Codzienne rozważania_16.06.11 Przyjdźcie do mnie

 

Chip Brogden”Ja jestem chlebem żywota; kto do Mnie przychodzi, nigdy łaknąć nie będzie, a kto wierzy we Mnie, nigdy pragnąć nie będzie” (Jn 6:35).

Jak więc dotykamy Go bezpośrednio? Kto przychodzi do Mnie. Czy możliwe, aby było to takie proste? Lepszym pytaniem jest, dlaczego miałoby być trudne? Mogę przyjść do Niego, gdy prowadzę samochód, idę chodnikiem czy siedzę na krześle. Mogę przyjść do Niego czy to w niedzielny poranek, czy we wtorek w nocy, bądź w piątek popołudniu. Mogę przyjść do Niego w wielkiej grupie, w dwoje czy troje czy całkiem sam. Mogę to zrobić na pustyni, w ogrodzie, w budynku kościelnym czy w zakładzie karnym. Nie mogę robić wielu rzeczy ze względu na okoliczności, lokalizację, stan umysłu, zasoby finansowe, lecz nic nie może mi uniemożliwić przyjścia do Pana.

Muszę stać, klęczeć, czy leżeć twarzą do ziemi? Powinienem szeptać, krzyczeć, czy nic nie mówić? Należy śpiewać, modlić się, cytować Pismo czy być cicho? A co za różnica? Zupełnie żadna, przynajmniej jeśli dotyczy to mojego przychodzenia do Pana. Nie mówi nam, co robić, co mówić ani czego się spodziewać. Po prostu mówi: „Przyjdź do Mnie, a nie będziesz już głodny ani spragniony”. Religia chciałaby nauczyć nas jakiejś metody czy formuły na wszystko, lecz Chrystus nie jest religią. Nie ma tutaj ceremonii, rytuałów, obrzędów inicjacyjnych czy barier wstępu, jak w Starym Testamencie. Nie musimy również spędzać godzin i dni na modlitwie, poście czy medytacji. To jest Nowa Droga i ta Droga jest otwarta. Wszystko, co trzeba zrobić to stawić się przed Chrystusem.

– – – – – – –

Share your comments: http://InfiniteSupply.Org/june16

©2011 InfiniteSupply.Org Można rozpowszechniać w celach niezarobkowych pod warunkiem umieszczenia tej informacji. Podziel się tym z przyjaciółm

aracer.mobi

[Głosów: 8   Average: 5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.