Zrozumienie proroctwa, a bieżący rok

Logo_FennC_2
John Fenn
Na początku roku główym punktem zainteresowania wszystkich jest to, co też takiego Bóg mówi na temat kolejnego, 2015, roku. Internet cały huczy „słowem od Boga” niemal o wszystkim, zaczynając od mistycznej planety Nibiru grożącej otarciem się o Ziemię, o tym, że Kalifornia wpadnie do oceanu, Izrael ruszy na wojnę, amerykańska ekonomia się załamie itd.

Skąd chrześcijanie mają wiedzieć, co jest prawdziwe, co jest zwykłym marketingiem, co jest z ciała, a w końcu co Bóg rzeczywiście mówi do Swoich ludzi? Zanim odpowiem na to ostatnie pytanie kilka fundamentalnych zasad rozpoznawania Jego dróg:

Po pierwsze: JA JESTEM

Jest to lekcja konieczna dla każdego, kto kiedykolwiek otrzymał od Pana cokolwiek dotyczącego przyszłości czy to jeśli chodzi o jego życie, czy innych ludzi. Wielu zrunowało swoje życie i przechodzili bardzo trudne lekcje, ponieważ nie rozumieli tej zasady. Pan jest JA JESTEM, co znaczy zawsze teraz/obecnie.

Tak więc, kiedy Bóg objawia cokolwiek w twoim duchu czy daje ci jakieś prorocze słowo, bądź odczuwasz coś dotyczącego przyszłości innej osoby, wydaje się, że jest to TERAZ. Jest tak dlatego, że On jest TERAZ, JA JESTEM, Ten zawsze obecny. Nie znaczy to jednak, że masz to zrobić teraz, rezygnując ze zdrowego rozsądku i planowania.
W Księdze Dziejów Apostolskich, 26:13-18, Paweł opowiada królowi Agryppie swoje świadectwo i cytuje to, co Pan mu powiedział, gdy spotkał Go na drodze do Damaszku: „… Objawiłem Ci się, ….aby cię ustanowić sługą i świadkiem tych rzeczy, w których mnie widziałeś, jak również tych, w których ci się pokażę. Wybawię cię od ludu tego i od pogan, do których cię posyłam,

Niemniej jednak minęło co najmniej 10 lat zanim udał się do pogan

Paweł spędził 3 lata w Arabii przyjmując dalsze objawienia, NASTĘPNIE spotkał się z Piotrem. Łukasz bardzo skraca 9 rozdział Dziejów, lecz Paweł pisze, że minęło 3 lata zanim spotkał się Piotrem i innymi apostołami. Minęło jeszcze następnych 7 lat zanim zaczął usługiwać poganom (Gal 1:13-18, Dz 9:22-28, 13:46-48; Dz 9 to około 35roku, Dz13:46 – 45roku.)

Znam kogoś, kto pojechał do Hong Kongu, ponieważ Bóg powiedział tej osobie, że powołuję ją tam i wbrew wszelkim radom pojechała tam bez pieniędzy, wsparcia finansowego i skończyła 2 miesiące później dzwoniąc do kościoła i błagając o powrotny bilet.

Była powołana? Prawdopodobnie, lecz powinna było dać sobie czas na rozwinięcie tematu i zrozumienie, że to JA JESTEM, Ten, który jest zawsze teraz, powiedział do niej. Tak, powiedział, lecz nie chodziło Mu o to, że ma wybrać się natychmiast, nie oczekiwał tego ani nie chciał, aby zrezygnowała ze zdrowego rozsądku. Odpowiedzialność za zdobycie zaopatrzenia dla siebie spoczywała na niej, a Pan mógł jej w tym pomóc, niestety zadziałała arogancko i natychmiast, co doprowadziło do cierpienia.

My nie staramy się doprowadzić niczego do realizacji, nie staramy się pomagać Bogu, ponieważ wydaje nam się, że wiemy, jak to się stanie, lecz mamy korzystać z rozsądku i pozwalać Jemu prowadzić nasze działania.

Znałem ludzie, którzy rzucali płatną pracę, ponieważ Bóg powiedział im, że ma dla nich inne, lepsze, stanowisko, bądź powiedział, że zostają powołani do służby. Oni odczuli, że to ma być już, TERAZ, więc rzucili pacę, marnieli w zamieszaniu, finansowym ucisku, zastanawiając się, co Bóg robi z nimi. Mylili się w 100% ponieważ to, co powiedział uduchowili do takiego stopnia, że zawiódł zdrowy rozsądek.

Zrozum więc, że, gdy ktoś prorokuje tobie, bądź mówi, że to dla świata czy kraju, wydaje się, czuje się, jakby to było WŁAŚNIE TERAZ, natychmiast. Pamiętaj, że dla Pana „wkrótce” to często nasze lata czy dziesięciolecia. W Starym Testamencie ostrzegał Izraela przed zniszczeniem 150 lat wcześniej, zanim to się wydarzyło, lecz wtedy wydawało się, że to będzie „teraz”.

Sprawa druga: Proroctwo ma naturę liniową

Mam na myśli to, o czym Paweł pisze w Ef 3:3-6, że od założenia świata utrzymywana była tajemnica, mówiąca, że poganie będą wespół-dziedzicami przymierza, lecz teraz została objawiona apostołom i prorokom. Możesz to sobie wyobrazić? Paweł powiada, że zbawienie pogan było tajemnicą, która została objawiona dopiero w dzień Pięćdziesiątnicy!

O taj tajemnicy jest mowa wielokrotnie, między innymi w Rz 16:25-26, Kol 1:26-27. Jednym z moich ulubionych wersów jest: „Chrystus w was nadzieja chwały”, znajduje się w kontekście mowy o poganach, którzy mają w sobie Chrystusa, a Paweł mówi, że jest to objawienie tajemnicy zachowywanej przez stulecia i pokolenia.

Wydaje się, że wszystkie starotestamentowe proroctwa postępują wprost nie wspominając niczego po drodze o kościele – jest to liniowe. Na przykład, 36 i 37 rozdział Księgi Ezechiela prorokują o Izraelu, który staje się ponownie narodem, następnie rozdziały 38 i 39 mówią o światowej wojnie z Izraelem i jego sprzymierzeńcami, walczącymi przeciwko przyszłemu narodowi Rosji i jego sprzymierzeńcom, po czym natychmiast w rozdziale 40 widzimy Świątynię Tysiąclecia i Mesjasza panującego na ziemi.

Gdzieś tutaj jest około 2000 lat okresu, gdy zbawiani są poganie, lecz Ezechiel nie miał objawienia, więc to, co Pan mówi mu jest jakąś prostą linią bez żadnej wskazówki o zdarzeniach zachodzących między wersami, a czasami jest wiele stuleci między nimi.

Inny przykład

W Swym pierwszym kazaniu w Ewangelii Łukasza 4:18-23 Jezus cytuje z Księgi Izajasza 61:1-2 zatrzymując się pośrodku zdania: „… aby ogłosić rok łaski Pana”. Siada i mówi: „Dziś wypełniło się to słowo w uszach waszych”. Niemniej, u Izajasza to zdanie nie kończy się w tym miejscu, lecz brzmi dalej: „abym ogłosił rok łaski Pana i dzień pomsty naszego Boga, abym pocieszył wszystkich zasmuconych (po dniu pomsty). Dlaczego Jezus zatrzymał się w połowie zdania, aby powiedzieć, że On jest wypełnieniem roku łaski Pana, lecz nie dokończył zdania o gniewie naszego Boga?

Stało się tak, ponieważ nie mógł objawić tego, że między rokiem łaski Pana a dniem Bożego gniewu jest wstawiony okres 2000 lat na pogan, którzy mieli stać się uczestnikami przymierza. Nadal było to tajemnicą zachowywaną do wiedzy Ojca, aż do dnia Zielonych Świąt.

Właśnie dlatego Jezus zatrzymał się w pół zdania. Pomyśl teraz o tym. Przez stulecia gorliwi Żydzi rozprawiali na temat Iz 61:1-2, o tym jednym dniu, dniu łaski Pana oraz o dniu gniewu naszego Boga. Dużo nauczano na ten temat, pojawiały się „objawienia” dotyczące tego wersu i krążyły, a to wszystko zawierało w sobie pewien błąd, ponieważ Ojciec nie objawił trwającego 2000 lat okresu, który znajduje się w środku tego zdania. Wyciągali wnioski posiadając częściowe informacje.
Zapamiętaj to sobie…

Pozwólcie, że powiążę to teraz wszystko razem . . .

Tak samo, jak Ojciec zachował w tajemnicy przed ludzkością informację, że otworzy Swoje przymierze z Izraelem na wszystkie narody, na każdego, kto odpowie wiarą, tak samo zachowuje w tajemnicy czas Porwania oraz drugie przyjście Chrystusa. Jezus powiedział to wyraźnie, że nikt z ludzi nie zna dnia ani godziny, nawet aniołowie, ani On sam, lecz Ojciec jedynie. O ile porwanie jest zapowiedziane na Święto Trąb, piąte święto w Izraelu, a pierwsze z jesiennych, nie wiadomo kiedy to zdarzenie nastąpi (Mt 24:36, Dz 1:7)

Oznacza to, że te proroctwa, który dziś słyszymy o czasach ostatecznych również są liniowe, Pan przeskakuje porwanie i drugie przyjście, ponieważ nie jest objawione ludzkości kiedy to nastąpi.

Skutek jest taki, że obecnie wielu nauczycieli jest w podobnej sytuacji, jak rabini debatujący nad 61 rozdziałem Księgi Izajasza dawno temu – wyciągają wnioski pobudzając do gniewu wszystkich ludzi tym, co jest zachowywane przez Ojca w tajemnicy, działając bez wskazówki, mówiącej, że jest tutaj pewna przerwa w proroctwie, ponieważ Ojciec zachowuje te rzeczy dla siebie. Nauczyciele wyciągający wnioski dotyczące czasu tych rzecz są w takim samym błędzie jak rabini w czasach między Izajaszem a Jezusem, ponieważ również posiadają tylko częściowe informacje i nie powinni wyciągać wniosków, ani robić założeń.

Trzymajcie się z daleka od kaznodziejów końca czasów, którzy mówią o czasie, ponieważ opierają się na częściowych informacjach. Pamiętajcie, że dla JA JESTEM wszystko jest bliskie. Niestety, ludzie nierozsądni, nie rozumiejący dróg Pańskich od razu skaczą do wniosków i wywołują obawy, strach i zamieszanie. Jakub mówi, że zamieszanie jest ludzką, światową mądrością, lecz Boża mądrość jest czysta i miłująca pokój. Trwaj w pokoju.

Tak więc, być może Kalifornia wpadnie do oceanu, a Park Narodowy Yellowstone wybuchnie i zmiecie większość Stanów Zjednoczonych, być może St. Louis i Memphis nawiedzą potężne trzęsienia ziemi, lecz proroctwo jest liniowe – to może zdarzyć się w czasie Wielkiego Ucisku, a może zdarzyć się w czasie drugiego przyjścia. Może zdarzyć się w pod koniec Tysiąclecia, gdy ziemia będzie przetwarzana przez ogień – tego po prostu nie wiemy.

Bez względu na to czy Pan mówi do ciebie coś, co dotyczy twojego życia, czy życia kogoś innego, czy jest to prorocze słowo bądź sen o twoim kraju, bądź świadom tego, że jeśli On daje objawienie nawet o straszliwych wydarzeniach to jest ono otoczone pokojem. Może wydawać ci się, że to będzie TERAZ, lecz wiedz, że On jest JA JESTEM, więc to jest normalne. Korzystaj z mądrości, trwaj w pokoju a więcej następnym razem…

Zrozumienie proroctwa, a bieżący rok_2

a do tego czasu dużo błogosławieństw!

John Fenn

www.cwowi.org and email me at cwowi@aol.com

topod

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.