uczynku” (Obj. 22;12)

Bóg widzi, co robimy w ukryciu. On zna motywacje naszego serca i wie czy nasze życie i uczynki są skoncentrowane na Nim czy na nas samych. Zapłata jest proporcjonalne do naszych motywacji. Kol 3:23-24 mówi: Cokolwiek czynicie z serca czyńcie, dla Pana, a nie dla ludzi, widząc, że od Pana otrzymacie jako zapłatę dziedzictwo , gdyż Chrystusowi Panu służycie” (Kol. 3:23-24).

W rzeczywistości nie jesteśmy w stanie zrobić niczego, co byłoby czyste. Jesteśmy
dotknięci przez grzech we wszystkim czym jesteśmy. Tak, Bóg mówi, że otrzymamy zapłatę w niebie, ale może się to stać tylko dzięki Jego dobroci i łasce, a nie dlatego, co jest w nas czy w tym, co robimy. Widzę Bożą zapłatę jako Boży dar dla nas… lecz ma to pewną przyczyną: Ponieważ On nas kocha i ponieważ możemy Mu przynieść chwałę.

Wielu komentatorów wierzy, że w Obj. 4, dwudziestu czterech starców reprezentuje chrześcijan a ich korony są symbolizują zapłatę jaką Bóg nam daje. Zwróć uwagę na to, co tam jest napisane (w. 10/11): „Upada dwudziestu czterech starców przed tym, który siedzi na tronie i oddaje pokłon temu, który żyje na wieki wieków i składa korony swoje przed tronem, mówiąc: godzien jesteś, Panie i Boże nasz, przyjąć chwałę i cześć i moc, ponieważ Ty stworzyłś wszystko, i z woli twojej zostało stworzone, i zaistniało”. Jakże cudowną możliwość będziemy mieli, aby skłonić się przed Panem i złożyć przed Nim wszelkie dobre rzeczy, które zrobiliśmy dla Jego imienia. W rzeczywistości, cokolwiek robimy, robimy z powodu łaski Bożej i On jest tym, który powinien odebrać wszelką cześć. Tęsknię dnia, kiedy zaniosę wszystko Panu i położę moją koronę przed Nim, na Jego chwałę. On jest godzien otrzymać chwałę, cześć i moc.

Jaki jest cel życia?
Jakie są głębokości twego serca? Dla kogo żyjesz? Czy zbierasz swoją zapłatę tutaj na ziemi, czy w górze, w niebie?

что дает регистрация в каталогах

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.